Jump to content
IGNORED

Audio-rasizm?


Genesis

Recommended Posts

W najnowszym numerze Audio Pan A.K. (Kisiel?) napisał: "A ponieważ Chiny nie poprzestają już na produktach niskobudżetowych, więc i w obrębie hi-endu nie można spocząć na laurach, ale trzeba wciąż udowadniać, że w tych sprawach biały człowiek pozostaje najwyższym autorytetem, a żółty może go tylko naśladować. (...) Aby nie zostać posądzonym o podsycanie uprzedzeń rasowych, dla równowagi stwierdzę, że biały też noże zółtego tylko naśladować w wielu sytuacjach - ucząc się języka chińskiego, jedząc mieso kota, budując Wielki Mur..."

Wynika z tego, że jak panowie Kondo i Ishiwata zjedli już wszystkie koty w okolicy, wyprawili skórki i przerzucili tonę cegieł, to z nudów zabrali się za audio.

Link to comment
Share on other sites

za publikacje takich bzrud mozna by pana AK podac do sadu i oskrazyc o rasizm. Azjaci maja lepszy sluch czego dowodem moze byc chociazby uzywanie skal mikrotonowych . . . gdzie przecietny europejczyk wychowany na skali chromatycznej ma problem z odroznieniem cwierctonow. W japoni uzywano skal gdzie oktawe dzielono nawet na 72, niekoniecznie rowne, interwaly.

Link to comment
Share on other sites

>liamk - w Japoni to 15 latki maja zawały serca i to nie z przeprochowania

 

kolega w technikum na sprawdzianie z jezyka polskiego tez dostal zawal, mial 18 lat.

 

Obecnie w japoni mlodzez ma juz duzo luzu, przynjamniej w sotsunku do tego co mieli 20 lat temu.

Japonia schodzi na psy. Jak dla manie polowa tego kraju umarla po bokamatsu i rewolucji meji a potem znowu polowa umarla po amerykanizacji tego kraju po drugiej wojnie swiatowej. Tak naprawde to co zostalo to tylko 1/4 prawdziwej japonii - teraz juz graja /sluchaja glownie j-pop i j-rock zbudowanej na prymitywnej, 12 stopniwej europejsiej skali chromatycznej ;)

Link to comment
Share on other sites

>liamk - a tacy byli "wspaniali"

 

do 1868 roku - potem juz coraz gorzej

 

btw.

polecam przesympatyczna ksiazke "Bezsennosc w Tokio" marka bruczkowskiego, w bardzo zabawny sposob przedstawia typowe zycie w japonii w latach osiemdzesiatych. Jak dla mnie ksiazka roku i najlepsza trktujaca o japonii jaka czytalem.

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

ksiazka jest godna polecenia kazdemu, nie tylko fanatykom japonii, nawet najwiekszy smutas bedzie miec niezly ubaw.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Książka fantastyczna,ma str. w necie

 

nawet bruczkowski sie tam wypowiada, btw. mailowalem z nim jakies pol roku temu i mowil, ze napisze druga czesc o singapurze, planowal wowczas wydac ja na jesnien czyli niebawem powinna sie pokazac. Kupie na bank.

 

>Ale to trzeba przeczytać

 

oj trzeba . . .

 

>Obaliła mi parę mitów o Japoni. polecam

 

ja tym krajem intersuje sie od dosyc dawna, takze mnie utwierdzila dotychczsowych przekonaniach . . . ale i kilka nowych rzeczy sie dowiedizalem np. te podswietlane na kolorowo tablice rejestracyjne :))) albo woreczko-kibelki na autostrade :D no i sekret niedzalajacych automatow z piwem :) albo zubrowka z trawka . . .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.