Jump to content
thrak

Winylowe wznowienia/reedycje/re-issues

Recommended Posts

Guest Paweł Skurzewski

Acha, mam jeszcze vinyl rip z neta Aliców "Jar Of Flies" MOV i brzmi tak jak Dirt, świetnie :-D Paweł co kupiłeś MOV?

 

 

Mingus:Ah Um-brzmi fatalnie

 

MOV mam akurat tylko AiC Jar of Flies/SAP. Zastrzeżenia mam do jakości poligrafii. Inner sleeves poprzecierane prosto z fabryki... Brzmi OK, ale nie tak dobrze jak Nirvana z ORG. Co do wydań MOV, na zagranicznych forach zarzucano im, że nie podają z jakiego konkretnie materiału są realizowane ich wydania (były podejrzenia co do materiału cyfrowego).

 

 

Też tak czytałem,podobno koledzy z MOV bardzo swobodnie interpretują umowy licencyjne i tłoczą z cyfrowych źródeł.Jak napisałem posiadam jedno wydzwnictwo,ale brzmi właśnie tak jakby wytłoczono to z CD.

Pozdrawiam

P

 

krzysiek=>>co do Nirvany wydanej przez ORG,posiadam i czrwoną i niebieską i faktycznie brzmi to zjawiskowo.

P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest GratefullDe

Czy miał już ktoś wznowienia Deep Purple z masteringu Friday Music ? Zakupiłem dwa wydawnictwa i jestem w szoku jak dobrze to to gra. Poligrafia na wysokim poziomie.

post-27859-078637500 1302255449_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym zapytać czy mieliście do czynienia z reedycja płyty "Kind of Blue" M. Davisa z 1987 roku tłoczonej przez Columbię na rynek USA? Jak brzmi ta reedycja? Czy są może lepiej brzmiące reedycje?

post-15842-0-98777000-1302470806_thumb.jpg


Ile czasu ja będę jeszcze miał potrzebować, by zarobić to wszystko, wygrać i pokupować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym zapytać czy mieliście do czynienia z reedycja płyty "Kind of Blue" M. Davisa z 1987 roku tłoczonej przez Columbię na rynek USA? Jak brzmi ta reedycja? Czy są może lepiej brzmiące reedycje?

 

Nie mam KOB z tej reedycji ale mam Sketches i Miles ahead i w/g mnie brzmią świetnie. Jeśli masz możliwość zakupu za przyzwoite pieniądze w takim stanie ja na fotce to bierz. 1987 to jeszcze była era winylu na, schyłek ale nadal w tłoczniach i przy masteringu pracowali ludzie, którzy byli fachowcami a nie jak teraz i aktualne reedycje...


"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam KOB z tej reedycji ale mam Sketches i Miles ahead i w/g mnie brzmią świetnie. Jeśli masz możliwość zakupu za przyzwoite pieniądze w takim stanie ja na fotce to bierz. 1987 to jeszcze była era winylu na, schyłek ale nadal w tłoczniach i przy masteringu pracowali ludzie, którzy byli fachowcami a nie jak teraz i aktualne reedycje...

Thrak,

Już do mnie jedzie, kupiłem za 33$ z kosztami przesyłki. Fabrycznie nowa zafoliowana bez wad.


Ile czasu ja będę jeszcze miał potrzebować, by zarobić to wszystko, wygrać i pokupować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów słyszał wznowienie Faith No More- Angel Dust, wydanie Mobile Fidelity 180g na podwójnym krążku? jak to gra?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a propos ''180g graja slabiej niz 1press-y'';

czy uwzglednia Pan zmiane maty (na cienka) pod grubsze krazki? to nie zart! przyznaje sie, sama kiedys zapomnialam...

 

ciekawi mnie skad tyle w kraju dobrych winyli 1Press, skoro na angielskich gieldach spotyka sie je od kilku lat (od 2000-2002) (w przyzwoitych stanach Ex/Nmint) coraz rzadziej.

