Jump to content
Sign in to follow this  
  1. What's new in this club
  2. Tak, wrzucam w kolejkę... Ale całość się zacinała, Ipad nie reagował aplikacja jakby się zawieszała... Myśląłem, ze może to kwestia sieci, ale speed test pokazał, że jest jak zawsze... 🙂 Przeszedłem na DEEZER i na razie jest ok. Przy okazji, potwierdzam, że jest inna prezentacja z tego serwisu, odrobinę przestrzenniej i lepsza stereofonia... Nie wiem z czego to wynika - tak to słyszę... Wybór utworów rzeczywiście duży, a do tego fajnie podpowiadają/profilują odbiorcę wg jego preferencji muzycznych. Potestuję miesiąc i jak wtedy zdecyduję, który serwis zostawić.
  3. ale wiesz o wrzucaniu nagrań w Kolejkę (Queue) zanim możesz odtwarzać (Play) track'i z tej kolejki ? Tak tylko sprawdzam 😉
  4. ...i znów się zawiesiło... Jak to ma tak działać to chyba podziękuję Tidalowi za współpracę...
  5. Muzyka wróciła... Ale to już kolejny raz, więc pewnie nie ostatni. Są tez dobre strony tej sytuacji: znalazłem kilka nowych stacji radiowych, sprawdzam Deezer'a jako alternatywę. A przemyślenie mam od dawna takie, ze jak mam płytę lub plik u siebie a nie streaming to zawsze mam dostęp i nie ma takich zakłóceń... Chyba, że to był znak z góry żeby iśc na spacer/rower/procesję zamiast słuchać muzyki... 😉 Miłego dnia dla wszystkich...
  6. Dziękuję za odzew. Sprawdzałem na telefonie i bez problemu Tidal emituje muzykę, więc jest problem w aplikacji MIND2 współpraca z TIDAL. Sama aplikacja działa, bo jak pisałem radio internetowe z niej emitowane gra. Zatem inne funkcjonalności aplikacji Moon są ok. tak samo jak komunikacja MIND2 z urządzeniem. No nic będę słuchał radia, ew. podłącze CD. Zobaczymy co odpisze support z Kanady... Pozdrawiam.
  7. To nie musi oznaczać problem z Moonem. Na wielu różnych aplikacjach i u różnych producentów ostatnio Tidal szaleje. Tidal w rozumieniu zaimplementowanego "pluginu" TIdal w sofcie danego producenta. Mogę się mylić ale Tidal ostatnio zmieniał sposób "odświeżania" Api Tokena oraz sam Api Token, po którym się łączymy z serwerami Tidal. Jeśli to nie problem to sprawdź na zwykłym komputerze aplikację firmową Tidal ze swoim loginem i hasłem. A jeszcze jedno. Soft dla MInd2 masz w najnowszej wersji? Może za chwilę producent wypuści update.
  8. To radość się dzisiaj skończyla... MInd 2 w moim 390 nie "emituje" muzyki z Tidala...Pokazuje się album na sterowniku (Ipad lub telefon) ale jak naciskam play to brak reakcji. Radio internetowe działa. Wczoraj w nocy kilka razy muzyka się zawieszała z Tidala, ale wracała. Dzisiaj odcięło całkiem. Na innych urządzeniach Tidal działa, subskrypcja opłacona i aktualna. Nie mam już pomysłu co z tym zrobić a z racji święta brak supportu dystrybutora. Może ktoś z posiadaczy księżyców połączonych z Mind miał podobny problem i go rozwiązał ? Będę wdzięczny za pomoc...
  9. Do amplifikacji nic lepszego niż Ziggy Cheetah raczej nie znajdziesz (przynajmniej w jakiejś ludzkiej cenie). Do źródła wypróbuj jedną z opcji: 1/ AudioPhase Fountainhead od Gucia (czyli Karola Golińskiego) - plastycznie 2/ AriniAudio Ethernel od Pawła Panasewicza - zamaszyście, zdecydowanie, dokładnie (mam u siebie XLR z tej linii). lub taniej: 3/ Ziggy Picasso od Ziggye'go Jerzyńskiego - spokojnie, ciemnawo, pastelowo. ... wedle smaku.
