Skocz do zawartości
jarrro

Klub Divine Acoustics

Rekomendowane odpowiedzi

Zakładam ten klub, bo takiego dotychczas nie było. Obawiam się, że będzie tu wiatr hulał, bo użytkowników tu tylu, że na płacz zbiera, jednak można spróbować.

Od razu nadmieniam, że kolumn tej marki nie słuchałem, zainteresowały mnie bardzo pochlebne recenzje, zainteresowany jestem odsłuchem, a może kupnem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slyszałem kolumny, kabel i platformę. Firma zdecydowanie warta polecenia. Czekamy na nowe kolumny. Myslę, że będzie to coś na co warto bedzie zwrocić uwagę. Nie wiem na ile jest tajemnicą zastosowany rodzaj przetwornikow i rozwiazań technicznych ale znajac finalne produkty....hmmm bedzie na czym sluchać muzyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od razu zapytaj o nowe konstrukcje. Moze bedziesz jednyz pierwszych, ktory je uslyszy. Ale z tego co pamietam to projekt się opóźnia.

 

Możesz, podobno jeszcze zyjemy w wolnym kraju ;).

 

Wiesz z jakimi kolumnami bedziesz miał do czynienia? I skąd Twój wybór taki, a nie inny ;). Opinie w internecie? Ładny wygląd? Może żonie się spodobały?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zainteresowały mnie recenzje pełne entuzjazmu. A z tą żoną... Moją to na szczęście nie interesuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć!

 

Posiadam kolumny DA Electra 3 z których jestem bardzo zadowolony, więc zapisuję się do klubu.

Pozdrawiam wszystkich użytkowników kolumn od Pana Piotra !

 

Jarro, to jak z tym odsłuchem, np. Proxima 3 lub Electra 3 ?

Edytowane przez Dawid Hare

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Jestem szczęśliwym posiadaczem kolumn D.A. Proxima oraz kabli głośnikowych Halley, także zapisuję się do klubu.

W niedalekiej przyszłości zamierzam sprawdzić stopy antywibracyjne Kepler.

Platformę Gravity testowałem, ale nie u siebie i nie posiadam.

 

pozdrawiam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór,

 

Dzięki Koledze z forum jakieś 4 miesiące grałem na Proximach + 2 suby i na prawdę świetnie to grało.... Ja jestem zwolennikiem muzyki rockowej be subów brakowało dołu ale w komplecie dawało radę nawet z ciężką muzyką.

Słuchałem również kabli głośnikowych - nie wiem co to był za model - prototyp - szerokie miedziane taśmy. Porównywałem z epic super twin chorda i były równie dobre.

 

Pozdrawiam

Misza

 

Wysłane z mojego Mi MIX 2 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Kiedyś miałem na jakiś czas i bardzo miło wspominam....e15f3f6145e0ce1827374727befe9084.jpg35bbf45247ad8a72160843b1c4daecb1.jpg

 

Wysłane z mojego Mi MIX 2 przy użyciu Tapatalka

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu testuję stopy antywibracyjne KEPLER od Divine Acoustic. Zdarzało mi się porównywać kable czy np. wzmacniacze lub inne urządzenia audio. Czasami różnica jest wyraźna i nie mamy problemu z określeniem co jest czym. Zdarza się również, że różnice są tak subtelne , że mamy problem aby wydać ostateczny werdykt. Takie odsłuchy porównawcze potrafią naprawdę mocno zmęczyć (czy "lepszy" jest naprawdę lepszy). 

