Jump to content
IGNORED

zobaczcie ogromna super galerie klasyków audio


adlibitum

Recommended Posts

Zerknijcie na www.audiofilek.pl znajdują się tam kolekcje - klasyki audio vintage, duzo ciekawych perełek.

super zdjecia opisy techniczne, opinie, informacje, ciekawe miejsce. Co myślicie ?

 

Ma ktoś może jakis ciekawy stary sprzet, którym mogłby powalic kolekcjonerów na tej stronie ???

Link to comment
Share on other sites

Rochu,a czy monofoniczne radio "Taraban" nie jest klasykiem?Cena nie ma znaczenia,a to że ktoś zachowa dla następnych pokoleń,nawet egzemplarze tak prostego sprzętu ,jest godne pochwały.Za parę lat ,może się okazać,że przetwało wiecej drogich amplitunerów ,niż właśnie takich tanich zabawek,na które nikt prawie nie zwraca uwagi.Aby mięć pełny obraz poprzednich czasów,musimy mięć możliwość obcowania i z drogim starym sprzętem,jak i też tym tanim.No chyba,że zbiera się,tylko drogi sprzęt,aby się nim chwalić,ale nawet wtedy zle to wygląda,gdy patrzy się z góry na tych,co robią akurat odwrotnie.Takie strony są bardzo potrzebne,bo pozwalają laikom na zapoznanie się z wyrobami ,o których mogli nigdy nie słyszeć.Może to i ich zachęci do zaopiekowania się jakimś urządzeniem i nie wywalą go na śmietnik.

Link to comment
Share on other sites

zgadzam sie,

i czesto te super klocki które mi pokazałes Rochu i za które trzeba dac kupe kasy graja gorzej od niejednego staruszka za 300 zł i nawet tanszego...

z całym szacunkiem ale chyba nie rozumiesz kolego na czym polega widz z klasykami audio :),

mam tego graciarstwa bulwarowego jak to nazywasz sporo i czesto bardziej mi sie podobaja bo maja wiecej w sobie duszy niz niejeden wypisowany klasyk z wielka moca

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

adlibitum, 23 Lut 2010, 21:34

 

>i czesto te super klocki które mi pokazałes Rochu i za które trzeba dac kupe kasy graja gorzej od

>niejednego staruszka za 300 zł i nawet tanszego...

 

Skoro piszesz tak kategorycznie rozumiem, że porównywałeś te urządzenia w swoim systemie.

Chętnie poczytam o Twoich porównaniach na podstawie których wyciągasz swoje wnioski.

Link to comment
Share on other sites

tak sie składa ze mam ponad 100 w domu takich klamotów i obecnie testuje

Sansui QRX-7500 oraz Telefunkena TRX-3000 i TRX-2000 ostatnie moje nabytki,

w nastepnej kolejnosci idzie Basf 8440 oraz radmor 5102...

 

co chcesz wiedziec .. zakładam ze skoro sie tak wypowiadasz to kazdego słyszałes !!!

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

Jakoś mnie to nie wzrusza że masz 100 klonkrów w domu.

Widocznie masz duży dom, rozumiem taki miał być przekaz Twojej wypowiedzi.

 

Nadal uważam, że trudno nazwać klasykami audio to co widać na audiofilek.pl.

Jest pewna różnica pomiędzy Quadem II, starym Klipshem, lampowym Marantzem czy McIntoshem z lat 60-tych, choćby nawet starym Dynaco czy Pilotem a barokowym amplitunerem, który Cię obecnie rajcuje.

Te pierwsze na pewno są klasykami.

A reszta? No cóż..

Nie dziwię się przeciwnikom vintage audio na tym forum bo niektórym osobom trudno fascynację vintage oddzielić od kwestii typowo merkantylnych.

Swoją drogą, zastanawiam się która kolejna stara marka audio pójdzie do reanimacji na allegro.

 

Aha.

Aby było jasne.

Miałem i mam nadal w domu kilka klasyków audio. Tych prawdziwych.

