Jump to content
IGNORED

Strachy na Lachy - Żyję w kraju


bitkon

Recommended Posts

Witajcie serdecznie

 

Strachy na Lachy królują na liście Trójki z utworem "Żyję w kraju"

promującym najnowszą płytę Dodekafonia.

 

pomimo tego iż utwór na singla został wybrany trochę na przekór ogólnie przyjętym zasadom, jak sam stwierdził Grabaż .. Z uwagi na morze wulgaryzmów, które pojawiają się w tej piosence byliśmy przekonani, że robimy singla tylko do internetu, więc tym większe było nasze zdziwienie, że utwór ochoczo podchwyciły stacje radiowe czyniąc go jednym z singli roku.

Eska Rock umieściła go na drugim miejscu wśród rockowych hitów 2009 roku

 

Premierę płyty przewidziano na 22 lutego 2010 roku, równocześnie w dwóch

formatach: jako płytę cd i jako, po raz pierwszy w historii zespołu, krążek

winylowy...

 

wszystkim bardzo dziękujemy za oddane głosy

tych którzy nie słyszeli utworu zapraszam na stronę zespołu

www.strachynalachy.art.pl, www.myspace.com/strachynalachy

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

pozdrawiam

 

Edyta Wierzchucka

www.innovaconcerts.pl

+48 602 227 064

Link to comment
Share on other sites

K... ludzie no no nie mogę na prostym ch..ju chcecie zrobic hita?!

"Mam wrażenie że żyję w kraju w którym mnie każdy chce zrobić w ch*ja na kasę" to ja 20 lat temu słyszałem od kolegi co wyemigrował... - teraz jakiś zapóxniony ch... zepsoł chce nas zrobić w ch... na kasę na swoim synglu o ch... no sorki

 

jako autorytet ws. ostrych tekstów oficjalnie oświadczam - trzymajcie się z daleka od tych ch...którzy chca was zrobić w ch... na kasę oczywiście

Link to comment
Share on other sites

Trzymam kciuki za kolegę Grabaża, którego specyficznej i wyjątkowej twórczości kibicuję od lat. Martwi mnie nieco jego forma, te dwie płyty z coverami i takie tam. Nowy singielek średnio mi podszedł, ale wierzę że płyta będzie udana przynajmniej tak, jak ostatnie autorskie SNL (Piła Tango). A najbardziej to liczę, że jednak prędzej czy później powróci głód innego grania i niechciane dziecko Grabaża powstanie z martwych.

Link to comment
Share on other sites

Z innego watku.... rowniez ten sam autor...

quote:

Music For Dreamers to najlepsza kompilacja z kręgu muzyki chillout/ambient wydana w 2009 roku w Polsce. Jest to również jedyna taka kompilacja z nagraniami utrzymanymi w stylistyce dream music, która została przygotowana przez polskiego wydawcę. Wszelkie inne konkurencyjne wydawnictwa nigdy nie były tak blisko korzeniom muzyki chillout, sięgającym na wyspę Ibiza i Baleary. Magiczna, eteryczna, rozmarzona atmosfera, której trudno się oprzeć. Dzięki dokładnej selekcji udało się zgromadzić nagrania wyjątkowo spójne i na tyle atrakcyjne, aby uzyskać zmysłowo-senny klimat, pełen intymnych dźwięków.

 

O składance 'Music for Dreamers' najlepiej mogą powiedzieć tacy pierwszorzędni wykonawcy, jak: Afterlife, Schiller, Vangelis, Mystic Diversions, Hooverphonic, Louie Austen, Silent Poets, Lulu Rouge, Blank & Jones with Mike Francis, De-Phazz, Pochill, Sarah McLachlan, Bliss, Mike Oldfield, Trumpet Thing czy Laid Back.

 

To właśnie na tej kompilacji po raz pierwszy pojawił się zniewalający cover nagrania King of My Castle (w wykonaniu berlińskiego zespołu Tiger HiFi), który od czasu premiery Music For Dreamers można usłyszeć na antenie radia Chilli Zet. Na składance jest również wiele innych rzadkości.

