Nowa płyta Sade - Soldier of Love !
Rozpoczęty przez Apetyczny, 29.01.2010 15:16
#1
Napisano 29.01.2010 - 15:16
http://www.sade.com/gb/home/
Sade powraca po 10 - letniej przerwie!
Do posłuchania trzy nowe kawałki z tej płyty:
1. Skin
http://www.bet.com/music/newreleases/818427/Sade
2. In Another Time (łałłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłł....)
http://release.theplatform.com/content.select?pid=V5UcCwTUoqoxasQCpsgRaq6o5oeTtxPq&UserName=Unknown
3. Soldier of Love
http://link.brightcove.com/services/player/bcpid60844797001?bclid=53701342001&bctid=61432831001
Sade powraca po 10 - letniej przerwie!
Do posłuchania trzy nowe kawałki z tej płyty:
1. Skin
http://www.bet.com/music/newreleases/818427/Sade
2. In Another Time (łałłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłł....)
http://release.theplatform.com/content.select?pid=V5UcCwTUoqoxasQCpsgRaq6o5oeTtxPq&UserName=Unknown
3. Soldier of Love
http://link.brightcove.com/services/player/bcpid60844797001?bclid=53701342001&bctid=61432831001
#3
Napisano 29.01.2010 - 20:53
http://avaxhome.ws/music/SADE_Soldier_Of_Love_2010.html
Tutaj jest juz do zassania cala plyta w formacie mp3 320kbps , ja juz sobie slucham :-)
Tutaj jest juz do zassania cala plyta w formacie mp3 320kbps , ja juz sobie slucham :-)
#4
Napisano 29.01.2010 - 21:07
Nie mogę się doczekać.
Zaatakowałem Empik z wiadomym skutkiem, dopiero później dowiedziałem się, że premiera 8 lutego.
Zajrzałem na Merlina.
Ciekawe, o co chodzi z tą wersją Eco Style? - za opakowanie nierozkładalne w kompoście, trzeba dopłacić 23zł. Czyżby to swoista forma znanych skądinąd "zagraniczna muzyka - polska cena", zubożonych o to i tamto?
http://merlin.pl/Soldier-Of-Love-Eco-Style_Sade/browse/product/4,753365.html
Zaatakowałem Empik z wiadomym skutkiem, dopiero później dowiedziałem się, że premiera 8 lutego.
Zajrzałem na Merlina.
Ciekawe, o co chodzi z tą wersją Eco Style? - za opakowanie nierozkładalne w kompoście, trzeba dopłacić 23zł. Czyżby to swoista forma znanych skądinąd "zagraniczna muzyka - polska cena", zubożonych o to i tamto?
http://merlin.pl/Soldier-Of-Love-Eco-Style_Sade/browse/product/4,753365.html
#8
Napisano 02.02.2010 - 17:41
Ta wersja ECO to w zasadzie jest tylko wyłącznie kartonik z wysuwaną papierową szufladką, na której spoczywa płyta. Książeczki brak.
Nowa płyta jest bardzo melancholijna, by nie rzec smutna. Ciekawe partie fortepianu. Soldier of Love to najbardziej energiczny kawałek na płycie.
Nowa płyta jest bardzo melancholijna, by nie rzec smutna. Ciekawe partie fortepianu. Soldier of Love to najbardziej energiczny kawałek na płycie.
#10
Napisano 03.02.2010 - 22:07
gregory69, 29 Sty 2010, 20:53
>http://avaxhome.ws/music/SADE_Soldier_Of_Love_2010.html
>
>Tutaj jest juz do zassania cala plyta w formacie mp3 320kbps , ja juz sobie slucham :-)
Ja nie wiem, czy to taka pozytywna i wesoła wiadomość i czy naprawdę jest się czym chwalić???
>http://avaxhome.ws/music/SADE_Soldier_Of_Love_2010.html
>
>Tutaj jest juz do zassania cala plyta w formacie mp3 320kbps , ja juz sobie slucham :-)
Ja nie wiem, czy to taka pozytywna i wesoła wiadomość i czy naprawdę jest się czym chwalić???
#11
Napisano 03.02.2010 - 22:23
Piszecie, więc pewnie tak jest. Miałem nadzieję, że ECO to jedynie ta okładka rozpuszczalna w ściółce leśnej. Tak na wypadek, gdyby komuś nie przypadła do gustu cała reszta. Ale ten brak książeczki... Jakby ilość liter miała negatywny wpływ na czas biodegradacji. Cholerny marketing.
#12
Napisano 09.02.2010 - 21:06
Zdecydowałem się na wersje exportową zamiast ECO. Parunastostronicowa książeczka i zwykłe pudełko CD. Różnica w cenie ponad 20 zł. No ale Sade kupuje się raz, nie?
