Jump to content

Open Club  ·  30 members

Enerr Klub
IGNORED

ENERR Club


Dżerzi
 Share

Recommended Posts

  • 3 months later...
  • 6 months later...
  • 2 months later...
  • 1 month later...

Co myślicie o listwie Power Point R3?

 

Z testu wynika, że ma dosyć niestandardowe gniazdko.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

To jest gniazdko 40A idealne do dużych obciążeń, narostów prądowych.

Sama listawa w stosunku do poprzedniej wersji bardziej zdyscyplinowana w całym zakresie częstotliwości z zachowaniem charakteru dynamiki.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

To jest gniazdko 40A idealne do dużych obciążeń, narostów prądowych.

Sama listawa w stosunku do poprzedniej wersji bardziej zdyscyplinowana w całym zakresie częstotliwości z zachowaniem charakteru dynamiki.

 

Gniazdo jest oczywiście 20A(lapsus) ale listwa co zaręczam daje energii !

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • 2 weeks later...

Jakis czas temu miałem okazję testowac u siebie przez około 2 tyg dwa kabelki Enerr (przedział cenowy 2-3,5tys zł) oraz topowy kondycjoner. W tescie kabelków uczestniczyły jeszcze dwa przewody ANSAE oraz Sound Art jak i tańsza konkurencja w postaci przewodów NELL i Furutech. Kondycjoner porównywany był z konstrukcją DIY i Shunyatą Hydrą z podobnego pułapu cenowego a wiec okolic 7 tys zł. Kabelki Enerra to bardzo dobre przewody które okazały się znacząco lepsze od posiadanych wówczas przeze mnie Furutechów i Nelli. Ich wpływ na pracę urzadzen a w rezultacie na brzmienie systemu jest znaczący. Na pewno nie są gorsze od podobnych przewodów ANSAE. Niestety przewody Sound Art mimo tego , że duzo tansze zdeklasowały wszystko co miałem do tej pory. Okazały się lepsze nawet od drogich przewodów Shunyaty. Enerry na pewno nie są złe i warto je kupić , ale jak pokazuje rzeczywistosc , mozna lepiej . Nie mniej osoba która je kupi na bank bedzie z nich zadowolona. Wydają mi się lepszą propozycją niż kabelki ANSAE.

Link to comment
Share on other sites

Jakis czas temu miałem okazję testowac u siebie przez około 2 tyg dwa kabelki Enerr (przedział cenowy 2-3,5tys zł) oraz topowy kondycjoner. W tescie kabelków uczestniczyły jeszcze dwa przewody ANSAE oraz Sound Art jak i tańsza konkurencja w postaci przewodów NELL i Furutech. Kondycjoner porównywany był z konstrukcją DIY i Shunyatą Hydrą z podobnego pułapu cenowego a wiec okolic 7 tys zł. Kabelki Enerra to bardzo dobre przewody które okazały się znacząco lepsze od posiadanych wówczas przeze mnie Furutechów i Nelli. Ich wpływ na pracę urzadzen a w rezultacie na brzmienie systemu jest znaczący. Na pewno nie są gorsze od podobnych przewodów ANSAE. Niestety przewody Sound Art mimo tego , że duzo tansze zdeklasowały wszystko co miałem do tej pory. Okazały się lepsze nawet od drogich przewodów Shunyaty. Enerry na pewno nie są złe i warto je kupić , ale jak pokazuje rzeczywistosc , mozna lepiej . Nie mniej osoba która je kupi na bank bedzie z nich zadowolona. Wydają mi się lepszą propozycją niż kabelki ANSAE.

 

Dyzman, czy sieciówki Sound Art zdeklasowały kable sieciowe Enerr ( 2 - 3,5 tys zł ) ? Czy mógłbyś przyblizyć charakter

brzmienia obu firm w Twoim systemie oraz wpływie kondycjonera Enerr na dźwięk ?

Dostałem na testy listwę sieciową power point wraz z kablem sieciowym Blue R3. Na razie się wygrzewa bo wszystko

jest nowe.