 

istnieje takie powiedzenie, 1 Press i mint to zupelnie inny LP,

przykladowo, katalogowe ceny 4AD, Mint £12-18-40/krazek, gdy prawdziwy mint po prostu sam dyktuje cene: tylko raz na 40 spotkan gieldowych, czyli raz na 6 lat widzi sie Cocteau Twins w tzw. SUPERMINT, pod latarka, KUPIEC WYSTAWIA CENE £80 = TOWAR SCHODZI DO 10 MINUT. i TYLE.

 

PS Dead Can Dance, za wyj pierwszej plyty, zawsze nagrywany cyfrowo, re-edycji nie polecam wlascicielom gramofonow wysokiej klasy, wczesne wydania - jak najbardziej.

 

Podobnie re-edycje The Cure.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thrak,

Już do mnie jedzie, kupiłem za 33$ z kosztami przesyłki. Fabrycznie nowa zafoliowana bez wad.

Jak dotrze daj znać, czy nie wsadziłem Cię na minę z tymi reedycjami Columbia :-P Przynajmniej uczciwie napisali że digitally remastered from original analog tapes, a nie audiophile 180g itd. bełkot ałdiofilsko-marketingowy, który ma na celu sprzedanie byle czego za duże pieniądze.


"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dotrze daj znać, czy nie wsadziłem Cię na minę z tymi reedycjami Columbia :-P Przynajmniej uczciwie napisali że digitally remastered from original analog tapes, a nie audiophile 180g itd. bełkot ałdiofilsko-marketingowy, który ma na celu sprzedanie byle czego za duże pieniądze.

 

Thrak

W najbliższym czasie nie napisze nic o jej brzmieniu bo jestem na emigracji, a "ołtarz" został w domu w PL;)


Ile czasu ja będę jeszcze miał potrzebować, by zarobić to wszystko, wygrać i pokupować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w temacie cisza;

 

to dodam jeszcze 3 gr. podsumowania:

 

gdy jest dobre wydanie z epoki, dostepne za 50, 80, 120z,

 

tyle na ile komu budzet pozwala - brac!

 

gdy LP rewelacyjnej grupy przekracza granice Systemu Slonecznego,

 

ne bac sie wznowien,

 

LP, moim zdaniem, 3 ma przewagi nad nawet najstaranniejszym CD:

 

12 cali koperty

 

plastycznosc barwy

 

70% wieksze szanse ewentualnej odsprzedazy / wymiany w przyszlosci (ten czynnik zdaje sie wazny dla wielu...).

 

poza tym kupujac winyle bezposrednio wspomagamy istotna czesc kultury, muzycznej i technicznej, kupujac CD wspomagamy... wiecie kogo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://img834.imageshack.us/i/photo0062tx.jpg/ Rozumie to ktos?P.s.,sorry za slaba jakosc zdjecia.

IMHO jest to zwinylizowany CD ;-), lub też ktoś w produkcji nie trudząc się zbytnio przy produkcji labela wykorzystał formatkę z płyty CD i zapomniał wymazać znaczek CDDA.

Ciekawe w jakim to jest formacie możliwe że DDA ;-)


hififreak.wordpress.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma ktoś z forumowiczów Milesa Davisa "Milesin'"? Wznowienie Cookin', Relaxin', Workin' i Steamin' upchnięte na 3LP http://najlepszamuzyka.pl/index.php?products=product&prod_id=25425

Jest sens to kupować? Wygląda dość mizernie takie wciskanie 3 płyt do zwykłej koperty i pewnie w zwykłych białych inner sleeves :-]

Edited by thrak

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Darek1890

Brytyjski miesiecznik RECORD COLLECTOR, ktory, prenumerowal moj Tato od 1986r, teraz ja, informuje na bierzaco o wszelkich interesujacych wznowieniach na winylu. Czasem chwali jakosc, czasem tylko wybor muzyki i jakosc koperty

 

Katalog Record Collector, ponad 1200-stronnicowa ''ksiazka telefoniczna'' obfituje w ceny wznowien na winylu. Pan pisze ''wznowienia nie maja wartosci kolekconerskiej'' ?

