Poczatek przygody, pierwsza lampa kilka pytan.
#1
Napisano 15.05.2011 - 13:30
#2
Napisano 15.05.2011 - 22:32
#3
Napisano 15.05.2011 - 23:29
Użytkownik stern dnia 15.05.2011 - 22:32 napisał
Dzieki za odpowiec choc spodziewalem sie ich troche wiecej :) a i to nie jest prowokacja.
#4
Napisano 16.05.2011 - 09:02
Fantastycznie grają wzmaczniacze lampowe ale niestety już trochę kosztujące . Aby były uniwersalne to znaczy dały radę i w Jazzie i Rocku to trzeba trochę wydać pieniążków .
Twój wzmacniacz z tego co się orientuję ma opcje pre-in pre-aut czyli może pracować jako końcówka mocy a do niego można podpiąć pre lampowe , warto spróbować na początek bo to bardzo mały koszt .
Tutaj jest forum z audiotonu z pre o którym pisałem http://www.republika.pl/audioton/preamp-nr2.html
a tutaj jest przykład innej konstrukcji i przykład ceny w jakiej można je kupić jako gotowe . Można podpytać konstruktora może coś doradzi i zaproponuje coś innego .
http://allegro.pl/przedwzmacniacz-lampowy-i1611236170.html
Spełniają Twoje oczekiwania nie trzeba nic regulować .
A zapomniałem dodać że po podpięciu pre lampowego dopiero usłyszałem co znaczy scena muzyczna . Po czymś takim nie ma już powrotu do samego tranzystora .
#5
Napisano 16.05.2011 - 12:31
Sam mam MC-10L, przesiadłem się na niego z Marantza PM7000 i nie mam ochoty wracać do tranzystora, gdybym miał - czego raczej nie przewiduję - nagły przypływ gotówki to raczej dalej "brnąłbym" w lampę.
#6
Napisano 16.05.2011 - 14:23
Trafnych decyzji życzę,pozdr.
#8
#9
Napisano 16.05.2011 - 21:16
Mysle ze znalazlem cos dla sienie Icon Audio 25 pozwolilem sobie skopiowac z ich strony co nieco i prosze kogos kto sie zna o wypowiedz.
Kosztuje wprawdzie dwa razy tyle co chinczyk ale nie musze nic przerabiac kombinowac i jast zaprojektowany na rynek uk (dostosowany do napiecia), napewno ma jakas gwarancje ktora bede mogl szybciej zrealizowac niz z chinczykiem a jutro bede wiedzial czy wypozyczaja do odsluchu.
Pozdrawiam.
Specifications and Features
(Typical conditions EL34 valves@ 240v 50Hz. 8 Ω)
* 6L6/EL34/6CA7/KT66/KT88/6550 output valves
* ECC83/12AX7 double triode for first stage
* ECC81/12AT7 double triodes phase-splitter
* Class A, all Triode front end
* Ultralinear output circuit
* (Can be supplied in triode form upon request)
* Hand wired point to point components
* No printed circuit board colour sound.
* Ceramic valve bases for low noise
* Optional automatic HT delay to protect cold valves from cathode stripping at switch on
* 30w RMS per channel Ultralinear
* 15w RMS per channel Triode (hardwired option)
* Suitable for 4 to 8ohm loudspeakers (nominal)
* Signal to noise level -90db
* Freq response 20-20khz +0 - 0.5db 1W
* Bandwidth 10Hz (0db) -55kHz (-3db) (12.5W)
* Bandwidth 18Hz – 55kHz -3db (25w)
* Total Harmonic Distortion typically less 0.2% 1kHz
* Custom hand wound transformers using Japanese long grain steel
* Attractive valve cover included in the price
* Minimal feedback used
* Audiophile oversized 2W resistors
* Audiophile High quality polypropylene audio caps
* Optional Copper foil paper in oil capacitors
* Silver TEFLON audio cable
* Valves carefully matched for best performance
* Gold plated Input & speaker terminals
* 3 line Inputs for CD, Tuner, Phono etc
* Gain= 70 (8ohms)
* 250 mv sensitivity for full output
* 230/240volts, 100w (180w max)
* ‘Soft start’ device incorporated
* 1.6 amp rear fuse (with spare in fuse holder)
* 320W, 310D, 215H (overall) 15kg
* IEC mains lead, (5amp fused)
* CE, ROHS & WEEE compliant
* Comprehensive manual supplied
* Full instructions for valve change included
#10
Napisano 17.05.2011 - 15:59
widać tylko, że lampki i trafa to mocny standard - 55kHz max ale tak współczesna masówka ma
słuchałem Yaqin MS-34D i powiem, że w triodzie, na fat boyach (reszta oryginał) nawet już zagrał - posłuchaj
Użytkownik mamel edytował ten post 17.05.2011 - 15:59
#11
Napisano 18.05.2011 - 07:25
Użytkownik jacm dnia 16.05.2011 - 09:02 napisał
Fantastycznie grają wzmaczniacze lampowe ale niestety już trochę kosztujące . Aby były uniwersalne to znaczy dały radę i w Jazzie i Rocku to trzeba trochę wydać pieniążków .
