Jump to content
IGNORED

Monitory Spliff


stanislas
 Share

Recommended Posts

Witam ,

Szukam monitorow do odsluchu muzyki barokowej i organowej , moj pokoj to ok. 11-12m2 ,wyizolowany od srodka styropianem , wysoki sufit-4m ,  wzmacniacz Lavardin i odtwarzacz CD  Rega Saturn , nie moge daleko odsunac monitorow od sciany -40cm  to max ,  czy Spliffy to bylaby dobra opcja ?  Pozdrowienia z Francji dla wszystkich klubowiczow

Stanislas

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, stanislas napisał:

Witam ,

Szukam monitorow do odsluchu muzyki barokowej i organowej , moj pokoj to ok. 11-12m2 ,wyizolowany od srodka styropianem , wysoki sufit-4m ,  wzmacniacz Lavardin i odtwarzacz CD  Rega Saturn , nie moge daleko odsunac monitorow od sciany -40cm  to max ,  czy Spliffy to bylaby dobra opcja ?  Pozdrowienia z Francji dla wszystkich klubowiczow

Stanislas

Witam,

Słuchałem Spliffów w salonie oraz kilka dni w domu (pokój ok16m2) z tranzystorem Haiku Sol II SE.

Lavardina nigdy nie słuchałem, więc co do tej konfiguracji nie mogę się wypowiadać. Zastanawia mnie też duża wysokość pomieszczenia (4m), co mocno powieksza całościową kubaturę i może wpływać na brzmienie.

W moim systemie kolumny zauroczyły mnie wyrafinowaną średnicą (jak na ten poziom cenowy), ogólnym zrównoważeniem tonalnym i ponadprzecietną przyjemnością słuchania muzyki. Instrumenty miały piękną barwę z bogactwem faktur, wybrzmień, sporą ilością powietrza, z ładnym różnicowanie barwowym i tonalnym (mikrodynamika). W klasyce (słuchałem także baroku: Vivalid, Bach, Haendel, Grupa MoCarta) słyszałem nie tylko struny ale i pudła rezonansowe. Było słychać pociągnięcia smyczków po strunach z charakterystycznym wybrzmieniem z „kalafonią na włosiu”. Kolejnym elementem wyróżniającym te kolumny to ilość emocji słyszalnych w muzyce, zwłaszcza w wokalach, co bardzo poprawia i uprzyjemnia odbiór. Głosy wokalistów stają się bardziej realistryczne i takie namacalne. Kolumny świetnie różnicują nagrania, ale nawet te źle zrealizowane dają sporo przyjemności z odsłuchu.

Właściwie mam tylko jedną wątpliwość/drobną uwagę, kolumny grają oszczędnie w niskich tonach, co może mieć wpływ na prawidłową reprodukcję niektórych instrumentów (np kontrabas i organy właśnie) oraz niektórych gatunków muzyki (np. elektroniczna, ciężki rock), a także dużych składów orkiestrowych. Oczywiście są te niewielkie monitory, midwoofer ma zaledwie 6,5 cala średnicy, więc taki sposób prezentacji jest zrozumuiały i nie można oczekiwać drgania ścian i pomruków basowych, tak jak w dużych podłogówkach. Spliffy nie grają dużym, ciężkim dźwękiem, o ogromnej skali, z mocną podstawą basową. Ich prezentacja to subtelność i wyrafinowane, z oddaniem smachków i niuansów, które maja wpływ na kreaownie atmosfery oraz emocji muzycznych. Bas jest tu dodatkiem, który wpisuję sie w ogólną koncepjcę brzmienia zrównioważonego i emocjonujacego zarazem. Z ogromną ciekawością sięgałem po kolejne płyty, aby sprawdzic, jak zabrzmi dany utór, co było niezykle przyjemne i wciągające. U mnie kolumny były oddalone o 1,4m od tylnej ściany i sądzę, że odsunięcie ich na 40cm, powinno nieco zwiększyc dociążenie. Oczywiście najlepiej, jeśli to możliwe, sprawdzic we własnych warunkach, czy kolumny wpiszą sią w system, pomieszczenie i preferencje. 

Podsumowując, są to w mojej opinii znakomite monitory do małych pomieszczeń (max 14-15m2, standardowej wysokości), aktualnie dla mnie nr1 na mojej prywatnej liście do ewentualnego zakupu.

Edited by Sebian
Link to comment
Share on other sites

Dzieki Sebastian , znakomita recenzja , godna High Fidelity , mysle, ze Spliffy tez bedzie nr1 na mojej liscie , chcialbym , zeby te monitory zeszly jak najnizej na basie , ale nie mozna miec wszystkiego w tak malym pomieszczeniu , najwazniejsze , zeby bas nie byl kluchowaty , 4m wysokosci , boto jest przybudowka , Lavardin to jest super analogowe granie tak jak Rega 

 

Stanislas

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za miło słowo, zapomniałem jeszcze dodać, że Spliffy świetnie pokazują różnice w towarzyszącej elektronice. Słuchałem ich na w sumie 3 wzmacniaczach (Haiku Bright MK5, Haiku Selene 211, oraz moim Sol II SE) i za każdym razem brzmiało inaczej. Co tylko dobrze siwadczy o klasie tych kolumn. Doradzam tez sprawdzenie z róznym okablowaniem. Ja testowałem na różnych Harmonixach (wyższe modele) i też było słychać różnice. Właściwie także u mnie bas to jedyna wątpliwość przed ostatecznym zakupem. U mnie nie był kluchowaty, był wystarczająco szybki i zróżnicowany, no ale faktycznie przydałoby sie więcej masy i dociążenia. Jak dla mnie cała reszt to wielka kultura i klasa.

