Jump to content
Sign in to follow this  
BeatX

Objective2 + ODAC by NwAvGuy

Recommended Posts

Witam!

 

Chciałem napisać małą recenzję z wrażeń użytkowych i odsłuchowych mojego ostatniego nabytku, czyli combo składającego się przetwornika DAC z wbudowanym interfejsem USB-I2S "Objective DAC revB" (w skrócie ODAC) i wzmacniacza słuchawkowego "Objective2" (w skrócie O2)

Czyli skrót skrótów na urządzenie to O2+ODAC :)

O tym sprzęcie (jak i o ich konstruktorze) krążą już po internecie całe legendy i nie wiem w zasadzie od czego zacząć..

No ale może od początku.

Autorem obu projektów jest pewien /jak dla mnie genialny/ inżynier audio, ukrywający się pod pseudonimem: NwAvGuy

Link do jego bloga:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Warto na wstępie napisać kilka słów wprowadzenia co do historii powstania obu projektów, bo jest co najmniej intrygująca :)

Otóż wszystko zaczęło się od "waśni" na forum Head-Fi.

W jednym z wątków pewien posiadacz wzmacniacza słuchawkowego raczkującej wówczas firmy "Schiit Audio" (model Asgard) opisał na forum problem z jakim napotkał się, gdy włączał i wyłączał urządzenie, mając podłączone wysokiej klasy słuchawki AKG.

Problem polegał na niepokojąco wysokich naprężeniach membrany w przetwornikach przy włączaniu i wyłączaniu wzmacniacza.

Tutaj jest filmik obrazujący w czym rzecz:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W owym wątku wypowiedział się przedstawiciel firmy Schiit Audio, który z tego co zrozumiałem całkowicie zbagatelizował problem.

Jednak NwAvGuy zabrał głos w dyskusji krytykując urządzenie, że ten objaw jest sporym bublem projektowym i konstrukcyjnym wzmacniacza Schiit Asgard.

Zarzucił firmie, że nie przeprowadziła dokładnych pomiarów sprzętu, no i ogólnie że jest to fuszerka.

Podobnie pojechał na forum po firmie NuForce, gdy wykazał jawnie że jakiś ich przenośny wzmacniacz słuchawkowy w pomiarach wypada tragicznie i że tak złe wyniki były albo brakiem pomiarów już na etapie projektowania, albo pomiarów w ogóle nie robiono, tylko wszystko testowano "na ucho".

Problem w tym, że podobnie jak audiostereo.pl - forum Head-Fi jest sponsorowane.

Jest tam cała masa użytkowników którzy mają opłacane konta w zamian za możliwość promocji i reklamy swoich produktów (branża).

Nie trudno się zatem domyśleć, że posty NwAvGuy były bardzo nie na korzyść interesom obu firm, i koniec końcem pod jakimś głupim pretekstem administrator forum Head-Fi całkowicie zbanował NwAvGuy..

Tutaj jest zapis tej historyjki:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jednak NwAvGuy nie dał za wygraną, i postanowił że udowodni zarówno obu firmom, jak i w zasadzie wszystkim firmom audio, że można zaprojektować praktycznie idealny wzmacniacz słuchawkowy oraz przetwornik DAC, które to urządzenia w pomiarach wypadną równie dobrze jak sprzęty za grube tysiące /jak nie lepiej/, a przy tym będą kosztować śmiesznie małe pieniądze.

Założenie koncepcyjne miał następujące: zarówno wzmacniacz, jak i przetwornik mają być urządzeniami maksymalnie minimalistycznymi, mają mieć wybitne wyniki w pomiarach elektrycznych, a przede wszystkim ich dźwięk ma być całkowicie "przeźroczysty", transparentny dla sygnału audio.

Zarówno O2 jak i ODAC nie mają w żaden sposób nie kolorować dźwięku.

Mają po prostu perfekcyjnie czysto przekazać sygnał ze źródła na słuchawki lub kolumny.

Trochę to trwało, ale w końcu udało mu się zaprojektować i zbudować O2 jak i ODAC, których wyniki pomiarów dosłownie ośmieszają o wiele, wiele droższe klocki.

Facet zaprojektował zarówno wzmacniacz słuchawkowy jak i przetwornik zupełnie za free, dokonał bardzo dokładnych pomiarów, które to pomiary są w pełni udokumentowane.