Link to comment
Share on other sites

i co z tego ze ze lampa, mcintosh, przereklamowany marantz czy cos innego, taki same klasyk jak te ktore wymieniłem wczesniej,

to ze masz lepiej brzmiacy i droższy sprzet wcale nie czyni cie mentorem w dziedzinie i nie stawia wyżej od tego który zachwyca sie Radmorem za 500 zł,

 

zamiesc na stronie, podziel sie uwagami, wysłuchaj z pokora zdania innych a bedziesz lepszym człowiekiem ;)

 

Aha...

i nie zamierzam tu reklamowac żadnej aukcji, jezeli to miałes na mysli...

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

adlibitum, 23 Lut 2010, 23:32

 

>wyżej od tego który zachwyca sie Radmorem za 500 zł,

 

I tu jest właśnie sęk.

Pamiętam czasy gdy za Radmora nikt nie chciał dać na allegro więcej niż 150-200 zł.

Za takiego Pioneera PL-12 kiedyś nie dało się więcej wziąć niż 100-150 zł. A teraz co?

Hajend piszą na każdej aukcji i krzyczą nie mniej niż pięć stówek.

 

Jak myślisz czy do takiej sytuacji doprowadzili wszelakiej maści fascynaci vintage, czy może handlarze sprytnie pociągający sznurkami na tym i innych forach?

Link to comment
Share on other sites

wiesz...mam wrazenie, ze chodzi nam o to samo, zgadzam sie ze zrobili to handlarze,

ale to nadal moim zdaniem nie zmienia faktu ze sprzety o których piszesz to rowniez sa klayki które sa warte tyle ile jestesmy w stanie sami za nie zapłacic.

 

i do jasnej... przeciez to jest forum i służy do wymiany pogladów na temat analogów, temat wydaje sie jak najbardziej zwiazany z tym działem forum,

a to ze chce zwrócić uwage na jakas inna strone moim zdaniem która porusza ciekawa tematyke - niektórzy widze ze nie dopuszczaja mozliwosci ze ktos moze miec odmienne zdanie od nich- to przeciez nie jest nic złego,

 

a jezeli komus sie to nie podoba to poprostu niech sie nie wypowiada i tyle, czy to proste czy za trudne !!!!

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

adlibitum,

 

Może masz rację, że stoimy po tej samej stronie.

Nie mniej ja po prostu protestuję co do nadużywania pewnych określeń.

Z całym szacunkiem, ale nazwanie klasykami takich klonkrów jak SALORA HI-FI 6000 A, Nikko P50, Unitra g8010, Powermixer Vermona Regent 660 No. 2 czy NAD 3030 jest po prostu nadużyciem i sugerowaniem że mogą mieć coś wspólnego z prawdziwymi klasykami takimi jak np. Leak 20, Garrard 301 czy Quad ESL.

To wprowadza ludzi w błąd i pozwala w przypadku handlarzy jednoznacznie odwoływać się do strony z galerią, gdzie takie klocki zaklasyfikowano tak a nie inaczej.

Gdzieś musi być granica zwykłej przyzwoitości.

Link to comment
Share on other sites

zgadzam sie ze handlarze to czasem moga wykorzystywac, ale jak sie nad tym zastanowic to nawet

regent 660, który jest wzmacniaczem estradowym (ale zawsze to wzmacniacz) jest wiernym urzadzeniem, które moim zdaniem prezentuje całkiem przyzwoite poziom brzmienia jak za pieniazki za które mozna go kupic, a w zestawie z kolumnami vermona (bo taki zestaw miałem okazje użytkować za czasów grania w zespole) brzmi na prawde dobrze i swietnie sprawdza sie w warunkach lokalowych, co pewnie potwierdzi wiekszosc muzyków. Jakby na to nie patrzec regent zapewnił sobie swoje miejsce w historii audio, a wiele osób na pewno bedzie patrzyło na nieo przynbajmniej z sentymentem.

 

odwołan sie do kolegi Marek-41

...Rochu,a czy monofoniczne radio "Taraban" nie jest klasykiem?Cena nie ma znaczenia...

 

i nadal uwazam ze to ze np quadrofoniczna o pałej mocy Rank Arena 2040, która kupiłem za 120 zł moze spokojnie stac obok np Marantz 2500, i wcale nie oznacza ze nie jest klasykiem, poprostu gorzej brzmi , jest wykonana z gorszych materiałów i kosztuje 100 razy mniej...

