Jump to content
marian.ch

Natalia Sikora - nowy singiel z nowej płyty.

Recommended Posts

Maki,

 

Koszmar?

A czego Ty słuchasz na co dzień, co nie jest koszmarem? ;-)

 

Bardzo ładna piosenka i tyle.

 

Nie do końca rozumiem sens tej prowokacji, bo to, że ludzie mają różne gusta nie jest nowym odkryciem. Na tym forum po prostu mało ludzi słucha muzykę pop, a dla kogoś, kto słyszy różnicę pomiędzy dwoma wykonaniami Sztuki Fugi, Natalia po prostu nie oferujr nic interesującego. Zresztą to działa w obie strony, bo jeśli założysz wątek Sztuce Fugi na forum miłośników Natalii Sikory, odzewu nie będzie pewnie żadnego. Czy to dowodzi, że fani Natalii są zamknięci na inną muzykę? Nie, po prostu szukają w muzyce innych wrażeń.

Tak więc moim zdaniem wyważasz otwarte drzwi.

 

Ja też nie jestem fanem Natalii Sikory i w muzyce szukam innych wrażeń.

Jednak tu toczy się bój o to, czy Natalia śpiewa dobrze, czy źle. Ja twierdzę, że dobrze.

Nie rozumiem więc do czego Kolega zmierza: by udowodnić, że interpretacja jest słaba, czy muzyka mało interesująca?

A może jedno i drugie?

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niczego nie staram się udowodnić. Kolega założyciel wątku stara się chyba przekonać nas, że Natalia wielkim odkryciem jest, a absolwent akademii muzycznej w klasie fortepianu twierdzi, że Natalia fałszuje. Ciekawym jest, który z nich ma rację.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niczego nie staram się udowodnić. Kolega założyciel wątku stara się chyba przekonać nas, że Natalia wielkim odkryciem jest, a absolwent akademii muzycznej w klasie fortepianu twierdzi, że Natalia fałszuje. Ciekawym jest, który z nich ma rację.

 

Założyciel wątku patrzy przez różowe okulary i ewidentnie stara się wykazać, że Natalia jest niesamowitym fenomenem na polskiej scenie, więc nie brałbym go do końca na serio ;-)

 

Bardzo ładna piosenka i tyle.

 

Ty tylko tak trollujesz, czy na serio? Ciągle powtarzasz że piosenka jest "ładna" itp. A nam chodzi o to, czy faktycznie to na tyle rewelacyjne wykonanie, żeby

zgodzić się z założycielem wątku, że Natalia to muzyczny FENOMEN, największe muzyczne odkrycie XXI w Polsce (cytat z założyciela), i że Anna Maria Jopek nie może się z nią równać

 

Piosenka jest wtórna, a głos pani Natalii jest ładny i ma potencjał, ale wymaga również wiele pracy i daleko jej do tego, o czym napisał założyciel wątku, że Natalia jest (cytuję): "największym objawieniem XXI na polskiej scenie muzycznej". Co innego "ładna piosenka", a co innego "największe objawienie, fenomen z którym nie może się równać AMJ" i do którego porównuje się Amy Winehouse. Jak ktoś pisze takie rzeczy, to kryteria

oceny są inne niż wykonawczyni "ładnej piosenki". Nieprawdaż?

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niczego nie staram się udowodnić. Kolega założyciel wątku stara się chyba przekonać nas, że Natalia wielkim odkryciem jest, a absolwent akademii muzycznej w klasie fortepianu twierdzi, że Natalia fałszuje. Ciekawym jest, który z nich ma rację.

 

Odpowiedziałeś na pytanie dlaczego takie artystki czy wokaliści nie będą tutaj doceniani, ponieważ ludzie którzy kształcili swój słuch od dzieciaka i przez całą swoją młodość i byli tresowani pod kątem słuchu i wrażliwości nie znajdą w takich wykonaniach nic szczególnego, tym bardziej, że słuch wyczulony jest na każde odstępstwa tonacyjne czy rytmiczne po prostu to wszystko od razy wychwytuje i się męczy. To nie zawsze jest miłe bo słuchasz radia i ciągle słyszysz jakieś niedociągnięcia a takich w muzyce popularnej jest sporo. Dla zwykłych ludzi to może brzmieć naprawdę supem alle wspominając AMJ czy EMY WiNEHOUSE po prostu podawane są przykłady talentów które zwracają szczególną uwagę na detale tym bardziej, że np AMJ gra z muzykami z najwyższej półki u których takie coś by nie przeszło, po kilku próbach po prostu zaczęły by się schody. Można takie rzeczy zaobserwować na jamach jazzowych np w Gdyni w Blues Clubie gdzie próbuje zabłysnąć jakiś młody muzyk a w sekcji siedzi 3 miejska czołówka, która potrafi wyrzucić z rytmu w ciągu kilkunastu taktów nawet złośliwie a gość schodzi ze sceny pokonany. Nie faszuje ale człowiek z absolutem po prostu wyczuwa każde odstępstwa. To nie jest wcale takie fajne. Zboczenie zawodowe.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty tylko tak trollujesz, czy na serio?