Opisał całą budowę, projekt zarówno O2 jak i ODAC (przy czym ODAC jest wspólnym projektem z niejaką firmą: Yoyodyne Software Systems, szczegóły na jego blogu)

Z jego bloga można pobrać kompletne schematy elektryczne jak i ideowe O2, żeby samodzielnie zbudować sobie sprzęt (jak ktoś ma smykałkę do majsterkowania)

Po "premierze" obu urządzeń spotkał się z ogromnym feedback'em ze strony setek, jak nie tysięcy zadowolonych użytkowników jego urządzeń, którzy wówczas samodzielnie je zbudowali.

Dostał tak wielki feedback ze strony społeczności miłośników audio z całego świata, że postanowił nieco ztuningować swoj niemal perfekcyjny przenośny wzmacniacz słuchawkowy O2 na wersję desktopową.

Nie wiem do końca jakie miał założenia co do zmian - może dodanie modułów opóźnienia załączania urządzenia, jakieś zabezpieczenia termiczne, lub konstrukcja zbalansowana?

Tego nikt nie wie, bo w maju 2012 dosłownie zniknął z powierzchni ziemi i śladu po nim nie ma.

Żadnych teorii spiskowych nie będę tutaj tworzył, ale przyznam że cała historia jest precedensem bez wyjątku jak na całą skalę branży techniki audio.

NwAvGuy zostawił po sobie kompletne plany budowy praktycznie idealnego wzmacniacza słuchawkowego i przetwornika DAC, oraz całe tony mega cennych informacji i wiedzy o technice audio, zamieszczonych na jego blogu, po czym zniknął bez słowa..

 

Linki do informacji o opisywanych sprzętach:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

W międzyczsie z projektów NwAvGuy skorzystało kilka firm, które oferują w sprzedaży kompletnie zmontowane urządzenia w dowolnej konfiguracji (osobno wzmacniacz i przetwornik, albo oba urządzenia w jednej obudowie, możliwośc wyboru gdzie mają znajdować się gniazda itp)

W europie O2 i ODAC można kupić bezpośrednio z firmy Head'n'HiFi.

Ja akurat zanabyłem tą wersję:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Warto zaznaczyć, że rok temu ukazała się druga rewizja przetwornika ODAC koncepcji NwAvGuy'a, która została nieco ztuningowana względem oryginału.

Szczegóły tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

I to właśnie ten model przetwornika ODAC obecnie posiadam.

Natomiast konstrukcja elektroniczna wzmacniacza O2 jest zawsze taka sama - dokładnie taka jaką zaprojektował NwAvGuy :)

 

Teraz słów kilka z wrażeń użytkowych, zaczynając od przetwornika ODAC.

Ogólnie oba urządzenia siedzą w jednej obudowie, której wykonanie jest średnie, szału nie ma - ale tragedii też nie.

Małe, zgrabne urządzonko sprawiające solidne wrażenie i wykonane coś na poziomie sprzętów Audio-GD (tylko że nie ma takiego rozmiaru i ilości złącz - ma się rozumieć)

Instalacja w pełni plug&play, czyli podłączamy urządzenie do portu USB i po kilku sekundach jest gotowe do pracy.

Z racji tego, że odbiornik USB-I2S w ODAC jest na układzie Bravo ES9023 który to układ pracuje w klasie UAC1 (max 96/24), nie są wymagane żadne sterowniki do Windows'a.

System obsługuje urządzenie korzystając z natywnych driver'ów (co mocno mi się podoba)

Stabilność - bez zarzutów, DAC jest stabilny jak skała.

Co nie jest taką oczywistością jak mogło by się wydawać.

Nawet konwerter USB-SPDIF naszego forumowego kolegi JarkaC, pracujący w klasie UAC1 nie pracował u mnie pod Windows tak bezproblemowo co ODAC.

Pisałem o tym kiedyś:

http://www.audiostereo.pl/konwerter-usb-i2s-spdif-na-tas1020b-tryb-asynchroniczny-24bit96khz_75045.html/page__st__750?do=findComment&comment=3360507

Czy słucham muzyki, czy oglądam film, czy gram, czy YouTube, z ODAC pracuje bez jakichkolwiek problemów, dając krystalicznie czysty dźwięk i czarne tło.

To wbrew pozorom nie jest taką oczywistością, bo przerabiałem już DAC na Tenor 8022, z którym było trochę kłopotów z niestabilnością pod Windows i kilka osób na forum również zgłaszało na problemy ze stabilnością Tenor 8022 w swoich przetwornikach.

Miałem Audio-GD NFB10-ES3, w którym w roli konwertera USB-SPDIF robił układ VIA VT1731 i tak jak nie miałem najmniejszych problemów ze stabilnością w Windows, to jednak w tym DAC'u w nieregularnych odstępach czasu dało się usłyszeć cichy trzask w lewym kanale.