Keplery bez wątpienia należą do tej pierwszej grupy akcesoriów audio, które wpływają na dźwięk. Po wkręceniu w kolumny zamiast kolcy i włączeniu muzyki, banan na twarzy pojawił się od pierwszych taktów. Tu nie mam mowy o złudzeniu i szukaniu zmian na siłę. Nie lubię pisać recenzji (niech to robią inni). W totalnym skrócie: natychmiast poprawiała się kultura dźwięku oraz dźwięk oczyścił się tak jakby z brudu. Ciężko to wytłumaczyć ale mniej więcej tak to czuję i słyszę. Nie będę się zatem rozpisywał ponieważ dopóki nie przetestujemy czegoś sami, to czytanie niewiele pomoże. Poza tym biorąc stopę do ręki od razu czujemy, że trzymamy wyrób jakościowo świetnie wykonany, na światowym poziomie.

Gdyby ktoś był zainteresowany testami zamieszczam link do High Fidelity, gdzie ukazała się profesjonalna recenzja Keplerów.

http://www.highfidelity.pl/@main-3392&lang=

Ja osobiście fachowe testy jeżeli już czytam, to co drugie lub trzecie zdanie. Jednak ten produkt naprawdę działa, no i uzależnia. 

pozdrawiam,

Edytowane przez doktor_mun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

MOja przygoda z produktami Divine Acoustics zaczęła się od głośnikowego Halley.

Mimo przerobionych wielu kabli mniej lub bardziej znanych cały czas pozostaje w jednym z systemów.  I nie bardzo jest na co go zamienić. Niezmiennie przekonuje mnie aksamitnością w całym zakresie, soczystością dźwięku oraz - nazwałbym to pewnym rodzajem ciepła.

Później pojawiła się Gravity. Bardzo bardzo każdemu polecam. Doskonale sprawdza się pod -pre oraz odtwarzaczem cd czy wzmacniaczem. 

Zabawiałem się też w testowanie przedprodukcyjnych Kepplerów na tyle, że oczywiście jeden - produkcyjny już - komplet wylądował u mnie pod kolumnami. 

I także zgadzam się z opiniami w przytoczonym wcześniej teście. 

NIżej wklejam to, co o tym napisałem jakiś czas temu na innym forum:

" Halley testowałem   także pomiędzy 2105, 907XR oraz Evo. I muszę powiedzieć, że cały czas zastanawiam się, czy nie kupić jeszcze jednego dla takiego właśnie połączenia. Tutaj poprzeczka jest wysoko - KRYNA SPCA7 i  co prawda inne granie,tak więc chwilowo się wstrzymałem....poza tym bardzo lubię lekkość, którą daje Kryna (wg niektórych Kolegów aż do przesady tą lekkość lubię :) ).

Jakoś też od dawna mam Gravity - chyba testowo przyjechała razem z głośnikowymi.  Polecam każdemu. Niezależnie od tego, co na tym postawimy - intergę, końcówkę, pre czy   odtwarzacz - efekt zawsze bardzo dobry.  Otrzymujemy natychmiastowe oczyszczenie dźwięku z czegoś, co czasem trudno jest zdefiniować, ale co  w momencie, gdy możemy sprawdzić wersję "Z" i "bez" Gravity -  bez Gravity zdecydowanie przeszkadza.

U mnie najlepiej Gravity sprawdza się pod pre - wprowadza największe, najbardziej słyszalne uporządkowanie i oczyszczenie dźwięku. I tutaj nawet posunę się do sugestii, że powinna być to obowiązkowa pozycja dla każdego pre. To właśnie z pre wprowadza Gravity największą zmianę na plus.  Bardzo dobrze jest z integrami oraz cd. Z końcówką - cóż. Std wersja Gravity to obciążenie około 20 kg, więc na pre i cd w sam raz, dla końcówki za dużo, a nawet integry wyczerpują zapas, który przewidział Pan Piotr, konstruktor. Dlatego też mam kolejne dwie Gravity w specjalnej wersji z dopuszczalnym obciążeniem 40 kg.  Pojawią się wolne dni to będzie testowanie. Ale efektu jestem pewien, bez dwóch zdań.

Gdyby nie moje lenistwo i niechęć do zbytnich kombinacji, sprawdziłbym jak to jest z Gravity pod kolumnami....ale  po pierwsze niechęć do zbytnich kombinacji, a po drugie...KEPPLER.

