Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


LM3886 Vs. Symasym Opinie


  • Nie możesz odpowiedzieć
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Luk871

  • Użytkownicy
  • 11 postów
  • Rejestracja: 14.12.2010

Napisano 13.06.2017 - 20:38

Witam. Chciałbym poznać opinie osób, które miały okazję porównać oba wzmacniacze. LM znam. Robiłem już kilka wzmacniaczy na tym scalaku. Niestety nie znam Symasyma. Dziękuję za odpowiedzi.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   hessus

  • Użytkownicy
  • 249 postów
  • Rejestracja: 24.06.2007

Napisano 15.06.2017 - 16:34

Miałem wzmaka na LM3886, dobrze zrobionego od strony wydajności prądowej etc. dzwięk był bardzo dobry ale na słabiej zrealizowanych nagraniach grał bez wyraźnego "kopa" na dole w nagraniach głównie rock + przy cichym graniu słabiej to działało. Co ciekawe na tym samym zasilaczu, Po zmianie na Symasym jak dla mnie wyższa półka. Kontrola i ilość basu daje teraz znacznie lepszy efekt i już nie ma się czego wstydzić w dowolnym gatunku na neutralnych kolumnach. Dobrze tylko pamiętać że symasym nie ma zabezpieczeń sam w sobie które ma LM a więc goła płytka już nie do końca starcza. Jezeli interesują Cie szczegóły mojej "implementacji": https://ssl.diyaudio.pl/showthread.php/28003-Symasym-by-hessus

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam_85

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • Rejestracja: 20.09.2005

Napisano 15.06.2017 - 16:42

Zamiast symkiem zainteresuj sie lepiej i-ampem. Proponuje pojsc w mosfety na 100 albo sankeny/mosfety na 100m. Zalezy od budzetu.

Mialem gainclony, symka, accuclony, wiekszosc iampow i polecam te ostatnie ze swojej strony. Bylo tez pare innych wynalazkow, byl sprzet fabryczny, byly odsluchy fabrycznych klockow itd.

Użytkownik Adam_85 edytował ten post 15.06.2017 - 16:43


#4 Użytkownik nie jest zalogowany   adik

  • Użytkownicy
  • 1624 postów
  • Rejestracja: 08.12.2004

Napisano 15.06.2017 - 21:21

Symasym jest lepszy

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam_85

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • Rejestracja: 20.09.2005

Napisano 15.06.2017 - 21:46

Symek jest slaby, pod katem stabilnosci jak i dzwieku. Z naturalnoscia ma nie wiele wspolnego, tyle z mojej strony..

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   boomaga

  • Użytkownicy
  • 1136 postów
  • Rejestracja: 09.06.2011

Napisano 16.06.2017 - 09:17

 Użytkownik adik dnia 15.06.2017 - 21:21 napisał

Symasym jest lepszy

 Użytkownik Adam_85 dnia 15.06.2017 - 21:46 napisał

Symek jest slaby, pod katem stabilnosci jak i dzwieku. Z naturalnoscia ma nie wiele wspolnego, tyle z mojej strony..

Adam i Adik, sprzęt diy ma to do siebie, że każdy ma swoją wizję elementów i sposobu zrobienia danego sprzętu, co nie zawsze się przekłada, na granie.
Słyszałem 3 różne ugody, a  każda grała inaczej. Jak stwierdzić poziom grania ugody? Uśrednić, wybrać najlepszą, a może najgorzej grającą?

Niestety taka dyskusja, który lepszy mija się z celem bo wykładnikiem prawdy jest własne ucho i osłuchanie.
Jak ktoś się wypowiada tak autorytatywnym głosem, to albo jest bardzo młody albo mało osłuchany.
(nie bierzcie tego do siebie)
Chyba, że doda skromnie, że z jego punktu widzenia, wtedy zmienia się sens wypowiedzi na bardziej wiarygodną.