Muzyka: no tak współczesne brzmienie, perkusja brzmi nowocześnie. Chlopaki robią trochę zamieszania instrumentami pod tekstami artystki, co jest miłe. Sama Sade - hmm.. jest OK. Ja tam w każdym razie lubię.
Brzmienie - taka pośrednia droga pomiędzy Lovers Rock i jej poprzednimi płytami. Generalnie wolno i naaastrojowo. Ale płyta nagrana współcześnie, więc pokaże się z miłej strony na głośnikach (w porównaniu z poprzednimi płytami, no może oprócz przedostatniej) Technika realizacji idzie do przodu, nie ma co mówić!
Nagrana w Real World Studio Petera Gabriela (http://realworldstudios.com/).
Spokojna płyta na miłe wieczorowe pogawędki i do szklaneczki czegoś ulubionego. Pasuje też do czytanej książki albo do jakiegoś przeglądanego właśnie albumu.
Muzyka: no tak współczesne brzmienie, perkusja brzmi nowocześnie. Chlopaki robią trochę zamieszania instrumentami pod tekstami artystki, co jest miłe. Sama Sade - hmm.. jest OK. Ja tam w każdym razie lubię.
Brzmienie - taka pośrednia droga pomiędzy Lovers Rock i jej poprzednimi płytami. Generalnie wolno i naaastrojowo. Ale płyta nagrana współcześnie, więc pokaże się z miłej strony na głośnikach (w porównaniu z poprzednimi płytami, no może oprócz przedostatniej) Technika realizacji idzie do przodu, nie ma co mówić!
Nagrana w Real World Studio Petera Gabriela (http://realworldstudios.com/).
Spokojna płyta na miłe wieczorowe pogawędki i do szklaneczki czegoś ulubionego. Pasuje też do czytanej książki albo do jakiegoś przeglądanego właśnie albumu.
#14
Napisano 09.02.2010 - 23:00
Peter Gabriel około 1980r. zbankrutował - m.in. dlatego że nagrywał dośc niszowe płyty z których zyski przeznaczał na produkowanie muzyki Trzeciego Świata. Wtedy Genesis wykonał ten duży koncert reunion z Gabrielem z którego wpływy były dla Petera. On wkrótce potem nagrał So która to płyta uczyniła go multimilionerem. Richard Branson w swojej autobiogarafii uznał niedługo potem Gabriela za cytuję "astute businessman". Więc tak się ma takie studio wy... i dlatego Sade do niego przyjeżdża by je wzbogacić. Nasza Anita Porter niedawno opowiadała jak tam była i przybiła piątkę z Peterem.
#17
Napisano 25.02.2010 - 11:27
Doskonały BAS! Perkusja natomiast wydaje mi się nie tyle nowoczesna co ohydna - generowana z komputera.
Co do piosenek: nie jest źle, ale spodziewałem się więcej. Pewno za dużo sobie obiecywałem.
Świetne partie klawiszy (różnych).
Ogółem płytę wypada kupić z szacunku dla Artystki (choć przyznam się że i zassałem sobie MP3 do mojego Walkmana X-Series).
Płyta sprzedaje się nieźle... mam niestety obawy, że Sade zgarnie szmal, policzy, że jej w portfelu styka i znow zamilknie na 10 lat.
Szkoda by było bo to niezwykła kobieta, jak to mowią w Irlandii: "gifted".
"Gifted" pod wieloma wzgledami...
Co do piosenek: nie jest źle, ale spodziewałem się więcej. Pewno za dużo sobie obiecywałem.
Świetne partie klawiszy (różnych).
Ogółem płytę wypada kupić z szacunku dla Artystki (choć przyznam się że i zassałem sobie MP3 do mojego Walkmana X-Series).
Płyta sprzedaje się nieźle... mam niestety obawy, że Sade zgarnie szmal, policzy, że jej w portfelu styka i znow zamilknie na 10 lat.
Szkoda by było bo to niezwykła kobieta, jak to mowią w Irlandii: "gifted".
"Gifted" pod wieloma wzgledami...
#22
Napisano 28.03.2010 - 08:08
Wczoraj kupiłem płytę. Wcześniej słuchałem pojedynczych utworów w radiu.
Od strony technicznej płyta jest świetnie zrealizowana i nagrana. Muzycznie szału nie ma. Takie plumkanie w stylu Sade. Płyta jest równa, bez wyraźnych hiciorów typu Smooth Operator czy No Ordinary Love. Ale oczywiście płyty słucha się bardzo przyjemnie. Gdyby płytę nagrała mało znana wokalistka, prawdopodobnie została by zjechana przez krytykę, ale o Sade, która wydaje płytę po 10 latach milczenia nie wypada powiedzieć złego słowa:) Wbrew temu co niektórzy sugerują, wyżyny artyzmu Sade ma już dawno za sobą. W skrócie: przeciętna płyta nieprzeciętnej artystki.