Kepplery miałem do testów jakoś na początku września. Ponieważ był to okres przed wyborem finalnej wersji produkcyjnej, do testowania miałem dwa "przedprodukcyjne" komplety. Od p. Piotra wiem, że finalnie do produkcji wszedł ten który także wg mnie był lepszy oraz zdecydowanie "wygrał" wśród wszystkich testujących obie wersje.

Sprawdzałem je w różnych ustawieniach, pod" pre, końcówką, intergą, cd i finalnie pod kolumnami. Dla mnie zmiany największe pod pre (co tylko potwierdza, że pre trzeba dobrze odizolować od drgań). Pod integrą było ok, podobnie jak i pod końcówką. Pod odtwarzaczem natomiast - moim zdaniem ....no właśnie, nie mam zdania. Chyba jednak nie pod CD.

Być może nie do końca się do testowania pod różnym sprzętem "przyłożyłem" - bo stawiałem 4 pod 4 nogi. Nie testowałem ustawienia "3 pod dolną płytą i szukanie najlepszego miejsca podparcia" . Być może trzeba będzie kiedyś to zrobić - z doświadczenia wiem, że w przypadku produktów Divine Acoustics warto podążać sugestiami, które w swoich materiałach umieszcza p. Piotr. Poza tym mam Gravity.

Natomiast pod kolumnami (Akustyk) - to jest to. Bez dwóch zdań. Całkowite oderwanie dźwięku od podłogi - nie mamy wrażenia, że coś nam się "snuje"  nie ma dziwnych rezonansów w niskich rejestrach (mimo że przed kolumny stały na oryg kolcach Akustyka i podkładkach  Rogoz, czyli nie najgorzej w sumie). Co najważniejsze, Kepplery wpływają na całość brzmienia, nie na jeden rejestr "uwypuklając" lub "obcinając" go.  Otrzymujemy bardzo dobre zszyte wszystkie zakresy - moim zdaniem nie ingerują w firmowe brzmienie kolumn, co uważam za zdecydowany plus.  Więc oczywiście zamówiłem wersję finalną i dzisiaj stoją na nich KEF R 203. 

Nie sprawdzałem pod Evo, ale może kiedyś przyjedzie np. Audiowit to się pobawimy w różne testy.

Tak więc tak to. Kepplery zdecydowanie pod kolumny w moim przypadku. Pod sprzęt mam Gravity .

Kepplery mają natomiast tą zaletę, że ustawienie na nich jakiegokolwiek sprzętu wpływa na wentylację w bardzo dobry sposób - więc mogą służyć zarazem jako element zwiększający odległość pomiędzy wzm a cd na nim stojącym.

Zdecydowanie polecam, warto, cokolwiek nie wybierzecie. "

Edytowane przez Samcro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem u siebie na testach Keplery, stały pod kolumnami Electra3, również  pozytywnie odebrałem ich wpływ na dźwięk.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A więc ja też się zapisuję do klubu.

Posiadam Proximy v3 + Halley

Następnym ogniwem będą Kepplery.

 

Mam pytanie do grupy:

Z jakim wzmacniaczem grają wasze kolumny - jestem właśnie na etapie wyboru ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.01.2019 o 00:06, Dawid Hare napisał:

Hybryda Sinusaudio (dual mono, klasa A ,single-ended) pre na lampach Psvane 

Masz, czy słuchałęś ?

Dzięki, ktoś się jeszcze pochwali swoim wzmacniaczem i doradzi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, mam i i używam. Małe sprostowanie, ta hybryda to pracuje w układzie push-pull, a nie single ended :)

Do tych kolumn raczej dynamiczne lampy w klasie A lub hybrydy. Z tranzystorów nieźle się spisywał Heed Obelisk Si mk3 z zewnętrznym zasilaczem.

Edytowane przez Dawid Hare

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.