Skocz do zawartości
wojciech iwaszczukiewicz

Muzyka dawna współcześnie.

Rekomendowane odpowiedzi

I jeszcze z rzeczy niekoniecznie nowych, ale takich, o których jeszcze w tym wątku nie było. Baaaardzo polecam Christiny Pluhar i l'Arpegiatty płytę z muzyką Stefano Landiego "Homu fugit velut umbra" - rzecz absolutnie zjawiskowa. Z rzeczy Savalla świetne są teź sonaty Bacha nagrane wspólnie z innym wielkim specem od baroku klawesynistą i dyrygentem Tonem Koopmanem.

Parę innych propozycji wrzucę po powrocie do domu, gdy zerknę na półeczkę, gdzie przybyło mi ostatnio około metra muzyki mniej lub bardziej dawnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja propozycja wykracza poza wspomniany obszar choć dotyczy muzyków i instrumentów grających ta muzykę

 

Rolf Lislevand " Nuove Musiche" ECM 1922

 

Rolf Lislevand - archlute, Baroque guitar, theorbo; Arianna Savall - triple harp, voice; Pedro Estevan - percussion; Bjørn Kjellemyr - colascione, doublebass; Guido Morini - organ, clavichord; Marco Ambrosini - viola d'amore a chiavi; Thor-Harald Johnsen - chitarra battente)

post-14383-100008871 1217263723_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"polecam Christiny Pluhar i l'Arpegiatty płytę z muzyką Stefano Landiego "Homu fugit velut umbra"

 

Kto to wydał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość rochu

Alpha oczywiście.

Prawidłowy tytuł brzmi "Homo fugit velut umbra"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość rochu

"Człowiek ucieka niczym cień"

Tak chyba trzeba tłumaczyc tytuł tej płyty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry za literówkę w tytule - oczywiście Homo.

Co do tłumaczenia, to dosłownie rzeczywiście byłoby "ucieka", ale należałoby to raczej przetłumaczyć jako "przemija", "znika" - tytułowa pieśń jest bowiem o przemijaniu i śmierci. Wstrząsająca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

oprócz wymienionej wyżej Christiny Pluhar polecam muzykę w wykonaniu Guido Balestracci'ego "Carolus Hacquart - Viola da Gamba Suits Op no 6,8,8,10,11&12" oraz "Corelli Sonate per Viola da Gamba". Niezły też jest Dietrich Buxtehude "Seven Sonatas Op.1"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wyszła druga część Cantus Buranus zespołu Corvus Corax.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Genesis, 1 Sie 2008, 21:59

 

>Dzisiaj wyszła druga część Cantus Buranus zespołu Corvus Corax.

 

A ty czasem nie przeklinasz, kolo? ;-)

 

pzdrw

 

soso

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Soso -

Musiałeś pomylić z Kantus Burakus zespołu Kurwus Karkas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

ja namawiam na jubileuszowy box DHM, można go tanio kupić w

http://www.jpc.de/jpcng/classic/detail/-/hnum/1570481?rk=classic&rsk=hitlist

Jest tam sporo rzeczy, których raczej nie dostaniesz teraz w żadnym sklepie płytowym.

Możesz zainteresować się też wytwórnią Griffin, wydają trochę muzyki renesansowej w dobrych wykonaniach (np płyta Music from the reign of Henry VIII). Świetną płytą jest też składanka What Thing is Love wytwórni Peregrine Records.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie pytanie mam: posiadam fajną płytkę savalla.jest to jedna z moich ulubionych płyt. Z tyłu okładki w lewym górnym rogu jest rysunek żaglowca napis la Ruta del Nuevo Mundo i dopisek vol.1 . pytanie brzmi: czy jest druga bądź dalsze części? Bo rozumiem że ten napis oznacza że jest to 1 część?

post-17563-100007858 1219005388_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem dalszej części tej jakże znakomitej płyty Savall jeszcze nie popełnił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano szkoda... Też wnikliwie katalogi dziś przejrzałem i następnęj części nie ma... Mam nadzieje tylko że Mistrz nie porzucił tego tematu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
http://www.allegro.pl/item428176182_jordi_savall_2_1_cd.html jak myślicie ile maksymalnie można by dać za taki zestaw ? i czy warto? W najbliższą sobotę wybieram się do Poznania na małe zakupy, zapewne odwiedzę multikulti. jakieś propozycje zakupów? Napewno Savalla Alfonsa X bo to mi po głowie chodzi. A ostatnio trochę muzycznie bardziej żywo się nastawiłem np takie klimaty jak dwa wpisy wyżej, oraz orient occident. A płytka Christophorus Columbus - Paraisos Perdidos savalla też pod takie żywo orientalne klimaty podchodzi czy raczej spokojna? A może bardziej Javier: La Ruta de Oriente też Savalla? Co polecacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i jeszcze pytanie do posiadaczy tyh wydań książkowych. jakie są dokładne wymiary tego pakietu? Cos mi się wydaje że większe niż standardowa płyta... Wielkość coś jak pudełko DVD czy jeszcze większe...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre płyty ma wytwórnia Griffin - i interpretacja, i nagranie są OK. Fajne są też niektóre płyty wydawnictwa Hyperion. Czasem można znaleźć ciekawe nagrania Naxos, choć tu można się nadziać na minę - np. nie podobało mi się "Te Deum" Charpentiera w ich nagraniu. Mogę za to polecić ich płyty "Captain's Hume Poetical Music"