Niby pierdoła, ale denerwowała mnie jak nie wiem :)

W ODAC wkońcu jest wszystko tak, jak powinno..

Po prostu stabilna praca + krystalicznie czysty sygnał audio bez jakichkolwiek zakłóceń, co jak dla mnie jest miłym zaskoczeniem, zważywszy na fakt że ODAC jest całkowicie zasilany z szyny USB i pracuje w trybie izochronicznym-adaptacyjnym.

Jedynie wzmacniacz O2 wymaga podłączenia do zasilacza, aby mógł pracować.

 

Przejdę do wrażeń odsłuchowych.

Będę pisał "zbiórczo", ponieważ moja wersja O2+ODAC jest tylko z wejściem USB, więc nie mam jak podłączyć ODAC pod inny wzmacniacz, lub O2 pod inne źródło.

Tutaj sprawa jest prosta: dźwięk z słuchawek w tym combo jest identyczny co w Audio-GD NFB10-ES3

Zero jakichkolwiek podbarwień czy kolorowania.

Nie ma dudnienia na basie, nie ma sybilacji czy dźwięku jak przy włączonym filtrze "loudness"

Jest transparentnie, detalicznie, rozdzielczo, płasko - imho referencja.

Oczywiście cały czas piszę o dźwięku na słuchawkach.

Mam obecnie zbyt słabą akustykę w pomieszczeniu, żeby cokolwiek oceniać po dźwięku z moich A7X.

W zasadzie to tyle, nie będę tutaj wymyślał audiofilskiej poezji bo ja nie słyszę nic z tych rzeczy jak głębokość sceny, ziarnistość średnicy czy roll-off wysokich tonów.

Poza jednym wyjątkiem.

Chodzi o najniższe tony, bo to jest jedyny zakres w którym - przy całym swoim sceptycyźmie do różnie grających sprzętów audio - wyraźnie często słyszałem dudnienie na wielu słuchawkach (ale tylko tych typu "portable", czyli niska impedancja - wysoka skuteczność).

Po latach czytania, testowania, odsłuchiwania trafiłem na ten wpis:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Dzięki któremu wszystko stało się dla mnie jasne.

W ogromnej większości przypadków, za inne odbierane dźwięku na słuchawkach podłączonych do różnych wzmacniaczy odpowiedzialne jest zjawisko opisane w ostatnim linku, czyli współczynnik tłumienia.

W skrócie: jeżeli impedancja wyjściowa wzmacniacza słuchawkowego jest zbyt wysoka w stosunku co do impedancji słuchawek, to poprzez niski współczynnik tłumienia (elektrycznego) zachodzi zniekształcenie oryginalnej charakterystyki częstotliwościwej przetworników w słuchawkach.

Zniekształcenie jest całkowicie randomowe, zależne od wartości znacznika dumping factor i impedancji słuchawek.

Dlatego, jeżeli wzmacniacze słuchawkowe mają różne (przeważnie wysokie) wartości impedancji wyjściowej, to łączenie ich z tymi samymi słuchawkami może przynieść słyszalne zmiany w dźwięku słuchawek, poprzez brak tłumienia drgań membrany i wprowadzanie zniekształceń od pierwotnej charakterystyki częstotliwościowej słuchawek dla poszczególnych pasm.

Dokładnie jest to opisane (wraz z pomiarami) w poście NwAvGuy'a.

Jeżeli ktoś nie chce czytać całości to podsumowanie jest następujące.

Im mniejszy poziom impedancji wyjściowej wzmacniacza słuchawkowego - tym lepiej.

Przy czym najwyższa rozsądna wartość impedancji wyjściowej powinna być mniejsza lub równa 2ohm.

Impedancja wyjściowa to jest imho chyba najbardziej istotny parametr wzmacniacza słuchawkowego.

Ciekawe, że praktycznie żaden producent nie podaje wyników pomiarów impedancji dla wyjścia słuchawkowego?

Ja podejrzewam, że pomiarów impedancji wyjściowej albo nie dokonywano w ogóle, albo są po prostu słabe i wstyd je publikować.

Gdyby pomiary były dobre, to producent z pewnością chwaliłby się nimi - tak samo jak chwali się wieloma mało istotnymi danymi technicznymi :)

Natomiast te nieliczne porządne firmy (jak Violectric, Grace Design, Burson Audio) które podają wynik pomiaru impedancji wyjściowej w danych technicznych, to ceny za ich sprzęt zaczynają się od kilku tysięcy..