 

Ha ha ha.

 

Wartosc kolekcjonerska maja nawet muszelki znalezione na plazy.

 

Tak, muzyka na krazkach sprzed kilkudziesieciu lat ma swoj urok, niestety w stanie idealnym takie plyty sa nie do zdobycia.

 

Gdy czytam taki opis na allegro:

 

'' 1Press, w pieknym kolekcjonerskim stanie, UNIKAT, itp bzdury, przypomina mi sie podsluchane spotkanie z handlowcami 'z kraju' na niedawnej gieldzie w Bristolu.

 

''Panie, Pierwszy press czy siodmy press, kto sie wyzna, Panie, pociagniem czarnym flamastrem po kopercie bedzie mint''. Myjka, pic wkladka z xero-color, Vertigo z duzym swirlem i cztery banki jak cacy od zbieracza, hehe-hehe!

 

Prawie kazdy kolekcjoner powie Ci ktore to wydanie 1-2-3 itd

Poligrafie mozna podrobic, ale niewiem czy komus by sie chcialo podrabiac Matrix. jesli chodzi o wznowienia to tylko niektore maja wartosc kolekcjonerska. Tak jest naprzyklad w wydaniu Franka Zappy. Wracajac do 1 wydan i wznowien to jest jeszcze jedna dobra ksiazka Goldmine.

 

Mylisz sie ze plyty ktore maja kilkadziesiat lat nie mozna kupic w idealnym stanie. Dzisiaj kupilem The Beatles z 1969 roku w idealnym stanie (MONO)

na takie cos co opisujesz moze nabrac sie tylko nowicjusz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>>>Darek1890,

"...Dzisiaj kupilem The Beatles z 1969 roku w idealnym stanie (MONO)..."

 

Ktoś sprzedaje coś pośrodku świąt wielkanocnych i to w dodatku o pierwszej w nocy? No chyba, że na Wyspie Wielkanocnej, hehe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Darek1890

>>>Darek1890,

"...Dzisiaj kupilem The Beatles z 1969 roku w idealnym stanie (MONO)..."

 

Ktoś sprzedaje coś pośrodku świąt wielkanocnych i to w dodatku o pierwszej w nocy? No chyba, że na Wyspie Wielkanocnej, hehe.

 

A znasz cos takiego jak internet/kontakty/kolekcjonerzy/informacje/okazje/przyjaciele.

Mysle ze jak bedziesz zajmowac sie plytami ok. 30lat to tez bedziesz miec kontakty na calym swiecie.

(Czy swiat sie zatrzymal w swieta? i czy kazdy swietuje)- swietowanie to nie miejsce na forum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadam kilka wznowień Music on Vinyl - Herbie Hancock - thrust,headhunters, Miles Davis- Bitches Brew, sketches of spain i z wszystkich jestem bardzo zadowolony. Do porównania mam kilka tzw.pierwszych tłoczeń z Holandii które wypadaja bardzo,bardzo słabo, zwlaszcza w kwestii perkusji, dzwięk ogólnie jest zlany ze sobą. Plyty MoV sa bardzo solidne, okładki niestety odbiegają jakością od starych amerykańskich tłoczeń, sa porządnie posklejane, ale bardzo cieńkie i szybko mogą sie przetrzeć. Reedycje prestige są hmm.. tanie. W USA nowe płyty po 10$, czyli 27 złotych...mam ich sporo, Milesa i Coltrane, jakościowo są ok, ale od nowości bywają lekko zmaltretowane, czasami wysokie tony sa bardzo agresywne, fortepian jest jakoś bardzo w tle. Wznowienia Blue Note sa przyswoitsze, mam Wanyne Shorter - Adam's Apple, Speak no Evil, The all seeing eye - te sa troszke porzadniejsze, nawet okładki sa grubsze.Nie polecam wspólczesnych wznowień Henrixa ze względu na cene, choć mi udało sie dorwac za 60 zł 2-płytowy Re You Experienced i electric ladyland za podobna cene. Dostałem też jedną nową płyte AC/DC - back to black, są na poziomie wydan niemieckich, wiec po co płacić po 60 zł za plyte, skoro mozna nabyć Ger za 25zl. Z jazzu warte polecenia sa Jazz Wax Records, świetne tłoczenia, mam Monk'music i Giant steps Coltrane'a. Oczywiście wolałbym mieć stare oryginalne płyty, ale ceny bywają zawrotne, wole kupić 10 nowych płyt niż jedna ORYGINALNĄ. Jeszcze tak patrze na półke, zauważylem 2 płyty Hancocka - crossings,mwandishi, z WB, były po 45 zl, wiecej nie sa warte...Wznowienia Doorsów bardzo porządne i atrakcyjne cenowo (Elektra)...wznowienia Impulse Coltrane niestety sa słabe, saksofon jest płaski, jakiś niezbyt przyjemny dzwięk...jeszcze mam małe znane wydawnictwo Landmark z 1987, ale jest pełno,które są wciaż afoliowane, cena około 40 zł, płyta jest ok, label paskudny, okładki jeszcze brzydsze, ale jest dużo plyt np. Cannonballa Adderleya, których używanych w naszym kraju raczej nie ma. Podsumowując, polecam reedycje tylko w jazzie, ze względu na cene, bynajmniej nie za jakość. A wartość kolekcjonerska? To nie moja bajka;) za mlody jestem:)