 

Czytaj ze zrozumieniem. Pisząc "ładna piosenka" odniosłem się jedynie do uwagi Kolegi Maki, który stwierdził, że jest koszmarna. co wg. mnie nie jest prawdą.

Natomiast co do talentu i umiejętności wokalnych Natalii Sikory pisałem już wcześniej. Poczytaj wstecz.

Nie jest objawieniem, ale śpiewa dobrze i ciekawie. Oponenci stwierdzili, że śpiewa źle i fałszuje, z czym nie zgadzam się. Ma świetny głos o ogromnym potencjale interpretacyjnym. Owszem - uczyć się trzeba całe życie. Bob Dylan to dopiero fałszuje. Muniek Staszczyk fałszuje...no, ale rozumiem że to są niestosowne porównania, bo Dylan jest ikoną muzyki z nagrodą Nobla, a Muniek to przecież chałturnik.

Natalia porywa się z motyką na słońce, bo próbowała kopiować słynną Janis...no i gdzie jej do niej, prawda?

 

Wszystkie te oceny i komentarze pachną mi trochę snobizmem i megalomanią wypowiadających się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dylan czy nawet Muniek Staszczyk to twórcy, którzy nikogo nie kopiują. Jeśli nie dostrzegasz różnicy to ja nic na to nie poradzę. A megalomanią to pachną porównania Natalii Sikory do Janis lub pisanie że jest "największym objawieniem XXI na polskiej scenie muzycznej". Nie mam pojęcia dlaczego snobizmem nazywasz fakt, że ktoś nie zgadza się z takimi megalomańskimi określeniami i porównaniami założyciela wątku. Dla mnie Anna Maria Jopek to postać, która zasługuje na więcej niż teksty w stylu "nie może się równać z Natalią".

 

My o czym innym i Ty o czym innym. Daj znać jak Ci się znudzi...

 

Ty piszesz kompletnie od czapy o megalomanii, a ludziom chodzi o to, żeby sobie Anną Marią Jopek czy Janis Joplin nie wycierać gęby przy okazji każdej wokalistki, która ma talent (ale jest na etapie kopiowania innych), bo w/w wokalistki zasłużyły swoją pracą i wkładem na coś więcej.

 

Jak Natalia zrobi coś swojego i na prawdę ORYGINALNEGO, jak wniesie jakiś unikatowy wkład w polską scenę muzyczną, to wówczas pewnie nawet te niedociągnięcia wokalne nie będą miały takiego znaczenia. Dopóki jednak wyłącznie kopiuje innych i jest odtwórcą, oceniamy jej głos i warsztat. Fryzury przecież oceniać nie będziemy

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Bob Dylan to dopiero fałszuje. Muniek Staszczyk fałszuje...no, ale rozumiem że to są niestosowne porównania, bo Dylan jest ikoną muzyki z nagrodą Nobla, a Muniek to przecież chałturnik.

 

Wszystkie te oceny i komentarze pachną mi trochę snobizmem i megalomanią wypowiadających się.

 

W tym właśnie rzecz, że ani Dylana, ani Staszczyka nikt nigdy nie nazwał wielkimi wokalistami, choć Dylan bez wątpienia jest wielkim artystą. Podobnie, jak Kazik Staszewski, który śpiewać nie potrafi, ale nie za wokal jest ceniony.

Myślę, że można nazwać Natalię ciekawą artystką, przynajmniej mnie to nie raziłoby, ale żeby od razu wielką śpiewaczką...to chyba odrobinę przesadzone.

 

No i nie wiem, co własne zdanie na jakikolwiek temat ma wspólnego z megalomanią i snobizmem? Gdyby nie różnica zdań, forum dyskusyjne nie miałoby sensu istnienia :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Luxmanrulz,

 

nie dogadamy się. Piszesz swoje i ja swoje.

