Skocz do zawartości
GRZESIO1255

Yamaha R-N803D

Rekomendowane odpowiedzi

W MuscCast na niektórych albumach wyświetlają mi się zdublowane utwory. Ktoś też tak ma? Problem występuje na MP3 (FLAC się nie dubluje). Oczywiście jak wchodzę na serwer plików z komputera to utwory nie są zdublowane. Wyświetla je tak tylko MusciCast. Jakieś pomysły?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te apki już tak mają, doskonałości nie oczekuj :) Ciesz się że jako tako działa, bez powodu apka Music Cast nie ma oceny 3/5 ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK. Pomijam zatem apkę i korzystam jedynie z amplitunera i pilota. Utwory w niektórych katalogach są zdublowane. Ktoś coś na ten temat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Po ponad tygodniowym testowaniu Yamahy RN-803D z głośnikami Dali Zensor 3 postanowiłem dać sobie spokój z Cambridge Audio CX60 oraz innymi wzmacniaczami/amplitunerami...słuchałem NAD C338 + B&W 685 S2 i szczerze nie przekonał mnie na tyle by myśleć o zmianie. Cambridge CX60 również nie był nie wiadomo o ile lepszy od Yamahy (przynajmniej wg. mojego odczucia), może po prostu "słoń nadepnął mi na ucho" i nie usłyszałem dużych różnic ;) A jak już sobie na spokojnie przemyślałem różne opcje to doszedłem do wniosku, że na to co oferuje Yamaha to naprawdę ciężko będzie mi znaleźć coś do 4 tys zł co będzie tak "kompletnym" sprzętem grającym na tym poziomie. Jak już wspomniałem, można myśleć o NAD'zie, CA czy np. Atoll IN100SE (trochę ponad budżet) które są naprawdę fajnymi sprzętami no i pewnie znajdzie się wśród tych firm lepszy niż wspomniana Yamaha - tylko, że do takiego CA CX60 fajnie by było dokupić streamer CXN a to już kolejne 4tys (tak wiem można kupić dużo tańsze streamery ale żona miałaby obiekcje co do wyglądu dwóch różnych klocków w salonie - kto ma żonę ten pewnie zrozumie;). Także to już podwojenie budżetu, a w porównaniu do Yamahy nie był jak dla mnie o jedną czy dwie klasy lepszy - był po prostu troszkę inny, może bardziej dociążony ale nie na tyle lepszy aby się na niego zdecydować.

 

Generalnie uznałem, że zamiast wydawać pieniądze na inny sprzęt a do tego jeszcze dodatkowo na streamer zostanę przy "Yamaszce" (w tym miejscu chciałbym od razu powiedzieć, że od samego początku brzmienie Yamahy mi się podobało i nie było w niej nic co by mnie skłaniało do zmiany, po prostu zastawiałem się czy za te pieniądze nie mogłem wybrać czegoś lepszego dla siebie - dlatego pojawiły się opcje chociażby CA CX60 itp), a pieniądze które musiałbym wydać na upgrade jakiegoś wzmacniacza aby posiadał takie same możliwości jak RN-803D wolę przeznaczyć w przyszłości na zmianę kolumn na lepsze - myślę, że to w moim przypadku najlepsze wyjście i przyniesie lepszy rezultat!

 

Uważam, że Yamaha RN-803D to naprawdę fajny sprzęt, jak dla mnie gra bardzo dobrze, czysto z fajnym basem, góra nie jest "piskliwa" a dynamika i stereofonia bardzo fajna (głównie słucham rock'a - Led Zeppelin, Dire Straits, Pink Floyd itp) i nie odstaje "znacząco" od sprzętów z tej samej półki cenowej - a dodatkowo jak dla mnie kompletny, mam to czego potrzebuję czyli muzyka przez Tidal, pełna kontrola z aplikacji, radio internetowe, bluetooth itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz,dla mnie też narazie z tego co testowałem,to w dźwięku dużych różnic nie ma,jest tylko w mocy,przetestuj coś tańszego,bo może się okazać że też różnic w dźwięku nie będzie prawie żadnych,a zaoszczedzisz z 500zl jeszcze :-) granie zależy od kolumn w większości

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od samego początku brzmienie Yamahy mi się podobało i nie było w niej nic co by mnie skłaniało do zmiany, po prostu zastawiałem się czy za te pieniądze nie mogłem wybrać czegoś lepszego dla siebie

Zapewne problemem nie jest brzmienie sprzętu, ale fakt, że ta Yamaha wychodzi poza audiofilskie stereotypy. W rzeczywistości to jest wzmacniacz wyższej klasy zintegrowany z dobrym streamerem sieciowym i DAC-iem. Stereotyp nakazuje kupić osobne pudełka, do tego drogie interkonekty i co jakiś czas wymienić któryś z elementów na "lepszy". Niestety stereotyp nie wyposaży Twojego sprzętu w system korekty akustyki, jaki posiada RN-803D. Powiedziałbym, że stereotyp pochodzi z ubiegłego wieku, a Yamaha jest współczesna ;)

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłem nie zakładać osobnego wątku.

