Jump to content
IGNORED

Blue Circle Audio - NSL z Kanady, i podobne rozwiązania wzmacniaczy.


Guest stary bej

Recommended Posts

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Nietypowe rozwiązanie techniczne będą zawsze budzić (co najmniej) zaciekawienie.

Tak się stało i tym razem, kiedy w poszukiwaniu jakiejś podpowiedzi rozwiązującej mój problem, natknąłem się na tą nieznaną na naszym ryku firmę.

Blue Circle Audio, bo o niej mowa, ma swoje korzenie w dalekiej Kanadzie, a jej założycielem i głównym konstruktorem, jest równie nieznany naszemu rodzimemu światku DIY, Pan Gilbert Yeung.

Firma jak firma, ktoś by powiedział, ale ...

Jednym z wielu opracowanych przez p. Yeung`a wzmacniaczy, o nic nie mówiącej nazwie NSL, jest wzmacniacz oparty o dotąd nieznane szerszej rzeszy publiczności, rozwiązania układowe.

Ten wzmacniacz jest zbudowany z aż 288 !!! układów scalonych małej mocy.

 

Parametry i zdjęcia tego drogiego, bo kosztującego aż $ 19500 USD urządzenia, znajdziecie pod poniższym linkiem.

http://www.ultraaudio.com/index.php/equipment-menu/286-blue-circle-audio-nsl-stereo-amplifier

Opis brzmienia, w wykonaniu recenzenta Michael`a Wright, to same ochy i achy ...

Ja nie widziałem, ani nie słyszałem, ale potrafię uwierzyć.

I gdyby tak spróbować choć w części popełnić podobne rozwiązanie, było by fajnie.

 

Temat ten nie ma na celu wypierania podobnego, a założonego przez Kolegę veteran`a, gdyż - http://www.audiostereo.pl/nowy-headamp-wzmacniacz-sluchawkowy-z-4xlme49600_96110.html - traktuje o wzmacniaczu do słuchawek, i ja nie chcę go dłużej zaśmiecać.

Nie chciałem dalej w tamtym wklejać rozwiązań, które leżą już na półce - wzmacniacze mocy.

Tak jak i proponowany przez Douglasa Selfa, a przywołany dzięki uprzejmości Kolegi ahaja wzmacniacz na 32 układach NE5532.

 

Schemat tego opracowania z Elektora mam, i wszystkim zainteresowanym mogę przesłać na maila (prawa autorskie i pokrewne), ale brakuje do tego wzmacniacza PCB.

Jednak myślę, że "wspólnymi siłami" da się coś zrobić w materii powstania podobnej wersji, i równie dobrego parametrami wzmacniacza.

 

Pozdrawiam, sb

Link to comment
Share on other sites

Dziwne że nikt się nie udzielił od wczoraj w tym wątku.

Na pewno dość drogo by wyszło wykonanie tego wzmacniacza, rozbudowany aż wypchany po brzegi. Mocy w sumie niewiele, bardzo rozbudowany zasilacz na pewno musiał by posiadać kondensatory dobrej jakości i małej pojemności by dać dobrą odpowiedz impulsową, plus że niskie napięcie ich pracy, dobra stabilizacja napięcia. Problem z długością ścieżki sygnałowej, zakłócenia, Najlepiej by było zbudować na smd.

W sumie jak ktoś by miał to wykonać to chyba tylko z ciekawości.

Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Na pewno dość drogo by wyszło wykonanie tego wzmacniacza, rozbudowany aż wypchany po brzegi.

 

Bez przesady, NE5532 są po 1,10 brutto.

Precyzyjne podstawki po 0,40 brutto.

Odpada radiator/y i kilka innych spraw.

Stabilizacja +/- 15-18V to też żaden problem.

 

Mocy w sumie niewiele

 

Moc czasami jest pojęciem względnym.

No, ale co kto i ile potrzebuje, lub lubi, ja nie nalegam.

 

Problem tego typu przedsięwzięć leży zazwyczaj w tym, że ktoś musi takie, lub inne COŚ wykonać, pomierzyć, porównać z innymi klockami i zaopiniować, czy warto.

Jeśli by były ochy i achy, to wówczas wykonanie PCB byłoby priorytetem dla pozostałych zainteresowanych tematem.

Bez spełnienia tych czynników, nikt tego nie ruszy.

Link to comment
Share on other sites

288 op-ampów NE5532, przyjmując max. katalogowe pobierze 4,6A prądu, a minimum 1,73A. A jeśli już op-ampy, to tylko z maksymalnym dopuszczalnym napięciem zasilania, czyli w tym wypadku +-22V. Ogólnie ta koncepcja jakoś jednak do mnie nie przemawia. Bardziej widzę to jako ciekawostkę, niż układ praktyczny. Ale opcje tuningu - to nieskończoność :)

Megadeth - A House Divided       🤘SENJUTSU🤘         α  Ω  β  λ  μ  ∅  ½  ²  €  $  π         Ⅵ Ⅵ Ⅵ

Link to comment
Share on other sites

Próbowałem tej zabawki ale z mniejszą ilością opamów ( do 8 sztuk) do napędzania słuchawek.

 

Sygnaturę dzwięku wnosi opamp napięciowy (próbowałem różnych), bufor prądowy jest raczej przezroczysty i niewiele różni się od dobrze zaaplikowanej pary tranzystorów. Porównywałem ze zwykłymi wtórnikami i diammond buffer.

 

Tu Elektor z douglasowym opamplifierem:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Sama zasada nie jest nowa i jest oparta na założeniu, że przy większej ilości równolegle pracujących na wspólne obciążenie stopni wzmacniających małej mocy (zamiast mniejszej ilości stopni o dużej mocy) zniekształcenia globalnie będą mniejsze dzięki "uśrednieniu" sygnału z tychże stopni.

Znanym z techniki lampowej przykładem jest zrealizowany przez de Paraviciniego wzmacniacz EAR Yoshino V20, gdzie zamiast lamp mocy zastosowano znaczną ilość połączonych równolegle lamp ECC83/12AX7.

Sam akurat nie jestem przekonany do tej filozofii projektowania wzmacniaczy i traktuję to trochę jak przerost formy nad treścią.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.