Nikt nie odbiera AMJ zasług, ale to zupełnie inna wokalistka.

Nie porównuję jej do Sikory. To Autor wątku ją porównał. Ja doceniam zarówno talent wokalny i umiejętność śpiewania AMJ,

jak i NS, ale to różne style.

Obawiam się, że Ty, jak i inni oponenci śpiewania Natalii oceniacie ją przez pryzmat braku sławy i osiągnięć,

a ja oceniam tylko to co słyszę...nic poza tym.

Kopiowanie nie ma tu żadnego znaczenia, a raczej brak wystarczającego dorobku własnego.

Jakby nagle stała się sławna i znana na świecie, to natychmiast zmienilibyście ton. ;-)

 

Tak uważam.

 

No i nie wiem, co własne zdanie na jakikolwiek temat ma wspólnego z megalomanią i snobizmem? Gdyby nie różnica zdań, forum dyskusyjne nie miałoby sensu istnienia :-)

 

To wróć może znów do postu nr 10.

Cały czas odnoszę się do tego typu opinii. Nie są sprawiedliwe, tylko złośliwe.

 

Podobnie, jak Kazik Staszewski, który śpiewać nie potrafi, ale nie za wokal jest ceniony.

 

A za co? Za całokształt, za osiągnięcia, ale nie za wokal.

Dokładnie o tym piszę.

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A za co? Za całokształt, za osiągnięcia, ale nie za wokal.

Dokładnie o tym piszę.

 

Nie, za świetne teksty. Podobnie jak Bob Dylan. Są po prostu uważani za wyjątkowych tekściarzy

 

Ale nie będę kruszył z Tobą kopii o to, bo w sumie różnica między nami sprowadza się do tego, że Ty uważasz krytykę Natalii za złośliwą, a ja dostrzegam w niej jednak elementy obiektywne. Zapewne pozostaniemy przy własnych zdaniach, a czy Natalia Sikora zostanie doceniona jak wokalistka...czas pokaże :-)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, za świetne teksty. Podobnie jak Bob Dylan. Są po prostu uważani za wyjątkowych tekściarzy

 

 

Dokładnie. Natalia nie pisze, ale śpiewa i o tym jest ten wątek.

Ci którzy krytykują jej wokal są albo złośliwi, albo nie mają pojęcia o dobrym wokalu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektóre wypowiedzi zaczynają być zabawne. Nawet Wam się nie chce czytać tego co piszę. Wielokrotnie podkreślałem, że Natalia Sikora ma własny- autorski repertuar ( pisze teksty, współkomponuje muzykę). Ten "koszmarny" jak ktoś napisał utwór "Czarne włosy" z płyty "Zanim" to cover jakiegoś tam Nicka Cave, prztłumaczony przez jakiegoś tam Romana Kołakowskiego, w aranżacji jakiegoś tam kwartetu Kameleon ( pewnie o nikim z nich nie słyszeliście)...na tej płycie są też covery jakichś tam innych marnych pseudoartystów: Bertolda Brechta,Zbigniewa Herberta,Hadriana Tabęckiego, Kurta Weilla, Stanisława Staszewskiego - ot taki typowy pop ;)...ale nie o tym - bo to tylko jeden z epizodów w 16 letniej karierze muzycznej Natalii Sikory. Zresztą tę płytę zmasakrował i zgnoił sam wielki Kupa Powiatowy (quiz - wiecie o kim myślę) pisząc coś o słabych tekstach i beznadziejnej muzyce - hejter absolutny.

 

Natalia ma w dorobku autorską płytę BWB Experience -tu, kto chce może przeczytać jedną z wielu recenzji - ( pewnie powiecie (nic nie poradzę)że to na zamówienie i w jakimś tam nic nie znaczącym pisemku )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Co do braków wokalnych. Natalia Sikora wychowała się na szero pojętym rock and rollu i taką muzykę kocha - wolną i nieograniczoną żadną poprawnością akademicką. Te jak uważacie fałsze, nieczystości, nietrzymanie tonacji to wisienka na torcie - są Jej atutami nad którymi doskonale panuje. Po Świętach wrzucę tu próbki, kunsztu wokalnego, techniki, skali głosu, łatwości operowania dźwiękami osiągalnymi przez nielicznych, alikwotów.

Mówicie, że Natalia próbuje kogoś naśladować. Jesteście w błędzie, choć dla Niej to nie problem. Niech ktoś spróbuje( bardzo wątpliwe) zrobić na odwrót - uwaga to może być niebezpieczne....