Potrzebuję wstępną (kupować zamierzam najwcześniej za miesiąc) radę w kwestii doboru [lepszych] kolumn do Y.803D. Obecnie z tym sprzętem sparowane są B&W 685s2, ale zamierzam albo włączyć je do osobnego zestawu KD, albo przerzucę do drugiego zestawu do gabinetu. Warunki odsłuchowe:

1` salon 18m2 - słąbo wytłumiony /brak dywanów, mało mebli/

2` niestety, ale w pokoju bawią się małe dzieci - stąd niezbyt mam warunki na kupno porządnych podłogówek. Raz - miejsce jest już zajęte /obok stoją kolumny do KD/; dwa dzieciaki jeżdżą na rowerkach, hulajnogach i co jakis czas przyp%^%^ w kolumny wolnostojące. Stąd nie chciałym inwestować w sprzęt, który będzie podatny na uszkodzenia /chociażby wizualne/;

3` z powyższego wynika, że szukam jedynie monitorów - które -co też ważne - ustawione są nie na podstawkach /nie ma takiej opcji - patrz pkt 2`/, ale na szafce RTV - jest dość duża i długa - ma 2m. Kolumny stoją więc na tej szafce w odległości 3,05 m /zmierzone YPAO ;) / od słuchacza.

Sprzęt przeznaczony do: 50% muzyki - 50% TV /filmy z BD czy DVD, jak i gry z konsol "idą" na wprawdzie gorszy zestaw, ale KD/.

4` przewidywany budżet - 7 - 10 tys. zł, ale wolałbym zostać przy 7.

 

Podsumowując - szukam monitorów, które z 803D zagrają [prawie] jak kolumny podłogowe. Nie interesuje mnie silny bas - słuchamy muzyki elektronicznej /jarre, biliński/, klasycznej, troszkę popularnej. Żadnego metalu, ciężkiego rocka itp. Wstępnie myślałem o B&W 706 s2, bo znam tą markę i są w ciekawych zestawach sprzedawane na rynku, tylko nie wiem czy usłyszę dużą różnicę w stosunku do 685... Nie interesuje mnie, że sprzęt dwukrotnie droższy po prostu zagra "inaczej". Jakieś porady ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłem nie zakładać osobnego wątku.

Potrzebuję wstępną (kupować zamierzam najwcześniej za miesiąc) radę w kwestii doboru [lepszych] kolumn do Y.803D. Obecnie z tym sprzętem sparowane są B&W 685s2, ale zamierzam albo włączyć je do osobnego zestawu KD, albo przerzucę do drugiego zestawu do gabinetu. Warunki odsłuchowe:

1` salon 18m2 - słąbo wytłumiony /brak dywanów, mało mebli/

2` niestety, ale w pokoju bawią się małe dzieci - stąd niezbyt mam warunki na kupno porządnych podłogówek. Raz - miejsce jest już zajęte /obok stoją kolumny do KD/; dwa dzieciaki jeżdżą na rowerkach, hulajnogach i co jakis czas przyp%^%^ w kolumny wolnostojące. Stąd nie chciałym inwestować w sprzęt, który będzie podatny na uszkodzenia /chociażby wizualne/;

3` z powyższego wynika, że szukam jedynie monitorów - które -co też ważne - ustawione są nie na podstawkach /nie ma takiej opcji - patrz pkt 2`/, ale na szafce RTV - jest dość duża i długa - ma 2m. Kolumny stoją więc na tej szafce w odległości 3,05 m /zmierzone YPAO ;) / od słuchacza.

Sprzęt przeznaczony do: 50% muzyki - 50% TV /filmy z BD czy DVD, jak i gry z konsol "idą" na wprawdzie gorszy zestaw, ale KD/.

4` przewidywany budżet - 7 - 10 tys. zł, ale wolałbym zostać przy 7.

 

Podsumowując - szukam monitorów, które z 803D zagrają [prawie] jak kolumny podłogowe. Nie interesuje mnie silny bas - słuchamy muzyki elektronicznej /jarre, biliński/, klasycznej, troszkę popularnej. Żadnego metalu, ciężkiego rocka itp. Wstępnie myślałem o B&W 706 s2, bo znam tą markę i są w ciekawych zestawach sprzedawane na rynku, tylko nie wiem czy usłyszę dużą różnicę w stosunku do 685... Nie interesuje mnie, że sprzęt dwukrotnie droższy po prostu zagra "inaczej". Jakieś porady ?