Link to comment
Share on other sites

Dyzman, czy sieciówki Sound Art zdeklasowały kable sieciowe Enerr ( 2 - 3,5 tys zł ) ? Czy mógłbyś przyblizyć charakter

brzmienia obu firm w Twoim systemie oraz wpływie kondycjonera Enerr na dźwięk ?

Dostałem na testy listwę sieciową power point wraz z kablem sieciowym Blue R3. Na razie się wygrzewa bo wszystko

jest nowe.

Przez dwa tyg zrobiłem szereg bezposrednich porównań. Najpierw porównywałem kabelki Enerra z tym co miałem w systemie. Furutech i Nell okazały się słabsze choć Furutech mimo bardzo niskiej ceny trzymał się swietnie i w moim mniemaniu jest to najlepszy kabelek sieciowy na rynku kosztujacy poniżej 1000 zł za 1,5 m odcinek. Mimo wszystko kabelki Enerra okazały się lepsze , zwłaszcza droższy model. Wnosiły poprawę niemal w kazdym aspekcie. Nie była to rewolucja wzgledem Furutecha i Nella ale poprawa była ewidentna i łatwo uchwytna. Głownie zmiany polegały na lepszej definicji zakresu niskotonowego , lepszej kontroli i dynamiki. Poprawiała się również gładkość , plynność dzwieku. Kabelki Enerra porównałem potem z dwoma konstrukcjami ANSAE. Maik i Muluc supreme . Pierwszy kosztował ponad 2 tys zł , dokładnie juz nie pamietam a Muluc S 4900zł.

Z tego towarzystwa najmniej podobał mi się MULUC . Mimo , że był najdroższy wcale nie był najlepszy. Zdecydowanie więcej zsykałby gdybym te 4900 przeznaczył na zakup dwóch kabelków Enerra lub dwóch tanszych modeli Ansae Maik. Muluc choc pod pewnymi względami wybitny ( wysokie tony, szybkość , precyzja i kontrola) to jednak jest to przewód mało zrównoważony. Zakres wyskich tonów i wyzszej średnicy ewidentnie podbijał oferując jednoczesnie wysoki poziom jakosciowy tych zakresów co w niektórych systemach mogło byc odbierane jako pozytywny efekt. Niestety nie ma to nic wspolnego z liniowoscią. Kabelki Enerra dają dzwiek zdecydowaanie bardziej zrównoważony a jednoczesnie niewiele mniej wyrafinowany. Wydaje mi się ze w ANSAE troche się zatracili w uzyskaniu wyrafinowanej góry bo stało się to kosztem całej reszty , która w mojej ocenie nie jest lepsza od tego co oferowały tańsze Enerry jaki drugi kabelek Ansae.

Tak więc przewaga tych przewodów nad Furutechem i Nellem , których wówczas byłem posiadaczem była ewidentna i łatwo zauważalna choc nie spektakularna jakiej moglibysmy spodziewac się chocby ze względów na róznice w cenach.

Inaczej , była to róznica jakiej moznaby spodziewąc się po kabelkach seiciowych. Ja przynajmniej do tej pory choć słyszałem wpływ sieciówek na brzmienie urzadzeń to jednak traktowałem to zjawisko jako dodatek do głownego dania. Do tego momentu wpływ interkonektów i głosnikowych traktowałem powazniej bo obserwowane zmiany były powazniejsze.

Do tych testów sieciówek dołączyły potem dwa kableki Shunyaty , Cobra i przede wszystkim oczekiwana Anaconda.

