Jump to content
IGNORED

B&W 602S3 bi-wiring


chick

Recommended Posts

JESTEM POSIADACZEM B&W 602S3 od 6 miesięcy I CHCĄC poprawić bas i coś tam jeszcze, podlaczyłem moje cuda audioquestem 2+ biwirngiem (qest sekcja basowa, monster wysokotonowa)-efekt tragiczny! Basu było dwa razy mniej, przestrzenność do bani wysokie wyeksponowane do przesady. Sprawdziłem biegunowość kabli, i poprawność podłączenia- bez efektu. Przespałem się z tym, ale następnego dnia było tak samo. Zamieniłem kable sekcji wysokotonowej z basową- nic. W końcu założyłem zworki z powrotem i spiąłem wszystko tylko audioqestem. Poprawiła się przestrzenność i bas schodzi głębiej- jest poprawa, choć cud nie nastąpił. Może wina leży po stronie wzmaka?. Mam poczciwego pioneera 2x50W, ale jest dość wydajny prądowo, bo można podłączyć 2 pary kolumn. Słyszałem, żs b&W potrzebują fest wzmacniaczy, ale w końcu ten model to przecież podstawkowiec! Podkreślam-nie oczekiwałem cudu, ale biwiring to była naprawdę porażka. A może z tymi kolumnami rzeczywiście coś jest nie tak? Co o tym myślicie?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

1. To ze ma podwojne terminale nie oznacza, ze jest wydalny pradowo.

2. Nie probowalem bi-wiringu z 602, nie widzialem jakos potrzeby. Jezeli juz bym cos probowal to biampingu z slodka lampa na gore i ciezkiego krzemowego czolga na dol.

3. W końcu ten model to przecież podstawkowiec? No i co z tego - kolubryna jak cholera, woofer osiemnastka sztywny jak po viagrze... mam teraz podlogowki ktore wygladaja przy 602-kach jak zabaweczki.

4. Z tymi kolumnami jest wszystko tak. Nie jest to 8 cud swiata, ale to niezla propozycja.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jezeli chodzi o biwiring 602 S3 to mam podobne doswiadczenia - zmiana na niekorzysc, tyle ze w moim przypadku gora nie byla wyeksponowana, ale raczej zanikala... Pojawil sie ogolny balagan i "plumkanie" zamiast grania. Nie wiem, jaka jest przyczyna, bo ten efekt zaobserwowalem na raczej uznanym wzmacniaczu Marantz PM-75.

Kolumny te potrafia zejsc do 3 ohm, wiec moze to jednak za wiele jak dla "normalnego" wzmacniacza - moze potrzeba jakiegos potwora... Tego tematu jeszcze nie rozgryzlem.

 

Pozdrawiam,

Lete

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Rzeczywiście, dziwne, że marantz nie uciągnął bi-wiringu. Ja po swoich ekperymentach z bi-wiringiem, nabrałem szacuneczku do kabelków, bo wcześniej byłem malusim sceptykiem w tym temaciku.

 

Pozdrawiam

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Rzeczywiście, dziwne, że marantz nie uciągnął bi-wiringu.

 

Przybliz prosze te mysl.

 

>nabrałem szacuneczku do kabelków, bo wcześniej byłem malusim sceptykiem w tym

>temaciku.

 

Jezusicku...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A ja mam zupelnie odmienne doswiadczenia. Otoz po przeszlo 2-letnim sluchaniu na jednym kablu (SonicLink 200) postanowilem w koncu podlaczyc bi-wiring i dokupilem Gothama (nie pamietam dokladnego symbolu, chyba SPK-1?). Dalem go na dol, a SonicLinka na gore. Efekt - po pierwszym szoku zaczalem nerwowo sprawdzac polaczenia - niby wszystko w porzadku, a to cholerstwo nie chce grac! Tzn. chce, ale zupelnie inaczej, niz sie przyzwyczailem (czyt. lubie). No coz, po dluzszej chwili konsternacji postanowilem zamienic kable. I tak na gore poszedl w/w Gotham, a na dol, dobrze mi juz znany, SonicLink AST200. I coz moge powiedziec: duuuzo soczysciej, powietrze, swobodniej i czysciej, ale bez przesadnych ostrosci. I to na amplitunerze Sony! Chociaz to byl kawal maszyny, to jednak tylko ampli AV do KD. Juz nie bede pisal, co sie dzialo, jak podpialem je w koncu do wzmacniacza Accu, bo to juz w ogole inna bajka. Teraz testujac nowa zabawke (ampli Denona), postanowilem sprobowac bi-ampingu, ale tylko poprzez Denona. I do w/w cech dolaczyla ogromna swoboda, rozmach i plastycznosc przekazu. I okrutnie niski bas, ktory pojawia sie w niektorych utworach sluchanych w radio. Slowem- jest nad wyraz pozytywnie!

