Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

dywan102

niedroga lampa do zrobienia

Recommended Posts

witam,

chcialbym zrobic jakas lampe co by zasilila moje scany 18W8545(lub znalezc kogos do pomocy). nie mialem wczesniej doczynienia ze wzmacniaczami lampowymi(oprocz sporadycznego odsluchu kiedys). nie znam sie kompletnie na tym temacie. nie wiem jaki schemat wybrac, jaka moc potrzebuje, ile musze wydac na transformatory glosnikowe...szukam czegos do 1000 zl powiedzmy.

bardzo prosze o wszelkie sugestie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ chcesz napędzać "normalne głośniki" i słuchasz różnej muzyki sugerowałbym jakiś push-pull na pentodach lub tetrodach. Np. na EL34 (pentoda)lub 6L6, 6550, KT88 (tetrody). Wyciągniesz z nich pięćdziesiąt watów, w specjalnym układzie nawet więcej.

W sprawie transformatorów polecam zainteresowanie się produktami firmy Lundhal http://www.lundahl.se/ (np. ok. $350 za parę, to już są super trafa, możne taniej), lub skontaktowanie się z panem Ogonowskim http://www.ogonowski.eu/ (ceny podaje drogą korespondencyjną, co ważne, nawija także nietypowe tr. na zamówienie!). Oczywiście do wyboru jest wiele innych propozycji, w tym amerykańskie, japońskie, jednak te dwie są chyba najlepiej reprezentowane w konstrukcjach forumowiczów.

 

Jeśli nie słuchasz łomotu to możesz się zwrócić w stronę wzmacniaczy "Single Ended" ale tu trzeba wiele ostrożności. T o właściwie inny świat - rządzą w nim szerokopasmowce, odgrody, tuby. Ale zdarzają się satysfakcjonujące połączenia wezmacniaczy SE z typowymi kolumnami.

 

Pytanie tylko czy masz jakiekolwiek doświadczenie w elektronice? Bez jakiegoś zaprzyjaźnionego fachowca lampowego do konsultacji budowa dobrego wzmacniacza może być drogą przez mękę (z ryzykiem utraty życia - napięcia!)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mylisz się, to są tetrody strumieniowe.

Nawiasem mówiąc obecnie produkowane w Rosji EL34 też już nie są pentodami a tetrodami właśnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>> dywan102,

Chwilę temu zadawałem sobie podobne pytania (czy robić samemu czy kupić DIY) zakładałem budżet ok 1000-1500 pln..

Po analizie wyszło że, nie znam się na technice lampowej i przy samodzielnych próbach wydam więcej pieniędzy, projekt może zakończyć sie fiaskiem, lub interwencją socjalisty co wiąże się z dodatkowymi kosztami, efekt będzie nieznany i projekt zajmie bardzo dużo czasu..

W związku z powyższym poszukałem na Allegro i kupiłem wzmacniacz grał on od razu, wyglądał całkiem przyzwoicie.

W kolejnym etapie przystąpiłem do upgradu (również nie samodzielnie), w ten sposób będziesz miał możliwość kontrolować koszty i rozkładać je w czasie oraz kontrolować upgrade oraz jego kierunek (modyfikować to co ma dla ciebie znaczenie..)..

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć że istotne jest zwracać uwagę na jakość transformatorów głośnikowych ponieważ są drogie w zakupie, obudowa musi być solidna i powinna ci się podobać lub dać się w łatwy sposób doprowadzić do takiego stanu, kondensatory powinny być dobrej jakość i odpowiedniej pojemności..

Reszta elementów jest w miarę tania ;-)))

Jeśli nie masz zamiar napędzać kolumny o niezbyt wysokiej skuteczności koniecznie zastanów się nad Push-Pull..

Single-Ended może się nie sprawdzić...

 

PS. Innym rozwiązaniem pozostaje znaleźć kogoś kto wykona taki wzmacniacz na zamówienie..

 

Jeśli minąłem się z prawdą w jakimś zakresie koledzy forumowicze na pewno mnie poprawią ..;-)

 

Pozdrawiam,

I życzę powodzenia w projekcie..;-))

 

Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Konstrukcje DIY są najczęściej niepowtarzalne i co za tym idzie trudne w serwisowaniu.Za takie pieniądze możesz liczyć na coś bardzo minimalistycznego.Budując sprzęty dla kolegów zazwyczaj mieściłem się w 2000 zł-licząc części i koszty obudowy.Nie liczyłem kosztów pracy i doświadczenia.Oczywiście podzespoły nie były z najwyższej cenowo półki-ot zwykłe,pełnowartościowe elementy egzystujące na rynku.Poszukaj czegoś z drugiej ręki,lub ------czeka Cię potrojenie budżetu.Powodzenia na trudnej i ciernistej drodze do idealnej lampy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dywan102,

skoro oceniasz wzmacniacze lampowe wedle oddawanej przez nie mocy, nie odróżniasz single endend od push-pulla, to myślę, że będzie bezpieczniej, jak wstrzymasz się z budową wzmacniacza lampowego. wpierw poczytaj o tym. dużo. a potem zleć robotę komuś kto się na tym zna... ;-) mówię serio.