Anaconda zdecydowanie za droga i przereklamowana. Cobra zaś okazała się swietnym przewodem i to co robiła w systemie oceniłem wysoko na tyle iz uznałem , że mając taka gotówkę na ten cel mógłbym ja wydać właśnie na Cobre . Wnoszone zmiany uznałem warte tej kwoty. Podobnie było z Mikiem Ansae jak i dwoma Enerrami. Niestety do czasu. Do czasu porównania ich z kabelkiem Sound Artu który trafił do mnie na koniec testów. Pytasz czy zdeklasował? Tak , jak najbardziej moge tak to ująć , bo jak nazwac sutuację w której otrzymywałem wiekszą poprawę brzmienia mojego systemu gdy miałem weń wpięty kabelek Sound Art i pozostawiony np tani Furutech niż w przypadku gdy urzadzenia były zasilane dwoma Enerrami czy Ansae? Bezposrednie porównanie dwóch tylko jakichkolwiek przewodów z Sound Artem mogło odbywać się praktycznie w ciągu kilku minut ( oczywiscie miałem na to kilka dni) bo wystarczyło kilkanascie sekund pierwszego nagrania by usłyszeć jak wiele dzieli konkurencję od Sound Art. To juz nie były niuanse. Totalna metamorfoza systemu . Każdy aspekt na zdecydowanie wyższym poziomie niz u konkurencji , za wyjatkiem może szczegółowosci jaką uzyskiwałem za pomocą Muluca która niestety przeradzała się w ostrość i agresywnosc , wyszczuplając całe brzmienie , odbierając mu neutralnosci i liniowosc o muzykalnosci nawet nie wspominając. Sound Art niewiele do tego poziomy szcegółowosci tracił , zachowując jednak pełną liniowość . Wypełnił brzmienie tkanką , masą , zebrał jeszce lepiej bas , pokazał prawdziwe kontury i zróznicowanie własciwie wewszystkich zakresach pasma. Dodatkowo uczynił dzwiek bardziej wyrafinowanym , barwnym , odfiltrowując z tła wszelkie brudy. I robił to nawet lepiej niż Anaconda za prawie 12 tys zł. Efekt ciemnego tła, totalnej ciszy w głębi był piorunujący. To jeden z najwazniejszych aspektów jakie chciałoby się miec w kazdym systemeie bez względu na cene , a który nie jest pewnikiem nawet w systemach za dziesiatki tys zł. Sound Art to potrafi i robi to spektakularnie. Zaden z testowanych kabelków do tego poziomu się nawet nie zblizył. Dzwięk jest niezwykle energetyczny , dynamiczny i pełny.

Kompletne granie które okazało się niedostepne dla wszystkich kabelków jakie wtedy u mnie gosciły , włacznie z Anacondą . I pomysleć ze dostajemy to wszystko za 1500 zł! Dla mnie było to epokowe odkrycie , bo potem przełozyło się zainteresowanie interkonektem i w koncu głosnikowymi Sound Art. Do tej pory nie miałem pojęcia o kabelkach tej firmy jak i o tym jak istotnym i waznym elementem całej układanki sa przewody sieciowe i zasilanie.

 

Jesli chodzi o kondycjoner Enerra to jest to z pewnoscią fajny sprzęt który postawiłbym na równi z Shunyatą , która z nim testowałem. Zresztą oba kondycjoner działają podobnie tzn efekt ich działania jest bardzo zblizony. Zdecydowanie lepsze brzmienie otrzymywałem za ich pomocą niż w przypadku tego co mogłem usłyszeć gdy miałem podpiety kondycjoner XINDAKA za około 2500zł( dokładnej ceny juz nie pamietam) Oba kondycjonery , Enerr i Shunyata oferują dzwięk bardzo dynamiczny, oparty na solidnym głębokim basie o dobrej kontroli. Srednica jest dobrze zróznicowana , z odpowiednia paletą barw, stojąca jednak po lekko chłodniejszej stronie. Góra pasma jest w obu bardzo dokładna i szczegółowa . Precyzja , powietrze, przestrzeń. Wszystko to jest bardzo dobre . Enerr względem Shunyaty góre rysuje nieco bardziej agresywnie , z wiekszą dynamiką i pewnym dodatkiem metalicznosci. Może był to efekt jeszce niepełnego wygrzania Enerra? Byc moze. Urzadzenie było nowe i nie wiem czy dwa tyg pracy wystarczyło na pełne wygrzanie jego elementów wew.