Edited by Sebian
Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, Sebian napisał:

Dziękuje za miło słowo, zapomniałem jeszcze dodać, że Spliffy świetnie pokazują różnice w towarzyszącej elektronice. Słuchałem ich na w sumie 3 wzmacniaczach (Haiku Bright MK5, Haiku Selene 211, oraz moim Sol II SE) i za każdym razem brzmiało inaczej. Co tylko dobrze siwadczy o klasie tych kolumn. Doradzam tez sprawdzenie z róznym okablowaniem. Ja testowałem na różnych Harmonixach (wyższe modele) i też było słychać różnice. Właściwie także u mnie bas to jedyna wątpliwość przed ostatecznym zakupem. U mnie nie był kluchowaty, był wystarczająco szybki i zróżnicowany, no ale faktycznie przydałoby sie więcej masy i dociążenia. Jak dla mnie cała reszt to wielka kultura i klasa.

małe sprostowanie:  słuchałem na Haiku Sensei 211, a nie Selene 211 (taki chyba nie istnieje). Przepraszam za pomyłkę.

Edited by Sebian
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, bogus18 napisał:

@Sebian Mam Haiku Audio Sol ll SE No.1 pierwowzór  i jestem ciekaw jak z innymi  wzmacniaczami Spliffy grają .   Haiku Brighta  i inne  też znam ,a jak wrazenia z flagowym SEnsei 211 ? Czy te lampowe waty dają radę? 

Sensei 211 słuchałem dosyć krótko w salonie, na kilku utworach dosłownie (bezposrednio po Bright Mk5) i tylko ze Spliffami. Pomieszczenie odsłuchowe miało niecałe 30m2, a potencjometr był ustawiony na około godz 11:00, co wydaje mi się dosyć wysokim ustawieniem poziomu głośności i nie było jakoś bardzo głośno, (to pewnie kwestia skuteczności kolumn), ale najważniejszy jest dzwięk.

Pomijając ustawienie gałki, to co usłyszałem zrobiło na mnie duże wrażenie, przede wszystim niesamowita transparentność, selektywność brzmienia. Było słuchać mnóstwo szczegółów i mikrodetrali z dobitnym pokazaniem krawędzi i ataku instrumentów (Sol II SE ma wg mnie bardziej zaokrąglone krawędzie i nieco złagodzony atak). Przy czym nie miałem wrażenie wyostrzenia czy natarczywości. Przykładowo w utworach Jacka Subikowskiego słyszałem piękne wibracjie strun od metalowego "naparstka" którego używał podczas gry na gitarze. Było też świetne zróżnicowanie instrumentów perkusyjnych, blachy brzmiały w sposób "blaszany" z fajnym wygaszaniem dżwięku. Co do niskich tonów, na Vivaldim usłyszałem niezłe zejście barokowej wiolonczeli z bardzo ładną barwą i wybrzmieniem. Miałem wrażenie dużej zarówno mikro jaki i makrodynamiki oraz ogólnej swobody grania. Kolejnym elementem na jaki zwróciłem uwagę to szybkość, nie przypuszczałem, żę tak może brzmieć lampa (nie mam dużego doświadcszenia z lampami). Temperaturę dzwięku oceniłbym jako neutralną, może z lekką tendencją do ochładzania. Na pewno dzwięk nie jest zamulony czy kluchowaty. Na analizę samego wzmacniacza nie było czasu, bardziej skupiałem sie na brzmieniu kolumn, których zakupem byłem zainteresowany. Choć mój Sol II SE jest świetny i nie zamierzam go zmieniać, to Sensei 211 tak mi zawrócił w głowie, że ciągle o nim myślę, i kto wie, co się stanie w przyszłości. Na razie priorytetem jest dla mnie wybór kolumn.

Edited by Sebian
Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...

Rozważam wstępnie zakup Spliffów, bo podoba mi się ich b. "klasyczny" wygląd, a opinie wskazują że może to być też brzmienie jakiego szukam (cenię przejrzystość, przestrzenność, dobre wokale, rozdzielczość, nieco mniej ważny jest silny bas czy dynamika). Stąd pytanie, czy ktoś miał może porównanie np. z wyższymi Dynaudio, np. Special Forty, Contour 20? Wiem, trochę inna liga, ale chodzi mi o ogólny kierunek. Czy np. góra tych Spliffów nie będzie trochę wycofana? 

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, MacP said:

Rozważam wstępnie zakup Spliffów, bo podoba mi się ich b. "klasyczny" wygląd, a opinie wskazują że może to być też brzmienie jakiego szukam (cenię przejrzystość, przestrzenność, dobre wokale, rozdzielczość, nieco mniej ważny jest silny bas czy dynamika). Stąd pytanie, czy ktoś miał może porównanie np. z wyższymi Dynaudio, np. Special Forty, Contour 20? Wiem, trochę inna liga, ale chodzi mi o ogólny kierunek. Czy np. góra tych Spliffów nie będzie trochę wycofana? 

Ja mam Spliffy i jestem bardzo zadowolony z brzmienia, ale z żadnymi Dynaudio nie porównywałem. Moim zdaniem Splify graja równo, barwnie i raczej łagodnie na górze, ale jak zawsze najlepiej samemu wypróbować we własnych warunkach. W Audio On na pewno chetnie wypożyczą. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.