Jako że miałem przyjemność testować 706S2 i porównać do 685S2, których notabene jestem w posiadaniu to różnica w obu seriach jest znacząca i złego słowa nie powiem o nowej serii 700 B&W, zresztą moje monitory serii 600 poszły w odstawkę i już ich nie używam, ba nawet wystawiłem je na sprzedaż, lecz chętnych brak nawet za pół ceny początkowej, co daje do myślenia o ich graniu z nieszczęsnym aluminiowym wysokotonowcem, zaś 706S2 to monitor który, mogę tak napisać, gra normalnie, tak jak się należy i jak tylko pozbędę się 685 to następne monitory będą to 706S2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako że miałem przyjemność testować 706S2 i porównać do 685S2, których notabene jestem w posiadaniu to różnica w obu seriach jest znacząca i złego słowa nie powiem o nowej serii 700 B&W, zresztą moje monitory serii 600 poszły w odstawkę i już ich nie używam, ba nawet wystawiłem je na sprzedaż, lecz chętnych brak nawet za pół ceny początkowej, co daje do myślenia o ich graniu z nieszczęsnym aluminiowym wysokotonowcem, zaś 706S2 to monitor który, mogę tak napisać, gra normalnie, tak jak się należy i jak tylko pozbędę się 685 to następne monitory będą to 706S2.

 

Dziękuję. Ceny czy trudność w odpsrzedaży B&W 685 bierze się - moim zdaniem - z dużej podaży kolumn tej marki na rynku. Zresztą w kraju, gdzie cenapary takich kolumn to niekiedy w dalszym ciągu miesięczna pensja odsprzedaż sprzętu już nie budżetowego może być w ogóle problematyczna. Po prostu dużo się ich sprzedaje, więc i część z nich ląduje w jakimś czasie na rynku wtórnym. Ja swoich 685 nie zamierzam sprzedawać, jak pisałem, włączę do kina albo przeniosę do gabinetu.

Co do 706 to słyszałem dużo dobrego o tych monitorach, ale nawet dzisiaj byłem w salonie /nie napiszę którym ;) / i miły Pan odradzał przesiadkę z 685 - w tym sensie, że różnica relatywnie niewielka, tzn. nie oddaje skoku w cenie. Nie wiem, najwyżej umówię się na odsłuch. Ale Twoje zdanie jest cenne, bo sam słuchałeś, dokładnie z "naszym" sprzętem.

Myślałęm jeszcze o Polk Audio LSIM703. Były tu kiedyś polecane, ale musiałbym posłuchać. Ktoś wie jak to się ma do Y.803D ?

Ostatecznie nadal [jednak] biorę pod uwagę klasycznie kolumny podłogowe, tylko musiałyby posiadać bardzo mocną podstawę, tzn nie być podatne nie wywrócenie, upadki itp. Stąd ponownie głowa przechyla się do 704 S2 /ale to już większy wydatek.../, względnie polecanego tu Kef Q750 albo nawet 950. Tylko nie wiem, czy przesiadka z 685 będzie realnie odczuwalna, a kolumna po prostu nie zagra inaczej. Detaliczność B&W bardzo lubię.

Edytowane przez artur 1984 waw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję. Ceny czy trudność w odpsrzedaży B&W 685 bierze się - moim zdaniem - z dużej podaży kolumn tej marki na rynku. Zresztą w kraju, gdzie cenapary takich kolumn to niekiedy w dalszym ciągu miesięczna pensja odsprzedaż sprzętu już nie budżetowego może być w ogóle problematyczna. Po prostu dużo się ich sprzedaje, więc i część z nich ląduje w jakimś czasie na rynku wtórnym. Ja swoich 685 nie zamierzam sprzedawać, jak pisałem, włączę do kina albo przeniosę do gabinetu.

Co do 706 to słyszałem dużo dobrego o tych monitorach, ale nawet dzisiaj byłem w salonie /nie napiszę którym ;) / i miły Pan odradzał przesiadkę z 685 - w tym sensie, że różnica relatywnie niewielka, tzn. nie oddaje skoku w cenie. Nie wiem, najwyżej umówię się na odsłuch. Ale Twoje zdanie jest cenne, bo sam słuchałeś, dokładnie z "naszym" sprzętem.

Myślałęm jeszcze o Polk Audio LSIM703. Były tu kiedyś polecane, ale musiałbym posłuchać. Ktoś wie jak to się ma do Y.803D ?

Ostatecznie nadal [jednak] biorę pod uwagę klasycznie kolumny podłogowe, tylko musiałyby posiadać bardzo mocną podstawę, tzn nie być podatne nie wywrócenie, upadki itp. Stąd ponownie głowa przechyla się do 704 S2 /ale to już większy wydatek.../, względnie polecanego tu Kef Q750 albo nawet 950. Tylko nie wiem, czy przesiadka z 685 będzie realnie odczuwalna, a kolumna po prostu nie zagra inaczej. Detaliczność B&W bardzo lubię.

