Jump to content
IGNORED

Zapraszam do AUDIOFILSKIEJ DYSKUSJI


mahler

Recommended Posts

Rutkowski proponuje odsłuch :"Naćpałeś się synek, i pieprzysz trzy po trzy, wsadź ten swój głupi łeb do wanny z zimną wodą i głęboko oddychaj głęboko, jest nadzieja, że ci przejdzie... "

Rutkowski lubi rozmawiać o sprzęcie : "Panie rochu, z chamami rozmawia sie w ich języku, inaczej nie bardzo wiedzą o co chodzi... "

Rutkowski słyszy braki brzmieniowe : "Musisz dupku jeszcze poćwiczyć sobie rozumienie tego co piszesz"

Najbardziej niepodoba mu się średnica : "Wiesz co fiucie? możesz mnie cmoknąć w sam środeczek "

Świrus temu nie zaprzecza : "Rutkowski, cmokniemy cię ,poczekaj,zerżniemy cię w sześciu az ci dupa pęknie, ty kurwo męska... "

Rutkowski lubi tanie modernizacje sprzętu : "Świrus, mój pies uwielbia gdy twoja matka robi mu laskę, bo robi to bardzo dobrze, a ja, bo niewiele mnie to kosztuje. "

Rutkowski zasięga opinii : " Krytyk, j**any złamasie, do ciebie to też sie odnosi "

Rutkowski lubi gruntowne przeróbki : "Wal się na ryj pier**lony frajerze "

Także dba o detale : "Krytyk, ty fiucie złamany, możesz mi skoczyć na sam kancik, jebał cie pies.. "

Rutkowski zaprasza na porównanie : "yezu czy jak ci tam fiucie, podaj swój adres dupku to ja przyjadę do ciebie, to pokażesz co umiesz "

 

Może ktoś chce posłuchać ?

Link to comment
Share on other sites

Jak ja lubię gdy kompetencje łączą się z kulturą....

 

Tak właściwie jeśli ktoś ma kompetencje to trudno go zdenerwować bo wie jak trudno je zdobyć i ma wyrozumiałość dla innych. A takie odzywki świadczą albo o problemach emocjonalnych (radzę pójść do psychoanalityka - może go bito w szkole albo ojciec alkoholik? ;-) albo o powierzchownym zgłębieniu tematu i panicznej obronie status quo bo będzie syf jak to wyjdzie.

 

Więcej umiaru

 

Co do umiaru w nowych formatach.

Ciekawe jak się rozwiąże problem tanich SACD - przecież ten standard wymaga bardzo czystego i stabilnego zasilania oraz toru analogowego (radzę dawać kondycjonery) a tanie konstrukcje po prostu nie będą miały takowego bo dla dużych producentów to jest nieopłacalne (to jest właściwie większość ceny urządzenia bo przetworniki i napęd to obecnie niewielkie pieniądze).

Produkty takie jak Creek 4330 były ewenementami dźwiękowymi ale miały swoje wady - tutaj przedwzacniacz pasywny oraz niemożność prawidłowego wysterowania cięższych zestawów głośnikowych.

Prosta ingerencja w zasilanie moim zdaniem zniszczy wyjątkową zgodność fazową sygnału z Creeka - to był też powód zastosowania pasywki bo aktywny w tej cenie tylko ją zniekształci.

 

Przestrzegałbym tutaj przed ingerencją w urządzenia których sami nie zaprojektowaliśmy. Rutkowski klepie trzy po trzy. Przecież zmiana pojemności wpływa na wiele czynników i czasami nie warto dawać większej pojemności bo albo musielibyśmy dać więcej ścieżek - co doprowadzi do zmian toru albo zmienić kondensatory na wyższej klasy o większej pojemności - a ich prędkość będzie wtedy inna i cena pojedzie ostro do góry.

 

Ja podpinam sobie czasem CD do wejścia Creeka (5250SE) na końcówkę z samym tłumikiem. Troszeczkę dźwięk zbacza wtedy na prawo co normalnie koryguje tor selektrora wejść (regulacja sygnału na końcówkę) ale Creek zaczyna wtedy grać o klasę wyżej. Jeśli ktoś ma preamp to proponuję mu spróbować (będzie miał wtedy podwójną regulację - preamp i pokrętło Creeka). Zaczyna się czuć zwiastuny rzeczywistej bliskości dźwięku z hi-endu co brzmi może trochę dziwnie w aspekcie ceny tego urządzenia ale firma Creek wypuściła po prostu konstrukcję na bardzo wysokim poziomie inżynierskim. Ograniczenia były cenowe więc poszło na zasilaniu ale pomysł i jakość jest najwyższej próby.

 

Zawodowi inżynierowie (z Polibudy - sami projektują elektronikę i czasem bawią się wzmacnianiem sygnału akustycznego) którzy zobaczyli tego Creeka powiedzieli że lepiej tego nie ruszać bez schematu i opisu konstrukcyjnego. To się odnosi do konstrukcji wielu wzmacniaczy i najbardziej krytyczni byli w stosunku do sprzętu japońskiego - strasznie zagracony tor, słabe elementy nie trzymające parametrów i ciągłe przeróbki nie tworzą urządzenia wysokiej klasy. Teraz mają do dyspozycji dobre oprogramowanie projektowe ale większości rzeczy nie daje się przewidzieć.