Pomiary elektryczne wzmacniacza O2, są wręcz wybitne (impedancja wyjściowa: 0,5ohm), zostawiając w tyle wiele modeli znanych firm :)

Ale co jest najważniejsze, to fakt że O2 idealnie napędza słuchawki bardzo wymagające, jak np. AKG K240DF (600ohm, 88dB SPL), jak i niewymagające, jak Brainwavz HM5 (64ohm, 105dB SPL), AKG K550 (32ohm, 114dB SPL)

To mogłoby się wydawać normą, że wzmacniacz słuchawkowy powinien z powodzeniem napędzić większość słuchawek.

No właśnie nie jest.

Większość wzmacniaczy słuchawkowych albo odpowiednio napędza słuchawki wymagające, albo na odwrót.

Przykładem niech będzie Audio-GD NFB10-ES3 (cena około 2700 pln)

AGD to mała elektrownia - napędzi chyba wszystkie wymagające nauszniki, ale kompletnie sobie nie radził ze sprzętem "portable"

Co bym za słuchawki do niego nie podłączył z niską impedancją i wysokim SPL, to słyszałem takie irytujące ciche buczenie na jednych słuchawkach portable, a na innych portable coś w stylu "cyfrowego szumu"

Ciężko to opisać, ale w wątku klubowym Audio-GD poruszyłem ten temat:

http://www.audiostereo.pl/klub-audio-gd_95939.html/page__st__1110?do=findComment&comment=3201776

Podłączenie cokolwiek z wymagających nauszników do AGD, zapewniało idealnie czarne tło.

O2 bez najmniejszych problemów napędza zarówno słuchawki portable, jak i te wymagające.

Zero szumów, zero dudnienia na basie (idealna kontrola niskich tonów), zero jakichkolwiek słyszalnych niedoskonałości czy zniekształceń w dźwięku.

Zapas mocy ma wystarczający, aby poprawnie wysterować większość (jak nie wszystkie) słuchawki na rynku:

Max Output (33 Ohms) 613 mW

Max Output (150 Ohms) 355 mW

Max Output (600 Ohms) 88 mW

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Cały czas jestem pod wrażeniem, że te bardzo tanie, bardzo małe urządzenia (O2+ODAC) w końcu zapewniły mi dźwięk i użyteczność, których tyle czasu na próżno szukałem w o wiele droższych zabawkach..

Dzięki O2+ODAC chyba przestanę słuchać sprzętu, a zacznę słuchać MUZYKI :D

Osoby, które nie szukają podkolorowanego dźwięku, i są zmęczone wiecznymi zmianami w sprzęcie audio bo albo coś nie tak z użytkowaniem - albo dźwiękowo - powinny jak najbardziej zainteresować się którymś z genialnych projektów NwAvGuy.

 

PS. Moja wersja O2+ODAC jest wyposażona w funkcję preamp'a, więc z poziomu potencjometru wzmacniacza mogę sterować moimi aktywnymi kolumnami ADAM A7X :)

Edited by BeatX
  • Like 5

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

W owym wątku wypowiedział się przedstawiciel firmy Schiit Audio, który z tego co zrozumiałem całkowicie zbagatelizował problem.

Dokładnie było tak:

 

Pojawił się film.

Pojawił się wpis NwAvGuya.

Jason Stoddard z Schiit napisał, że przy wyłączaniu prąd osiąga 0.10 – 0.15 woltów i jest porównywalny do innych wzmacniaczy.

Wzięli się do roboty fanboje i zaczęli dojeżdżać NwAvGuya.

Następnie włączył się do rozmowy Mike Moffit z Schiit i zaczął kwestionować wiarygodność NwAvGuya i zachwalać Schiit.

Pojawił się kwkarth, który zmierzył u siebie napięcie przy wyłączaniu i podał 2.2V.

AKG podaje, że już 0,25V DC to zbyt wiele, oryginalny autor filmiku oddaje Asgarda.

Kwkarth mimo tego, że zmierzył 2.2 V i powyższej informacji od AKG zaczął przekonywać wszystkich, że z Asgardem jest wszystko ok. Ma to sens bo przypomniał sobie, że jest adminem headfi, którego sponsorem był m.in. Schiit.

Po 48h to znakomite forum banuje NwAvGuya i naraża niewinne słuchawki na śmierć w męczarniach.

Już po tym Jason Stoddard ogłasza, że będą montować przekaźnik opóźniający włączenie o 20s i odłączający słuchawki instant przy wyłączeniu zasilania.