To mój wpis o 706 w temacie szukania wzmacniacza do 685S2, 112 post, którego byłem autorem http://www.audiostereo.pl/wymiana-wzmacniacza_134265.html

Tam również odpowiedz na problem ze sprzedażą serii 600 bo 683 S2 tak samo oporne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zapytać o Wasze zdanie na temat kabli Chord Clearway? Słyszałem sporo dobrych opinii na ich temat i tak się zastanawiam czy warto by było zamienić aktualnie posiadane 3m QED XT40 na te właśnie kable? Przypomnę, że na tą chwilę mój zestaw to Yamaha R-N803D + Dali Zensor 3. Na początku przyszłego roku chciałbym zmienić kolumny na coś w stylu Audio Academy Hyperion IV , Dali Opticon 6, KEF Q750, Focal Chorus 726 - Yamaha oczywiście zostaje, tak przy okazji powiem, że z każdym kolejnym dniem brzmienie i tak ogólnie "użytkowanie" Yamahy podoba mi się coraz bardziej ;) Jako, że z amplitunera jestem zadowolony w 100% a kolumny na razie muszą zostać to ostatnim elementem tej układanki są kable...dlatego byłbym bardzo wdzięczny za opinie.

 

Jeszcze jedno pytanie...czy lepiej kupić kabel 2 czy 3 metrowy (w przyszłości 3 metry to max ile będę potrzebował ale na tą chwilę 2 metry by wystarczyły w zupełności)? Czy ten 1m różnicy ma "znaczący" wpływ na brzmienie czy raczej nie zawracać sobie tym głowy i lepiej kupić 3m "na zapas" - trochę te kable kosztują i tak szczerze nie chciałbym kupić kabla dopasowanego do obecnych potrzeb a za jakiś czas żeby się okazało, że muszę kupić dłuższe ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mój wpis o 706 w temacie szukania wzmacniacza do 685S2, 112 post, którego byłem autorem http://www.audiostereo.pl/wymiana-wzmacniacza_134265.html

Tam również odpowiedz na problem ze sprzedażą serii 600 bo 683 S2 tak samo oporne.

 

Przeczytałem polecany przez Ciebie temat. Bardzo interesująca lektura. Wprawdzie robiłem "podchody" pod 706 S2, to jednak - ostatecznie - wybór padł na KEF R300. Mam nadzieję, że komuś pomoże. Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zapytać o Wasze zdanie na temat kabli Chord Clearway? Słyszałem sporo dobrych opinii na ich temat i tak się zastanawiam czy warto by było zamienić aktualnie posiadane 3m QED XT40 na te właśnie kable? Przypomnę, że na tą chwilę mój zestaw to Yamaha R-N803D + Dali Zensor 3. Na początku przyszłego roku chciałbym zmienić kolumny na coś w stylu Audio Academy Hyperion IV , Dali Opticon 6, KEF Q750, Focal Chorus 726 - Yamaha oczywiście zostaje, tak przy okazji powiem, że z każdym kolejnym dniem brzmienie i tak ogólnie "użytkowanie" Yamahy podoba mi się coraz bardziej ;) Jako, że z amplitunera jestem zadowolony w 100% a kolumny na razie muszą zostać to ostatnim elementem tej układanki są kable...dlatego byłbym bardzo wdzięczny za opinie.

 

Jeszcze jedno pytanie...czy lepiej kupić kabel 2 czy 3 metrowy (w przyszłości 3 metry to max ile będę potrzebował ale na tą chwilę 2 metry by wystarczyły w zupełności)? Czy ten 1m różnicy ma "znaczący" wpływ na brzmienie czy raczej nie zawracać sobie tym głowy i lepiej kupić 3m "na zapas" - trochę te kable kosztują i tak szczerze nie chciałbym kupić kabla dopasowanego do obecnych potrzeb a za jakiś czas żeby się okazało, że muszę kupić dłuższe ?

Mam Yamę 803D + Hyperion IV i do tego kable clearway. Jeśli Ci powiem że zamieniłem z Odyssey 2 to powinna być dla nich odpowiednia rekomendacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Yamę 803D + Hyperion IV i do tego kable clearway. Jeśli Ci powiem że zamieniłem z Odyssey 2 to powinna być dla nich odpowiednia rekomendacja.

 

Myślę, że i ja się na nie zdecyduje za jakiś czas...może jak będę zmieniał kolumny...

 

Andrzej_70329

A jak u Ciebie gra ta Yamaha z Hyperion IV - słuchałeś jakichś innych ampli/wzmacniaczy czy od razu zdecydowałeś się na Yamahę? Czy słuchałeś jej z innymi kolumnami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że i ja się na nie zdecyduje za jakiś czas...może jak będę zmieniał kolumny...

 

Andrzej_70329

A jak u Ciebie gra ta Yamaha z Hyperion IV - słuchałeś jakichś innych ampli/wzmacniaczy czy od razu zdecydowałeś się na Yamahę? Czy słuchałeś jej z innymi kolumnami?