Link to comment
Share on other sites

Rozgraniczylbym zbieranie przecietnych gratow by je kolekcjonowac i zachowac czego napewno nie ma po co potepiac, od nieco snobistycznego zbierania uznanych klasykow vintage za caly czas rosnaca kwote (to jak wino, ale chyba wiecej w tym cwaniactwa nawet niz w podbijaniu cen przecietnych staroci na allegro). Inna kwestia jest tez szukanie poprostu najlepszego dzwieku - rodzaj pewnej profanacji bo mozna wyjac np glosniki do odgrod z radia z lat 50, przerobic oryginalnego lamnpowego telefunkena czy oprzec system na starej technologii ale jednak w niektorych miejscach przeplatanej diy oraz nowszymi osiagnieciami techniki. Wszystkie te kierunki pasuja do kilku calkiem oddzielnych watkow mimo ze mowia o starym sprzecie.

Link to comment
Share on other sites

...jakbym miał na to kasę to bym kupił kazdego nawet najdroższego starego "grata" :), moze to i snobistyczne podejścia, ale co mi tam wazne jest abym odnalazł swój design i brzmienie które mi odpowiada, póki co miotam sie w tanszych gratach, ale lubie jak zaskakuja mnie swoim brzmieniem własnie takie tanie graty.

 

Na marginesie czy słyszał ktoś może kolumny Pioneer CS-811?

dosc ciezkie jedna wazy prawie 25 kg

Link to comment
Share on other sites

Jak zwykle w nazwie strony nadużycie określenia audiofil ale graty prezentowane nie są takie złe.

Ceny na allegro wzrosły bo nowy sprzęt (mówię o gramofonach) jest często niewiele lepszy a o 4-5 razy droższy. Co ciekawsze kopiują stare rozwiązania (ramię Thorens TD 240 i Dual 741) i wciskają "audiokit". Pakuja sub tależe z MDF a starocie maja odlewane ciśnieniowo aluminium o masie 1-2kg i.t.d.

Cytowany Niko ma: ciężki talerz, direct drive i klasyczne ramię S z wymiennym headshellem 1/2 cala.

Za 300-500PLN jest to IMHO solidna oferta na początek zpewniajaca brak kłopotów z napędem i dużą gamę pasujących wkładek. Ramie na pewno nie jest lekkie wiec można się pokusić o zastosowanie wkładek MC.

Nie jest szczytem techniki ale może zagrać lepiej niż "budżetowe" nowości z "karbonowym" lekkim ramieniem za 1500PLN i napędem bez możliwości regulacji obrotów (można dokupić za ,,,PLN).

Sam mam ciekawego i drogiego vintage'a. Kasuje on wiele nowoczesnych gramofonów i ..nie jest tani.

Z drugiej strony dobrze, że jest szeroka oferta poprawnych starych gramofonów bo wiele osób ma szansę spróbować za 500PLN a nie ryzykować 1500PLN.

Link to comment
Share on other sites

zgadza się, a dzieki takim forom jak audiostreo czy audiofilek mozna dowiedziec sie czegos wiecej i wydac pieniadze nieco bardziej rozsadnie.

 

nie znam sie na gramofonach, ale sytuacja pewnie ma sie podobnie jak w przypadku innych klasyków.

za nowego trzeba wydac sporo pieniędzy, albo poszperac, popytac w internecie i kupic cos starszego za rozsadne pieniadze o podobnych parametrach...a fakt zapomniałbym wspomniec, ze w tym starym audio nie bedzie wejscia USB zeby sobie podpiac pendriwa z mp3 :P

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

Tia.

Dzięki takim stronom ostatnio zacząłem się zastanawiać czy lepiej kupić Pro-Jecta RPM 9.1 z drugiej ręki (znam - miałem już kiedyś dwa egzemplarze) i poddać go niewielkiemu tuningowi czy kupić kolejnego używanego klasyka w paskarskiej cenie.

W moich rozważaniach Pro-Ject wcale nie wypadł bez szans jakby się można było spodziewać.

