Jump to content
IGNORED

bi, mono, stereo? oto jest pytanie!


Firebird

Recommended Posts

Pytanie jest banalne, ale wyszukiwarka nie znalazła jednoznacznej odpowiedzi (jesli takowa wogóle istnieje).

 

Czy warto kupowac drugą końcówkę mocy?

Posiadam obecnie NAD 2200PE, 2x100W cont. (400W max.-8ohm, 600W-4ohm) i tu jest moja dylema.

 

Czy wzrost mocy, po zmostkowaniu (w tym przypadku do 400W-ciagłej-8ohm, 1.6kW max-4ohm)jest uzasadniony i proporcjonalny do wzrostu wartosci sonicznych?

 

Czy zmostkowana koncowka mocy daje taka poprawę jakosci dzwieku, aby opłacało sie w nia zainwestować?

(bez względu na moc)

 

Czy niezmostkowane, dwie kon.mocy w Bi-ampingu to rozwiazanie lepsze niz 2x-mono (sonicznie)+(dodatkowy koszt okablowania, czy warto?)

 

Zalezy mi na odpowiedziach osób, ktore przeszy ten etap (rozbudowy systemu) i na ich doswiadczeniach.

wielkie dzieki.fb.

Link to comment
Share on other sites

Staszek_s, 30 Paź 2009, 10:18

 

>A ma wg was znaczenie: czy na sekcję wysokotonową i niskotonową muszą być takie same końcówki mocy,

>czy np. wysokotonowe obsługuje końcówka z integry o słabszej mocy, a niskie osobna końcówka mocy...

 

Biamping właśnie ma szczególny sens w przypadku gdy końcówki są różne. Np: na sekcje wysokotonową dajesz słaby wzmacniacz pracujący w klasie A, a do niskotonowców coś z przytupem w klasie AB.

Link to comment
Share on other sites

Guest czubsi

(Konto usunięte)

w zasadzie to nasuwa mi się odpowiedź na takie pytanie : czy jedna łyżeczka cukru jest słodsza od dwóch ? ...

Link to comment
Share on other sites

Micke 13, 30 Paź 2009, 15:36

 

>Trzeba posłuchać, z różnymi kolumnami może być inaczej. Mostkowanie szczególne ma znaczenie dla

>cięższych do napędzenia, niskoefektywnych kolumn, więcej będzie basu, dynamiki, szczegółów, ogólnie

>dźwięku.

 

Nie będzie więcej szczegółów przy mostkowaniu i koniec. Chcesz szczegółów to zacznij od skasowania swojego zestawu hi-fi i kupienia aktywnych monitorów studyjnych z wyższej półki :]

 

ps. przy mostkowaniu bas może będzie wydawał się grubszy bo spadnie kontrola (wsp. tłumienia) ... na dobrą sprawę mostkowanie to tylko i wyłącznie podniesienie natężenia dźwięku ... natomiast zero korzyści jakościowych (zero wzrostu dokładności ... jedynie degradacja na tym polu)

Link to comment
Share on other sites

-> Kyle

Hmm... no nie wiem, ja odniosłem wrażenie że jakiś mały ten dźwięk z jednej kocówki, taki suchy i mało nasycony :] Widocznie Rotele lubią mostkowanie. No ale faktem jest że lepiej kupić po prostu jedną końcówę wyższej klasy niż dwie takie same, no chyba że się trafi w promocyjnej cenie ;)

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

>Biamping właśnie ma szczególny sens w przypadku gdy końcówki są różne. Np: na sekcje wysokotonową

>dajesz słaby wzmacniacz pracujący w klasie A, a do niskotonowców coś z przytupem w klasie AB.

 

Harpia Acustics odradza stosowanie różnych końcówek mocy przy bi-ampingu. Różne wzmacniacze stosowane do napędzenia poszczególnych zakresów mogą powodować wzajemne przesunięcie fazowe danych podzakresów.

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje wzystkim za rzeczowa dyskusje (nieczesto sie to zdarza na tym forum, ostatnio bynajmniej).

 

Ostatnia rzecz jak apotrzebuje jest wiecej mocy , natezenia. Pod dostatkiem i z zapasem mam teraz. Jesli mostkowanie nieprzynosi korzysci sonicznych...niema o czym mowic. (dzieki, Kyle).

 

Temat, dwoch roznych koncówek odpada. Nigdy bym niezdecydował co i gdzie zastosowac, za duzy wybór, a potem za duzo myslenia czy to najlepszy wybór, nastepnie zmiany wyborów....never ending story...

 

Dwie takie same koncówki, to ciagle otwarta sprawa. Moje KEFy maja całkiem efektywna sekcje basowa (układ push-pull)mysle ze zastosowanie takiej samej mocy na obie czesci (nawet przy nieaktywnej zwrotnicy)byłoby do zniesienia. Pytanie czy zysk tonalny warty jest nakłady gotówkowego. I tu niejestem pewien.

 

Jeszcze raz dziexy.fb.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Rafaell, 31 Paź 2009, 02:24

 

>napędzenie sekcji niskotonowej w układzie push pull kazdego głosnika osobnym wzmakiem miała by sens

>ale o tym kolega nie mówił otwarcie, to zupełnie inna dyskusja. Oczywiście na sam dół polecam wzmaki

>w klasie D :) wtedy nawet wystarczy jeden

 

Chodził mi o dwie sekcje całego zestawu ( nisko i wysoko/srednio tonowe). Głosniki niskotonowe podpiete są do jednej zwrotnicy i jednego posta, a na przeróbki niemam czasu.