Nie wiem czy było przepraszam.

 

 

Także doskonale widać temat znany z polskich serwisów audio. Zapłać - będzie dobra recka. Nie dziwię się też próbom ukrywania takich akcji przez początkujących marketingowców małej firmy jaką był Schiit ale można to było zrobić lepiej. Jak pisze o ich konstrukcjach NwAvGuy: nie wiem jak to jest możliwe, że sprzedają swoje produkty tak tanio ale na pewno nie mogą wszystkiego produkować w USA. Tu też widać jego dobre inżynieryjne podejście, zrobiłeś błąd to go napraw bo generalnie robisz dobre i tanie rzeczy.

 

 

W ogromnej większości przypadków, za inne odbierane dźwięku na słuchawkach podłączonych do różnych wzmacniaczy odpowiedzialne jest zjawisko opisane w ostatnim linku, czyli współczynnik tłumienia.

W skrócie: jeżeli impedancja wyjściowa wzmacniacza słuchawkowego jest zbyt wysoka w stosunku co do impedancji słuchawek, to poprzez niski współczynnik tłumienia (elektrycznego) zachodzi zniekształcenie oryginalnej charakterystyki częstotliwościwej przetworników w słuchawkach.

Zniekształcenie jest całkowicie randomowe, zależne od wartości znacznika dumping factor i impedancji słuchawek.

Dlatego, jeżeli wzmacniacze słuchawkowe mają różne (przeważnie wysokie) wartości impedancji wyjściowej, to łączenie ich z tymi samymi słuchawkami może przynieść słyszalne zmiany w dźwięku słuchawek, poprzez brak tłumienia drgań membrany i wprowadzanie zniekształceń od pierwotnej charakterystyki częstotliwościowej słuchawek dla poszczególnych pasm.

 

W skrócie najlepiej jak impedancja wzmacniacza jest minimum 8 razy mniejsza od impedancji słuchawek. W takim Benchmark Dacu poszli np o krok dalej i impedancja jest na poziomie 0,01 Ohma, co po przejściu przez dział marketingu dało wzmacniacz 0-Ohm ale można im to wybaczyć. W każdym razie publikują ciekawe pomiary pokazujące to o czym BeatX napisał, że słyszy. Nie wiem czy mówimy o rzeczywistych 0,01 Ohma i czy wiele jest wzmacniaczy słuchawkowych z impedancją wyjścia rzędu 30 Omów ale jeżeli nawet niewiele to i tak warto zobaczyć jak wygląda efekt złego doboru słuchawek do wzmacniacza.

 

 

 

 

Sony MDR-V6, czerwonym kolorem THD+N dla wzmacniacza 30 Ohm, niebieskim ich wzmacniacz 0 Ohm (czyli 0,01). To daje współczynnik tłumienia 2 kontra 6000

 

 

Zrzut%20ekranu%202016-05-20%2013.41.44.png?dl=1

 

 

 

Poniżej ten sam pomiar Sony MDR-V6 z perspektywy sygnału 100Hz i harmonicznych. Widać dużo mniejszą kontrolę nad przetwornikiem.

 

 

 

Zrzut%20ekranu%202016-05-20%2013.41.53.png?dl=1

 

 

I to samo dla 300 Ohmowych Sennheiserów HD650. Widać lepsze wyniki bo współczynnik tłumienia w tym wypadku to "mocne" 10 (czerwony wykres). Niestety dość blado przy DF = 30000

 

 

Zrzut%20ekranu%202016-05-20%2013.42.04.png?dl=1

 

 

 

 

I ten sam pomiar Sennheiserów 650 z perspektywy sygnału 100Hz i harmonicznych.

 

 

 

Zrzut%20ekranu%202016-05-20%2013.42.13.png?dl=1

 

 

 

To nie wszystkie zalety niskiej impedancji i dużego współczynnika tłumienia. Poniżej wpływ na fazę.

 

 

 

Zrzut%20ekranu%202016-05-20%2013.42.27.png?dl=1

 

 

 

Także jak to mówi NwAvGuy, o którym to wątek: jeżeli audiofile mówią, że coś słyszą to pewnie coś słyszą, pytanie jest czy to coś powinno tam być.

 

________________________________

Źródło wykresów:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Kolega webre w zasadzie wyczerpał temat zagadnienia współczynnika tłumienia i jego wpływu na zniekształcenia przetworników w słuchawkach - dla użytkownika końcowego, czyli każdego z koneserów słuchania muzyki przez słuchawki :)

Myślę, że post webre da miłośnikom słuchawek nieco do myślenia :)

No w każdym bądź razie każdy widzi, jak istotnym parametrem jest wartość impedancji wyjściowej wzmacniacza słuchawkowego i jakie dramatyczne może mieć konsekwencje w zmianach dźwięku nauszników, gdy wzmacniacz nie ma precyzyjnej kontroli nad wahaniami membrany.