 

Powiedzcie - czy z sukcesem ktoś tutaj "poprawił" jakiś wzmacniacz tak aby nie pogorszyc któregoś z aspektów brzmienia? To jest naprawdę trudne i ja się nie burzę gdy mam zapłacić 5000 czy 10000 za wzmacniacz którego elementy kosztują 2000-3000. Płaci się za wiedzę i doświadczenie a musimy brać pod uwagę że ci ludzie za swą cieżką pracę oprócz znajomych rzadko kiedy otrzymują szacunek innych. Dziennikarz który jest dyletantem we wszystkim czego się dotknie ma lepsze samopoczucie niż człowiek który poświęcił całe lata życia aby skontruować w końcu coś czego nie musi się wstydzić. Łącząc to z problemami walki rynkowej nie jest to kariera łatwa i przyjemna.

 

Większość wzmacniaczy bazuje na wielu "schematach" do których wprowadza się usprawnienia. Są też firmy które projektują wszystko od nowa i często nie wychodzi to do czego dążyli na początku. A geniusze tacy jak Preston Tucker trafiają się raz na wiele lat.

Link to comment
Share on other sites

Guest RUTKOWSKI/mahler

(Konto usunięte)

Dlaczego mnie obrażasz? Bardzo proszę przeczytaj artykuł "Ale ściema" do końca. Już brak mi sił...

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Coz, co jakis czas trafia sie jakis anonimowy jegomosc, ktoremu nie wystarcza ze jest anonimowy dzieki sieci, to jeszcze dla pewnosci przybiera sobie nicka innej osoby, i dopiero wtedy szczerze dzieli sie z nami tym, co mu lezy na sercu. A ze to, co mu lezy na sercu, zwykle jest bardzo nieciekawe, to cierpimy tu wszyscy, a najbardziej oczywiscie osoba poszkodowana przez psychopate. Obawiam sie ze tego nie da sie uniknac, to tak jak z typami wypisujacymi roznosci na scianach szaletow. Ze tez nikt nie wpadnie ja mysl, zeby napisac pod cudzym nazwiskiem cos wspanialego, szlachetnego i w ogole, najlepiej wierszem. Bylby przynajmniej pozytek. A tak tylko pare osob sie zdenerwowalo, bo faktycznie ten akurat gosc byl juz wyjatkowo ordynarny, nawet jak na uzurpatora.

Link to comment
Share on other sites

NIECH TO SZLAG... Słuchajcie no, jakiś fiut powypisywał w "ale ściema" te wszystkie przekleństwa podszywając się pod innych. Wpis pod moim nickiem nie jest mojego autorstwa - od piątku do dziś nie zaglądałem na forum. Ten ktoś jest podłączony do sieci przez neostradę i korzysta z tego, że kod użytkownika zmienia się przy każdym wpisie. PANIE ADMIN, MOŻE JEDNAK WPROWADZIĆ LOGOWANIE? Z HASŁEM?

Link to comment
Share on other sites

Witam...

Sorki ze tak nie na temat ale nie chce rozpoczynac nowego watku... :)

Mam takie pytanie czym sie roznia kolumny Avance Omega 503 od 503mkII???

Wiem ze gabaryty sa inne i glosniki tez.... ale czy jest jakas roznica w dziweku???

Ktore sa "lepsze"??

thx

Link to comment
Share on other sites

Witam...

Sorki ze tak nie na temat ale nie chce rozpoczynac nowego watku... :)

Mam takie pytanie czym sie roznia kolumny Avance Omega 503 od 503mkII???

Wiem ze gabaryty sa inne i glosniki tez.... ale czy jest jakas roznica w dziweku???

Ktore sa "lepsze"??

thx

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Nie znosze tego terminu, kojarzy sie medycznie, a takze marketingowo. "A to jest, prosze pana, wzmacniacz AUDIOFILSKI" - clerk do potencjalnego klienta w sklepie hi-fi. Potocznie okreslenie oznacza typa, ktory zwraca wieksza uwage na jakosc sprzetu, niz na przyjemnosc plynaca ze sluchania muzyki. Brr. Ale rowniez niekiedy bardzo przyzwoici ludzie uwazaja sie za audiofili, i nie jest z nimi az tak zle.

Link to comment
Share on other sites

bardzo prosze jeżeli ktoś ma schemat zwrotnicy z B&W 601 S1 albo S2, S3 albo zna link do strony z schematen to bardzo , bardzo prosze wyślijcie mi na maila (krucyfixus666@op.pl)

z góryt dziękuje :).

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

jesli chodzi o termin hi-end, to chyba jednak Niemcy sie najmniej oszczedzaja. Warto zajrzec na niemiecki ebay, zobaczyc co tam chodzi w dziale hi-end (jast taki oddzielny, a jakze). Philips, Sony, Technics, Thomson - najtansze modele - obok Wadii i Burmestera. Za nic kompleksow. Oraz kabelki - specjalna okazja, tylko 4 euro, hi-endowe interkonekty audio-video, niestety bez nazwy...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.