Pomysł jednak ciekawy :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>”w zasadzie to nasuwa mi się odpowiedź na takie pytanie : czy jedna łyżeczka cukru jest słodsza od dwóch ? ...”

Tak. Zdecydowanie jedna łyżeczka cukru słodzi, druga zamula, po trzeciej i następnych zwyczajnie rz. . .ć się chce. . .

Czubsi, myślę, że zgadzasz się z tym. . .?

Nie moc decyduje o rozdzielczości, ale jak jej nie ma to i szczegółów nie usłyszymy. Pozostańmy przy jednej łyżeczce. Choć ostatnio przestałem słodzić herbatkę. Może słuch mi się poprawił ;)

Link to comment
Share on other sites

Fabianek ma rację, pisząc "...Biamping właśnie ma szczególny sens w przypadku gdy końcówki są różne. Np: na sekcje wysokotonową dajesz słaby wzmacniacz pracujący w klasie A, a do niskotonowców coś z przytupem w klasie AB." Aczkolwiek ostrzeżenie o ryzyku przesynięć fazowych jest też uzasadnione. Bo chodzi o niespójność fazową dolnego i górnego kanałów, co może istotnie pogorszyć dźwięk. Aczkolwiek przesunięć fazowuch może i nie być, to zależu od konstrukcji wzmacniacza. W ogóle ta cała dyskusja ma jakiś abstrakcyjny charakter, bo zdaje się że nikt nie wie jakiego rodzaju zniekształcenia i w jaki sposób powstają we wzmacniaczach rożnej klasy. Fabianek akurat wie, dla tego pisze słuszne rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli nie stosujesz szczególnego rodzaju filtrów (dono- / górno- / pasmowo- / wszechprzepustowych) to nie będzie przesunięć fazowych.

Większym problemem jest właściwe dopasowanie wzmocnienia końcówek i końcowej efektywności sekcji góra/dół dla obu podzakresów tak by uzyskać pożądaną równowagę tonalną.

Mostkowanie zwykle niesie ograniczenia co do impedancji, wtedy każdy z wzm. widzi jej połowę więc nie da się tak napędzić często 4 lub 6 ohm głośników. Poza tym, oprócz szczególnych przypadków przyrost mocy =/= przyrost jakości.

Link to comment
Share on other sites

Moje Dynaudio są 4 ohmowe, zmostkowane Rotele nie mają z nimi żadnych problemów ;) Tak z ciekawości zapytam, jakie są oznaki że zmostkowane końcówy nie dają rady impedancji głośników ? Są słyszalne jakiś zniekształcenia, końcówy się grzeją ? Moje są ciepłe dopiero po godzinie głośnego grania ;)

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

Molibden, 1 Lis 2009, 04:11

 

 

>Większym problemem jest właściwe dopasowanie wzmocnienia końcówek i końcowej efektywności sekcji

>góra/dół dla obu podzakresów tak by uzyskać pożądaną równowagę tonalną.

 

Czyli co? Nietylko dwie końcówki, ale i dwa preampy...zrobi sie ciasno na pólce. Skupmy sie jednak na opcji dwoch takich samych ampów. Niema kłopotu z przesunięciem fazy, roznicą mocy, efektywnosci, czy niezgodnoscia brzmienia.

Wiec:

1.Kazdy amp ma podany jeden kanał i lewa-na-góre, prawa-na-dół

czy?

2. Oba ampy dostaja sygnał stereo i jedna koncówka zasila " góry", druga "doły".

 

POZDR.FB.

Link to comment
Share on other sites

gatto1, 1 Lis 2009, 00:32

 

>ta cała dyskusja ma jakiś abstrakcyjny charakter, bo zdaje się że nikt nie wie jakiego rodzaju

>zniekształcenia i w jaki sposób powstają we wzmacniaczach rożnej klasy. Fabianek akurat wie

 

LOL!

 

Taaaa ... nikt nie wie tylko "Fabianek" ... nie wiedzą też konstruktorzy ADAM i wzmacniacz klasy D na basie i A/B na wysokich znalazł się w modelu S3X-H przez czysty przypadek x-P

Link to comment
Share on other sites

Firebird

 

1.Kazdy amp ma podany jeden kanał i lewa-na-góre, prawa-na-dół

czy?

2. Oba ampy dostaja sygnał stereo i jedna koncówka zasila " góry", druga "doły".

 

jaculek63

2 Lis 2009, 00:19

 

Punkt 2 to bi-amping i takowy stosuję z powodzeniem i zadowoleniem.Pozdrawiam.

 

---

 

Zarówno punkt 1 jak 2 do bi-amping - pierwszy to wertykalny, drugi to horyzontalny.

Pierwszy można stosować przy 2 ident. wzmacniaczach, zaletą jest możliwość maksymalnego skrócenia kabli głośnikowych.

Drugi umożliwia zastosowania 2 różnych wzmacniaczy.

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to comment
Share on other sites

Less

A jak widzisz w p1. poprawna i stabilna pracę końcówki przy drastycznie różnym obciążeniu kanałów(jeden niski/drugi reszta).Wg wszelkich prawideł potwierdzonych min.w instrukcji obsług dołączonej wraz z kolumnami punkt2 stanowi o poprawnym podłączeniu( końcówki mam takie same ale próbowałem też z różnymi).Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.