Dlatego uczulam innych, aby przy wyborze sprzętu pod słuchawki - sprawdzać pomiary impedancji wyjściowej.

Zamierzone i celowe kolorowanie sygnału audio np. lampami elektronowymi to zabieg że się tak wyrażę "kontrolowany" (mimo iż moim zdaniem sprzeczny z ideą hi-fi), ale brak kontroli nad pracą przetworników w słuchawkach to zwyczajny chaos w przyrodzie.

 

Jezusie Nazareński, chciało Ci się tyle pisać.

 

Pomyślałem sobie, że chociaż tyle mogę zrobić aby wyrazić podziękowania dla NwAvGuy, za tą cała wiedzę o technice audio, którą zawarł dla innych na swoim blogu.

Jak i za to, że chciało mu się opracować zupełnie za darmo - bez żadnych profitów finansowych - sprzętów niemalże perfekcyjnych, które dla wielu mogą być urządzeniami docelowymi :)


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwie recenzje po polskiemu O2+ODAC:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widzę powodów, czemu miałoby nie sprawdzić się również "pełnowymiarowym" hi-fi :)

Aczkolwiek nie ukrywam, że combo O2+ODAC to rozwiązanie przede wszystkim dla "słuchawkowców".

Zysk dźwiękowy z użytkowania O2+ODAC na systemach głośnikowych będzie raczej znikomy, jeżeli ktoś już ma DAC z którego jest zadowolony.

No chyba, że ktoś ma naprawdę duże problemy z jakością dźwięku swojego przetwornika, lub męczy się z brakiem stabilności, albo dochodzącymi zakłóceniami podczas ruchów kursorem myszki, pracy HDD itp. to wtedy sam ODAC jest lekarstwem :)

Tyle tylko, że są tańsze przetworniki które powinny dać podobny dźwiękowo rezultat, a przy tym są bardziej audiofilsko koszerne - czyli mają własne niezależne zasilanie, asynchroniczne USB (ODAC pracuje w trybie adaptive), obsługują pliki 192/24 (ODAC ma max 96/24), są zbudowane w oparciu o jakiś układ D/A na który jest spory hype na forach.

Np:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

ODAC jest po prostu logicznym uzupełnieniem projektu O2 i w sytuacji gdy ktoś szuka kompletnego, dźwiękowo całkowicie neutralnego słuchawkowego toru audio do grania z plików łącząc się z komputerem po USB, to combo O2+ODAC jest propozycją, którą jeżeli chodzi o parametry elektryczne - ciężko przebić w cenie do 1000 pln

Właściwie to ciężko przebić w cenie o wiele, wiele wyższej.

Droższe sprzęty typu combo DAC/AMP mogą z O2+ODAC konkurować co najwyżej modnymi możliwościami samego układu DAC, tzn obsługa DSD, obsługa 384/32, jakiś magiczny upsampling itp.

Ale to co "wyplują" na wyjściu line out czy wyjściu słuchawkowym, będzie w pomiarach zbliżone do O2+ODAC

Oczywiście pomijam tu jakieś nie wiadomo po co komu potrzebne 16Wat @ 25 ohm, mocy wzmacniacza słuchawkowego, jakie produkuje np. Audio-GD MASTER-11

Z drugiej strony droższe sprzęty będą o wiele ładniej wyglądały, będą miały cała masę przydatnych ficzersów jak np. pilot zdalnego sterowania, wyświetlacz, wyjście XLR, układy opóźnienia załączania itd.

No ale coś za coś :)

Za te wszystkie bonusy + logo znanej firmy z przodu obudowy trzeba odpowiednio zapłacić.


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widzę powodów, czemu miałoby nie sprawdzić się również "pełnowymiarowym" hi-fi :)

Aczkolwiek nie ukrywam, że combo O2+ODAC to rozwiązanie przede wszystkim dla "słuchawkowców".

Zysk dźwiękowy z użytkowania O2+ODAC na systemach głośnikowych będzie raczej znikomy, jeżeli ktoś już ma DAC z którego jest zadowolony.