Faktem jest ze góra była tu troche bardziej podkręcona i byc moze tak własnie bedzie grał ten sprzęt nawet po wygrzaniu . Pewną wskazówką potwierdzającą moje przypuszczenia w tej kwestii moze byc system uzyty przez recenzenta w jedym z czasopism gdzie taka recenzja się ukazała. W systemach o zmiekczonym charakterze dzwieku , taka prezentacja może byc nawet postrzegana na korzysć, dodając nieco blasku i potrzebnej przecież nieraz naturalnej ostrosci niektórych instrumentów.

Byłem mocno zainteresowany zakupem ale okazało się , że znajomy skonstruował kondycjoner DIY który w ządnym aspekcie nie był gorszy od wspomnianych wyzej urządzeń , ale dodawał do dzwieku jeszcze coś co czyniło go bardziej muzykalnym..Efekt analogowosci był w tym przypadku zdecydowanie pozytywny . Dodatkowym atutem była tez cena zakupu. 2500 zł kontra 7000zł . Jesli będziesz zainteresowany mogę podesłać Ci jeden egzemplarz do testu . Warto sprawdzic jak działa bo robi to wysmienicie , fajnie wygląda ( obudowy robione na zamówienie) i kosztuje tyle co listwa .

Link to comment
Share on other sites

Dyzman , bardzo precyzyjny i fachowy opis sieciówek różnych brandów i dodatkowo kondycjonera również.

Postaram się opisać moje spostrzezenia dotyczące listwy a jeśli idzie o urzadzenie DIY o którym napisałeś chętnie

wezmę do testów i napiszę jutro na priva. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dyzman , bardzo precyzyjny i fachowy opis sieciówek różnych brandów i dodatkowo kondycjonera również.

Postaram się opisać moje spostrzezenia dotyczące listwy a jeśli idzie o urzadzenie DIY o którym napisałeś chętnie

wezmę do testów i napiszę jutro na priva. Pozdrawiam.

Dzieki Mag. Jesli chodzi o kondycjoner DIY to mój jest jeszcze w obudowie z uzywanego jakiegos tunera czy cos w tym stylu i tylko czołowka jest dołożona . Sprzęt wyszedł na tyle dobry , że nakłoniłem znajomego o zainwestowanie w nowe porządne obudowy , tak by urządzenie było powtarzalne i wygladało tak jak powinno. Znajomy jest na etapie montażu kolejnego egzemplarza który bedzie do testów . Fajnie byłoby gdyby wypozyczył go ktos kto zna sie na rzeczy i nie jedno słyszał. Liczę , że gdy go wypozyczysz , przeprowadzisz rzetelny test i wyrazisz swoją, szczerą opinie na jego temat. Ok czekam na wiadomosc od Ciebie na priva.
Link to comment
Share on other sites

Dzieki Mag. Jesli chodzi o kondycjoner DIY to mój jest jeszcze w obudowie z uzywanego jakiegos tunera czy cos w tym stylu i tylko czołowka jest dołożona . Sprzęt wyszedł na tyle dobry , że nakłoniłem znajomego o zainwestowanie w nowe porządne obudowy , tak by urządzenie było powtarzalne i wygladało tak jak powinno. Znajomy jest na etapie montażu kolejnego egzemplarza który bedzie do testów . Fajnie byłoby gdyby wypozyczył go ktos kto zna sie na rzeczy i nie jedno słyszał. Liczę , że gdy go wypozyczysz , przeprowadzisz rzetelny test i wyrazisz swoją, szczerą opinie na jego temat. Ok czekam na wiadomosc od Ciebie na priva.

 

Spokojnie poczekamy aż znajomy zrobi kondycjoner tak jak należy. Daj znać w razie czego jak będzie gotowy !!!

 

Listwa pograła jakieś 10 godz. Mam wpiętą do niej końcówkę mocy bo na wzmacniaczach jest najbardziej miarodajny

efekt pozytywnego wpływu lub nie ' grania ' listwy. Już pojawiły się pewne efekty i syndrom o którym napiszę za kilka dni.

