Jump to content
IGNORED

Amplituner tylko do kina domowego - jaki


Imacman

Recommended Posts

Witam, stoję przed decyzją kupna amplitunera KD. Potrzebuję go do systemu 5,1 i 7,1 ch i tylko do takiego. Do stereo mam inną amplifikację, więc nie zależy mi na tym jak będzie to grało w stereo, interesuje mnie tylko dźwięk wielokanałowy z płyt Blu-ray i DVD.

 

Mam na oku dwa modele:

 

Harman Kardon AVR 255

 

ONKYO TX-SR607

 

Cena HK jest trochę drozsza od Onkyo. Co polecacie?

 

Pomieszczenie odsłuchowe - 25 m2.

Kolumny KD - Center i tylne - Monitor Audio seria Bronze. Przody zmodyfikowane Tannoy m4. Brak suba. (w planach)

 

Pozdrawiam. Marek

Link to comment
Share on other sites

W tamtym tygodniu kupowałem właśnie ampli, jechałem po Denona, a wróciłem z Onkyo.

HK nie polecają, bo często się psują, z resztą stał na ladzie taki HK i miał jechać do serwisu, osobiście nie znam HK, tylko tyle co w salonie usłyszałem.

 

Pozdrawiam, i życzę miłej zabawy w wyborze sprzętu ;)

Link to comment
Share on other sites

szwed75, 1 Mar 2010, 20:08

 

>Imacman ku to co się tobie bardziej podoba. Modele które podałeś zagrają na podobnym poziomie. Co

>do awaryjności to co teraz się nie psuje? ;)

 

Onkyo znam, model TX-SV545 - gra do tej pory, ale brak mu wszelakich dekoderów.

Podoba mi się HK 255, za to Onkyo mnie nie zawiodło i jest trochę tańsze niż Heniek :)

 

Myślałem też o Pioneer VSX 919, bo chcę kupić Blu-ray'a tej firmy (BDP-LX71 lub BDP-51FD) i wtedy byłaby zachowana linia wzornicza. Tylko nie wiem, jak on się ma do w/w HK 255?

Link to comment
Share on other sites

Icaman ten onkyo 545 to ampli który posiadałem i mogę cię zapewnić, że modele które podałeś nie zagrają tak jak on. 545 ma wejście 5.1 więc kup BR Pioneer'a tak jak zamierzasz i podłącz go po analogu a będziesz miał lepszy dźwięk niż z Pioneer VSX 919, HK 255 i tym podobne dźwiekowo i cenowo amplitunery.

Link to comment
Share on other sites

Onkyo 607. Awaryjnosc z jaka sie spotkalem to problem z galka potencjometra glosnosci. Gałka ruszana byla recznie czy to jest we wszystkich modelach? raczej nie gdyz po serwisie chula elegancko. Glosne granie "Powrót Krola" "Transformers 2" nie powoduja zadnych wad. Fakt grzeje sie, natomiast tak ma byc skoro potrafi grac przez 10 godzin na glosniej bez przerwy i "tylko" sie grzeje. Po za tym wykonanie i funkcjonalnosc na pewno przemawiaja zdecydowanie za nim.

Link to comment
Share on other sites

szwed75, 1 Mar 2010, 20:43

 

>Icaman ten onkyo 545 to ampli który posiadałem i mogę cię zapewnić, że modele które podałeś nie

>zagrają tak jak on. 545 ma wejście 5.1 więc kup BR Pioneer'a tak jak zamierzasz i podłącz go po

>analogu a będziesz miał lepszy dźwięk niż z Pioneer VSX 919, HK 255 i tym podobne dźwiekowo i cenowo

>amplitunery.

 

Też tak myślałem, ale czytałem, że po analogu to nie uzyskam takiego dźwięku wielokanałowego jak po cyfrowym.

Link to comment
Share on other sites

Imacman nie do końca jest to prawda. Były już wątki gdzie użytkownicy opisywali swoje wrażenia odsłuchowe iż z bdb BR po analogu uzyskiwali lepsze efekty niż po cyfrze. A ten ampli onkyo 545 ma lepsze końcówki niż jego dzisiejsi następcy. Niestety nowe amplitunery jakościowo ustępują tym starszym no i jak wytłumaczyć niższe ceny gdy mają coraz więcej kanałów i coraz to nowsze dekodery? Hmm w stereo postęp nie idzie tak radykalnie do góry a ceny są na tym samym poziomie albo wyższym patrząc analogicznie do klocków kina domowego.