Pozdrawiam :)
„To nie rzeczy nas niepokoją, a opinie, jakie mamy na ich temat”

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   asta

  • Użytkownicy
  • 397 postów
  • Rejestracja: 23.02.2006

Napisano 16.06.2017 - 09:35

Albo klon naima.Tani i sprawdzony projekt.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam_85

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • Rejestracja: 20.09.2005

Napisano 16.06.2017 - 09:58

 Użytkownik boomaga dnia 16.06.2017 - 09:17 napisał

Adam i Adik, sprzęt diy ma to do siebie, że każdy ma swoją wizję elementów i sposobu zrobienia danego sprzętu, co nie zawsze się przekłada, na granie.
Słyszałem 3 różne ugody, a  każda grała inaczej. Jak stwierdzić poziom grania ugody? Uśrednić, wybrać najlepszą, a może najgorzej grającą?

Niestety taka dyskusja, który lepszy mija się z celem bo wykładnikiem prawdy jest własne ucho i osłuchanie.
Jak ktoś się wypowiada tak autorytatywnym głosem, to albo jest bardzo młody albo mało osłuchany.
(nie bierzcie tego do siebie)
Chyba, że doda skromnie, że z jego punktu widzenia, wtedy zmienia się sens wypowiedzi na bardziej wiarygodną.

Pozdrawiam :)

A z czyjego punktu widzenia się wypowiada osoba wyrażająca opinie na forum? Chyba ze swojego? Z mojego wpisu wyżej jasno wynika, że miałem jeden egzemplarz symka i tylko i wyłącznie wypowiedziałem się apropo posiadanego egzemplarza. Fajne granie może dla początkującego, nigdy nie próbowałem wycisnąć wszystkiego z tego wzmacniacza bo nie widziałem w tym sensu. Coś tam było nie do końca stabilne, być może w przyszłości to rozwiązano być może nie. Nie wiem, zająłem się innymi wzmacniaczami z ww powodów.

Jeżeli się już wypowiadamy o graniu elektroniki - wzmacniacza, to w jaki sposób łączymy sygnały, jakie gniazda stosujemy (mosiądz, miedź, czym pokryte), potencjometr, kondensatory w zasilaczu, sposób podpięcia masy, elementy w torze sygnału np. filtr RF itd to wszystko nam się przekłada na efekt końcowy. To są rzeczy oczywiste, ten sam wzmacniacz może zagrać na wiele sposobów. Tylko, wzmacniacz musi być przede wszystkim pewny, stabilny inaczej szkoda na niego czasu.

Użytkownik Adam_85 edytował ten post 16.06.2017 - 10:03


#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Luk871

  • Użytkownicy
  • 11 postów
  • Rejestracja: 14.12.2010

Napisano 16.06.2017 - 14:48

O stabilności Symka trochę czytałem. Podobno Flodins poradził sobie z tym problemem. Jeśli chodzi o mnie to wolałbym stabilną konstrukcję. Zmontować, ustawić prąd i słuchać muzyki:)
Jeśli z Waszych odpowiedzi wywnioskuję, że Symasym jest lepszy od LM3886 to go zbuduję. Jeśli mnie zawiedzie to wrócę do sprawdzonego LM.
Nie chce mi się już eksperymentować, chcę słuchać:)

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam_85

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • Rejestracja: 20.09.2005

Napisano 16.06.2017 - 15:04

Zbuduj i sie przekonaj, choc namawiam Cie nadal na zbudowanie i-ampa + A9 :-)

Pozdrawiam

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   borysgo2

  • Użytkownicy
  • 1036 postów
  • Rejestracja: 03.06.2005

Napisano 17.06.2017 - 05:28

Luk
W kwestji stabilnosci symasyma, trzeba zmniejszyc loop-gain bo jest go troche zbyt duzo, zeby to zrobic wystarczy dolozyc dwa rezystorki degeneracyjne w wejscie roznicowe (w emitery), wystarcza niewielkie wartosci w okolicy 22-47R.
Wazna sprawa to tez w miare dokladna wartosc kondensatorka 5pFograniczajacego pasmo (tego na rezystorze w NFB).
W symasymie  petla NFB jest zaprojektowana z dosyc malym zapasem fazy i dosc latwo mozna uklad wprowadzic w oscylacje.
Pozdr
iAMP, iPSU, iSMPS i kto tam wie co jeszcze :D