x.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może zamiast budować lepiej kupić Dareda na allefro za 1300-1400 PLN i zmodyfikować go . Lepsze lampy ( oryginalne stosowane przez Chińczyków sa nieciekawe ) kondensatory , rezystory , okablowanie wewnetrzne , potencjometr a moze uda się wymienic transformatory . Sam kupiłem Dareda na lampkach mocy 300B i obecnie jest modyfikowany . Z drugiej strony buduję wzmacniacz lampowy od podstaw ale korzystam z gotowego projektu ( wątek o wzmacniaczu na el84/ecc83 w zakładce DIY ), jednak to wcale nie będzie taniej :

- transformatory głosnikowe od Ogonowskiego - 340

- transformatory zasilające dwie sztuki bo to monobloki - 180

- płytki kitu AVT - 50

- lampy el84/ecc83- 200 a mam kilka kompletów do testów więc w sumie 400

- potencjometr i kabel sygnałowy - 100

- wtyki , gniazda - 50

- dobre elementy (rezystory , kondensatory , diody ) ale bez cudów - 200

- kable sieciowe , wtyki , gałka potencjometru itp detale - 100

- obudowa - jeszcze nie mam ale zakładam min 100 PLN

W sumie 1350-1400 PLN . Oczywiście mój wzmacniacz będzie zbudowany na lepszych elementach niz Dared ale ma wiele wad - brumi mimo wielu zmian, nie będzie chyba tak ładny jak Dared , pomyłki przy konstruowaniu kosztowały mnie około 100 PLN itd

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok. dziekuje za podpowiedzi. mam taka propozycje w postaci lampy do zrobienia :D na podstawie schematu ponizej. wiem ze to sprawdzony schemat i dziala. podobno ma 2x35 watow i jest push-pull...tyle wiem. czy warto sie za konstrukcje tego wzmacniacza brac?

post-13623-100008640 1184354592_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powyższy schemat przedstawia Amplifona WL-36.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>dywan102

 

Za dużo kondensatorów w torze sygnału. Jest dobrych mnóstwo schematów bez tej wady.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Cześć, robię dobre wzmacniacze. Jeśli chcesz mogę Ci pomóc. Pozdrawiam Dink

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Czolem, gdyby ktoś próbowal robić ten wzmacniacz, to niech pamięta, że jest tam elementarny błąd w zasilaczu.

Kondensatorów elektrolitycznych w ten sposób nie można łączyć. Muszą być zbocznikowane rezystorami /np. 120k/ . Nie jest to uklad ciekawy i nie rozumiemn po co, teraz ludzie robią zasilanie napięciem stałym żarzenia

przy tak malej czułości wejśćia. Dobrze wykonany wzmacniacz nie ma prawa mieć zakłóceń bez NFB i z przemiennym napięciem zasilania stopnia wejściowego. Wielu konstruktorów też nie rozumie, że chassis we wzmacniaczach dobrej jakości musi być wykonane nie z materialów magnetycznych. W stalowym chassis nawet,

black gate guzik znaczą. Pozdrawiam wszystkich Dink

Share this post


Link to post
Share on other sites

...a tak z ciekawości i dla uspokojenia sumienia, z czego wykonane ma chassis Audio Note Oto, Soro i inne?

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

a tak dla wyjasnienia- wszystkie nozki lampowe sa magnetyczne,magnetyczny jest nikiel na elektrodach lamp.,magnetyczne najczesciej stalowe nozki elektrolitow,opornikow,tranzystorow itd itd.Czy znowu wooodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Trochę takie zaczepki. No cóż, chyba taki urok podobnych portali. Nóżki lamp itp. drobiazgi, o których piszecie nie stanowią magnetowodu transformatora

sieciowego, a stalowe chassis - tak! Dlatego profesjonalne konstrukcje były zawsze wykonywane z materiałow niemagnetycznych.