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie poczekamy aż znajomy zrobi kondycjoner tak jak należy. Daj znać w razie czego jak będzie gotowy !!!

 

Listwa pograła jakieś 10 godz. Mam wpiętą do niej końcówkę mocy bo na wzmacniaczach jest najbardziej miarodajny

efekt pozytywnego wpływu lub nie ' grania ' listwy. Już pojawiły się pewne efekty i syndrom o którym napiszę za kilka dni.

Oczywiscie. Dam znac. Czeka na jakieś zamówione komponenty , zdaje się na miernik - wskaznik napięcia bo urzadzenie jest w niego wyposażone .Czeka też na jakies elementy filtrów bo dostepne sa tylko na zamówienie. Kwestia kilku tyg i powinien byc gotowy.

 

Nigdy nie testowałem zadnej listwy . Zawsze były to kondycjonery i nawet najsłabszy -najgorszy jaki miałem zasilał wzmacniacze bo przynosił wiecej korzysci niz podpiecie bezposrednio wzmaka do gniazda w scianie. W domu mam teraz zrobioną specjalnie wydzieloną linie dla systemu oparta na ekranowanym przewodzie od PAL-a czy ANSAE( Juz nie pamietam od kogo wziałem bo rozmawiałem na ten temat z obiema firmami) plus specjalne podwójne gniazdo w scianie również z tej samej firmy. Za jakis czas pomyslę o jakims porządnym module z bezpiecznikiem w tablicy rozdzielczej.

 

Po ostatnich doswiadczeniach z bezpiecznikami w urzadzeniach na pewno nie zlekceważę i tego szczegółu.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiscie. Dam znac. Czeka na jakieś zamówione komponenty , zdaje się na miernik - wskaznik napięcia bo urzadzenie jest w niego wyposażone .Czeka też na jakies elementy filtrów bo dostepne sa tylko na zamówienie. Kwestia kilku tyg i powinien byc gotowy.

 

Nigdy nie testowałem zadnej listwy . Zawsze były to kondycjonery i nawet najsłabszy -najgorszy jaki miałem zasilał wzmacniacze bo przynosił wiecej korzysci niz podpiecie bezposrednio wzmaka do gniazda w scianie. W domu mam teraz zrobioną specjalnie wydzieloną linie dla systemu oparta na ekranowanym przewodzie od PAL-a czy ANSAE( Juz nie pamietam od kogo wziałem bo rozmawiałem na ten temat z obiema firmami) plus specjalne podwójne gniazdo w scianie również z tej samej firmy. Za jakis czas pomyslę o jakims porządnym module z bezpiecznikiem w tablicy rozdzielczej.

 

Po ostatnich doswiadczeniach z bezpiecznikami w urzadzeniach na pewno nie zlekceważę i tego szczegółu.

 

Ok, czekam więc na sygnał !!!

 

Ja też mam dedykowaną linię dla systemu 3 x 4mm w ekranie i jak na razie wszystkie wzmacniacze podpinam do kontaktów w ścianie z dobrym skutkiem. Mam ustawioną polaryzację ( faza ) wg.norm niemieckich i przynosi to właściwe

efekty soniczne. Jak na razie kondycjonery które podpinałem do systemu wprowadzały tylko negatywne zmiany dźwiękowe,dlatego skoncentrowałem się na listwach. Listwa power point 1

jest zbudowana naprawdę dobrze z dedykowanym kablem sieciowym Blue R3. Jak na razie nie chcę niczego przesądzać ale prawdopodobnie będę musiał poprosić firmę o wyższy czyt.( lepszy ) model listwy który jeszcze lepiej otworzy dopływ prądu do wymagających urządzeń audio.

Edited by Magnepan
Link to comment
Share on other sites

Jedyną rzeczą która zaobserwowałem in minus to delikatny spadek w dynamice urzadzen ale jej zapas jest tak ogromny , ze bez najmniejszych oporów ten stan akceptuję . Po prostu nawet z kondycjonerem jej nie brakuje. Myslę , ze to nawet nie jest jakaś kwestia samej dynamiki tylko uspokojenia brzmienia , wygładzenia itd. Natomiast samych plusów takiego połaczenia jest bardzo wiele.