Podsumowujac zatem- w moim przypadku podwojne okablowanie naprawde duzo zmienilo na korzysc. Absolutnie w zadnym aspekcie nie nastapilo pogorszenie brzmienia.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>ale w końcu ten model to przecież podstawkowiec!

 

Podstawowy błąd w rozumowaniu: małe (gabarytowo) głośniki - mały wzmacniacz. A prawda jest taka, że podstawkowce mają mniejszą efektywność niż podłogowce na tych samych przetwornikach.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jako elektryk i elektronik z dziada pradziada sądziłem, że kable głośnikowe i interkonekty nie odgrywają aż takiej roli w tanich systemach. Spodziewałem, się niewielkich niuansów brzmieniowych, ale po podpięciu moich 602s3 bi-wiringiem różnica była kolosalna, nawet jak dla uszu zniszczonych hukiem maszyny drukarskiej KBA. One nie brzmiały inaczej ( wiadomo przyzwyczajenie) tylko zdecydowanie gorzej. Do tego z inerkonektem wyszły też jaja, bo mój diy eagle cable zamulał brzmienie że hej.Tymczasowo podłączyłem najtańsze kabelki jakie dołączył producent mojego cd Pioneera. Zmieniałem je ze sto razy- grają zdecydowanie jaśniej i analityczniej. dziwne- bo z odtarzaczem technicsa, który kiedyś miałem rzeczony Eagle fajnie bujał.

Niestety tematy kablologiczne, do tej pory mnie śmieszyły, ale druciarzom przyznaję rację- kabel to ważny element toru audio. ale jeślu chodzi o kable zasilające to niestety nie dam wcisnąć sobie kitu. Ten wątek jest zresztą już znany na forum aż za dobrze.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Interesuje mnie co to znaczy ze jeden wzmacniacz nie ciagnie bi-wiringu a drugi ciagnie. Wobec stosunku impedancji kabla do impedancji kolumn rzecz dosc nieslychana, jak dla mnie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Patrząc na to od strony podstaw elektrotechniki macie rację. Ale pioneer a-339, i PM75 pokazały, że 602s3 w bi-wiringu zachowują się dziwacznie. czy ktoś jeszcze ma jakieś traumatyczne doświadczenia z tymi kolumnami?

Czy jest możliwe, że istnieje feler fabryczny, skoro podłączone "normalnie" grają całkiem przyjemnie?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Dziwie sie czytające wasze wpisy że po bi wire jest gorzej. U mnie w każdym wypadku było lepiej, podłączająć nawet bardzo tanie kabelki. A największą prawdą jest to że te 602 potrzebuja bardzo mocnego pieca żeby pokazać co potrafią, moim zdaniem wszystkie te narzekania na te kolumny wiąża sie z tym że odsłuchwane były przy niewłaściwym sprzęcie. Po zapewnieniu im "odpowiednich" watów potrafią naprawde zagrać bajecznie, pozdrawiam

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Witam, kolega aktualnie posiada B&W 601S3, początkowo grały z Yamahą AX396 było nie za ciekawie kabel głośnikowy to był AQ Type 6+), teraz grają z Hybrydą Opera Audio Consonance A100Mk2 (2kzl nowy) i kabelkiem Ultralink Excelsior 2.4 Mk2 Bi-Wire!!! i jest cudnie, ciepły, plastyczny i namacalny dźwięk delikatne ale czytelne wysokie tony wręcz słodkie, wzmak ma 2X80W przy 8ohm i to wcele nie jest za dużo, wręcz minimum!!!, nie przepadałem za brzmieniem B&W ale teraz jak jestem u niego to jestem zachwycony, dodam że CD to Marantz 67Se po tuningu, interkonekt to VDH Integration Hybrid, to świetne kolumny tylko potrzebują odpowiednio dobranej elektroniki i wcale nie grają jasno czy ostro tylko ciepło, przestrzennie i bas , który teraz bije nie jedne podłogówki. Bi-Wiring jak najbardziej tylko byle czym.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Witam kolegów!

 

Przyłączam się do zdania kolegów, co do faktu, że B&W 602 s3 potrafią zagrać przyjemnie. Ja, poczatkowo odsluchiwalem je na amplitunerze marantza SR5500 (calkiem dobry model jak na amplituner) i co... gralo to czysto, sterylnie z jasną górą, bas bardzo wolny, wręcz ociężały, średnica wycofana, selektywnosć wyborna!

Ale, ale ... wystarczyło zbudować dobre GC (LM4780 i trafo audio 650va), żeby doznać "szoku"!!!!!

Zestawy zagrały, bardzo niskim dołem - calkiem szybkim, dźwięk odrywa się od zestawów! Analityczność ciut slabsza jak w amplitunerze ale reszta - plany itd. super! Znane od lat CD zagrały zupełnie inaczej - z nowymi informacjami.

Tu naprawdę trzeba dobrego wzmacniacza i pokażą na co je stać!!! Osobiście mam w planie pre do GC na lampie - to dopiero bedzie slodycz...

