Jump to content
IGNORED

wyższe używane czy nowe budżetowe


jovono

Recommended Posts

witam

 

pytanie odnoszę do kwestii wzmacniaczy stereo. mianowicie interesuje mnie zagadnienie czy bardziej racjonalny wydaje się zakup około 8 letniego wzmacniacza TECHNICS SU A800S czy też nowego marantz'a PM 7200

 

interesują mnie dokładnie walory dźwiękowe obydwu wzmacniaczy

czy w ogóle w racjonalny sposób da się porównać sprzęt liczący tyle lat z nowym

czy może jednak pomimo daty produkcji zakup Technicsa był by uzasadniony ze względu na jego „wyższa półkę”

czy wzmacniacze wraz z wiekiem trącą swoje walory brzmieniowe a jeśli tak jak znaczna jest ich utrata

i na koniec co sądzicie o tym modelu Technicsa i marantza

 

będę wdzięczny za wszelkie uwagi i opinie szanownych forumowiczów na które czekam z zainteresowaniem

 

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

jak używany wzmacniacz to sprawdzonej firmy (wykonanie "na lata" gwarantowane) np

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

a jak nowy wzmacniacz to polecam coś by sie Pan wydaniem swoich pieniędzy nie rozczarował - NAD C 372 albo "mniejszy" brat NAD C 352

 

Pozdro

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

pomieszczene to okolo 20m wolnostojące szafy dywan zasłony + "miekka" tapicerka

 

z koniecznosci (do czasu rzecz jasna) jako żródło posłuży Panasonic s 97 mam nadzieje ze dośc szybko zastąpiony cd dotego tuner który tez jest dopiero w planach

 

muzyka to lekki metal gotyk muzyka elektroniczna klasyka jazz czyli niestety całe spektrum

Link to comment
Share on other sites

posiadam Coplanda CSA 8 takiego jak w linku powyzej tylko wersja srebrna,naprawde solidna maszynka,za takie pieniadze tylko brac.....jesli preferencje sa w kierunku naturalnosci,i graniu z życiem.Co prawda nie ma pilota,ale przecie tylko dzwiek sie liczy,a pilot tez kosztuje wiec napewno poszły te koszta w konstrukcje wzmacniacza:)

Link to comment
Share on other sites

nadal bedę obstawał przy wzmacniaczu - NAD C 372

 

zalety to - 2 x 150W mocy ciągłej przy obciążeniu 8 Ohm i dzwięk w całej skali na bdb (w swojej cenie około 4 tyś nie ma konkurentów - na allegro kupisz nowego za 3 tyś.) warto dać za wzmacniacz więcej niż za kolumny gdyz "zapas" mocy wzmacniacza odwdzięczy sie lepszym "DZWIĘKIEM" i "MUZYKĄ"

 

 

 

co do kolumn ...polecam z już zakupionym wzmacniaczem udać sie do "porządnego" sklepu Audio i tam szukać już mu towarzystwa w postaci kolumn ...działaś na własny słuch ..."pod siebie".

 

jeśli podstawkowiec ..uwage zwrócić na :

QUADRAL AURUM 30

 

jeśli podłogowiec to ostanią nowalijkę:

Magnat QUANTUM 505

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie - zdecydowanie wyższy używany. W ramach 2k5 - 3k można spokojnie kupić np. wzmiankowanego CSA8, może nawet CSA28, Sphinxa M3, przy odrobinie szczęścia Audio Note Oto, itd. Żaden nowy wzmacniacz o tej cenie nie podskoczy żadnej z tych konstrukcji.

 

W kwestii kolumny/wzmacniacz. Oczywiście, im oba komponenty będą lepsze, tym lepiej; moje skromne obserwacje sugerują, że lepszy wzmacniacz nawet z tańszych głośników potrafi wycisnąć zadziwiająco wiele, podczas gdy dobre głośniki miewają tendencje do obnażania słabości taniej elektroniki... Oczywiście, kluczową sprawą jest dobranie głośników do pokoju, ale w 20m. nawet dobry monitor spokojnie sobie poradzi.

 

Pzdr,

 

M.

Link to comment
Share on other sites

Hej

 

Zdecydowanie głosuję na 2nd hand =) Przyjmując, że na element chcesz wydać po ok 2 tys zł dostaniesz za to w sklepie o 100% przewartościowane budżetowe konstrukcje takie jak nowy CA czy Nad. W tej cenie jadąc na rynek 2nd hand będziesz mógł wybierać np. Rotela 980 BX, ew końcówke i przedwzmacniacz.

 

Z kompaktem twardo stoję, wzorem forumowicza Piotrka, za Sony ES :D 3'ką, 5-tką czy w chwili szaleństwa i niebywałego szczęscia - 7'ka :) Redaktorzy audio w połowie lat 90' pisali o nich 'zwyczajne masowe propozycje sony', tymczasem ówczesne gwiazdy poszło 'do kosza', mody przemineły, a ze źródeł serii ES słucha nadal z powodzeniem masa ludzi. Powiedziałbym więcej - przy nowych plastikowych 'konstrukcjach' są lepszą propozycją niż kiedykolwiek wcześniej :-)

Link to comment
Share on other sites

co by nie mówic,cena /jakosc jest w przypadku uzywki naprawde atrakcyjna! bo jaka alternatywe mozna znalesc dla takiego CSA8 za 2500zł z nowych wzmaków??.Tak wiec warto to przemyslec,tylko polecam kupowac od sprawdzonego dokłądnie sprzedawcy,zeby nie było potem rozczarowan.Co prawda uzywki kupowac to pewne ryzyko,ale jak sie dobrze trafi to okazuje sie ze warto było zaryzykowac.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam wzmacniacz Revox A50, który był produkowany w latach 1968-1971.Jest on po wymianie elektrolitów przez Bartka1.Jak gra?Po przyjeździe do domu zjadł mojego NADa 350 na śniadanko.A kosztował mały ułamek jego ceny.

Zastanów się więc czy warto przepłacać.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.