Link to comment
Share on other sites

szwed75, 1 Mar 2010, 21:19

 

>A ten ampli onkyo 545 ma lepsze końcówki niż jego dzisiejsi następcy. Niestety nowe amplitunery jakościowo ustępują tym starszym

 

Masz rację, miałem niedawno wzmacniacz Onkyo A-10 z końca lat siedemdziesiątych i wyparł go dopiero wzmacniacz lampowy na EL34.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest podłączenie BR pod tego onkyo i posłuchać jak to gra. Tak czy inaczej chcesz zakupić BR tak więc nic nie tracisz a jeśli to Ciebie nie usatysfakcjonuje to kupisz coś nowego. Godne polecenia są Pioneer'y które wymieniłeś, denon i Panasonic z wyjściem analogowym.

Link to comment
Share on other sites

Tutaj masz testy Panasonica.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Tak jak pisałem jeśli po analogu nie będzie odpowiadało to wtedy zakup nowego ampli. A jeśli będzie ok to zostaje gotówka na filmy. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ja tradycyjnie na podstawie własnych (jaknajlepszych) doświadczeń rekomenduję rozważenie Pioneera. Jeśli chcesz z wyższej półki - seria LX, jeśli niekoniecznie - seria VSX (również znakomita).

 

Zastanów się nad celowością 7.1. Temat dogłębnie przedyskutowany z Szanownym Koleżeństwem tutaj na forum. Niemal wszyscy zgodzili się, ze jest to marketingowy pic na wodę i jeśli cokolwiek daje - to wyłącznie marginalny i prawie niezauważalny przyrost efektu przy filmach z dźwiękiem rejsetrowanym w formatach więcej-niż-5.1, a takie filmy (zarówno na DVD jak i na BD) stanowią znikomą mniejszość oferty rynkowej. Opinie odrębne były sporadyczne.

 

Za budżet jaki sobie przeznaczyłeś na zakup 7.1 głośników - kup lepiej 5.1 wyższej klasy, a niewykorzystanie końcówki mocy kanałów BL/BR przeznacz na bi-amp L/R.

 

Aby być dobrze zrozumianym: piszę to ja, posiadacz pełnego 7.1. Sprawę znam więc z autopsji. Po prostu dałem się zwieść natrętnemu marketingowi 7.1.

Link to comment
Share on other sites

Bobcat, 11 Mar 2010, 08:53

 

>Ja tradycyjnie na podstawie własnych (jaknajlepszych) doświadczeń rekomenduję rozważenie Pioneera.

>Jeśli chcesz z wyższej półki - seria LX, jeśli niekoniecznie - seria VSX (również znakomita).

 

Dobre pioneery zaczynają się od LX ... dobre VSX skończyły się na modelu 1018 ;)

Link to comment
Share on other sites

Waga 8,7 KG, konsumpcja energii niby 290W - nie wróży to najlepiej biorąc pod uwagę że to 7 kanałowy amplituner.

 

Dla porównania model 1018 waży tak z ~1,5x tyle ... ma potężniejszy zasilacz. 1019 został pozbawiony certyfikatu THX co też jest niepomijalną poszlaką.

Link to comment
Share on other sites

Już chyba kiedyś mieliśmy przyjemność rozmawiać na ten temat. Konsekwentnie stoję na stanowisku, że ocenianie sprzętu w funkcji wagi jest sprawą conajmniej dyskusyjną. Wchodzą do coraz powszechniejszego użycia materiały, będące jeszcze niedawno zarezerwowane wyłącznie do użytku wojska. Na przykład wystaczy aby rdzeń transformatora był wykonany nie (jak dotąd) żelaza ale z metalu zaliczanego do grupy pierwiastków ziem rzadkich (lantanowców) - i już masz urwane kilka kg, przy jednoczesnej poprawie parametrów elektrycznych tegoż transformatora. Nie wiem jak jest w tym przypadku, ale opisanego scenariusza wykluczyć nie można.

 

Również zużycie energii jest słabą miarą, z uwagi na (niejedokrotnie wymuszone przepsami odgórnymi) zwiększanie tzw. efektywności energetycznej sprzętu. Nowe TV LCD zużywają mniej niż połowę energii potrzebnej pierwszej generacji LCD, a obraz dają zauważalnie lepszy.