Chciałem tę Yamahę bo ma funkcjonalność jakiej potrzebuję. Słuchałem z wieloma kolumnami. Już nawet nie pamiętam jakimi. Budżet był do ok 4k. Żadne nawet się nie zbliżyły do hyperionów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem tę Yamahę bo ma funkcjonalność jakiej potrzebuję. Słuchałem z wieloma kolumnami. Już nawet nie pamiętam jakimi. Budżet był do ok 4k. Żadne nawet się nie zbliżyły do hyperionów

 

Andrzej_70329

Dziękuję za odpowiedź. Również wybrałem R-N803D ze względu na funkcjonalność (oczywiście "brzmienie" miało tu decydujące znaczenie) ale jak już wspomniałem wcześniej, porównywałem ją z paroma innymi sprzętami w cenie ok 4 tys zł i ja osobiście nie "usłyszałem" znaczących różnic i właśnie wspomniana funkcjonalność przechyliła szalę na korzyść Yamahy.

 

Z czasem zmienię kolumny i zdecydowanie wezmę pod uwagę te Hyperiony, ale oczywiście posłucham jeszcze innych zestawów. A co do kabli to niedługo zamówię te Chord Clearway.

 

Jedno pytanie co do kabli - czy jest zauważalna/słyszalna różnica między kablem 2m a 3m (oczywiście tej samej marki oraz ten sam model)? Myślałem o kupnie trochę dłuższych tak na "zapas" jeśli w przyszłości byłyby potrzebne (przemeblowania, remont itp).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andrzej_70329

Dziękuję za odpowiedź. Również wybrałem R-N803D ze względu na funkcjonalność (oczywiście "brzmienie" miało tu decydujące znaczenie) ale jak już wspomniałem wcześniej, porównywałem ją z paroma innymi sprzętami w cenie ok 4 tys zł i ja osobiście nie "usłyszałem" znaczących różnic i właśnie wspomniana funkcjonalność przechyliła szalę na korzyść Yamahy.

 

Z czasem zmienię kolumny i zdecydowanie wezmę pod uwagę te Hyperiony, ale oczywiście posłucham jeszcze innych zestawów. A co do kabli to niedługo zamówię te Chord Clearway.

 

Jedno pytanie co do kabli - czy jest zauważalna/słyszalna różnica między kablem 2m a 3m (oczywiście tej samej marki oraz ten sam model)? Myślałem o kupnie trochę dłuższych tak na "zapas" jeśli w przyszłości byłyby potrzebne (przemeblowania, remont itp).

niestety nie mam tu doświadczenia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie usłyszysz różnicy między kablem 2 i 3 metrowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za waszą pomoc...jak będę zmieniał kable na Chord Clearway to pewnie kupię 2,5-3 m - chciałbym mieć zapas w razie jakiegoś "przemeblowania" tym bardziej, że kable do tanich nie należą.

 

A jak jest z "wygrzewaniem" kolumn i wzmacniacza/amplitunera? Jakieś cenne porady? Czy rzeczywiście ma to jakiś wpływ na brzmienie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma zauważalny wpływ. Z biegiem czasu dźwięk systemu będzie się poprawiał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma zauważalny wpływ. Z biegiem czasu dźwięk systemu będzie się poprawiał.

 

Ostatnio widziałem, że niektóre sklepy oferują nawet "wygrzewanie kabli" przy ich zakupie, używają do tego jakieś specjalnej "maszyny".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego nie wiedziałem. Normalnie wygrzewanie musi "trochę" potrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jakie kolumny warto zwrócić uwagę w budżecie około 3k?

Oczywiście pod kątem grania z Yamahą 803D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jakie kolumny warto zwrócić uwagę w budżecie około 3k?

Oczywiście pod kątem grania z Yamahą 803D

 

Rzecz jasna zależy jakiego dźwięku szukasz. Z moich doświadczeń - jak i opinii na tym forum (i chyba nie tylko) raczej cieplejsze, ewentualnie przynajmniej nie jaskrawo grające kolumny. Nie B&W... jako [były] użytkownik tego sprzetu w zestawieniu z Y803D muszę przyznać rację forumowiczom... to na dłuższą metę męczące (choć bardzo detaliczne, ciekawe, na swój sposób efektowne) granie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożyczyłem na testy 803d. W domu korzystam wciąż z B&W DM 309, które przed wieloma laty kupiłem w Top Hifi i do nich podłączyłem na odsłuch 803d. Nie jestem audiofilem a bardziej melomanem. Słucham muzyki nie sprzętu.

Kolumny są podłączone zwykłym miedzianym przewodem 2,5 mm, kupowanym w speckable. Ponieważ mam i amplituner kina i odtwarzacz blue-ray, odtwarzacz CD, a także do niedawna, kilka dni temu go sprzedałem, wzmacniacz AS-700, wszystko przechodzi przez przełącznik beresforda żeby zapobiec ewentualnym zwarciom.