Przez 40 lat świadomego słuchania różnorodnej muzyki ( poza t.z.w. m.poważną ), żadna wokalistka nie wywarła na mnie takiego wrażenia ( było wiele, które uwielbiałem i uwielbiam nadal , ale też wiele z nich zweryfikowałem na nie). 4 lata temu, po raz pierwszy usłyszałem Genialny, Fenomenalny Głos Natalii Sikory :)

 

 

 


*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

4 lata temu, po raz pierwszy usłyszałem Genialny, Fenomenalny Głos Natalii Sikory :)

 

 

Kolega to się chyba zakochał, a jak wiadomo, miłość jest ślepa. W tym przypadku chyba również nieco przygłucha...;-)

 

Może pani Natalia zaśpiewa coś z klasyki literatury polskiej

..o, np. Gombrowicza. Pierwsza z brzegu "Ferdydurke"...

"Nieroby, nieuki, mówię wam przecież spokojnie, wbijcie to sobie do­brze w głowy - a więc jeszcze raz powtórzę, proszę państwa: wielki poeta, Juliusz Słowacki, wielki poeta, kochamy Ju­liusza Słowackiego i zachwycamy się jego poezjami, gdyż był on wielkim poetą. Proszę zapisać sobie temat wypraco­wania domowego: ”Dlaczego w poezjach wielkiego poety Ju­liusza Słowackiego mieszka nieśmiertelne piękno, które za­chwyt wzbudza?”

GAŁKIEWICZ

Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Wcale się nie za­chwycam! Nie zajmuje mnie! Nie mogę wyczytać więcej jak dwie strofy, a i to mnie nie zajmuje. Boże ratuj. Jak to mnie zachwyca, jak mnie nie zachwyca?"

 

Tak, to było złośliwe, i to złośliwe z premedytacją ;-)

Skoro bawimy się do przesady, to do przesady ;-)

Pozdrawiam serdecznie.

Nadszyszkownik Gałkiewicz ;-)

 

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie porównuję jej do Sikory. To Autor wątku ją porównał. Ja doceniam zarówno talent wokalny i umiejętność śpiewania A

 

A my właśnie nie zgadzamy się z autorem wątku i jego górnolotnymi porównaniami, a nie z Twoimi tezami że Natalia "ładnie śpiewa"

 

MJ,

jak i NS, ale to różne style.

 

Nie. MJ ma swój styl. NS kopiuje innych i robi to nieudolnie i nie ma jeszcze żadnego stylu (chyba że nazwiemy to "podróba innych"), co nie zmienia faktu że ma potencjał, dobry głos i talent. Tyle że to za mało żeby zgodzić się z wyssanymi z palca porównaniami założyciela wątku. Sława nie ma tu nic do rzeczy i nie pisz głupot. Chodzi o to, że aby zasłużyć na stawianie kogoś wyżej niż MJ czy Joplin, po prostu trzeba mieć coś ciekawego i własnego do zaoferowania. TYLKO o tym pisze. Nie twierdziłem nigdzie że Natalia jest do niczego i nie uważam że powinna być sławna żeby pozwolić sobie na porównania do Joplin. Powinna mieć coś ciekawego i własnego. Jak Muniek czy Dylan. A tego nie ma. Jest tylko wtórne naśladownictwo i grafomania. Oczywiście nic w tym złego. Po prostu jest na wczesnym etapie "jeszcze nie mam pomysłu na siebie więc kopiuje innych". Tyle że właśnie lansowanie jej w takiej sytuacji na siłę jako Największego FENOMENU to właśnie jest to, z czym ja i większość się tutaj nie zgadza.Gdzie więc w moich słowach megalomania czy złośliwość? Czy ja napisałem że Natalia jest do bani? Parafrazując Ciebie - czytaj ze zrozumieniem.

 

Niektóre wypowiedzi zaczynają być zabawne. Nawet Wam się nie chce czytać tego co piszę. Wielokrotnie podkreślałem, że Natalia Sikora ma własny- autorski repertuar

 

Chce. To Tobie się nie chce zdjąć różowych okularów. Ten repertuar jest tak wtórny jak wokalna maniera p. Natalii. Jak zacznie śpiewać własnym głosem i faktycznie autorski repertuar (a nie podróbkę wiadomo-jakich tekściarzy), daj znać :-) Nie trafiłeś na gimnazjalistów z facebooka.