Młodzi konstruktorzy o tym po prostu nie wiedzą i niewiele widzieli. Przez wiele lat na Politechnice Łodzkiej pracowałem przy konstruowaniu

bardzo precyzyjnych wzmacniaczy pomiarowych /identyczne, jak szerokopasmowe wzmacniacze mocy

audio/, i były tam bardzo ostre reguły. Nie zapisałem się tutaj, żeby polemizować, tylko wymieniać doświadczenia i warto zawsze więcej wiedzieć, niż nazwy sprzętu, ceny i inne drobiazgi nie mające nic wspólnego z zagadnieniami technicznymi i konstrukcyjnymi. Voodoo, to chyba czary nowoorleańskich kreolczyków i zarazem fobie audiofilskie. Tamtych przynajmniej rozumiem. Pozdrawiam Dink

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Nie wiedziałem, że nikiel jest paramagnetykiem! Ciekawe? Pozdrawiam Dink.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Raz jeszcze ja. Żeby temat zakończyć posłużę się przykladem praktycznym. Swego czasu nabyłem w Anglii

magnetofon kasetowy Sony. Było to bardzo dawno i magnetofon potrzrebny był mi do pracy. Mimo,że nowy

musiałem poczynić pewne przeróbki, żeby spełniał moje wymagania. Wyrzucilem transformator zasilający na zewnątrz i musiałem jeszcze zaekranować permaloyem - vide zdjęcie. Więc nie jest to żadne Voodoo, a Sonny, to firma. Pozwalam sobie również załączyć preamp wykonany przeze mnie na zamowienie do Stanów. Pozdrawiam Dink

post-16334-100007351 1186324193_thumb.jpg

post-16334-100007352 1186324193_thumb.jpg

post-16334-100007353 1186324193_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Dink czy preferujesz montaż przestrzenny czy na pcb?

Możesz polecić jakieś aplikacje?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Cześć, wylącznie montaż przestrzenny w ukałdach lampowych. Uklady lampowe, to trochę jak instrument, który

później się dopieszcza. Robię teraz wzmacniacz słuchawkowy i mogę zamieścić zdjęcia montażu według moich

rozwiązań. W ogóle, jestem zwolennikiem bardzo prostych ukladów. One się sprawdzają i są niezawodne. Rozwiązania na druku w technice lampowej bardzo ograniczają możliwość zmian i poprawek w fazie uruchamiania nie mowiąc, o szkodliwym wpływie temperatury. Druk ma zastosowanie w technice połprzewodnikowej, a w lampach tam, gdzie chodzi o masową produkcję i w tanich konstrukcjach /chodzi o produkcję /. W konstrukcjach jednostkowych /lampowych/, technika obwodów drukowanych nie znajduje uzasadnienia. Jest wiele rudymentarnych zasad konstruowania ukladów lampowych, które wszystkie razem stosowane stanowią poźniej o jakości toru. Nie chodzi o "średnicę", "wysokie " basy i tp. Chodzi o to, że dobrze wykształcony muzyk rozpozna

bezbłędnie strój instrumentu, i na tym polega cała sztuka. Zawsze do tego dążę. We wzmacniaczach tranzystorowych jest to niemożliwe, a źle zrobiony uklad lampowy będzie gorszy od nagorszego toru półprzewodnikowego. Chętnie podzielę się moimi doświadczeniami. Pozdrawiam wszystkich Dink

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubię prostotę :)

Jestem właśnie na etapie wyboru aplikacji do wzmacniacza słuchawkwego/przedwzmacniacza. Końcówka mocy będzie raczej półprzewodnikowa. Z chęcią zobaczyłbym aplikację którą wybrałeś do wzmacniacza słuchawkowego nad którym pracujesz - jeżeli to możliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Cześć, sluchawki tylko OTL - wejście ECC82 i wyjście 2xECC88. Taki wzmacniacz zrobilem do Bostonu konstruktorowi słuchawek Bose i otrzymałem od niego QC-2 . Wstawilem w ogłoszeniach 1 sierpnia, ale chętnie zamieszczę tutaj zdjęcie. Na drugim zdjęciu wzmacniacz surowy, który teraz robię. Było pewne zainteresowanie. Będę próbował po skończeniu wzmacniacza wstawić to na Allegro. Uklad jest bajecznie prosty i nie ma tam co psuć dźwięku. We współpracy z Bose jest doskonałe brzmienie. Nigdy nie używalem słuchawek i nie lubię słuchać muzyki za pomocą słuchawek. Dlatego się chcę tego pozbyć. Nie jestem zwolennikiem lączenia lamp z tranzystorami. Pozdrawiam Dink

post-16334-100007319 1186346763_thumb.jpg

post-16334-100007320 1186346763_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dink

 

 

 

Użyłeś słowa "stal" chyba zapominając że są też odmiany niemagnetyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dink

Fakt. Jest stal np. chromo-niklowa, chromo-wolframowa itd., ale miałem na myśli stal wyłącznie magnetyczną. Pozdrawiam Dink

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dink

Twoje pre wygląda bardzo OK.

Chętnie bym go posłuchał :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.