Jeśli chodzi o odsłuch 803d to mam takie spostrzeżenia: Najpierw skupiłem się na jego odsłuchu jako wzmacniacz. Podłączyłem posiadany CD6005 i słuchałem znanej mi muzyki. Cóż mimo, że amplituner zbudowany został na wzmacniaczu, z jego dynamiki w stosunku do AS niewiele zostało. W sklepie sprzedawca wyjaśnił mi, że w ampli tor sygnału został wydłużony, a potencjometr analogowy znany w AS został zastąpiony cyfrowym. Włączony Tryb pure moim zdaniem niewiele zmienia, prócz wyłączenia wyświetlacza. Oczywiście im bardziej się zgłaśnia tym... jest głośniej. U mnie maksimum było - 14-15 db, dalej uważałem, że nie to sensu dla jakości akustyki pomieszczenia i muzyki. Dobrze brzmiał na poziomie -23-25 i mniejszych.

Detaliczność, tutaj moim zdaniem są różnice między AS, a 803d. 803d jest mniej dokładny. Nie dużo ale jest. Wrzuciłem np. led Zeppelin I, utwór 2 Babe I'm gonna leave you, tam Plant w tle wokalu stosuje w tle własny pogłos. W AS miałem to, właśnie na moich B&W, teraz coś tam było słychać, ale to bardzo niewyraźnie. podobny efekt był w Dire Straits, gdzie na rozbiegówce przed Down to the waterline, w AS słychać poglos dotykanych strun gitar, a 803d trochę to jest zamazane. Pomyślałem, że wskutek tej niedokładności nieźle zabrzmią słabo zrealizowane płyty i nie pomyliłem się. Metallica czy pierwsze ACDC, Black sabbath, Stonsi zagrały dobrze. W ogóle w muzyce rockowej 803 daje radę. Może brakowało mi tego wykopu AS, ale basy ogólnie dawały radę i moi sąsiedzi mieli wytchnienie:) W muzyce poważnej: małe składy barokowe zagrały poprawnie, fortepian romantyczny też ok, symfonie też ok. aczkolwiek wiele zależało od ich realizacji, czasem przy dużym natężeniu dżwięków trochę dolne dźwięki się zlewały, np. kotły były ale słabe. Może się czepiam :). Jazz czy blues, a także elektronika zabrzmiały dobrze lub poprawnie. Potem gdy stwierdziłem, że słuchanie muzyki z 803d jest nawet przyjemne. Zastanowiłem się na czym polega ta inność od AS i doszedłem do wniosku, że sprawia to mniejsza dynamika, delikatniejszy dół pasma, bez wykopu, i spokojniejsza góra pasma, wg mnie środek był typowy dla yamahy. Moje bowersy właśnie na wysokim tonie mają aluminium i detaliczność AS czasem odbijała się na ostrych sopranach. słuchając 803d efekt ten został zminimalizowany soprany nie kłuły czasem już w uszy.

Potem pominąłem tidala, spotify, streamowałem pliki z komputera. Dla mnie, nie mam wyrobionego zdania, gra to dobrze. Skupiłem się na radiu internetowym. Bo lubię radio, a dzięki internetowi mogę słuchać za darmo muzyki BEZ REKLAM. Tutaj mam kilka pytań do użytkowników 803d, ponieważ ta aplikacja jakoś nie przypadła mi do gustu.

Dlaczego? W marantzu 5008`n mam radio internetowe. Moim zdaniem zarządza się nim lepiej.

Mam też w sypialni małą yamahę N560D i tam jest inna wersja musicasta też uważam bardziej sensowna. Po prostu łatwe jest wyszukiwanie stacji radiowych i dodawanie ich do ulubionych. Tak ułożyłem sobie kolekcję kilkunastu stacji, które potem łatwo wyszukuję pilotem i odtwarzam. W 803d, czytając instrukcję, udało mi się dodawać do pamięci, ale nie do favorites, mimo iż taka opcja na wyświetlaczu jest. Jest to aplikacja niemiecka airable.radio. Szukałem w necie co to jest, ale niczego sensowego jak dodać do favorites nie znalazłem. Zawsze wyświetla mi się komunikat no content. Mnie przynajmniej się to nie udało. Potem mogłem wybierać tylko zapamiętane stacje jedynie po numerach. Kto będzie pamiętał, jak stacja kryje się pod numerem 12, a jaka pod 20? Może ktoś mnie w tym oświeci?

Reasumując moją przydługą wypowiedź. Sprzęt nie jest zły, ale marketingowe opisy dziennikarzy, jak to do rasowego wzmacniacza dodano usługi sieciowe, i w ten sposób skonstruowano złotego gralla, są mocno przesadzone.

Co do tej serii 700 bowersów, której też słuchałem, na pewno 705 s2, to moim zdaniem do 803 nie będą one złe, skoro na moich aluminiowych dziadkach było dobrze.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożyczyłeś nowy R-N803D, czy używany?