  10. Dzisiaj "katowaliśmy" 390tkę przez cały dzionek z dwoma kolegami z forum... Powiem krótko, mega udany zakup już na tym etapie, a sprzęt nie jest jeszcze wygrzany, więc spodziewam się, że się jeszcze dźwiękowo ułoży. Tym bardziej, że kolumny także są jeszcze "na dotarciu". Zasilające kable były różne, więc na razie nie mam zdania ukształtowanego, bo należałoby pograć dłużej z każdym z nich. Na razie Moon wygrzewa się z Ziggy Cheetach, dam tej kombinacji kilka dni, zobaczymy co z tego wyniknie. Wracając do streamera, na razie nie widzę wad: stabilna i bardzo intuicyjna aplikacja MIND, póki co gram z Tidal'a. Nie ma dramatu z jakością chociaż w stosunku do CD (Scorpio) słychać wyraźną sygnaturę Moon'a, ale mnie ona odpowiada, czyli to lekkie ocieplenie dźwięku, nie mylić z zamuleniem. Koledzy orzekli zgodnie, że połączenie analitycznego Diablo z 390'tką i moimi kolumnami na elipticorach to bardzo homogeniczna kombinacja. I ja się z nimi zgadzam - z trudem i dużym wysiłkiem mentalnym przychodzi mi od wczoraj wyłączanie sprzętu o 2 w nocy, gdy rozsądek mówi, że już wystarczy słuchania... Jeszcze trochę popracuję nad akustyką, dobiorę sieciówkę do Moona i ... zostanie radość słuchania... Z testów dodatkowych zostało już tylko: SR Orange + IC Duelund (XLR) - zaspokoję tę ciekawość i zamknę temat kompletacji mojego systemu. O dziwo listwa pewnej polskiej firmy po podłączeniu jej przez przypadek kablem tej samej firmy, który leżał kilka lat zapomniany ożyła dźwiękiem, co wyeliminowało pomysły kondycjonerów i inne... Oczywiście zawsze może być lepiej, ale na tym poziomie i w obecnych realiach ekonomicznych - szkoda kasy. Teraz już tylko radość z muzyki... Czego wszystkim tutaj szczerze życzę.
  11. Gniazda IEC to jedno - a mnie bardziej denerwuje to, że wyłącznik jest z tyłu. Wiadomo, że Moon lubi być pod prądem, ale jak zdarzy mi się wyjazd to wolę sprzęt wyłączać całkowicie, zamiast zostawiać w trybie gotowości. Postęp będzie przy przejściu na 260, bo "jedynka" i następcy to trochę ubogi w środku model. Jeśli nie potrzebujesz wykorzystywać CDka również jako DAC - to warto wziąć pod uwagę wyższe modele z podobnego okresu jak Twoja "jedynka": Equinox oraz CD 5.3 (laser to Philips 1210), lub trochę nowszy CD 3.3. Pozdrawiam
  12. Wszystko byłoby cacy w tych Moon'ach gdyby nie te "kolybające się" gniazda IEC z prztyczkiem włącznika. Jakiś porządny Furutech załatwiłby sprawę. Muszę w swoim CD CD1 pokombinować bo nie daje mi to spokoju. Tylko że całe gniazdo jest wlutowane w płytkę. Swoją drogą ciekaw jestem czy byłby postęp w zmianie CD Moon CD1 na model Moon Neo CD 260D DAC. Fajnie mi się zgrywa z Roksan K3 i Delphinusami pospinanymi Monolithami ale coś lepszego korci. Jednak cena za nowy już nie. W starsze modele CD innych marek jakoś mam obawę wchodzić bo wyeksploatowane, dochodzą przeglądy a w to mi się nie chce wchodzić. Samemu też pewnie jakiegoś zaawansowanego lasera nie dałbym rady wymienić mimo, że dostępne.