 

Pozdrawiam serdecznie!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam,

 

Ja bym się nie bawiła kabelkami bo niewiele to pomoże.

Pioneery i B&W to porażka ;) Głownie chodzi o bas - prawie go brak.

Maranze jako tako, choć mogło by być lepiej.

Popróbuj z grundigiem. Najlepiej Fina Artsem serii A 90x lub A900x(preferowane) ;)

Zobaczysz wtedy na co stać twoje kolumny.

Zwłaszcza bas stanie szybki spreżysty i wkońcu nie będzesz na niego narzekać ;)

 

Pozdrawiam

Ola

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Dzieki za opinię Dlaczego akurat grundig, nie mam dobrych skojarzeń z tą firmą. Masz OLU jeszcze jakieś propozycje wzmacniaczy? Młodość zmarnowałem grzebiąć w popsutych bebechach różnych grundigów....

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>chick

Musze się przyznac że nie wiem dlaczego.

Może się zgrywaja dobrze.

 

Ważne aby był to ten Fine Arts starszy a więc seria A np. A-903 lub A-9000.

Ja gorąco polecam A-9000 w połączeniu bewaring - wspaniała scena ;)

Można te wzmacniacze dostać w niemczech na ebay'u. Chociaż to nie proste.

Ale warto, zwłaszcza do B&W.

 

Pozdrawiam

OLA

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Chick

 

Mam jeszcze jeden pomysł na dodanie basu.

Nie wiem czy będzie to grało lepiej ale basu powinno być wiecej niż mniej ;)

Trzeba kabelki podłączyc tylko pod górne zaciski i zostawić blaszke między zaciskami

górnymi i dolnymi.

Tak wiec nie będzie to już be wiring. Spróbuj może spodoba Ci sie ;)

 

Pozdrawiam

OLA

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Prorok, czy ki czort, właśnie kilka tygodni temu tak zrobiłem - zwory w kolumnach zostawiłem, ale kolumny podłączone są podwójnym okablowaniem: Audioquest 2+ i taniutki monster. Na razie taka konfiguracja najbardziej mi brzmi. Jeśli chodzi o zworki-Miejsce podłączenia nie ma znaczenia.Ciekawe co mają do powiedzenia teoretycy, dlaczego tak jest lepiej od jednokablowego podłaczenia i biwiringu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

moim zdaniem to zwykle zwiekszenie przekroju - zatem bas moze sie wydawac wiekszy, moze to poza tym przyniesc inne uboczne efekty, tak czy siak moim zdaniem to tez poprawny (mozliwy) sposob.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

chick, 7 Lut 2006, 18:48

 

>Nie wiem, czytakie połączenie ma już fachową nazwę-jeśli nie proponuję skromną nazwę chick-wiring.

>Jest ktoś przeciwko?

 

Ja jestem przeciwko. Xajas kiedys pisal, ze takie polaczenie w gwarze audiofilskiej okresla sie jako "shotgun". Jak chcesz wymyslic cos naprawde oryginalnego, to pomysl o konfiguracji ze drugie kable w ogole nie sa przyczepione do kolumn tylko wisza swobodnie. Jest tez propozycja a'la "Chuck Norris" - plus zwarty z minusem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

czak noris- to połaczenie może być niezłe, ale w konfiguracji 3 fazowej. A tak na marginesie. Przecież wiele firm kablarskich izoluje dwie pary lub więcej w 1 przewodzie więc, wielu z nas stosuje shot-gun nieświadomie. Dlatego dziwię się, że niektórzy puryści kablarze są zniesmaczeni takim rozwiązaniem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ola dobrze prawi... Braciszek mial podlaczone B&W 602 S3 do FineArts'a A-903 i moge powiedziec tylko tyle, ze zagralo to doskonale - swietna synergia. Nie chce specjalnie sie na ten temat rozpisywac, ale faktem jest, ze te monitory kochaja sie z tym Grundigiem (a miedzyczasie "przelecialy" przez jego system nastepujace klocki, ktore zagraly o klase nizej: Nad 320BEE, Denon PMA-980R, Pioneer A-400x (@Garmin edition), Marantz PM-75). Masz wiec odpowiedz na co stac prostego A-903 z wymagajacymi B&W 602 S3... Zagra to swietnie i bardzo naturalnie.

Ciesze sie, ze wreszcie nie jestem osamotnionym milosnikiem linii Fine Arts A-90x, A-900x... ;)

 

Pozdrawiam,

Lete

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Archived

    This topic is now archived and is closed to further replies.

    • Recently Browsing   0 members

      • No registered users viewing this page.
    ×
    ×
    • Create New...

    Important Information

    We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                      wykrzyknik.png

    AdBlock blocking software detected!


    Our website lives up to the displayed advertisements.
    The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

    Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

     

    Registered users can disable this message.