Jump to content
IGNORED

Siatkówka


Recommended Posts

Polecam obejrzeć na żywo a właściwie odczuć atmosfere spotkań ligii światowej.

 

Coś niesamowitego.

 

Wczorajszy mecz dobrze rokuje w końcu tylko USA w zeszłym roku pokonała dwukrotnie Brazylię i wręcz ośmieszyła Włochów . Także już zacieram ręce na myśl o finałach ligi światowej i tegoroczne mistrzostwa świata :)

Link to post
Share on other sites

może Polsat Sport na tygodniu da jakieś powtórki

 

Dzisiaj znowu ładnie chłopaki pojechali , dwa zwycięstwa z faworytem grupy i to na wyjeżdzie ładny początek . Super by było jakby zwyciężyli całą ligę na mistrzostwach świata zaczeli by się wtedy bać Polaków i łatwiej by się grało, zresztą Brazylia już to kiedyś powiedziała że jedynym zespołem którego zawsze sie obawiają są Polacy bo jak zagrają swoje są nieobliczalni . Trzymam kciuki Oby tak dalej za naszą reprezentację .

Link to post
Share on other sites

Wszystko pięknie ładnie. Widać sporą poprawę głównie w przyjęciu i zagrywce tylko czemu jak zwykle potrafią stracić po rząd długo wypracowywaną przewagę!

Podobno Lozano się wścieka jak tracą po kolei kilka punktów. Ja też :-)

Link to post
Share on other sites

Oprocz poprawy zagrywki i odbioru, rowniez i blok wreszcie mamy! Jestem bardzo ciekawy czy Lozano udalo sie faktycznie poprawic te lelementy na stale? I czy to wystarczy do odnoszenia sukcesów - bo na psychike chlopakow na razie za bardzo wplynac sie nie udalo - dalej nie potrafia wygrywac 3:0 i dalej jak na serwisie stanie ktos z bardzo silnym uderzeniem to chlopakom drżą kolana i potrafią kilka takich serwisów z rzędu puścić. Dobra wiadomoscią na dzis jest jeszcze nieszczegolna forma Wlazłego - po pierwsze forma najwyzsza ma byc dopiero w trakcie MS, a po drugie drużyna, wygrywa (na razie) właściwie bez swojego asa - czyli jak Mariusz zacznie grać to ... beda w stanie pokonac każdego (w każdym razie powinni mieć takie przekonanie).

Brawa za udany początek rozgrywek, a za tydzień chyba jeszcze trudniejszy sprawdzian - w końcu mamy kompleks Serbii.

Link to post
Share on other sites

Pozwólcie, że ja jednak zastosuję odrobinę sceptycyzmu. Jak historia w przypadku "naszych wysokości"uczy, często mamy miłe złego początki. Ale obym się tym razem pomyliła ;-)

Ł.A. Woman

Link to post
Share on other sites

Ja - urodzony sceptyk - nie widze rzecz az tak negro, tj czarno :) Mogę sie oczywiście mylić, ale wydaje mi sie, że w drużynie panuje wreszcie dobra atmosfera i mają trochę pewności siebie - umiejętności nigdy im nie brakowało - w końcu potrafili wygrywać z najlepszymi, dopóki nie były to mecze o wysoka stawkę. Jeśli więc nabiorą przekonania co do własnej wartości to może wreszcie mecz z Włochami, Rosją czy Serbią na ważnej imprezie, nie będzie automatycznie oznaczał porażki a raczej wyzwalał większą motywację co powinno dawać rezultaty (może nie w postaci tytułu mistrza świata - ale gry po której nie będziemy się zastanawiać - jakim cudem przegrali wygrany mecz?? )

Link to post
Share on other sites

ogladałem drugi mecz z USA wczesniej na Memoriale mecz z Kubą i powiem że to już nie jest ta sama drużyna co kiedyś . Kto widział ten wie jak wsciekli byli amerykanie że byli tak bezsilni , robili co mogli a Polacy spokojnie ich punktowali . Zauwazcie że polacy kończa sety nie po jakichś długich wymianach i walce tylko z pierwszego ataku .

