Jump to content
IGNORED

Gramofony Pro-Jecta z niskiej półki.


Lisor

Recommended Posts

Zastanawiam się nad słyszalnymi różnicami między gramofonami ; Pro-Ject Debiut II i ProJect 1.2 .

Z opisu wynika, że mają różne masy talerza i ramienia, oraz podstawowe parametry techniczne.

Czy są jakieś istotne różnice w dźwięku z danego gramofonu ? Czy tańszy - Debiut II - nadaje się do modyfikacji

lepszą wkładką i będzie to słyszalne ? Może ktoś ma w tym temacie doświadczenia ?

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio w ofercie Projecta pojawił się nowy gramofon za około 1400 zł

oznaczony jako "1xpression" słuchać nie słuchałem, ale z opisu wygląda ciekawie.

Aluminiowy ponad 2 kg talerz, solidne ramię z włókna węglowego, z przeciwwagami dostosowanymi

do wkładek o różnej masie, wkładka Audio Technica AT95E. Może być ciekawie.

Link to comment
Share on other sites

ciekawe jak wypadaja tansze modele projecta (1.2, expresion) na tle najtanszej regi. czy warto dolozyc te 5,6 stow i kupic rege, czy moze jednak project 1.2 a za reszte...10 winyli heh. ma ktos jakies doswiadczenia z tanimi projectami?

Link to comment
Share on other sites

... ,,lepsze ramię to połowa sukcesu,, , tylko, że te lepsze ramiona występują w konstrukcjach o cenie ponad 2 tys. zł. Dla mnie pozostają konstrukcje budżetowe lub ze strefy średnich stanów cenowych.

Ogladałem ostatnio gramofon Debut II i wg mnie to tgz. fajans. Talerz może i ciężki, ale dziwnie chybotliwy na łożysku. Telepie się na wszystkie strony. Jakieś luzy ? Nie sądzę, że w tej kategorii cenowej jest to zamierzony zamysł konstruktora. Pozostaje sięgnąć po wyższe modele, ale takich sklepy na Ziemiach Odzyskanych

( Szczecin ) nie mają w swej ofercie, bo nie schodzą.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Gramofony Debut (we wszystkich odmianach) oraz 1 Xpression Projecta używają ramion o długości 8,6 cala.

Pozostałe modelekorzystają z 9 calowych ramion (z wyjątkiem RPM 4, który ma jeszcze dłyższe ramię - chyba 237 mm)

Link to comment
Share on other sites

Zakładając, że płyta ma określoną średnicę to trzeba zastosować ramię o takiej długości, żeby igła zaczynała swoją pracę od skraju płyty. Jeśli przedłużę ramię o pół cala, to i tak muszę wkładkę tak zainstalować, żeby

igła była na początku. Pozostaje nieszczęsne pół cala, z który nie bardzo wiem co zrobić.

Akurat nigdy nie miałem do czynienia z wagami do winyli, ale wiem, że nacisk na płytę wg mnie trzeba mierzyć w punkcie styku igły z płytą. Jeśli punkt odniesienia przeniosę o pół cala to wyniki pomiaru będą inne, bo inny będzie moment. Tyle pamiętam. Jakoś nie mogę zrozumieć tych niuansów. Przecież te pół cala musi czemuś służyć. A może to jakiś standard wykonania, bo przecież efektywna długość ramienia musi być ta sama.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Na stronie Rcm-u znajdziesz prostą metodę kalibracji jak i wyjaśnienia. Wersja kalibracji powiedzmy pośrednia (np. brak podziałki przy osi płyty uniemożliwia „zerowanie” czy sprawdzenie całościowo przebiegu) ale jak najbardziej ok. i polecam nawet do droższych konstrukcji. Osobiście stosuję metody Pierra Lurne. Ale oczywiście każdy szablon można wydrukować na przezroczystej folii wtedy metodą różnicowa sprawdzisz wszelkie błędy nastaw i po pewnym czasie wypracujesz własną sprawą metodologię postępowania.

Link to comment
Share on other sites

... ustawiałem igłę wg szablonu z RCM-u. Jednej rzeczy nie rozumiem - jeśli ustawię igłę w zewnetrznym punkcie

i potem przejdę do punktu wewnętrznego to muszę obrócic talerz o kilkanaście stopni, bo inaczej igła ustawi mi

się w odległości ok 2 cm od punktu drugiego. Czyli bez sensu. Oczywiście w pierwszym punkcie ustawiłem igłę stycznie do linii szablonu. Czy tak ma być ? Bo jeśli nie ( nie można kręcić talerzem ) to oznacza, że moje ramię

jest źle umiejscowione w stosunku do osi płyty.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Jescze jedno pytanie odnosnie kalibrowania wkladki.

Jak zrozumialem wspornik igly powiniem isc stycznie do rowka.

Gdy istawilem swoja wkladke zgodnie ze schematem to wkladke w stosunku do koszyczka jest przekrzywiona.

Czy znaczy to ze cos zle zrobilem przy ustawianiu?

 

Koy

Link to comment
Share on other sites

U mnie jest minimalnie przekrzywiona, pod kątem kilku stopni względem koszyczka. Faktycznie po wielu prób doszedłem do wniosku, że aby ustawić wg szablonu wkładka powinna być ustawiona "jak najdalej" od ramienia. Koszyczek daje taką możliwość ustawienia (jest jeszcze miejsce w podłużnych otworach), ale niestety sama wkładka dalej już nie chciała wejść.

 

Czy takie ustawienie jest bezpieczne na dłuższą metę jeśli chodzi o zużycie płyt i wkładki?

 

Ustawianie zajęło mi ładnych "parę" :-) godzin, ale efekt jest tego wart.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.