Twój wzmacniacz z tego co się orientuję ma opcje pre-in pre-aut czyli może pracować jako końcówka mocy a do niego można podpiąć pre lampowe , warto spróbować na początek bo to bardzo mały koszt .
Tutaj jest forum z audiotonu z pre o którym pisałem http://www.republika.pl/audioton/preamp-nr2.html
a tutaj jest przykład innej konstrukcji i przykład ceny w jakiej można je kupić jako gotowe . Można podpytać konstruktora może coś doradzi i zaproponuje coś innego .
http://allegro.pl/przedwzmacniacz-lampowy-i1611236170.html
Spełniają Twoje oczekiwania nie trzeba nic regulować .
A zapomniałem dodać że po podpięciu pre lampowego dopiero usłyszałem co znaczy scena muzyczna . Po czymś takim nie ma już powrotu do samego tranzystora .
A gdzie ten przedwzmacniacz ma wejście prądowe ?
#14
Napisano 20.05.2011 - 19:43
Użytkownik maryjan dnia 20.05.2011 - 18:09 napisał
Kluczowym pytaniem jest jaki masz budżet. Niestety prawda jest taka, że kasa determinuje obszar wyboru.
Generalnie jest tak, że jeśli zaczynasz przygodę z lampami względnie bezpiecznym wyborem jest wzmacniacza push-pull (łatwiej napędza większość kolumn).
To na jakich lampa lampach będzie wzmacniacz ma wtóre wtórne znaczenie (zależne od preferencji, reszty toru), przy czym trzymał bym się z daleka od P-P na 300B, 2A3, 845, 211, GM70 ze względu na koszty lamp. Należny się kierować w stronę łatwo dostępnych i tanich lamp El34, EL84, KT88 itd. Ponieważ zakładam, że nie jesteś DIY-owcem kupił bym wzmacniacz ze sklepu, z gwarancją i serwisem. Względnie używana konstrukcja ale popytaj w okolicy czy jest ktoś kto ci to wyreguluje sprawdzi przed zakupem.. Dodatkowo przed wyborem OBOWIĄZKOWO należny wypożyczyć wzmacniacz co najmniej weekend w celu obsłuchania się oraz zapoznania z urządzeniem itd. To, że lamy są delikatne, szybko się psują itd jest mitem w przypadku fabrycznych wzmacniaczy, które są prawidłowo zaprojektowane. Podobnie nie ma znaczenie czy wmak ma AutoBias czy Fixed Bias, oba rozwiązania maja wady i zalety.
Dość często jest tak że jeśli wzmacniacz nie gra dobrze od początku to i tak zapada decyzja zakupu z myślą, że się powymienia lampy i będzie idealnie. Jest to śmiałe podejście i nie zawsze w 100% efekt jest zgodny z nakładami finansowymi na butikowe lampy NOS. Faktem jest, że lampy wprowadzą zmiany w brzmieniu układu ale traktował bym to jako ostateczny szlif systemu niż sposób na kompletną zmianę brzmienia wzmacniacza.
Reasumując określ sztywny budżet na wzmacniacz. Poszukaj po sklepach, używkach. Jak już znajdziesz, wpłać kaucję i posłuchaj u siebie w systemie. Porównaj wzmacniacz z bieżącvym wzmakiem ale również z innymi wzmacniaczami lampowymi. Wybierz taki który będzie brzmiał na Twoje ucho najlepiej i go kup. ;-)
#17
Napisano 24.05.2011 - 17:08
Użytkownik maryjan dnia 20.05.2011 - 18:09 napisał
Maryjan-szczerze ja pierdzielę
w głowie Ci same music angele!