 

A to ma jakieś przełożenie na dźwięk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożyczyłem na testy 803d. W domu korzystam wciąż z B&W DM 309, które przed wieloma laty kupiłem w Top Hifi i do nich podłączyłem na odsłuch 803d. Nie jestem audiofilem a bardziej melomanem. Słucham muzyki nie sprzętu.

Kolumny są podłączone zwykłym miedzianym przewodem 2,5 mm, kupowanym w speckable. Ponieważ mam i amplituner kina i odtwarzacz blue-ray, odtwarzacz CD, a także do niedawna, kilka dni temu go sprzedałem, wzmacniacz AS-700, wszystko przechodzi przez przełącznik beresforda żeby zapobiec ewentualnym zwarciom.

Jeśli chodzi o odsłuch 803d to mam takie spostrzeżenia: Najpierw skupiłem się na jego odsłuchu jako wzmacniacz. Podłączyłem posiadany CD6005 i słuchałem znanej mi muzyki. Cóż mimo, że amplituner zbudowany został na wzmacniaczu, z jego dynamiki w stosunku do AS niewiele zostało. W sklepie sprzedawca wyjaśnił mi, że w ampli tor sygnału został wydłużony, a potencjometr analogowy znany w AS został zastąpiony cyfrowym. Włączony Tryb pure moim zdaniem niewiele zmienia, prócz wyłączenia wyświetlacza. Oczywiście im bardziej się zgłaśnia tym... jest głośniej. U mnie maksimum było - 14-15 db, dalej uważałem, że nie to sensu dla jakości akustyki pomieszczenia i muzyki. Dobrze brzmiał na poziomie -23-25 i mniejszych.

Detaliczność, tutaj moim zdaniem są różnice między AS, a 803d. 803d jest mniej dokładny. Nie dużo ale jest. Wrzuciłem np. led Zeppelin I, utwór 2 Babe I'm gonna leave you, tam Plant w tle wokalu stosuje w tle własny pogłos. W AS miałem to, właśnie na moich B&W, teraz coś tam było słychać, ale to bardzo niewyraźnie. podobny efekt był w Dire Straits, gdzie na rozbiegówce przed Down to the waterline, w AS słychać poglos dotykanych strun gitar, a 803d trochę to jest zamazane. Pomyślałem, że wskutek tej niedokładności nieźle zabrzmią słabo zrealizowane płyty i nie pomyliłem się. Metallica czy pierwsze ACDC, Black sabbath, Stonsi zagrały dobrze. W ogóle w muzyce rockowej 803 daje radę. Może brakowało mi tego wykopu AS, ale basy ogólnie dawały radę i moi sąsiedzi mieli wytchnienie:) W muzyce poważnej: małe składy barokowe zagrały poprawnie, fortepian romantyczny też ok, symfonie też ok. aczkolwiek wiele zależało od ich realizacji, czasem przy dużym natężeniu dżwięków trochę dolne dźwięki się zlewały, np. kotły były ale słabe. Może się czepiam :). Jazz czy blues, a także elektronika zabrzmiały dobrze lub poprawnie. Potem gdy stwierdziłem, że słuchanie muzyki z 803d jest nawet przyjemne. Zastanowiłem się na czym polega ta inność od AS i doszedłem do wniosku, że sprawia to mniejsza dynamika, delikatniejszy dół pasma, bez wykopu, i spokojniejsza góra pasma, wg mnie środek był typowy dla yamahy. Moje bowersy właśnie na wysokim tonie mają aluminium i detaliczność AS czasem odbijała się na ostrych sopranach. słuchając 803d efekt ten został zminimalizowany soprany nie kłuły czasem już w uszy.

Potem pominąłem tidala, spotify, streamowałem pliki z komputera. Dla mnie, nie mam wyrobionego zdania, gra to dobrze. Skupiłem się na radiu internetowym. Bo lubię radio, a dzięki internetowi mogę słuchać za darmo muzyki BEZ REKLAM. Tutaj mam kilka pytań do użytkowników 803d, ponieważ ta aplikacja jakoś nie przypadła mi do gustu.

Dlaczego? W marantzu 5008`n mam radio internetowe. Moim zdaniem zarządza się nim lepiej.

Mam też w sypialni małą yamahę N560D i tam jest inna wersja musicasta też uważam bardziej sensowna. Po prostu łatwe jest wyszukiwanie stacji radiowych i dodawanie ich do ulubionych. Tak ułożyłem sobie kolekcję kilkunastu stacji, które potem łatwo wyszukuję pilotem i odtwarzam. W 803d, czytając instrukcję, udało mi się dodawać do pamięci, ale nie do favorites, mimo iż taka opcja na wyświetlaczu jest. Jest to aplikacja niemiecka airable.radio. Szukałem w necie co to jest, ale niczego sensowego jak dodać do favorites nie znalazłem. Zawsze wyświetla mi się komunikat no content. Mnie przynajmniej się to nie udało. Potem mogłem wybierać tylko zapamiętane stacje jedynie po numerach. Kto będzie pamiętał, jak stacja kryje się pod numerem 12, a jaka pod 20? Może ktoś mnie w tym oświeci?