 

Co do braków wokalnych. Natalia Sikora wychowała się na szero pojętym rock and rollu i taką muzykę kocha - wolną i nieograniczoną żadną poprawnością akademicką. Te jak uważacie fałsze, nieczystości, nietrzymanie tonacji to wisienka na torcie - są Jej atutami

 

Trzeba mieć jednak ogromną dawkę samozaparcia i tupetu, żeby z braków i słabości technicznych uczynić wręcz "najsilniejsze strony wokalistki". Wcześniej Natalię lansowałeś jako niszową, antykomercyjną jazzmankę. Nie wyszło to nagle "szero pojęty rock and roll" ;-) Od odtwórczyni wymaga się dobrego głosu, a pisanie że braki techniczne to "wolność" to demagogia do kwadratu ;-)

No ale Ty przecież o Natalii tak zupełnie przypadkiem tu piszesz. Przyszedłeś tylko na chwilę o sprzęt zapytać... ;-)

Edited by Luxmanrulz
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

- soundchaser

 

Miałeś nie zabierać głosu w tej „dyskusji”, ale widzę, że Twoje personalne, bezpodstawne zaczepki biorą górę (wydawałoby się to zastanawiające, ponieważ nie kierowałem do Ciebie bezpośrednio żadnej wypowiedzi).

Rozumiem, że wciąż rozdrapujesz fakt zwrócenia Ci uwagi na Twoją polityczną, prostacką, nie przystającą do sytuacji, po prostu głupią wypowiedź w wątku po śmierci Wojciecha Młynarskiego...

Tak czy inaczej Ci odpowiem.

Chamskim jest traktowanie mnie jako „postu #10” - wypadałoby zacytować wypowiedź (było na to stać nawet mariana.ch, który wespół z Tobą zachowuje się tutaj napastliwie) lub odnieść się do mojego pseudonimu.

 

A teraz o Sikorze.

Nie dałeś do tej pory przykładu na dobre śpiewanie Sikory, baaaaa, nie przedstawiłeś żadnego merytorycznego uzasadnienia na powyższe (piszesz co najwyżej "...ładna piosenka..."), za to zarzucasz innym, że nie mają pojęcia o dobrym wokalu (idzie Ci to nad wyraz gładko).

Skoro kilka osób, które całe życie wykonują muzykę, żyją muzyką i jej słuchają, piszą, że Sikora śpiewa amatorsko, to na Twoim miejscu zastanowiłbym się przez chwilę, zamiast wykrzykiwać o złośliwościach, złej woli, braku osłuchania.

Ochrypnięty, wulgarny śpiew nie jest żadnym wyznacznikiem rockowego obycia.

Czy naprawdę nie słyszysz, że Sikora nie wie, w którym miejscu jest pauza, w którym ósemka, a w którym nuta? - zespół gra swoje, a ona śpiewa swoje - ona ma problem z metrum prostym!

Rytm, rytm rytm - "nawet" w niektórych kompozycjach muzyki współczesnej, w których „nie ma metrum”, muzycy muszą posiadać zmysł / poczucie rytmu; w muzyce popularnej (o etnicznej nie wspominając) „umpa-umpa”, to fundament.

Dlaczego tak łatwo ludzie zrażają się do muzyki klasycznej? - ponieważ większość „dostępnych” w telewizji / w radiu „przystępnych / sztandarowych” wykonań aż epatuje rozklekotaną, rytmiczną bezradnością (niektóre grupy instrumentów, wespół ze śpiewakami potrafią rozwalić metrum, niczym powracający, kilkusekundowy pogłos w przybytku Bożym).

Nie wiem co jeszcze w temacie nierytmicznego bytu Sikory napisać - może posłuchaj Republiki.

Widzę, że lubisz porównywać Sikorę z innymi artystami - pojawiła się Joplin (ona, w przeciwieństwie do Sikory, żyje rytmem, epatuje „drivem i czujem”), pojawił się Dylan, Plant, Niemen; zarzucasz im wokalne niedociągnięcia (choć tak naprawdę wrodzoną, nienaganną, koncertową intonację w muzyce rozrywkowej mieli / mają chyba tylko Joni Mitchell, Tim Buckley i Stevie Wonder)...więc żeby nie powtarzać już odtwórczego zarzutu, nieświadomej muzycznie Sikory, napiszę...