 

Dlatego jestem ostrożny w ferowaniu ocen.

Link to comment
Share on other sites

Bobcat, zachowajmy zdrowy rozsądek. Super materiały są droższe pewnie kilku albo i kilkunastokrotnie i z natury rzeczy nie będą wkładane do modeli podstawowych. W podstawowych seriach trafa są małe z uwagi na oszczędność a nie dlatego, że mają tam jakieś latanowce czy inne cuda.

Link to comment
Share on other sites

Z czasem super materiały trafiają "pod strzechy". Na początku teflon to była jakaś legenda o której ktoś kiedyś słyszał, jako że to był materiał tajny łamany przez poufne stosowany w wojsku i w kosmosie. O kosztach nie wspomnę. Teraz możesz w każdym sklepie kupić teflonową patelnię i smażyć sobie na niej jajecznicę na śniadanie :)

Link to comment
Share on other sites

Cóż ... więc pozostaje zmierzyć np. oddawaną moc. Może faktycznie Pioneer 1019 byłby w stanie oddać przy 1% THD+N, 8 Ohm, 1 khz (po prostu tak jak w miesięczniku AUDIO określają max moc) 5x 60W (lub więcej). Nie mówię że to nie możliwe ... mówię jedynie, na podstawie poszlak że w to wątpię.

Link to comment
Share on other sites

Zauważyłem, że są dwie grupy ludzi, którzy mają inne zdanie na temat nowych i starych sprzętów.

 

Jedni polecają te starsze, argumentując, że do ich produkcji użyto lepszych materiałów, pomimo mniejszej ilości gadżetów, wejść/wyjść były w tej samej cenie co nowe...

 

Drudzy jednak, są zwolennikami nowych zestawów ponieważ technika idzie do przodu i producenci muszą coś robić, aby poprawiać (przynajmniej próbują) sprzęt z generacji na generację.

 

Marketing istnieje od dawna, więc to według mnie można wykluczyć, aczkolwiek on ma największy wpływ na wybór i wtedy i dzisiaj.

 

Taka mała dygresja z mojej strony :).

 

Też jestem ciekawy jakiego wyboru dokonał kolega i co zadecydowało.

Link to comment
Share on other sites

KrzysiekXX, 11 Mar 2010, 16:25

 

>Drudzy jednak, są zwolennikami nowych zestawów ponieważ technika idzie do przodu

 

Ja wg Twojej klasyfikacji pewnie zaliczam się do tej drugiej grupy i generalnie masz rację. Wszelako nie wszystkie nowe wynalazki są godne polecenia. Połączenie HDMI jest dobre do transmisji sygnałów video i może jakoś tam robi w audio kina domowego. Dla odsłuchu nagrań czysto muzycznych jest trudno akceptowalne. Przekonałem się ("na własne uszy"), że tutaj najlepsze jest dekodowanie już na pokładzie odtwarzacza i wysyłanie zdekodowanego sygnału po starym, dobrym, poczciwym wielokanałowym połączeniu analogowym. Warunek: dekodery w odtwarzaczu MUSZĄ być wysokiej klasy. Żadna tandeta montowana według kryterium taniości. No i dobre kable.

Link to comment
Share on other sites

szwed75, 11 Mar 2010, 20:33

 

Wręcz przeciwnie. Amplitunery Pioneera miały zawsze na pokładzie bardzo dobre dekodery.

 

Nie mogę się zgodzić z Twoim stwierdzeniem. Jeżeli dekodery w odtwarzaczu są porównywalnej jakości do tych w amplitunerze - to audio zdjęte z HDMI będzie zawsze gorsze od audio z wielokanałowego analogu. I to jest chyba (oprócz rozsądnej ceny) tajemnica sukcesu za granicą (a prawdopodobnie będzie sukces i u nas) BD odtwarzacza Oppo BDP-83SE. Topowe dekodery audio i wyjście analog 7.1.

 

Równie dobrze można powiedzieć, że Ty masz znakomity amplituner i słaby odtwarzacz z tanimi dekoderami, dlatego u Ciebie audio przez HDMI brzmi lepiej niż przez wielokanałowy analog.

 

Pozdrowienia.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.