Jump to content
HipertrofiaAbsolutu

Dobrze zrealizowane albumy RAP

Recommended Posts

Dobra dobra... Długo zastanawiałem się czy założyć ten temat, ponieważ istnieje wysokie prawdopodobieństwo wywołania gównoburzy. 

Słucham różnej muzyki od bluesa poprzez rock, rnb aż po hip hop. 

Ostatnio właśnie sporo słucham tego ostatniego, pomimo bardzo złej opinii uważam że ta muzyka potrafi wciągnąć i zadziwić... 

Dlatego zapytuję czy znacie jakieś dobre realizacje?  Bo przyznam, że ciężko znaleźć... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, HipertrofiaAbsolutu napisał:

Długo zastanawiałem się czy założyć ten temat, ponieważ istnieje wysokie prawdopodobieństwo wywołania gównoburzy. 

Jak widzisz @soundchaser już się pojawił.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

0  ?

To ta poszukiwana ilość płyt (miksów) "dobrych" ?

Mnie właśnie tylko chałupnicze interesują i wolę złe.

Lepiej telepią.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy z tymi dobrymi realizacjami w hiphopie nie jest tak samo, jak z dobrymi realizacjami w punk rocku? Czyli, że obiektywnie dopieszczona (czyli m. in. zrównoważona) produkcja pozbawia tej muzyki pazura?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.06.2020 o 10:00, Szyszkownik Kilkujadek napisał:

dobrymi realizacjami w punk rocku?

Też takich nie znam   - Clash ? Black Flag ? 

Punk -chyba zwykle się nagrywa na "setkę" (nie wiem, tylko amatorem entuzjastą jestem, na próbowni i w zaciszach kuchennych w studio nie jestem, tylko 1 raz w studio buffo byłem,  nie - 2 razy*,  ale w przerwie).

Dygresja odnośnie promocyjnego koncertu Kaliber44 w czerwcu 1996 roku, kiedy S.P. zorganizowało im gig  jako support przed KNŻ w klubie "Stodoła".

Ogromna sala i łomot, gdzie głosów w ogóle nie dało sie i usłyszeć i zrozumieć. Wszystko było maskowane podkładem - dlamnie ten koncert to była porażka tego skaładu, ale płytę i tak kupilem i mam nadal.

Nie wiem, czy "Księga Tajemnicza Prolog" jest dobrze zrealizowana.W kategoriach estetyki audiofilskiej - na pewno nie.

Utwory są opatrzone klamrami: "Wejście ... Bez wyjścia". Czyli -sample, wycinki, loopy, robota wyłącznie syntetyczna. Jakie kryteria stosować do jej oceny ?

Chyba tylko to, że odniosła skutek powalający (a lokalny Metal Mind nie chciał łyknąć materiału demo, SP Records jednak wyłożyło kasę na robotę w studio).

Kreacyjny sukces rynkowy i wpływanie na publikę spoza swojego środowiska. To ówczesnemu składowi wyszło na dobre.

Pod względem polonistycznym Kaliber 44 -Księga Tajemnicza . Prolog jest bez zarzutu.

 

 

@jezz , propozycja nie na temat.

Aha, jeszcze jedno  - klip do Grandmaster Flash & Furious Five  "The Message" zrobił zawodowiec, Zbigniew Rybczyński - akurat chadzał ulicami Harlemu, Bronxu, miał czas i włóczył się.

Chyba dobrze go zrealizował ?

Edited by xetras
uściślenie cytowanego tytułu

~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ab ovo

Podstawowa sprawa - anonimowość autora.

(wysnuj resztę)

Tyczy to i graffiti i tańca (breakdance'u) . Poniekąd całego pozakulturowego podziemia. Panki, rapowcy upubliczniają się ksywkami. Nie musisz znać reszty poza przekazem.

Oczywiście w gatunku przezwanym "hiphopolo" zapewne znajdziesz "superprodukcje", ale to nie autentyk. Tak jak dla mnie np. Tacofinade - było o zżynkach, również tu na forum coś tam pisałem o nich.

Spontaniczność, terrorymy są składnikami przekazu, oby były świeże i autentyczne.

"Psychoza" Kalibra w nocy na słuchawkach daje niezwykłe doznania - zapewniam.

Cała płyta to magia. Dlatego ten czarujący aktor użyczył głosu.