No chyba, że ktoś ma naprawdę duże problemy z jakością dźwięku swojego przetwornika, lub męczy się z brakiem stabilności, albo dochodzącymi zakłóceniami podczas ruchów kursorem myszki, pracy HDD itp. to wtedy sam ODAC jest lekarstwem :)

Tyle tylko, że są tańsze przetworniki które powinny dać podobny dźwiękowo rezultat, a przy tym są bardziej audiofilsko koszerne - czyli mają własne niezależne zasilanie, asynchroniczne USB (ODAC pracuje w trybie adaptive), obsługują pliki 192/24 (ODAC ma max 96/24), są zbudowane w oparciu o jakiś układ D/A na który jest spory hype na forach.

Np:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

ODAC jest po prostu logicznym uzupełnieniem projektu O2 i w sytuacji gdy ktoś szuka kompletnego, dźwiękowo całkowicie neutralnego słuchawkowego toru audio do grania z plików łącząc się z komputerem po USB, to combo O2+ODAC jest propozycją, którą jeżeli chodzi o parametry elektryczne - ciężko przebić w cenie do 1000 pln

Właściwie to ciężko przebić w cenie o wiele, wiele wyższej.

Droższe sprzęty typu combo DAC/AMP mogą z O2+ODAC konkurować co najwyżej modnymi możliwościami samego układu DAC, tzn obsługa DSD, obsługa 384/32, jakiś magiczny upsampling itp.

Ale to co "wyplują" na wyjściu line out czy wyjściu słuchawkowym, będzie w pomiarach zbliżone do O2+ODAC

Oczywiście pomijam tu jakieś nie wiadomo po co komu potrzebne 16Wat @ 25 ohm, mocy wzmacniacza słuchawkowego, jakie produkuje np. Audio-GD MASTER-11

Z drugiej strony droższe sprzęty będą o wiele ładniej wyglądały, będą miały cała masę przydatnych ficzersów jak np. pilot zdalnego sterowania, wyświetlacz, wyjście XLR, układy opóźnienia załączania itd.

No ale coś za coś :)

Za te wszystkie bonusy + logo znanej firmy z przodu obudowy trzeba odpowiednio zapłacić.

Spróbowałbyś czy działa z telefonem na androidzie (otg)?

Zen

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pcm5102 to juz troche staroc. Na aliexpress urzadzenia z tym daciem chodza po 19$

Swiat poszedl do przodu

Ten konwerter usb to tez spory kompromis i budzetowe rozwiazanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pcm5102 to juz troche staroc. Na aliexpress urzadzenia z tym daciem chodza po 19$

Swiat poszedl do przodu

Ten konwerter usb to tez spory kompromis i budzetowe rozwiazanie.

3x droższy chord mojo ;)

 

Zen (tapatalk)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pcm5102 to juz troche staroc. Na aliexpress urzadzenia z tym daciem chodza po 19$

Swiat poszedl do przodu

Ten konwerter usb to tez spory kompromis i budzetowe rozwiazanie.

 

Pełna zgoda, ODAC jest zbudowany przy wykorzystaniu starych układów, które kosztują grosze na ebay.com, jest konstrukcją całkowicie budżetową (podobnie jak ODAC) i z technologicznego punktu widzenia - mało nowoczesną :)

Pytanie tylko, ile wniosłoby do dźwięku zastosowanie nowocześniejszych układów od konwertera USB-I2S oraz DAC :D gdyby NwAvGuy przeprojektował ODAC.

O moich dotychczasowych doświadczeniach z dźwiękiem przetworników chyba nie ma sensu żebym się rozpisywał - dlatego pominę tę kwestię, żeby nie tworzyć kolejnej kontrowersyjnej dyskusji vide wątek "Audio mity" :D

 

Spróbowałbyś czy działa z telefonem na androidzie (otg)?

 

Sprawdzałem wczoraj, i mój HTC One M7 rozpoznaje ODAC, ale zaraz gdy poleci dźwięk to ODAC przestaje być widoczny.

Pewnie HTC One ma za mało prądu w gnieździe USB.

Ale tutaj ludziska piszą, że z ajfonami wszystko im działa jak i niektórymi smartfonami na androidzie:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

3x droższy chord mojo ;)

 

Jesteś pewny, że tam siedzi PCM5102A ?

Edited by BeatX

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Pełna zgoda, ODAC jest zbudowany przy wykorzystaniu starych układów, które kosztują grosze na ebay.com, jest konstrukcją całkowicie budżetową (podobnie jak ODAC) i z technologicznego punktu widzenia - mało nowoczesną :)

Pytanie tylko, ile wniosłoby do dźwięku zastosowanie nowocześniejszych układów od konwertera USB-I2S oraz DAC :D gdyby NwAvGuy przeprojektował ODAC.