Jest duzo elementów na plus w naszej grze . Przede wszystkim w końcówce seta nie popełniają błędów a wręcz przeciwnie zmuszją do popełnienia i wykorzystują błędy przeciwników . Po drugie mamy niezły środek i żeczywiście jest kolosalna poprawa w bloku . Drużyna dojrzała mamy więcej równo grających zawodników są zmiennicy z poza szóstki którzy mogą wejść i dobrze grają , wnosząc do gry punkty a nie ją osłabiając . Pozostało do poprawienia przyjęcie i będzie naprawde ciężko komukolwiek na świecie z nami wygrać . Oby tak dalej .

Link to post
Share on other sites

Tez jestem ciekaw czy ów kompleks zaważy na wyniku - bo wydaje mi się, że o obecnej formie powinnismy z Serbami wygrac - jeden Milinkovic nie wygra Serbii obydwu meczów. Inna kwestią jest czy to aby nie za wcześnie na taka formę jaką nasi pokazują - LŚ ma być tylko przygotowaniem do MŚ więc jeśli okaże się, że nie tylko z USA ale i z Serbią wygrywamy to będzie znaczyło albo, że najwyższa forma przyszła za wcześnie, albo że Lozano wykonał fantastyczną robotę i mamy drużnę, która naprawde prezentuje w końcu światową klasę - tylko, że dowód ostateczny będziemy mieli dopiero w listopadzie.

Co do wyniku tego dwumeczu, stawiam na 1:1 - Serbowie nie dadzą sobie chyba wyrwać obydwu zwycięstw, ale może jednak?? :)

No i jeszcze sama reprezentacja, która wreszcie ma dwóch naprawde niezłych środkowych - Kadziewicz jest drugi w klasyfikacji najskuteczniej blokujacych - Pliński dalej ale on z kolei jest 12tym najlepiej punktujacym. Na dodatek obaj są najwyżej z polskiej ekipy w klasyfikacji najlepiej serwujących (to akurat jest niepokojace ale świadczy o słabości w tym elemencie reszty zawodników).

Dodajmy do tego najlepszego rozgrywającego, dwóch najlepiej przyjmujących w pierwszej 15tce (oczywiście Igła ale drugi ... Świderek!), dwóch najlepiej broniących w 15tce (ta sama dwójka ale tym razem to Świderek jest lepszy).

Wychodzi wiec na to, że najgorzej jest obecnie w ataku - Świderek oczywiście wysoko (6ty), ale Wlazły jeszcze nie gra na swoim poziomie. Jak atak dołączy poziomem do reszty drużyny to będziemy ekipa, której naprawdę każda drużyna świata będzie sie musiała obawiać.

Link to post
Share on other sites

Meczow nie ogladalem - wynik mnie bardzo zawiodl, zwlaszcza ze uslyszalem samych zawodnikow mowiacych o starych grzechach, czyli "wiecej ze soba dyskutowalismy niz gralismy" - a wydawalo mi sie, ze to przynajmniej Lozanno z nich wyplenił.

Licze jednak, ze złośc sportowa wystarczy zeby wygrac obydwa mecze - umiejetnosci jest dosyc - wszystko rozegra sie w ich głowach.

Link to post
Share on other sites

pal55 -> dokładnie i ja to zauważyłem. Popełniają takie same błędy jakie popełniali kiedy prowadził ich Mazur.

Jedno czego mniej zauważam - na szczęście - to że nie tracą seryjnie kilku punktów pod kolei co było chyba najbardziej drażniące.

Link to post
Share on other sites

Chłopaki pozbierają się i 29.07 w Łodzi pokażą że potrafią wygrać z klasą a nawet jak im noga się powinie to i tak więcej przyjemności z takiego spotkania niż z meczu Polska-Ekwador

Link to post
Share on other sites

Szkoda tego sobotniego meczu. Co do niedzielnego to w komentarzach wszedzie rozpisuja sie, jak to Serbowie nie istnieli na boisku a my gralismy tak fenomenalnie - Ci, ktorzy tak pisza chyba nie ogladali dwoch pierwszych setow. Pierwszego seta wygralismy ogromnym fuksem zdobywajac 4 ostatnie punkty, a drugiego przegralismy nie majac wiele do powiedzenia. Dopiero sety 3 i 4 to byl faktycznie koncert naszych, choc dosc widoczne bylo, ze Serbowie chyba po prostu siedli kondycyjnie.

Niemniej mecz trzeba uznac za dobry prognostyk - teraz trzeba wygrac wszystkie mecze z Japonia i najlepiej byloby wygrac rowniez obydwu z USA - choc bedzie ciezko. No i oczywiscie USA musi rowniez urwac cos Serbom.

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.