...z przyjemnością słucham płyt Janis Joplin, z sentymentem nagrań Lou Reeda, wciąż z zainteresowaniem albumów Niemena, z wypiekami na twarzy muzyki Led Zeppelin - siedząc i słuchając czterdziestominutowej, bezpłciowej płyta Sikory, cierpiał bym katusze.

Piszesz o świetnym głosie, wyjątkowej manierze, wręcz eksperymentalnym charakterze głosu Sikory - to nie maniera, to intonacyjny chaos, pełen chwiejnych artykulacji, kiksów, nieczystości.

A co do „eksperymentu” - jak mawiał Frank Zappa, żeby się od czegoś wyłamywać, wpierw trzeba to poznać i tego się nauczyć - nie można wyłamywać się od czegoś o czym nie ma się pojęcia.

 

Podsumowując, myślę, że się nie dogadamy (nie tylko w sprawie Sikory); jak pisał Adam Wiśniewski-Snerg w jednym ze swoich opowiadań, nie sposób porozmawiać z kurą - po prostu słyszę w muzyce, czego Ty nie słyszysz (albo nie chcesz usłyszeć) i niestety nie chodzi tutaj tylko o rytm i harmonię, ale o przekaz i treść.

Edited by bananamoon
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Następny belfer. ;-)

 

Dyskusja z Tobą jest bezcelowa, bo i tak wiesz wszystko najlepiej, więc jak to się mówi:

chcesz mieć rację - to masz rację ! ;-)

 

Pozdrawiam.

 

P.S. z muzyką jestem związany od dziecka, więc ja słyszę w niej z kolei takie rzeczy, których Ty nie czujesz, albo nie słyszysz.

Jednak przede wszystkim odbieram ją sercem, a nie skupiam się jedynie na wyłapywaniu urojonych mankamentów...Panie mentorze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Natalia Sikora

aktorka, wokalistka

Ur. 20.04.1986 w Słupsku. Absolwentka wydziału aktorskiego Akademii Teatralnej w Warszawie (2010).

 

Wygrała kilkadziesiąt konkursów i przeglądów aktorskich i wokalnych. Jest laureatką między innymi: dwóch

- Finałów "Szansy na Sukces” (2004-2005) w repertuarach: Stana Borysa (utwór: Szukam Przyjaciela) oraz TSA (utwór: Alien),

- 48. i 50. Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego w Słupsku – I nagrody (2003, 2005),

- Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Francuskiej w Lubinie (III nagroda) – 2003,

- Festiwalu im. Anny Jantar we Wrześni – 2004 (II nagroda),

- Festiwalu im. Anny German w Zielonej Górze (nagroda Ministra Kultury) – 2005 oraz konkursów poetyckich w Aleksandrowie Kujawskim, Legnicy. W 2005 roku,

- będąc uczennicą klasy maturalnej, wygrała 26 Przegląd Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (nagroda Publiczności, nagroda dziennikarzy, nagroda im. Andrzeja Waligórskiego, nagroda główna).

 

- Laureatka między innymi: XXX Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję" w Olsztynie (wyróżnienie) – 2003;

- Konkursu "Pamiętajmy o Osieckiej” w Warszawie (II nagroda) – 2005,

- nagrody Publiczności na 17. ChansonFestival w Kolonii (I rok studiów) – 2006,

- XIII Finału Turnieju Poezji Śpiewanej we Włocławku (III nagroda) – 2004,

- XIV Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej LYKEND we Wrocławiu (I nagroda) – 2004,

- IX Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa "Czy to jest kochanie?” w Elblągu (I nagroda i nagroda Hanny Banaszak) – 2005,

- V Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Poetyckiej „O złote koło młyńskie” w Stargardzie Szczecińskim (I nagroda) – 2005,

- I Ogólnopolskiego Festiwalu im. Czesława Niemena NON-STOP w Słupsku (I nagroda) – 2006 (II rok studiów),

- XI Festiwalu Piosenki Artystycznej w Rybniku (nagroda specjalna) – 2007 (II rok studiów),

- XIV Ogólnopolskiego Turnieju Śpiewających Poezję ŁAŹNIA 2007 w Radomiu (I nagroda) (II rok studiów),

- II Międzynarodowego Festiwalu SINGING MASK w Petersburgu (I nagroda) – 2007 (II rok studiów),

- 30 Przeglądu Piosenki Aktorskiej nurtu Off we Wrocławiu z projektem ''O'Malley’s Bar'' w reżyserii Karoliny Kolendowicz w 2009 (III rok studiów) – spektakl, w którym wykorzystano teksty m.in. Toma Waitsai Nicka Cave’a.