 

Wydawnictwo w sam raz dla miłośników twórczości Jose Padilla, Schillera, Claude Challe czy serii Cafe del Mar.

 

lista utworów:

 

CD1

1. Remote - Postcard

2. Mystic Diversions - Sweet

3. Hooverphonic - 2 Wicky

4. Louie Austen - Feel Me

5. Pochill feat. Dhany - Nel Blu

6. Helicopter Girl - Umbrellas In The Rain (Original Mix)

7. Tiger HiFi - King Of My Castle

8. Bliss - Breathe

9. Sarah McLachlan - Dirty Little Secret (Thievery Corporation Remix)

10. Silent Poets feat. Thom - Moment Scale (Thom. Vocal Mix)

11. Schiller feat. Maya Saban - I've Seen It All

12. ATB and Heather Nova - Feel You Like A River

13. The Beloved - Sweet Harmony

14. Shapeshifters - Lola's Theme (Lola's Lounging Mix)

15. Morcheeba - Way Beyond

16. Ensoul - So Truly

 

CD 2

1. Trumpet Thing - La Sonadora (The Dreamer) (Ambient Mix)

2. Dannii Minogue vs Flower Power - You Won't Forget About Me (Afterlife Lounge Mix)

3. Jazzamor - Summertime

4. Afterlife - Breather 2000 (Arithunda Remix)

5. Max Melvin - Seasons

6. Moodorama - I Think I'ts...

7. Lulu Rouge - Melankoli

8. Vangelis feat. Stina Nordenstam - Ask The Mountains

9. Schiller with Kim Sanders - Let Me Love You

10. Wamdue Project feat. Jonathan Mendelsohn - Forgiveness

11. Mike Oldfield - To Be Free

12. Blank & Jones with Mike Francis - I Love You

13. Laid Back - Blue Lagoon3

14. De Phazz feat. Pat Appleton - Anchorless

1556397_1.jpg

IP: c291cc679da77d9 | Odpowiedz »

Zgłoszenie wpisu do moderacji

bardzo proszę o uzasadnienie zgłoszenia.

 

 

dekoracja

20 Sty 2010, 22:33

 

albo to wpis wprost od producenta/dystrybutora albo wyjątkowe lenistwo i przeklejenie opisu z jakiegoś promo materiału. ujawnij się! ////////

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Słuchałem i się nie zawiodłem. Płyta chyba lepsza od Piła Tango, pełna świetnych, typowo grabażowych tekstów i na pewno żywsza, bardziej energetyczna i rockowa. Trochę już przestałem wierzyć w tego pana, a jednak okazuje się, że wciąż ma dużo do powiedzenia tak w kwestii poezji, jak i dźwięków.

Link to comment
Share on other sites

Chociaż bardzo lubię twórczość Grabaża i teksty miewa niebanalne to z tą poezją byłbym ostrożny. Nie szafujmy tak łatwo tymi terminami ponieważ szybko tracą wartość! Przykładowo obecnie dzięki mediom wszystko i wszyscy są "kontrowersyjni" itp. co mnie osobiście drażni a samo słowo straciło swój wydźwięk.

 

Moim zdaniem najlepiej jego teksty oddaje stwierdzenie, że "ocierają się o poezję". Pidżamę oraz Strachy słucham i to od dawien dawna. Ale trochę krytycyzmu w tych ocenach.

Link to comment
Share on other sites

Słowa użyłem raczej "umownie". Każdy tekst jest mniej lub bardziej poezją, tylko że większość jest grafomaństwem ;) Grabaż najpierw się wypierał tej "poetyckości", teraz się do tego zaczął przyznawać - jak twierdzi - żeby nie walczyć z wiatrakami. Dla mnie to jest obojętne, czy jest to poezja sensu stricto, poezja rockowa, czy po prostu dobry tekst. Ważne, że jest właśnie dobry. W większości.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.