Chciałbym być w dużym błędzie,
więc pomyśl o lampowym h-endzie
Tak naprawdę to jesteś na co dzień w uk....i właśnie już czuję,że brak Ci muzyki-na odległośc nie da się niestety pomóc i jednocześnie sprostac
Twoim wymaganiom-bo po prostu nie wiesz czego sam chcesz i szukasz.Składaj kasę i na wakację do Polski i może tutaj znajdziesz rozwiązanie.
Chciałbys od razu dobrze i trafić z oczekiwaniami-tak się po prostu nie da-...i co Ci doradzić,abyś mnie wychwalał po wszystkich odpustach-nie wiem))
Powinienes posłuchać troszke lamp najrózniejszych i wtedy napisac coś bardziej precyzyjnego.Nie ma więc rady musisz zacząc słuchać-bo wtedy wiedza
i doświadczenie na pewno zaprocentuja.Wybranie lampy zalezy od wielu rzeczy,choć z tymi elementami co posiadasz-lampa do 1000 usd powinna być akurat.
#19
Napisano 24.05.2011 - 21:05
Użytkownik stary audiofil dnia 24.05.2011 - 17:08 napisał
w głowie Ci same music angele!
Chciałbym być w dużym błędzie,
więc pomyśl o lampowym h-endzie
Tak naprawdę to jesteś na co dzień w uk....i właśnie już czuję,że brak Ci muzyki-na odległośc nie da się niestety pomóc i jednocześnie sprostac
Twoim wymaganiom-bo po prostu nie wiesz czego sam chcesz i szukasz.Składaj kasę i na wakację do Polski i może tutaj znajdziesz rozwiązanie.
Chciałbys od razu dobrze i trafić z oczekiwaniami-tak się po prostu nie da-...i co Ci doradzić,abyś mnie wychwalał po wszystkich odpustach-nie wiem))
Powinienes posłuchać troszke lamp najrózniejszych i wtedy napisac coś bardziej precyzyjnego.Nie ma więc rady musisz zacząc słuchać-bo wtedy wiedza
i doświadczenie na pewno zaprocentuja.Wybranie lampy zalezy od wielu rzeczy,choć z tymi elementami co posiadasz-lampa do 1000 usd powinna być akurat.
Witam. Nawet nie czuje ze rymuje... hehehe .
Jestem na co dzien w uk to fakt, czy brak mi muzyki tego nie wiem ale jakos tego nie odczuwam, bo sadze ze mowisz o muzyce na zywo a tej nagranej tez czesto nie slucham bo nie mam na czym...
Sprawa jest tego typu ze za uciulane funciki chcialbym kupic lepszy wzmak od tego ktory mam teraz dokladajac troche kasy, za kilka miesiecy odlozyc znow troche i kupic jeszcze lepszy. Dlaczego tak ? Zeby posluchac jak co gra i zeby powiedziec ze kolejny jest lepszy od poprzedniego, choc nie koniecznie musi tak byc wiem :). Moglbym poczekac dluzej uzbierac kase i kupic cos drozszego ale moze powiedzialbym ze szalu nie ma jak za te pieniadze a tak mam jakas skale porownawcza i takie hobbi :)
Mysle ze kupujac powiedzmy takiego chinczyka lampe oczywiscie, za 2000pln (450f) mam jakis potecjal bo co kupie za te kase Marantza, Yamahe, Creeka ale to zawsze beda tylko tranzystory ... Tuningujac taka lampe za kolejne powiedzmy 1000pln (200f) mam wzmaka juz grajacego znacznie lepiej niz lampa oryginalna za 3000pln (650f) a wkaldajac nastepne troszke mam maszynke do czarowania :) wiec czy oplaca sie kupowac tym samym sposobem coraz lepsze tranzystory ?
Jesli chodzi o odsluchy to sklepy jakos mi nie podcghodza, najlepiej u siebie w domu a kupienie lampy na odsluch wiaze sie z utrata 10% i kosztami przesylki, tak jest np. z Icon Audio .
Na chwile obecna jestem laikiem i teoretykiem ale wlasnie dlatego zwracam sie tu do Was.
Pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi.
Użytkownik maryjan edytował ten post 24.05.2011 - 21:12
#21
Napisano 11.06.2011 - 22:04
Użytkownik maryjan dnia 15.05.2011 - 13:30 napisał
pozdrawiam
Tomek.