O moich dotychczasowych doświadczeniach z dźwiękiem przetworników chyba nie ma sensu żebym się rozpisywał - dlatego pominę tę kwestię, żeby nie tworzyć kolejnej kontrowersyjnej dyskusji vide wątek "Audio mity" :D

 

 

 

Sprawdzałem wczoraj, i mój HTC One M7 rozpoznaje ODAC, ale zaraz gdy poleci dźwięk to ODAC przestaje być widoczny.

Pewnie HTC One ma za mało prądu w gnieździe USB.

Ale tutaj ludziska piszą, że z ajfonami wszystko im działa jak i niektórymi smartfonami na androidzie:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jesteś pewny, że tam siedzi PCM5102A ?

Nie. Mojo obsługuje dsd. Słyszałem w zestawieniu z hd600. Fajnie gra. Porównałbym z odac. Ciekawe czy byłaby różnica warta ceny.

 

 

 

Zen (tapatalk)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mojo zbiera bardzo dobre recenzje rowniez wsrod niezaleznych recenzentów i uzytkowników

plus ma bardzo zaawansowany DAC projektu chorda - tez jestem ciekaw jak porownanie :)

Beatx moze byś dał rade porownac? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musiałbym specjalnie w tym celu wypożyczyć za kaucją Mojo, co nie ukrywam tak średnio mi się uśmiecha :)


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

BeatX fajna recka, mnie się dobrze czytało.

Czekam cały czas na twój opis wrażeń odsłuchowych na kabelku od Audeos.

:)

  • Like 1

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

BeatX fajna recka, mnie się dobrze czytało.

Czekam cały czas na twój opis wrażeń odsłuchowych na kabelku od Audeos.

:)

 

Dzięki, dzięki :)

Kabelek od Senków powinien być u mnie pod koniec tygodnia :D


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, dzięki :)

Kabelek od Senków powinien być u mnie pod koniec tygodnia :D

 

A maść na mosfety w O2 już zamówiona? :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam wersję z już posmarowaną maścią audiofilską :)

Teraz zostało mi tylko wymienić bezpiecznik w zasilaczu i wkońcu będzie to grało :D


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pcm5102 to juz troche staroc. Na aliexpress urzadzenia z tym daciem chodza po 19$

Swiat poszedl do przodu

Ten konwerter usb to tez spory kompromis i budzetowe rozwiazanie.

 

Muzyka barokowa to też przeżytek ale podobnie jak w dacu z aliexpress słaba implementacja da bardzo słaby efekt. Do tego całe delta sigma to budżetowe rozwiązanie tylko niektórzy budują do tego złote obudowy. Chciało Ci się tyle pisać zamiast jednego słowa: słabe? Wartość informacyjna byłaby taka sama.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy sprawdzał ktoś jak to combo gra z HD600? Jakiś czas temu padł mi Xonar One (pewnie jakaś bzdura, nie rozpoznaje się przez USB) i myślę nad czymś bardziej dopasowanym w brzmieniu do HD600. W Xonarze średnio podobało mi się szybkie wygaszanie basu, zwyczajnie grał w tym podzakresie krótko i bez dociążenia, które lubię.


.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam HD600 których słucham na codzień z O2+ODAC :)

Jak na mój gust zgrywają się fantastycznie, ale ja nie jestem basolubem i bardzo podoba mi się ten sposób idealnej precyzji niskich tonów jaki zapewnia O2 zasilający HD600

W przypadku, gdy szukasz dociążonego grania ze strony źródła to prędzej coś ze wzmacniaczy lampowych ;)


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Espressivo jest fajne, gra szczegółowo bez zamulenia i z dociążonym basem, oczywiście bez przesady.

Podoba mi się bardziej niż całkiem niezły Moonlight od majkela, ale mniej niż z Hegel HD12 :)


Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem wspomnieć, że do drugiej wersji ODAC revB są dostępne sterowniki ASIO.

Do pobrania ze strony:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Słucham na nich od jakiś 2 tygodni i jak dotąd zero problemów :)


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Zainstalowalem ww sterowniki.

image.thumb.png.4904cf04afbf4eae0144f68e3e59eb6c.png

w foobar w opcjach zadnych zmian nie zauwazylem.

image.thumb.png.fdd9ec29f2180eaabb046bf1f3828093.png

Moglby ktos wytlumaczyc co nalezy zrobic poza zainstalowaniem sterownika?

Czy podlaczal juz ktos o2 odac z komputerem i wzmacniaczem stereo? 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.