  13. Do poczytania w Chrome z automatycznym tłumaczeniem 🙂 [Hidden Content]
  14. 280tka była i jest mocno niedoceniana. Zbyt dużo pojawiło się negatywnych opinii, zwłaszcza od osób, które nigdy nie miały jej u siebie i nie testowały dłużej niż dobę (w dodatku z gó...nym okablowaniem). Jednak ten dźwięk ma coś w sobie... dojrzewa sam i dojrzewa do niego jego właściciel. Kilkukrotnie miałem ochotę ją wymienić na coś innego. Przywoziłem nowe graty, zachwycałem się zmianami, szykowałem $... po czym wracałem do 280. To taki dziwny przypadek, że "rozbierając" urządzenie na części pierwsze (poszczególne elementy brzmienia, budowę, soft, aplikację sterującą) do wszystkiego można się przypierdzielić ... ale w całości, jako produkt kompletny brzmieniowo i konstrukcyjnie, jest naprawdę trudna do pobicia w budżecie niższym niż 15kPLN. Obecnie widzę tylko 2 konkurentów: Lumin T2 i Auralic Vega G1 (przy czym obaj są drożsi - T2 o prawie 30%).
  15. 280 gra zacnie i basta. to że potrzebuje dobrych sygnałowych i zasilającego potwierdzam ale daje frajdę niesamowitą. 5% w odniesieniu do 390 to w świecie audio to bardzo dużo ale i kasa nie ta.
  16. Jestem bardzo ciekaw jak Ci się zgra cały zestaw - zwłaszcza, że masz kolumny z tej samej stajni co ja 🙂 Owocnych odsłuchów! No i czekamy na relację
  17. No i to jest problem 280-tki. Nie to, że jej czegoś brakuje tylko robi mylne pierwsze wrażenie; 1/ niewygrzana gra koszmarnie (słaba dynamika, słaba rozdzielczość - jeden wielki "muł"), 2/ jest bardzo wrażliwa na okablowanie (jak dla mnie potrzebuje otwartego, szybkiego, dźwięcznego, "mocnego" kabla zasilającego w stylu Ziggy Cheetah Mk II - jak do wzmacniacza, lubi dobre otwarte interkonekty i nie pogardzi dobrym okablowaniem cyfrowym - nie ważne czy RJ45 czy USB). Dlatego właśnie w różnych publikacjach wypada skrajnie inaczej. Polskie AV oceniło 280d jako szybki, dynamiczny, Audio jako muzykalny, wygładzony a AudioLifestyle jako gęsty, ciepły i spowolniony. I ... wszyscy mieli rację :). Każdy dostanie to na co sobie zasłuży (ciężką "pracą"). Czy 390-tka jest lepsza? - w moim przekonaniu jest. Po względem brzmieniowym wcale nie tak dużo (może 5%). Przede wszystkim jest jednak łatwiejsza w "aplikacji" (nie trzeba wykonywać takich "szpagatów" w doborze okablowania zasilającego i interkonektów). No i oczywiście jest urządzeniam znacznie bardziej uniwersalnym (pre, phono, możliwość podpięcia źródeł zewnętrznych, po łączach analogowych). Tyle, że za te dodatki trzeba słono zapłacić. Tak czy inaczej gratuluję zakupu. To naprawdę świetny klocek, do którego aż prosi się podpiąć dobrą końcówkę mocy... albo 2 🙂 (np. 2x A400M).
  18. To ponad pięć tygodni grzania po 8h dziennie... No to będzie ciekawie. 🙂 Dzięki @Pantaleon za info. Rozważałem na początku zakup 280D Mind 2, ale brzmieniu trochę brakowało dynamiki. 390 pod tym względem była dużo lepsza.Tylko, że w międzyczasie trochę zmieniłem akustykę salonu i okazało się, że problem tutaj leżał a nie w 280-tce... No cóż zobaczymy. Problem polega na tym, że nie doceniłem wagi akustyki. To chyba częsty błąd. Zaczynamy od "klocków' zamiast od dobrego zasilania i akustyki wnętrza...