Link to comment
Share on other sites

Magnepan , jakich kondecjonerów próbowałeś u siebie?

 

Były to produkty nieistniejacej już firmy PAL i parę innych . W rezultacie skupiłem się na listwach z uwagi na brak trafa

oraz bardziej lub mniej negatywnemu wpływowi na dźwięk.

 

Moim zdaniem produkty firmy Enerr to dobry kierunek, listwa Power Point R wraz z sieciówką Blue R3 ogólnie nadaje

systemowi jakościowe uspokojenie brzmienia. Dźwięk jest bardziej zrównoważony tak że możemy spokojnie pojechać

po głośności bez obaw że spowodujemy nadmierne wyostrzenie wysokich tonów. Odrobinę brakuje mi otwartości w

wyższym środku i górze pasma ale poproszę producenta o topowy model listwy i sieciówki. Możliwe że moje urządzenia

potrzebują po prostu wyższej jakościowo listwy lub ta jeszcze do końca nie wygrzała się na 100% - co jest wielce

prawdopodobne.

Link to comment
Share on other sites

Były to produkty nieistniejacej już firmy PAL i parę innych . W rezultacie skupiłem się na listwach z uwagi na brak trafa

oraz bardziej lub mniej negatywnemu wpływowi na dźwięk.

 

Moim zdaniem produkty firmy Enerr to dobry kierunek, listwa Power Point R wraz z sieciówką Blue R3 ogólnie nadaje

systemowi jakościowe uspokojenie brzmienia. Dźwięk jest bardziej zrównoważony tak że możemy spokojnie pojechać

po głośności bez obaw że spowodujemy nadmierne wyostrzenie wysokich tonów. Odrobinę brakuje mi otwartości w

wyższym środku i górze pasma ale poproszę producenta o topowy model listwy i sieciówki. Możliwe że moje urządzenia

potrzebują po prostu wyższej jakościowo listwy lub ta jeszcze do końca nie wygrzała się na 100% - co jest wielce

prawdopodobne.

Ja wczesniej miałem kondycjoner DIY z wejsciem separowanym trafem dla cd , wzmacniacz szedł tylko po wyjsciu filtrowanym bez trafa. Było ok ale gdy przesiadłem się na zmodyfikowany DIY już bez trafa zagrało lepiej. Dzisiejszy model to już kolejne wcielenie tej konstrukcji , polepszonej i oczywiscie bez trafa. Dwa gniazda są na filtrach tzw nanopermach , stosowanych własnie przez ENERRA , a kolejne dwa na innym rodzaju filtracji. Okablowanie wew kondycjonera opiera się o przewody sieciowe FURUTECHA. Pamietam , że już pierwszy najprostszy kondycjoner jaki miałem u siebie i każdy kolejny powodował pozytywne uspokojenie brzmienia , dodawał szlachetnosci i co dla mnie ważne pogłebiał sugestywne oddanie ciszy w tle. Jedynie Shunyata i własnie Enerr powodowały , że dzwięk nabierał odrobiny ostrosci , którą można było zaakceptować ale jak dla mnie było to już troche zbyt wiele w temacie. Krell 400xi to sprzet grający niezwykle transparentnie więc efekt na wielu nagraniach był zbyt nachalnie zaznaczony. Nanopermy w nowym DIY troche budziły mój niepokój bo fakt ich zastosowania w ENERRze i charakter jaki tam otrzymujemy budził podejrzenia , że i w tej konstrukcji otrzymamy podobna charakterystykę. Jednak jak widać nie same nanopermy odpowiadają za chcarakterystykę brzmienia . Udało się tu połaczyć najlepsze cechy Shunyaty i Enerra z analogowoscią i muzykalnoscią poprzedniej konstrukcji DIY jaką posiadałem przez kilka lat.