 

Ach, zapomniałem, należy unikać płyt DOXA;/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Darek1890

Oczywiście wolałbym mieć stare oryginalne płyty, ale ceny bywają zawrotne, wole kupić 10 nowych płyt niż jedna ORYGINALNĄ.

 

Na poczatku tez tak robilem. Teraz zatrzymuje w kolekcji tylko i wylacznie orginaly. Wznowienia poslucham, ale na tym koniec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadam kilka wznowień Music on Vinyl - Herbie Hancock - thrust,headhunters, Miles Davis- Bitches Brew, sketches of spain i z wszystkich jestem bardzo zadowolony. Do porównania mam kilka tzw.pierwszych tłoczeń z Holandii które wypadaja bardzo,bardzo słabo, zwlaszcza w kwestii perkusji, dzwięk ogólnie jest zlany ze sobą. Plyty MoV sa bardzo solidne, okładki niestety odbiegają jakością od starych amerykańskich tłoczeń, sa porządnie posklejane, ale bardzo cieńkie i szybko mogą sie przetrzeć. Reedycje prestige są hmm.. tanie. W USA nowe płyty po 10$, czyli 27 złotych...mam ich sporo, Milesa i Coltrane, jakościowo są ok, ale od nowości bywają lekko zmaltretowane, czasami wysokie tony sa bardzo agresywne, fortepian jest jakoś bardzo w tle. Wznowienia Blue Note sa przyswoitsze, mam Wanyne Shorter - Adam's Apple, Speak no Evil, The all seeing eye - te sa troszke porzadniejsze, nawet okładki sa grubsze.Nie polecam wspólczesnych wznowień Henrixa ze względu na cene, choć mi udało sie dorwac za 60 zł 2-płytowy Re You Experienced i electric ladyland za podobna cene. Dostałem też jedną nową płyte AC/DC - back to black, są na poziomie wydan niemieckich, wiec po co płacić po 60 zł za plyte, skoro mozna nabyć Ger za 25zl. Z jazzu warte polecenia sa Jazz Wax Records, świetne tłoczenia, mam Monk'music i Giant steps Coltrane'a. Oczywiście wolałbym mieć stare oryginalne płyty, ale ceny bywają zawrotne, wole kupić 10 nowych płyt niż jedna ORYGINALNĄ. Jeszcze tak patrze na półke, zauważylem 2 płyty Hancocka - crossings,mwandishi, z WB, były po 45 zl, wiecej nie sa warte...Wznowienia Doorsów bardzo porządne i atrakcyjne cenowo (Elektra)...wznowienia Impulse Coltrane niestety sa słabe, saksofon jest płaski, jakiś niezbyt przyjemny dzwięk...jeszcze mam małe znane wydawnictwo Landmark z 1987, ale jest pełno,które są wciaż afoliowane, cena około 40 zł, płyta jest ok, label paskudny, okładki jeszcze brzydsze, ale jest dużo plyt np. Cannonballa Adderleya, których używanych w naszym kraju raczej nie ma. Podsumowując, polecam reedycje tylko w jazzie, ze względu na cene, bynajmniej nie za jakość. A wartość kolekcjonerska? To nie moja bajka;) za mlody jestem:)