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Julo102

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • Rejestracja: 19.06.2009

Napisano 21.06.2017 - 00:18

Od 3-4 lat gram na LM 200W jako powszedni wzmacniacz , czasem wymiennie z Cyrusem One / Two . Cyrus jest bardziej szczegółowy i jakby masywniej prowadzi instrumenty i przestrzeń , na pierwszy rzut jest lepszy , ale też czasem męczący przy zwykłym odsłuchiwaniu . Dlatego często wracałem do tego LM 3886 , choć znałem jego niedostatki . Ostatnio kolega pożyczył mi wzmacniacz lampowy  / 1800 zl / ale o dobrej ocenie , był fajny , ale jakiś wyjątkowych emocji nie wzbudził , z dobrą sieciówką za tysiąc zł zagrał lepiej .
Ostatnio powtórzyłem projekt LM na prawie identycznych częściach ( z szuflady ), ale z Transformatorem większym ; 300W ...i przyznam , że jest zdecydowanie lepiej . Moc dała wzmacniaczowi nowe oblicze , jak z wyższych przedziałów jakościowych i cenowych . Przestrzeń , głębia , masywność dźwięku  instrumentów ich jakość i bogactwo . Obecnie słucham , wygrzewam i nie mogę się oderwać " . Wiele elementów muzycznych tworzy tu spójną całość lepiej niż przy 200W . Miałem kilka ciekawych wzmacniaczy , każdy grał właściwie inaczej ...ale temu 300W trudno cokolwiek większego zarzucić , nawet barwa instrumentów , masywność i tonalność są tu całkiem OK , mimo zwykłych elementów w końcówce mocy ( avt 2180 ). W poprzednim 200W były troszkę lepsze elementy i widać pewną odrobinę lepszą rozdzielczość , ale nie ma tam tylu walorów co w 300W  . Próby z przeniesieniem Trafo jeszcze nie zrobiłem . Niech ten opis posłuży za wskazówkę ... w razie czego .
Pozdrawiam

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   vladomir

  • Użytkownicy
  • 107 postów
  • Rejestracja: 18.04.2015

Napisano 21.06.2017 - 11:06

 Użytkownik Julo102 dnia 21.06.2017 - 00:18 napisał

Ostatnio kolega pożyczył mi wzmacniacz lampowy / 1800 zl / ale o dobrej ocenie , był fajny , ale jakiś wyjątkowych emocji nie wzbudził , z dobrą sieciówką za tysiąc zł zagrał lepiej .

dobre

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Robertinus

  • Użytkownicy
  • 1708 postów
  • Rejestracja: 04.02.2008

Napisano 21.06.2017 - 12:21

 Użytkownik vladomir dnia 21.06.2017 - 11:06 napisał

Użytkownik Julo102 dnia 21.06.2017 - 01:18 napisał
Ostatnio kolega pożyczył mi wzmacniacz lampowy / 1800 zl / ale o dobrej ocenie , był fajny , ale jakiś wyjątkowych emocji nie wzbudził , z dobrą sieciówką za tysiąc zł zagrał lepiej .

dobre

Może i dobre.
Niestety, tekst z sieciówką całkowicie obala wiarygodność autora.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   aka63

  • Użytkownicy
  • 152 postów
  • Rejestracja: 01.08.2005

Napisano 22.06.2017 - 09:05

Luk871
Nie wiem skąd jesteś (ja jestem z Krakowa). Jeśli pokryjesz koszty przesyłki w obydwie strony i zobowiążesz się do oddania sprzętu w takim stanie jak otrzymałeś, to mogę Ci wypożyczyć mojego skończonego Symasyma. Porównasz sobie sam na swoim sprzęcie i ze swoja muzyką. Jeśli skorzystasz z mojej propozycji liczę, że opiszesz swoje wrażenia z porównania. Zapytałeś o opinie LM vs Symasym a posty  o czymś zupełnie innym.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj