Jump to content
IGNORED

Classe CAP 151 i trzeszczenie w obu kanałach


Terrenzano

Recommended Posts

Witam

Kolega ma taki problem:

Podczas odtwarzania muzyczki od czasu do czasu pojawia się trzeszczenie w lewym bądź prawym kanale. Poruszanie potencjometrem czasem pomaga a czasem nie. Pytanie czy może to być winą np. zaśniedziałych przekaźników a może problem leży w kolumnach, głośniki są na tzw. wsuwki i może one są zaśniedziałe itp, a może to wina potencjometru? pomóżcie.

Link to comment
Share on other sites

Terrenzano - ciężko pomóc pisząc, nawet bardzo chcąc:)

Też wydaje mi się, że to wina potencjometru, ale to tylko gdybanie.

Będziesz chyba musiał do autoryzowanego serwisu się jednak udać, bo u nas Classe jest jeszcze dość "egzotyczne", pomimo, że robią bardzo dobry sprzęt.

Pozdrawiam (szczególnie jako posiadacz jednego kloca Classe:) )

Naim: DAC/TP XPS (+ CA CXC) + NAC 282/TP DTCap/NAP 250-2 + Lipinski L-707 + Target Audio MR70B 

Link to comment
Share on other sites

To w dalszym ciągu może być potek.

 

Oddaj do Marka Michalczyka (Kraków/W-wa) lub Lecha Kałuży (Milanówek) to ci zrobią, bo szkoda aby taki fajny klocek niedomagał. Tel do obu serwisantów znajdziesz w Wyszukiwarce.

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

sprawdziłbym także wszystkie inne potencjometry (np wybór źródeł), przełączania kolumn.

 

sam miałem takie same efekty w pre Manleya (w miarę nowym przecież) - selektor źródeł zrealizowany jako mechaniczne przesunięcie styku na ścieżkach płyty powodował ten efekt. Pomogło przeczyszczenie sprężonym powietrzem + Kontaktem.

 

Ten sam objaw: nie trzeszczy przy kręceniu mocowym potkiem, trzeszczenie jest "znikąd", a jednak przy przełączaniu selektorem źródeł w trakcie grania - objawił się winowajca :-)

 

od 1,5 roku spokój.

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Link to comment
Share on other sites

może coś nie styka w zasilaniu?, czasem robi się nagar od impulsów włączenia (ale na ogół w końcówkach mocy) na gnieździe IEC. Tego nie widać na oko(bo kto tam patrzy :-) ), a powoduje problemy. Ogólnie sugerowałbym poruszanie kablami, wtykami w trakcie grania. A jeśli to nie pomoże, a nie strach - to drewienkiem, szpatułką tu i ówdzie po rozkręceniu, oczywiście trzeba uważać na sieć i kondensatory. Zawsze trzeba uważać. :-)

Często są to banalne sprawy, "zimne luty" itd.

Jest jeszcze jedna sprawa - zakłócenia elektromagnetyczne z zewnątrz. Mam wrażenie, że sieć ostatnio za dużo śmieci niesie, a chyba nie tylko ona...

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.