 

Ach, zapomniałem, należy unikać płyt DOXA;/

 

A propos DOXY, masz coś ich czy bazujesz na kilku opiniach z netu? Pytam bo znalazłem coś tam na "-" ale od ludzi, którzy podejrzewają, że coś tam coś tam i że to piraty, z kolei z drugiej strony znalazłem pasjonata winyli, który wrzuca do sieci swoje winylowe skarby w flac i akurat płytę Champion Jack Dupree - Blues From the Gutter sobie chwali.

Jedne źródła podają, że to wytwórnia z Włoch, gdzie prawa autorskie delikatnie mówiąc ch.. kogokolwiek obchodzą, na innym forum piszą, że to "...new great russian label" :-D Chyba jednak odpuszczę sobie te nowe tłoczenia i zapoluję na japońskie tłoczenia na ebay i kupię hurtem Milesa i Coltrane'a :-)


"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

DOXY mam zupelnie przypadkowo - Coltrane - the inch worm (z koncertu w austrii) made in italy, na allegro ktos próbował sprzedać za 39 złotych i mu nie wyszło. Bardzo słabe, jakość jak na youtubie. Oprócz tego, również przypadkowo - Monk - brilliant corners - nawet, nawet (napisane made in EU) i diggin with the miles davis sextet - stare nagrania, jakość +dst. Radze unikać DOXY bo są strasznie przypadkowe, czasem trafi się coś lepszego, a czasem tylko coś co ozdobi półke. Brilliant corners można zaryzykować, ale nie oczekujcie za wiele, po za tym mimo wszystko wcale nie jest to tania wytwórnia, lepiej poszukać czegoś innego. Zadnych innyg grzechów w postaci nowych reedycji już nie pamietam, za wszystkie szczerze załuje etc:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko dzięki za info. Akurat na DOXY trafiłem przez Miles Davis "Milesin'" ale najwyraźniej trzeba sobie odpuścić i sukcesywnie zbierać japońce po 13 $ szt. :-)

Edited by thrak

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie kazdy kolekcjoner powie Ci ktore to wydanie 1-2-3 itd

 

odpowiada paczkowska

pow. dot. tylko 100 do 200 znanych grup (np The Beatles)

 

Poligrafie mozna podrobic, ale niewiem czy komus by sie chcialo podrabiac Matrix.

 

odpowiada paczkowska

o Matrix nic nie pisalam

 

jesli chodzi o wznowienia to tylko niektore maja wartosc kolekcjonerska.

 

odpowiada paczkowska

bzdura, moge podac kazdemu z najblizszych 10 osob ceny reedycji dowolnych grup

 

Wracajac do 1 wydan i wznowien to jest jeszcze jedna dobra ksiazka Goldmine.

 

odpowiada paczkowska

prawda, gdy chodzi o wyd. USA, kto je zbiera...

 

Mylisz sie ze plyty ktore maja kilkadziesiat lat nie mozna kupic w idealnym stanie.

 

idealnym, wg kogo...

 

Dzisiaj kupilem The Beatles z 1969 roku w idealnym stanie (MONO)

 

odpowiada paczkowska

ktora...

 

na takie cos co opisujesz moze nabrac sie tylko nowicjusz.