#25
Napisano 20.06.2011 - 09:06
Zabawę z lampami mam już za sobą, odsłuchy (nie mojego) sprzętu z 300B na pokładzie też - owszem, nie twierdzę że gra toto źle, napiszę że nawet bardzo dobrze, ale ...
Zawsze można uzyskać podobne, co nie znaczy że takie samo brzmienie, z konstrukcji tranzystorowych, zwłaszcza jeśli jest to wzmacniacz DIY - to brzmienie można ukształtować do własnych preferencji.
Gorzej jak zakupimy gotowy wyrób komercyjny, wówczas zaczyna się jazda po salonie z kolumnami i zabawa kablologią zwana.
To jest własnie ten odmienny punkt widzenia/słuchania, a wykształcony licznymi porównaniami i odsłuchami.
Wielu adwersarzy się ze mną może i nie zgodzi (mają swój punkt widzenia i ja to szanuję), ale nie trzeba przerzucać przez pokój odsłuchowy tony sprzętu, aby wybrać ten najlepiej brzmiący i w zasięgu możliwości finansowych.
Wystarczy posłuchać u znajomych, jak gra, bo skoro jest to dla nich podstawowe i najwyżej cenione hobby, to na pewno maja odpowiednio zaadoptowane pomieszczenie odsłuchowe, bez takiej adaptacji nawet najlepszy sprzęt może zagrać katastrofalnie - dowodem są kolejne prezentacje na Audio Show - to tylko "festyn" wystawienniczy, nie odsłuchowy, choć niektórzy przygotowują się do niego niezwykle starannie.
Kuluarowe rozmowy i zatroskane twarze odwiedzających mówią same za siebie - sprzęt bardzo drogi (czytaj Hi-End), a nie zagrał na oczekiwanym poziomie - oczywiście mam na myśli konstrukcje lampowe, bo i zakładka o lampach.
Współczesne konstrukcje lampowe bywają często niedopracowane, dowód ? a choćby częsta wymiana lamp końcowych.
Stare, naprawdę stare konstrukcje potrafią grać do dziś, nawet na lampach pierwszy raz włożonych w podstawki.
Zastanawiające prawda ?
A czy transformatory głośnikowe są nawijane wg starych receptur ?
Oczywiście, winę można przerzucić na producentów współczesnych lamp, normy ekologiczne nie pozwalają na stosowanie tych materiałów, które kiedyś były aplikowane "wiadrami" - metale ziem rzadkich etc.
Czyli sytuacja wygląda następująco - lampy są coraz gorszej jakości i nawet w poprawnie zaprojektowanym układzie zagrają dużo krócej niż te sławetne, a z powodu wykonania drogie NOSy.
A technologia krzemowa ma się coraz lepiej, idzie pełną parą naprzód, są coraz lepszej jakości komponenty czynne - tranzystory - szersze pasmo mocy, zdolność przenoszenia coraz większych prądów etc.
Grafen może już wkrótce zrewolucjonizować nie tylko świat komputerów, ale i strefę audio - kolejny skok jakościowy w dziedzinie nam najbliższej sercu, po drodze niemrawy rozwój konstrukcji opartych o funkcjonowanie w kl.D, czy też T.
Ponoć niektóre z nich grają równie "lampowo".
Nie silę się na porównanie brzmienia elementów wykonawczych - lampa vs tranzystor - bo i nie ten temat.
Myślę jednak że następuje powolny "zmierzch" lampowej euforii, ale gdybym miał dziś decydować o konfiguracji własnego wzmacniacza to zaopatrzyłbym się w wystarczającą ilość małych baniek (Simens, Telefunken itd.) i podążył drogą hybrydy.
Słuchanie "podkolorowanej" muzyki z preampa lampowego daje bardzo dużo frajdy, a tranzystorowa końcówka mocy zapewnić powinna pożądane i spektakularne natężenia dźwięku, czyli ten "wykop" o którym każdy z nas marzy.
hejka :)
#26
Napisano 26.06.2011 - 10:36
mam taką lampkę co mnie kosztowała parę stówek, dla mnie gra to pięknie i ma ten styl. Tyle, że akurat ja wykopu nie lubię bo wolę jak się muzyka ślamazarnie sączy po pokojach. Nie mogę też powiedzieć, że moja lampka zjada tranzystory na śniadanie bo nie zjada.