 

Otrzymała również indywidualną nagrodę aktorską za spektakl Katar w Chinach na podstawie tekstów Różewicza w reż. Stanisława Otto Miedziewskiego na VIII Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Słowa "Czy to jest kochanie?” w Elblągu w 2004,

- nagrodę Ireny Jun na III Ogólnopolskim Turnieju Sztuki Słowa "Zaklęte w labiryncie mitu” w Szczecinie w 2004. - -- Wygrała Konkurs Mówienia Wiersza Herbertowskiego na XVI Warsztatach Wydziałów Aktorskich Polskich Szkół Teatralnych w 2008 (III rok studiów).

- W 2011 została finalistką "Talentów Trójki” w kategorii Teatr.

- Wygrała II edycji The Voice of Poland, 2013

- Wygrała Super Debiuty na 50 Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu ( nagroda główna, nagroda publiczności)2013

- II miejsce w VI edycji Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze, 2013.


*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale śpiewa po amatorsku, ma brzydką manierę wokalną, baaa - śpiewa wulgarnie z okropnym, ochrypłym głosem, nie ma poczucia rytmu, nie wie co to pauza, a przy tym fałszuje.

Pewnie dlatego wystąpiła np. ze Skaldami, na ich zaproszenie, bo to też amatorzy, bez pojęcia o muzyce i grający do kotleta. ;-)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

....no i zajęła pierwsze trzy miejsca w konkursie na ilość wygranych konkursów. Piosenkę z pierwszego miejsca zaśpiewała lewym płucem, piosenkę z drugiego miejsca zaśpiewała prawym płucem, a na piosenkę z trzeciego miejsca pożyczyła płuco od koleżanki...;-)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednym słowem - sportsmenka.

....no i zajęła pierwsze trzy miejsca w konkursie na ilość wygranych konkursów. Piosenkę z pierwszego miejsca zaśpiewała lewym płucem, piosenkę z drugiego miejsca zaśpiewała prawym płucem, a na piosenkę z trzeciego miejsca pożyczyła płuco od koleżanki...;-)

 

...też :)

Jednym słowem - sportsmenka.

...też :)

....no i zajęła pierwsze trzy miejsca w konkursie na ilość wygranych konkursów. Piosenkę z pierwszego miejsca zaśpiewała lewym płucem, piosenkę z drugiego miejsca zaśpiewała prawym płucem, a na piosenkę z trzeciego miejsca pożyczyła płuco od koleżanki...;-)

możliwe...ale własnym głosem ;)

 

...a tak w ogóle to wszyscy ci, którzy Natalię nagradzają, zapraszają, doceniają itp,itd. to amatorzy wzięci z ulicy - nie mający pojęcia o muzyce. Prawdziwi profesjonaliści są tutaj ;)

Pozdrawiam i życzę Wszystkim Cudownych Świąt Wielkiej Nocy :)

Edited by marian.ch

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z całym szacunkiem dla Janis, ale czymże są piosenki hippisa (nawet płci pięknej) wobec tajemnicy śmierci Zbawiciela? W takim porównaniu niepoważnie wypada nawet wielki poeta Słowacki a co dopiero jakiś tam Norwid...;-)

Edited by Szyszkownik Kilkujadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz, ale to jak dyskusja o wyższości świąt bożonarodzeniowych nad wielkanocnymi.

Jak Pani Natalia będzie chciała to zaśpiewa nawet psalmy kościelne tym swoim wulgarnym, chropowatym głosem. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

...i owszem , w Kościołach też śpiewała...w pewnym momencie nawet sam emerytowany Proboszcz musiał zajrzeć coż to takiego- chyba się przestraszył ;)

 

 

...wiersze Karola Wojtyły też interpretowała...

 

 

...a nawet pieśni patriotyczne.

 

 

Wszechstronną jest Artystką i nie zawsze chrypi ;)

 

...a już 8 maja premierowy koncert z nowym materiałem "Voodoo Dog" w warszawskiej Beerokracji...

a 22-26 czerwca wcieli się w postać Edith Piaf w T.Polonia ( nie wiem czy to wystarczająco ambitny repertuar ? )

 

...ale to nie wszystko, może coś kogoś zainteresuje ;)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by marian.ch

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszechstronną jest Artystką i nie zawsze chrypi ;)

 

 

Chrypi tym swoim podrabianym skrzekiem w każdym kawałku powyżej. W interpretacji papieskiego wiersza też.