Kilkanaście lat temu bardzo dobre płyty z muzyką dawną wydawał Hungaroton. Nie wiecie może, gdzie można kupić reedycje tych płyt na CD? - szukałem w sieci, ale na nic nie trafiłem. Niektóre wykonania Capella Savaria podobały mi się bardziej, niż późniejsze interpretacje bardzo znanych zespołów (np. "Laudate Pueri" Buxtehudego)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A powiedzcie mi, czy w dorobku Savall`a znajdują się płyty z nagraniem pieśni pielgrzymów? Konkretnie chodzi mi o utwór "Cuncti simus concanentes"? posiadam kilka płyt z pieśniami, między innymi polecaną tutaj zespołu Kalenda Maya, Theatrum Instrumentorum oraz Ensemble Unicorn i na każdej ten utwór inaczej brzmi, fajnie tak spojrzeć na ten sam kawałek słyszany poprzez interpretacje różnych wykonawców...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchałem kiedyś "rockowych" wykonań pieśni staroangielskich, m.in. Dowlanda. Śpiewał zdaje się jakiś szwedzki zespół, ale nie znam jego nazwy. Czy ktoś z Was ma może jakieś skojarzenia ? - chętnie bym te nagrania miał u siebie na CD, a teraz nie wiem czego szukać. Z góry dziękuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I po kolejnej wizycie w Multikulti... Kilka ciekawych pozycji:

 

1) Early Music Ensemble Scandicus - Laudario di Cortona - Italian Religious Songs From XIII Century - płytka świeżo wydana właśnie przez multikulti. Nagrana bardzo przyzwoicie, wykonywana przez polski zespół http://www.scandicus.art.pl/ , znaczy się - Polak też potrafi :-). Piesni i spokojne i bardziej żywiołowe. Uważam że warto się zapoznać z tą płytką.

 

2)Ensamble Peregrina - Filia Praeclara - pieśni klarysek. Pozycja opisywana już i recenzowana w wielu miejscach. Godna polecenia. Zaciekawiła mnie pani Agnieszka Budzińska-Bennett podczas poznańskiego festiwalu barokowych smyczków i smaczków. No i okazało się że w swoim dorobku ma pozycję płytową.

post-17563-100001057 1227042285_thumb.jpg

post-17563-100001058 1227042285_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I kolejna nowość z działu muzyka dawna. Moim zdaniem jeden z najlepszych projektów w dorobku Mistrza Savalla : JERUSALEM. W 2009 dokładnie z tym programem Mistrz zawita do Krakowa! Tak wię moim zdaniem pozycja obowiązkowa !

post-17563-100000009 1228245270_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Piciu!

 

Fajnie, że wątek nie umiera. Obszerne fragmenty nowego projektu Mistrza prezentowała już Dwójka, a utwór tytułowy był prezentowany na bis podczas koncertu w synagodze Tempel w czerwcu tego roku. Bardzo dobrze, że cały projekt zostanie teraz zaprezentowany.

 

 

Z mojej strony polecam jedną, ale za to przepiękną i równie ciekawą płytę znamienitego zespołu La Colombina, który nagrywa stosunkowo mało i rzadko, ale jak już wydadzą nową płytę to z reguły jet to wydarzenie : oto fragment jednej z recenzji z prasy brytyjskiej:

 

La Colombina

 

Discovered in 1975 in manuscript 130 of the Biblioteca Nazionale Vittorio Emmanuele II in Rome, these vesper psalms still do not appear in the 'official' list of works by Victoria, yet there is now no doubt of their attribution.Although the psalms were not conceived for a single celebration or feast day, they are presented here following the sequence of an office of Vespers, which facilitates comprehension of their function.These previously unknown works represent a genuine revelation.

 

W skrócie jest to rzeczywiście rewelacja! Wydanie: oficyna K617, nagranie piękne i prawdziwie audiofilskie, do tego premiera - czterysta lat w otchłani czasu i ponad ćwierć wieku po odkryciu wreszcie te nieszpory ujrzały świat. Dla mnie płyta roku w kategorii muzyka dawna!

post-527-100000008 1228250415_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra wiadomość - hybryda. Elegancko śmiga na zwykłym cd (u mnie NAD 515). Album oczywiście dwu płytowy z obszerna książką w kilku językach, polskiego niestety oczywiście brak. Jerozolima na przestrzeni wieków, od czasów przed Chrystusem, poprzez wyprawy krzyżowe, panowanie muzułmańskie aż do czasów w miarę świeżych. Ciekawostką jest utwór byłego więźnia z Oświęcimia który ułożył(wykonał po raz pierwszy) pewien utwór w obozie i tak wzruszył strażnika, ze ten umożliwił mu ucieczkę z obozu. Ogólnie moim zdaniem świetna propozycja jak już pisałem. Jak na razie mam od wczoraj ten album i jestem w fazie zachwytów. Myślę że każdy znajdzie coś dla siebie, od bardzo spokojnych klimatów aż do bardzo szybkich wręcz tanecznych kawałków. O ile po wstępnych odsłuchach pozostałych wydań savallowskiej biblioteki (książki plus płyty)wszystko było ok, jak dla mnie fajne, ale czasami przy ciężkawe i nudzące, tak w najnowszej propozycji Mistrz pozytywnie mnie zaskoczył. Wydaje mi się że po części jest to zasługa potężnej armii muzyków - fachowców od muzyki dawnej którzy wzięli udział w projekcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego powstał The Hilliard Ensemble - absolutna klasyka muzyki dawnej - Music Of The Gothic Era - coś dla fanów Beksy Beksińskiego ;-)))

post-527-100009819 1228513585_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.