Jump to content
IGNORED

Jaki nowy gramofon?


Jazz :-)

Recommended Posts

VPI to niezła opcja, tylko set-up wkładki i ramienia podobno przyprawia o zawrót głowy. Sam tego nie próbowałem, ale sama konstrukcja ramienia tam stosowanego trochę mnie odpycha. Jednak to moje odczucia i tylko wizualne. A co do praktyki to znajomy widząc jak robi to serwisant, przy następnej wkładce wołał go ponownie. Jednak jeśli będzie to ta firma to bierz model z możliwością "abgrejdu". W tym pomoże napewno redaktor po doświadczeniach ze swoim zestawem.

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

NOTTINGHAM HYPERSPACE - 12900 ,dorzucisz do tego ramię za 3000 i powinno być ok. .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jaka konfiguracja VPI? Ten ponizej (Frank) jest byc moze znakomitym gramofonem, ale jak dla mnie jest zbyt...kosmiczny. Wolalbym bardziej skromna, sprawdzona konstrukcje z dobrymi parametrami, prosta obsluga i zminimalizowana kalibracja. Nie przewiduje tez instalacji dwoch/trzech.. ramion. Jezli wg czejegos doswiadczenia "downgrade" okazal sie sukcesem, moze byc cos znacznie tanszego.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli VPI to conajmniej ten:www.highfidelity.pl/artykuly/0512/vpi.html -

Kawał porządnego napędu, a dodatkowo można "iść" w górę bez wymiany napędu. Na razie nie odczuwasz takiej potrzeby, ale uwierz mi to przychodzi póziej. Jeśli nawet nie skorzystasz z tej opcji to fajnie jest mieć taką możliwość.

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Jazz kluczowa kwestia bedzie gramofonowe pre z naprawde dobrym (timing, barawa czyli to cos co stanowi o muzyce) zapomnisz o wszelkich duperelach zwiazanych z analogiem. Do tej pory konfiguracja z najlepszym timingiem i barwa byl prosty obrzydliwie tani sony psx60 z pua7 z koetsu black w oryginale mitrza Saguno z niemieckim preampem diy na scalakach i wstawionym dodatkowym oporem - gralo to tak ze chcialo sie sluchac i sluchac i nie mialo nic wspolnego z teoretyczna i wogole niepotrzebna kosmicznoscia szlifierek po 50000. Liczy sie tylko optymalne zestawienie ot cala tajemnica analogu -chodzi o to by cala para nie poszla nie w ten gwizdek.

Link to comment
Share on other sites

Piotr__, 30 Lis 2009, 10:59

 

Zgadzam się, że dobrany zestaw Vintage potrafi zagrać prawie równie dobrze jak nowoczesny gramofon za 50tys. Nie rozumiem jednak dlaczego tak negujecie chęć posiadania czegoś nowego, dobrego, wykonanego o niebo precyzyjniej od jakiegokolwiek starego Linn'a czy Thorens'a. Procesy produkcji, nowe rozwiązania, czy technologia materiałowa nie stoją w miejscu. Poza tym, nie każdy chce mieć w domu coś, co wyglądem koreluje jedynie z syrenką 105, lub regałem z okresu "późnego gierka".

Link to comment
Share on other sites

Piotr__, 30 Lis 2009, 10:59

 

Żeby nie było wątpliwości. Jestem zagorzałym fanem starego, dobrego Linna i mam ogromny szacunek dla producenta, że utrzymuje ten desing.

 

Jesli jednak chodzi o niezawodność, trzymanie ustawien, idioto-odporność itp... nie ma porównania z nowoczesnymi konstrukacjami.

 

a kwestia dobrania:

Dobry ciężki deck przytosowany do ramion SME, ramię SME i wkładki MC - to prawie 100% przepis na sukces i pełna możliwość rozwoju w przyszłości.

 

Dzisiaj wieksze znaczenie ma wybór standardu w jakim chcemy się rozwijać niż jednostkowe konfiguracje. Dlatego dobrze jest, jak mówi Umka kupić TT na dłużej z możliwoscią późniejszej rozbudowy.

 

Sonicznie równie ważny preamp, kosztowo to przy tym pestka -świetnie potrafią zagrać nawet DIY, więc nie zawracałbym sobie tym głowy.

Link to comment
Share on other sites

To forum jest nieocenionym skansenem wiedzy jeśli chodzi o analog. Śledze sobie watki i uczę się od takich osób jak Paweł. Wielki szacunek za wiedzę i sposób jej przekazywania.

 

Tylko nie wciskajmy kazdemu wymagającego Vintagu. Nie wszyscy chcą grzebać w gramofonach.

Jazz napisał czego oczekuje. Nie proponowałym Linn'a komus kto zaczyna przygodę z gramofonem - to chyba najłatwiejszy sposób żeby zmusić go do szybkiego powrotu do CD.