Od strony technicznej płyta jest świetnie zrealizowana i nagrana. Muzycznie szału nie ma. Takie plumkanie w stylu Sade. Płyta jest równa, bez wyraźnych hiciorów typu Smooth Operator czy No Ordinary Love. Ale oczywiście płyty słucha się bardzo przyjemnie. Gdyby płytę nagrała mało znana wokalistka, prawdopodobnie została by zjechana przez krytykę, ale o Sade, która wydaje płytę po 10 latach milczenia nie wypada powiedzieć złego słowa:) Wbrew temu co niektórzy sugerują, wyżyny artyzmu Sade ma już dawno za sobą. W skrócie: przeciętna płyta nieprzeciętnej artystki.
#23
Napisano 12.04.2010 - 21:51
Zapuściłem sobie dzisiaj tę płytę SADE ,nie jest tak żle ,realizacja bardzo dobra ,zawartośc da się wysłuchać do końca ,nie usypia po kilku utworach jak pisali wcześniej koledzy.
Płyty słuchałem na słuchawkach Sennhaiser HD800 i wzm. słuchawkowym Dubiel HV-1 ,jako żródło posłużył Ayon CD1s wspomagany DAC-43 Dubiel Acoustics.
Płyty słuchałem na słuchawkach Sennhaiser HD800 i wzm. słuchawkowym Dubiel HV-1 ,jako żródło posłużył Ayon CD1s wspomagany DAC-43 Dubiel Acoustics.
#24
Napisano 13.04.2010 - 15:58
Od dnia kiedy ta plyta wyszla nie dalem rady przesluchac jej jednym ciagie, mimo ze sie staralem. W sumie tylko tytulowy kawalek jest bardzo dobry i nadaje sie do sluchania, reszta jest niestrawna. Lubie Sade, ale watpie czy nagra jescze plyte, ktora da sie wysluchac od poczatku do konca.
#26
Napisano 14.04.2010 - 14:23
Jakew, 9 Lut 2010, 23:00
>Peter Gabriel około 1980r. zbankrutował - m.in. dlatego że nagrywał dośc niszowe płyty z których
>zyski przeznaczał na produkowanie muzyki Trzeciego Świata. Wtedy Genesis wykonał ten duży koncert
>reunion z Gabrielem z którego wpływy były dla Petera. On wkrótce potem nagrał So która to płyta
>uczyniła go multimilionerem. Richard Branson w swojej autobiogarafii uznał niedługo potem Gabriela
>za cytuję "astute businessman". Więc tak się ma takie studio wy... i dlatego Sade do niego
>przyjeżdża by je wzbogacić. (...)
Cwana gapa! X-D
>Peter Gabriel około 1980r. zbankrutował - m.in. dlatego że nagrywał dośc niszowe płyty z których
>zyski przeznaczał na produkowanie muzyki Trzeciego Świata. Wtedy Genesis wykonał ten duży koncert
>reunion z Gabrielem z którego wpływy były dla Petera. On wkrótce potem nagrał So która to płyta
>uczyniła go multimilionerem. Richard Branson w swojej autobiogarafii uznał niedługo potem Gabriela
>za cytuję "astute businessman". Więc tak się ma takie studio wy... i dlatego Sade do niego
>przyjeżdża by je wzbogacić. (...)
Cwana gapa! X-D
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Nagrywanie muzyki na płytach CD-R Audio
|
PC Audio | duch_pl |
|
|
|
|
Stereo | fadeover |
|
|
|
Wrocław - dobry sklep z płytami CD
|
Muzyka | Undziak |
|
|
|
Czy ktoś ma jakąś CD z profi sygnałami ale takimi do ustawień kolumn? |
Stereo | sly30 |
|
||
|
Muzyka | lolo |
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Brak nadchodzących wydarzeń
Popularne tagi
- stereo
- dac
- koncert
- wzmacniacz
- denon
- cd
- warszawa
- update
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- pioneer
- nad
- akustyka
- yamaha
- kolumny
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- marantz
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- słuchawki
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- hd2
- zabezpieczenie
- denon df 107
- bose wave
- q21 gramofony
- 5412
- hd11
- radmor
- t+a
- bose
- transport sbt
- toroidy.pl
- hegel
Najnowsze tematy
-
Ming Da MC368 - B SE , szum + brumcaralooh_pl - dziś, 15:57
-
Gramek do 1000 zł wraz z wkładką do 300złGramek - dziś, 14:09
-
Kto naprawi, ...?respi - dziś, 14:09
-
Muzyka w filmie "Nietykalni"jotesz - dziś, 13:25
-