Listew praktycznie nie testowałem u siebie bo to co dawały mi kondycjonery było ewidentnie na plus i praktycznie pozbawione negatywnych skutków stosowania. Tylko najprostszy , pierwszy kondycjoner jaki stosowałem ograniczał delikatnie dynamikę ale dodawał w zamian szereg pozytywnych cech w porównaniu z tym co otrzymywalismy zasilając prosto z gniazdka w scianie.

Czy próbowałeś juz sieciowych WILE?

Link to comment
Share on other sites

To interesujące co napisałeś o kondycjonerze diy bez trafa i jego pozytywnym wpływie na dźwięk w systemie - oto właśnie chodzi w naszej zabawie.Jestem ciekaw bliższych informacji na ten temat i ceny również, może być na priva.

 

Czekam na sieciówki Wille, już są prawie gotowe więc za kilka dni będą wysłane.

Edited by Magnepan
Link to comment
Share on other sites

To interesujące co napisałeś o kondycjonerze diy bez trafa i jego pozytywnym wpływie na dźwięk w systemie - oto właśnie chodzi w naszej zabawie.Jestem ciekaw bliższych informacji na ten temat i ceny również, może być na priva.

 

Czekam na sieciówki Wille, już są prawie gotowe więc za kilka dni będą wysłane.

To ja czekam na sprawozdanie z testu sieciowych WILE. Ciekawe czy Twoje wnioski bedą podobne do moich. Nie znalazłem lepszych sieciówek mimo , ze przeleciałem kilkanascie róznych modeli róznych producentów za naprawdę duże pieniądze.

A jesli chodzi o kondycjoner to ceny koncowej jeszcze nie znam , nie wiadomo jeszcze na jaką obudowe zdecyduje się kolega. Zamawiał dwie opcje , jedna stalowa i tę już widziałem ,całkiem fajnie się prezentuję i to jest tańsza opcja . Druga wykonana jest z aluminium i jeszcze jej nie ma. Będzie drozsza. Myslę , że cena bazowa bedzie pomiędzy 2000-2500zł . Model na 4 gniazda ze wskaznikiem napięcia .Jak masz pytania to pisz. Wszystkiego się dowiem i napiszę.

 

Kurcze troche się zapomniałem . Proszę o wybaczenie za zasmiecanie wątku. Juz nie będę . Przepraszam.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam.

Poszukuję kabelka sieciowego do wzmacniacza Moon 250i Neo.

Nie mam dużego doświadczenia odnośnie kabli jak również nie mam możliwości wypożyczenia do odsłuchu.

Proszę o pomoc bardziej doświadczonych Kolegów :)

 

Nigdy nie miałem serca i nie mam dla urządzeń firmy Moon, więc trudno coś doradzić.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zalezy ile chcesz przeznaczyc na nie pieniędzy. W mojej ocenie jesli budzet jest mocno ograniczony to starałbym się znależć uzywaną 314-tkę FURUTECHA. W przedziale do 1000zł raczej nie do pobicia. Jesli budzet udzwignie koszt 1500 zł to gorąco polecam sieciowy WILE. Kapitalna rzecz! U mnie z Krelle kav 400xi wypadł lepiej niz szereg renomowanych konstrukcji w cenach od 2,5kzł do 6 kzł. Ba! Wypadł nawet lepiej niż Shunyata Anaconda za 12kzł. Tym zakupem zamykasz temat okablowania sieciowego praktycznie na zawsze.

Miałem u siebie dwa wzmacniacze Moona i kazdy z nich swietnie pracował z tym kablami tak więc szczerze polecam .

Link to comment
Share on other sites

Dyzman , jeszcze trochę i będzie można posłuchać świetny dac. Słuchałem kilka dni temu i jest postęp w stosunku

do poprzedniej wersji.Prawdę mówiąc trochę mnie zatkało z wrażenia - tak było dobrze.......Teraz pozostaje kosmetyka

i zmiana obudowy bo chciałbym aby to był już docelowy klocek !!!. Daj znać o szczegółach na priva - pogadamy.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.