Link to comment
Share on other sites

To forum jest nieocenionym skansenem wiedzy jeśli chodzi o analog. Śledze sobie watki i uczę się od takich osób jak Piotr. Wielki szacunek za wiedzę i sposób jej przekazywania.

 

Tylko nie wciskajmy kazdemu wymagającego Vintagu. Nie wszyscy chcą grzebać w gramofonach.

Jazz napisał czego oczekuje. Nie proponowałym Linn'a komus kto zaczyna przygodę z gramofonem - to chyba najłatwiejszy sposób żeby zmusić go do szybkiego powrotu do CD.

Link to comment
Share on other sites

No, jesli ktos gustuje w ciężkich maszynach to Transrotor Z1 lub Z3 też wyglądają jak milion dolarów i nadal mieszczą sie w budżecie. Tez się mocno przymierzałem :)

Tego jednak trzeba posłuchać, to trochę inny rodzaj analogowego grania. Mają lepiej schodzacy dół, kontrolę czy dynamikę od np VPI ScoutMaster, ale niestety nie grają tak ładnie średnicą.

Link to comment
Share on other sites

jest kilka ciekawostek w minimalistycznym stylu na Ebayu:

 

Nowy Well Tempered (mysle ze cena do negocjacji)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Stary Technics SP10 MK2 (trzeba by sie skontaktowac w sprawie fotek)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Main: CD880, Alpha 9 ---> Arcus

Head: CD880, Alpha 9 ---> HD600, K340

Link to comment
Share on other sites

Mozna tez isc po najmiejszej lini oporu czyli podstawowy gramogon clearaudio, skoro markuja wkladke swym podpisem to i powinna zachowywac sie ona w ich gramofonach tak jak opisuja swoje firmowe brzmienie" w katalogach i zasiegajac u nich opini teoretycznie przynajmiej nie powinno byc wpadek czysto mechanicznych zwiazanych z wybitnym niedopasowanie.

Analog to jednak cos wiecej niz tzw "poprawne brzmienie" co z tego ze zagra kazde solidniejsze pre, co z tego ze nie bedzie bledow wkladka-ramie-kalibracja, co z tego ze transformatory czy pre bedzie mialo dobrane opdowiednie opornosci, pojemnosci itd, podstawowym bledem u wiekszosci bez glebszego zainteresowania analogiem jest wniosek ze ma poprostu toto "poprawnie grac" oraz ze ma toto "miescic sie w pewnej sumie ktora niby ma odzwierciedlac efekt koncowy" tymczasem to nie ma tylko grac a wprowadzc do posiadanych nagran element magnetyzmy - tego ma sie sluchac z wielka przyjemnoscia i dreszczykiem emocji a to juz nie ma nic wspolnego z prymitywnym "poprawnym graniem" czy "poziomem cenowym" czy "zastosowanymi w gramofonie specjalnymi komponentami". Podsumowujac wszystko w analogu ma znaczenie ale mozna niektore zagadnienia odpuszczac by nadrobic to w tematach gdzie w prosty sposob mozna uzyskac to cos co przyciaga do naszych plyt bo w koncu to one w analogu sa najwaznieszje. Obstawiam mimo wszystko ktores z zaledwie kilku uznanych na swiecie pre i inna lubiaca sie z nim wkladke, sama szlifierka z bez przemyslenia dobrana wkladka i pre chocby byla z innej galaktyki wspomnianej magii nie wniesie a jedynie wzgledna poprawnosc, wrecz bardziej znaczace moga sie okazac od niej podsawki pod dane elementy gramofonu, okablowanie i oczywiscie ramie ale ramie wlasciwie prosicej juz wliczyc we wkladke pod warunkiem ze postawnowi sie ktora konkretnie i z jakim pre.

Link to comment
Share on other sites

Jesli chodzi natomiast o mozliwosci rozwoju gramofonu to bym nie demonizowal - w koncu Jazz sam mniej wiecej juz w ciemno zazanczyl ze chce miec pewniaka do kilku plyt a nie kombajn. Wieksze pole do manewru od danych propozycji danych firm stanowi poprostu dam rodzaj konstrukcji czyli elementy osobno- talerz na zewnatrz, podstawki pod ramiona na wspornikach/nogach gramofonu na ktorych mozna zainstalowc kazde ramie jakie sie chce dorabiajac czy zamawiajac tylko same mocowanie dla niego no i dostawiany silnik na zewnatrz. Tak jak na zdjeciu jednego z gramofonow Scheu czy chocby dawnych Micro Seiki moim zdaniem nic porostrzego reszta to juz tylko nowoczesny marketing i ow tak ciezkie do stawienia przez niestety niemal wszystkich slowo snobizm.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.