Stał u mnie ostatnio wpięty w system jakiś wzmak Marantza za grubszą kasę (koło 10 tys) i wymiatał, roznosił ściany i takie tam. Tyle, że dla mnie to była muzyka "przemysłowa", bez koloru , tak jakby smyczki zagrać na skrzypcach elektrycznych a bas był tak mocny ,że straszył mi dzieci.
Więc choćby w użyciu był grafen a cały wzmak wykonany w technologii stealth to ja nie chcę jego. Bo muzyka to rzecz gustu a mój gust to lampy.
Ja swoją zabawę z lampami zacząłem od lampowego DIY. Jeśli bym jednak miał inwestować większe sumy to zdecydował bym się na wytwór jakieś poważnie podchodzącej do tematu manufaktury.
Co do lamp to normy są wyśrubowane w UE i USA. Lampy z chin to ciagle technologia sprzed dziesięcioleci.
#27
Napisano 04.07.2011 - 06:10
Chyba nie zostały one wykopane razem z terakotową armią figur cesarza Qin Shi ;)
To raczej produkcja współczesna i często niedbale robiona, jak wszystko z tego rejonu świata, przecież ta i nie tylko ta produkcja lamp, obliczona jest na obrót, lampy muszą "padać" aby klient kupował nowe.
#28
Napisano 04.07.2011 - 22:45
Użytkownik szybki Gonzo dnia 20.06.2011 - 09:06 napisał
przecież on istnieje tylko w muzyce elektronicznej, kino, Klaus Schulze - ok ale to są efekty nie naturalne dźwięki
estradzie wystarcza EL84,6L6 i EL34, organy w domu załatwia pięknie 300B i zostaje tylko kłopot na jakich głośnikach to usłyszeć
#29
Napisano 09.07.2011 - 07:03
Z tym "wykopem" sprawa jest niezwykle prosta, bierzesz szpadelek i kopiesz, masz wykop - żartuję :)
Na forum było już niejednokrotnie pisane, że wzmacniacze o większej mocy bez wysiłku radzą sobie z przetwarzaniem maksymalnych impulsów/us, a że muzyka to nie sinusoida, ani prostokąt, a często przebiegi bardzo "szpiczaste" o bardzo dużych amplitudach, jednak trwających bardzo krótko to i przekłada się to na sam odsłuch.
To po prostu słychać, zwłaszcza porównując dwa wzmacniacze (np. 5W i 100W) ustawione na takiej samej mocy wyjściowej, łatwo będzie określić który posiada większą dynamikę, ten tzw. wykop.
Czy uważasz że każdy słucha od rana do wieczora tylko smętnego plumkania ?
Ja dla zmiany nastroju lubię czasami przywalić Tool^em.
O czym Ty piszesz ? muzyka elektroniczna to nie muzyka ? bo to są tylko efekty dźwiękowe nie wydobywane z instrumentów ?
Przecież każdy dźwięk wydobywany z jakiegokolwiek instrumentu to cały czas "sprawa umowna".
Były tam-tamy, później ktoś dmuchnął w fujarkę i od tego się zaczęło - poszukiwanie innych dźwięków, które de facto w przyrodzie nie występują.
A dlaczego nie kameralny koncert na trzy pierdzące dupy, przecież to bliższe natury ;)
pzdr
#30
Napisano 04.08.2011 - 22:19
Pozdrawiam dzięki za pomoc
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Pytanie o 6ohmow + 8 ohmow
|
Kino domowe | anxion |
|
|
|
|
DIY | toma085 |
|
|
|
Triangle Antal + Lampa EL34
|
Stereo | Maro |
|
|
|
Szybkie pytanie:) ile warte CD HD740..?
|
Stereo | stecko |
|
|
|
pytanie o płytę Steczkowskiej
|
Muzyka | czarnawdowa1 |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Nie słychać przekaźnika przy zmianie źródełrafal735r - dziś, 11:57
-
Nowe, budżetowe gramofony Pro-Ject Debut CarbonQ21 - dziś, 11:31
-
Co powiecie na temat AKG K330?matek33 - dziś, 09:35
-
Ustawienie kolumn akustykaAllen - dziś, 08:11
-
Budowa "satelitek", połączenie głosników.XeX - dziś, 06:59