 

odpowiada paczkowska

hm, nie handluje, hehe, 1press+ami to nie wiem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Darek1890

Prawie kazdy kolekcjoner powie Ci ktore to wydanie 1-2-3 itd

 

odpowiada paczkowska

pow. dot. tylko 100 do 200 znanych grup (np The Beatles)

 

Poligrafie mozna podrobic, ale niewiem czy komus by sie chcialo podrabiac Matrix.

 

odpowiada paczkowska

o Matrix nic nie pisalam

 

jesli chodzi o wznowienia to tylko niektore maja wartosc kolekcjonerska.

 

odpowiada paczkowska

bzdura, moge podac kazdemu z najblizszych 10 osob ceny reedycji dowolnych grup

 

Wracajac do 1 wydan i wznowien to jest jeszcze jedna dobra ksiazka Goldmine.

 

odpowiada paczkowska

prawda, gdy chodzi o wyd. USA, kto je zbiera...

 

Mylisz sie ze plyty ktore maja kilkadziesiat lat nie mozna kupic w idealnym stanie.

 

idealnym, wg kogo...

 

Dzisiaj kupilem The Beatles z 1969 roku w idealnym stanie (MONO)

 

odpowiada paczkowska

ktora...

 

na takie cos co opisujesz moze nabrac sie tylko nowicjusz.

 

odpowiada paczkowska

hm, nie handluje, hehe, 1press+ami to nie wiem

 

1) Kazda orginalna plyta ma oznaczenie (przeczytaj ksiazke tam powinno byc to opisane, jesli nie to ta ksiazka nie jest dla kolekcjonerow)i nie chodzi tylko o Beatles lecz o kazdego kto wydaje plyte

2)Chodzilo o podrobione plyty

3)Ceny re-edycji mozesz podac (chociaz nie jestem zainteresowany, mam bezposrednie informacje od ogolnoswiatowego dystrybutora lacznie z cenami i datami ukazania sie plyty na rynku) lecz co to ma wspolnego z wartoscia kolekcjonerska?

4) "Goldmine" bardzo duzo osob kupuje plyty wydane w USA nie tylko UK czy Japonii - wiec ta ksiazka jest przydatna. O ile dobrze pamietam to wydaja tez ksiazki odnosnie wydan UK 12" i 7"

5) Kazdy ma wlasna ocene (TO CO DLA CIEBIE JEST EX DLA INNEGO BEDZIE VG I ODWROTNIE)

6)Abbey Road (Parlophone)

7)Mylisz HANDEL z pasja. Ten co handluje nie przyklada wagi do plyty tylko do ceny, wiec nie myl pojec (handel - kolekcjonerstwo)

Share this post


Link to post
Share on other sites

>>>Darek1890,

Jak Ty taki w światowej labelologii oblatany jesteś, to może byś mi pomógł praktycznie zidentyfikować które mam wydania dwóch płyt Beatlesów, co? Chcę wiedzieć, tak "dla sportu".

Edited by Yul

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Darek1890

>>>Darek1890,

Jak Ty taki w światowej labelologii oblatany jesteś, to może byś mi pomógł praktycznie zidentyfikować które mam wydania dwóch płyt Beatlesów, co? Chcę wiedzieć, tak "dla sportu".

 

Przeslij mi zdjecie i dokladny opis. Jesli masz orginalne wydanie USA zajmie mi to ok. 15 min. wystarczy sprawdzic w ksiazce Goldmine Akurat mam do plyt wydanyc w Stanach.

Zobaczymy co da sie zrobic. Ewentualnie przesle info do znajomych i bedziemy wiedziec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeslij mi zdjecie i dokladny opis. Jesli masz orginalne wydanie USA zajmie mi to ok. 15 min. wystarczy sprawdzic w ksiazce Goldmine Akurat mam do plyt wydanyc w Stanach.

Zobaczymy co da sie zrobic. Ewentualnie przesle info do znajomych i bedziemy wiedziec.

Dobra, dzięki. Z tym że mam "Beatles for sale" i "Revolver" oba wydania brytyjskie, inne mam niemieckie, mniejsza już o te szwabskie. Jutro zrobię fotki tych dwóch angielskich i opis.

Pozdro,

Yul

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.