Ogólnie jest ładnie (poza wiadomymi brakami o których było pisane i darciem sie z gardła) tylko serio, mimo dużej chęci nie

słyszę nigdzie tego Największego Wokalnego Fenomenu XXI w. polskiej sceny o jakim pisałeś :)

Nawet w połowie by to tak nie drażniło, gdyby śpiewała naturalnie i własnym głosem, a nie na siłę starała się

ten głos "uatrakcyjniać", uzyskując efekt odwrotny do zamierzonego.

 

...a już 8 maja premierowy koncert z nowym materiałem "Voodoo Dog" w warszawskiej Beerokracji...

a 22-26 czerwca wcieli się w postać Edith Piaf w T.Polonia ( nie wiem czy to wystarczająco ambitny repertuar ? )

 

Jak Natalia wyłoży ten repertuar, nie zapomnij skomentować że to było celowe, bo z racji

szeroko pojętego rock and roll'a wybrała wolność i chciała w ten sposób ją zademonstrować :)

 

 

...ale to nie wszystko, może coś kogoś zainteresuje ;)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

No na pewno zainteresuje :) Po takiej reklamie.

Nadal utrzymujesz, że "założyłeś tutaj konto wyłącznie w celu porady dotyczącej sprzętu audio,

a o Natalii napisałeś ot tak, przy okazji"?

;-)

Edited by Luxmanrulz
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Chrypi tym swoim podrabianym skrzekiem w każdym kawałku powyżej. W interpretacji papieskiego wiersza też.

Ogólnie jest ładnie (poza wiadomymi brakami o których było pisane i darciem sie z gardła) tylko serio, mimo dużej chęci nie

słyszę nigdzie tego Największego Wokalnego Fenomenu XXI w. polskiej sceny o jakim pisałeś :)

Nawet w połowie by to tak nie drażniło, gdyby śpiewała naturalnie i własnym głosem, a nie na siłę starała się

ten głos "uatrakcyjniać", uzyskując efekt odwrotny do zamierzonego.

 

Kapituluję.,,a Ty czyim głosem gadasz - sąsiada, czy koleżanki ;)

 

 

 

Jak Natalia wyłoży ten repertuar, nie zapomnij skomentować że to było celowe, bo z racji

szeroko pojętego rock and roll'a wybrała wolność i chciała w ten sposób ją zademonstrować :)

 

 

Raczej nie skomentuję, bo twórczość Edith Piaf ( choć szanuję) to nie mój klimat, ale gorsze jest coś innego - nie wiem , czy dam radę przekroczyć próg teatru tej pani. Zapewne recenzje będą dostępne w jakimś medium :)

 

 

 

No na pewno zainteresuje :) Po takiej reklamie.

Nadal utrzymujesz, że "założyłeś tutaj konto wyłącznie w celu porady dotyczącej sprzętu audio,

a o Natalii napisałeś ot tak, przy okazji"?

;-)

 

W zasadzie porady dotyczące sprzętu już uzyskałem lub wiem w czym się poruszać - nawet prosiłem moderatora ( na prv) o usunięcie mojego konta - bez odzewu , więc zacząłem o Natalii, którą jestem zafascynowany. Jeśli jest to niezgodne z regulaminem forum i działu "Muzyka" proszę o usunięcie mojego konta :)

 

uppss. coś mi nie wyszło z edycją Twojego - niech już tak zostanie ;)

Edited by marian.ch

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie i dosadnie...tak było :)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

...i jeszcze będzie :)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

 

post-63827-0-67402400-1498468748_thumb.jpeg

Edited by marian.ch

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie porady dotyczące sprzętu już uzyskałem lub wiem w czym się poruszać - nawet prosiłem moderatora ( na prv) o usunięcie mojego konta - bez odzewu , więc zacząłem o Natalii, którą jestem zafascynowany. Jeśli jest to niezgodne z regulaminem forum i działu "Muzyka" proszę o usunięcie mojego konta :)

 

uppss. coś mi nie wyszło z edycją Twojego - niech już tak zostanie ;)

 

nie przejmuj sie tymi ludźmi tutaj, oni tak zawsze,

oni leczą swoje kompleksy,

 

ten który pisał o chrypieniu, gral rok na fortepianie ale mu nie wyszło

więc został krytykiem i obejżdza wszystkich

 

prawdziwy internetowy bohater i "znafca"

 

Natalia ma spory talent i osobowość

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.