Link to comment
Share on other sites

Rochu w przypadku starego sprzetu kwestia tego co naprawde jest warte uwagi nie zawsze naszczescie moze byc rozpatrywana w kwestii ceny i popularnosci danych modeli. Pod nikomu nic nie mowiacymi markami/nazwami kryja sie beskompromisowe bardzo solidne rozwiazania. Byle tylko nie nabrac sie na szrot-end ktory nie ma prawa nawet w miare przyzwoicie zagrac a jest obecnie reklamowany przez cwaniakow jako hi-end, tak samo jak nie nabrac sie na owczesny hi-end niekoniecznie dzis z glowa zestawiony w systemie i prawidlowo konserwowany. Z wlasnych obserwacji widzialem juz na naszym allegeo (i nie tylko niestety) badziew za 10 krotnosc swojej oryginalnej wartosci udajacy cos niezwyklego i bardzo dobry sprzet w cenie mniejszej niz na skupie zlomu stad moja teoria O CENIE WPROST PROORCJONALNEJ DO WIEDZY sprzedajacego, czesciej kupujacego, a czasem o zgrozo do obu lacznie z pelnymi trybunami gapiow ;)

Link to comment
Share on other sites

Hm - jak project byłby w cenie 300-500PLN to bym się tez zastanowił bo w końcu w miarę nowy.

Inna sprawa to ...ile taki project pożyje. Tego oczywiście jeszcze nie wiemy. Stare klocki mają po 20 lat i funkcjonują bez zarzutu. Biorąc pod uwagę generalny sposób projektowania/materiały i wykonanie nowych rzeczy jednak bym się zastanowił nad zakupem używanego-nowego.

Następna sprawa to fatalne wykonanie nowych ramion - prześledźcie REGE 250. Ilość upgradów i cena mówi sama za siebie (a niby taka "amerykanska i nowoczesna"). Do łez bawią mnie zdjęcia prjoectów z DL103 natomiast przestaję się śmiać, kiedy (bardzo często) producenci unikają podawania masy zastępczej swoich "cudownych" ramion. Po coś to robią.

Link to comment
Share on other sites

Dino biorac pod uwage ze wkladki do dzis produkowane lubiace ciezsze ramienia (Koetsu, SPU i wiele wiele innych ktorych nie wymienie by naiwniacy od teori "niszczenia plyt ciezarem" czuli sie dobrze), z wyjatkiem moze denona dl103 zaliczane sa wylacznie do hi-endu, to ramienia potrafiace je poprowadzic tez sa za cene hi-endu jak np. Ortofon, SME (i wiele innych ;)). O wiele wiecej roznorodnosci do wyboru mamy w ramionach lekkich dla prostego badziewia mm, ale takze niektorych zaawansownaych mc i w ramieniach srednich glownie do zastosowan dla DeJotow. Ot tak na tym jednym z wielu przykladow sztucznie klasyfikuje sie wspolczesny rynek audio, a by to ominac warto miec choc odrobine pojecia o vintage.

Link to comment
Share on other sites

"...jedynym problemem jest brak uczciwosci producentow i wszelkich marketingowcow w stosowaniu zasady "dla kazdego cos odpowiedniego"..."

 

O kurde, jak nieuczciwi to do sądu ich, tych producentów przebrzydłych, szybko podać! Na policję i do sądu!

 

A na forum najlepiej nie pieprzyć andronów, zaprzeczając sobie samemu w jednym zdaniu:

"...Dla kazdego cos odpowiedniego i dobrze grajacego przy spelnieniu odpowiednich warunkow, jedynym problemem jest brak uczciwosci producentow i wszelkich marketingowcow w stosowaniu zasady "dla kazdego cos odpowiedniego"..."

Link to comment
Share on other sites

i przyszedl sobie jakis "przypadkowy" ciul i zrobil kupe, naszczescie papier toaletowy jaki moze mu sie okazac pomocny ma w innym watku ;) Moze nawet wymieni wszystkie przyklady ciezkich nowych tanich ramion dla odpowiednich dla nich tanich wkladek zamiast manipulowac by ukryc niewygodne dla swojej zawodowej propagandy fakty :P

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.