  19. Gratuluję zakupu - fajny klocek. Nie miałem przyjemności wygrzewać 390-ki u siebie ale jeśli będzie się zachowywała analogicznie do mojego 280D Mind2, to może się okazać, że nawet te 300h to trochę za mało. Im dłużej dziennie gra tym szybciej się wygrzewa. To sie nie sumuje w tak prosty sposób - im więcej przerw tym sumarycznie więcej godzin grania jest potrzebnych, do pełnego wygrzania. Pocieszające jest to, że poprawa następuje skokowo - co 2-3 tygodnie (grając 4h dziennie) można zauważyć wyraźny "skok" do przodu (= "przełomów" jest więc kilka)
  20. Witam Klubowiczów, Już przebieram nogami, bo w kolejnym tygodniu będzie "pełnia księżyca" - przyjedzie moja 390-tka... Czy ktoś z Was może się podzielić wiedzą ile czasu realnie otwiera się dźwięk, czy rzeczywiście trzeba czekać 300h na tzw. break-in ?
  21. I tak właśnie zrobię, zacznę od toru cyfrowego, chociaż de facto jest to tor analogowy, bo tymi kabelkami nie płyną zera i jedynki.
  22. Oczywiście każdy z nas ma swoje własne "przeżycia" i oczywiście szanuję głos Kolegi. Jednak, jak mawiają prawnicy, wniosę zdanie odrębne. Liczne testy jakie przeprowadziłem w ciągu ostatnich 2-3 lat (naprawdę sporo), pokazały, że obecny sprzęt audio jest niezwykle wrażliwy na zmiany okablowania w torze cyfrowym. Dotyczy to zarówno części toru przed czytnikiem/transportem cyfrowym (np. RJ45 - mogę na ten temat rozwodzić się długo) i między transportem a konwerterem (USB!!!, Coax, AES/EBU, Toslink, I2S - na ich temat mogę jeszcze dłużej). Mając na względzie cały tor cyfrowo-analogowy, moim zdaniem, największą uwagę trzeba zwrócić na łącze USB (temat rzeka), w drugiej kolejności RJ45 (Ethernet) oraz zasilanie (kable sieciowe AC), w trzeciej COAX i AES/EBU, dopiero potem cała reszta (z RCA i kablami głośnikowymi) w kolejności mniej zobowiązującej. Nie oznacz to, że kable RCA, czy głośnikowe są mniej ważne ale, z racji tego, że są na końcu toru, nie zrobią z kaszanki astrachańskiego kawioru.
  23. Moim skromnym zdaniem wszelkie kable "cyfrowe" wnoszą najmniejsze zmiany, przynajmniej u mnie tak zawsze było. W związku z tym ma raczej nieduże doświadczenie z takimi kablami. Zacząłbym od RCA i zasilania. Yarbo nie znam, więc nie wiem co inne druty mogą wnieść względem tegoż. Sądzę, że głośnikowe Chordy mogą na razie stanowić niezłą bazę, więc temat głośnikowych zostawiłbym na deser.
  24. Na razie nie mam gdzie posłuchać wyższych modeli, ale jak tylko nadarzy się okazja to nie odpuszczę. Jeśli chodzi o zasilanie, to używam kondycjonera Sinusaudio (Filtr sieciowy na rdzeniach nanopermowych + DC blocker + 4 transformatory separacyjne). Z kabelkami jest bardzo przeciętnie, zasilam go w tej chwili Yarbo 8000PW. Głośnikwe chord clearway. RCA to DIY na srebrze. Coax earstream. Także Wypadało by zmienić całe okablowanie :) Także, szczerze mówiąc nie wiem nawet od czego zacząć. Skłaniam się żeby zacząć od wymiany cyfrowego.
  25. Nie wyobrażaj sobie, tylko słuchaj, warto 🙂 Pantaleon dobrze poradził 🙂 Nie wiem jak u Ciebie wygląda kwestia okablowania, także zasilającego, ale to jest obszar, który też warto zgłębić. Moon lubi dobry prąd, odwdzięczy się...
  26. Przyjemność po mojej stronie. Dobrze, że klocki się zgrały. Gratuluję zakupu. Dobrej zabawy. M
  27.  
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.