Reasumując moją przydługą wypowiedź. Sprzęt nie jest zły, ale marketingowe opisy dziennikarzy, jak to do rasowego wzmacniacza dodano usługi sieciowe, i w ten sposób skonstruowano złotego gralla, są mocno przesadzone.

Co do tej serii 700 bowersów, której też słuchałem, na pewno 705 s2, to moim zdaniem do 803 nie będą one złe, skoro na moich aluminiowych dziadkach było dobrze.

Z radiem jest dokladnie tak jak piszesz. Uzytkowanie tego przez amp jest beznadziejne. Juz lepiej za pomocą komórki. Ale uwaga, w stosunku do Pianocrafta i tak jest lepiej, bo jest więcej kategorii /np. high quality itp./. Lepiej zarzadza sie musicastem przez komorke, tylko nieraz cos sie psuje i apka sie zawiesza itp. Z tym zapisywaniem stacji po numerkach tez prawda... :) Mysle jednak, ze w tej kwocie sprzet jest jednak bezkonkurencyjny. Nie zapominajmy, ze ma YPAO, Podstawowe pytanie sprowadza sie wiec do tego czy nie lepiej kupic zwyklego AS, do tego obsluge sieciowa w osobnym module /Yamahy to chyba 600 zł/ i kosztem rezygnacji z YPAO zaoszczedzic te kilkaset zl...

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sprzęt był ze sklepu, więc nowy.

Co do musicasta, tak prawda w opcji net radio 803d, ma więcej kategorii. Ale mnie chodziło o funkcjonalność tej aplikacji. Airable.radio jakiejś niemieckiej firmy gmbh niby jest na aplikacji tune In, ale ich apka jest niedopracowana.

 

Owszem sprzęt jest interesujący, ale moim skromnym zdaniem nie za 3500 PLN. Za tę cenę można kupić AS-701 i jakiś streamer za tysiaka i mamy coś dźwiękowo lepszego.

Tylko ja po wielu latach coraz krytyczniej patrzę na plączące się za szafkami ilości kabli połączeniowych, sieciowych, ciągłym bólem głowy nad dorabianiem gniazd w ścianach do kolejnych wtyczek, czy kupowaniem nowych listw zasilających.

Pomysł yamahy, wszystko w jednym, wraz z pozytywnymi i niestety potwierdzającymi regułę nierzetelnymi, sponsorowanymi, powierzchownymi dziennikarskimi testami, mnie zainteresował więc sam sprawdziłem jak to gra, i jak działa.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie radio internetowe działa bez problemów - tzn. pilotem wybieram przyciskiem "net" net radio > radio > favorites i mam dostęp do moich zapisanych stacji bez konieczności korzystania z aplikacji na telefonie bądź tablecie. Mam ich 17 i na wyświetlaczu widoczne są nazwy tych stacji więc bez problemu mogę wybrać tą którą chcę.

 

Co do brzmienia R-N803D to moim zdaniem jest bardzo fajne (subiektywna ocena), ale muszę przyznać, że dopiero po użyciu YPAO dźwięk jest taki jak oczekiwałem. Bez korekcji "gra" była, że tak to ujmę bez jakiegoś charakteru, dynamiki itp. Po korekcji dźwięk jest zdecydowanie inny, żywszy, bardziej dynamiczny, lepszy bas (głębszy), lepsza stereofonia oraz wokale "wyszły z ukrycia". Naprawdę nie wiem jak to dokładnie działa (system YPAO) ale ten system w bardzo pomógł. Nawet moja żona na początku pytała czemu to tak płasko gra przez co myślałem "co by" sprzętu nie zwrócić i kupić jakiś typowy wzmacniacz w podobnej cenie a za jakiś czas jakiś streamer, ale na szczęście trochę pobawiłem się ustawieniami w aplikacji, zrobiłem pomiar z użyciem YPAO i....to było to! Teraz moja żona nawet nie chce słyszeć o tym, że mógłbym Yamahę zwrócić, mamy wszystko co potrzebujemy w jednym urządzeniu (dużo słuchamy radia internetowego, muzyka z Tidal'a, czasem coś z youtube'a czy komputera, oczywiście wszystko bezprzewodowo - łatwo, szybko i sprawnie) - po prostu rewelacja. Wiem, że można kupić za te pieniądze wzmacniacz i może/pewnie będzie lepiej brzmiał (to już zależy od naszych oczekiwań oraz "ucha"), ale do tego trzeba dodać streamer (dodatkowy koszt), kable itp. Ja porównywałem z Cambridge CXA60 i Nad'em C338 i powiem, że ja wyższości tych dwóch nad Yamahą nie słyszałem a przynajmniej nie było to podczas odsłuchów jakoś znacząco zauważalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.