 

W dniu 8.06.2020 o 20:12, HipertrofiaAbsolutu napisał:

muzyki od bluesa poprzez rock, rnb aż po hip hop.

rap.

Bo graffiti i taniec na ulicy to nie gatunek muzyczny. Gwoli przypomnienia.

Nazwa coś nazywa i znaczy - przypomnę, że to skrót.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, xetras napisał:

propozycja nie na temat.

Serio?

To jest hip hop na wysokim poziomie.

 

Teraz mała prywata. Te płytę zrobił mój bardzo dobry kolega. Dla mnie tekstowo i brzmieniowo bez zarzutu. 

 Brzmienie klasycznego G- Funk było bardzo dopieszczane.

 

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat o albumach, a to się mocno kłóci z domówkami i całą kulturą. Przecież :

Cytat

 filary hip-hopu, którymi są rapDJ-ing, b-boying i graffiti . Część środowiska hip-hopowego dodaje jeszcze piąty filar – wiedzę, gdyż jej brak wywołuje nieprawdziwy, stereotypowy wizerunek tej kultury. Innym, ważnym elementem, jest beatbox.

Od momentu powstania w południowym Bronksie, kultura hip-hopu rozprzestrzeniła się na cały świat[

Muzyka hip-hop powstała, gdy DJ-e zaczęli tworzyć bity za pomocą zapętlania zapisów partii solowych, granych oryginalnie na perkusji na dwóch gramofonach, robiąc tak zwany sampling. Do tego doszedł rap, czyli rodzaj ekspresji wokalnej, polegający na rytmicznym wypowiadaniu słów i ich rymowaniu, oraz beatbox – technika wokalna, polegająca głównie na naśladowaniu dźwięków i różnych efektów technicznych, stosowanych przez DJ-ów. Oryginalny taniec i styl ubierania się, stworzony przez fanów nowej muzyki, spowodował rozbudowę i udoskonalenie się wciąż powstającej kultury.

Nazwa hip-hop jest połączeniem dwóch slangowych określeń – „hip” (znaczącego „teraźniejszy”, „obecny”, „świadomy”, „dobrze poinformowany”, „modny”, „popularny"; dosłownie też „biodro”) i „hop” oznaczającego specyficzny styl poruszania się, podskoki, taniec.

Cytat

 

Z:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

(po co 2 hasła  - bałagan u nich jest 🙂

Z tego drugiego: 

rapowanie  oraz muzyka disco, soul i funk. 

rytmizowany styl muzyki o stałym BPM oraz rapowaniu, czyli rytmicznym wypowiadaniu tekstu

zapętlanie zapisów partii solowych, granych oryginalnie na perkusji  i na dwóch gramofonach, robiąc tak zwany sampling.  Do zapętlanych fragmentów po jakimś czasie doszło rapowanie.

Hip-hop powstał w 1970 w Nowym Jorku w kulturze afroamerykańskiej młodzieży zamieszkałej w Bronksie.

Zaczął stawać się popularny na tzw. „block parties” – improwizowanych spotkaniach muzyczno-tanecznych odbywających się na zewnątrz, które stały się wtedy popularne jako alternatywa dla niebezpiecznych dyskotek.

Bez r a p u to - disco, funk, soul , a o tych wątki mamy na forum. I o to właściwie mi chodzi.

Edited by xetras
spacja

~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, xetras napisał:

Temat o albumach, a to się mocno kłóci z domówkami i całą kulturą. Przecież :

Z:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

(po co 2 hasła  - bałagan u nich jest 🙂

Z tego drugiego: 

Bez r a p u to - disco, funk, soul , a o tych wątki mamy na forum. I o to właściwie mi chodzi.

Długi post ale kompletnie nie wiem o co w nim chodzi, sorry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To czytaj pierwsze i ostatnie zdanie. To wystarczy. 

2 godziny temu, xetras napisał:

Temat o albumach, a to się mocno kłóci z domówkami i całą kulturą.

 

2 godziny temu, xetras napisał:

Bez r a p u podkład (muzyka) to - disco, funk, soul , a o tych wątki mamy na forum. I o to właściwie mi chodzi.

 

2 godziny temu, xetras napisał:

Zaczął stawać się popularny na tzw. „block parties”  - alternatywa dla niebezpiecznych dyskotek.

Fugazi w Warszawie też zamknięto, bo to była dilernia dragów.

Dodam tyle, że  "hip' to ten sam morfem, co w słowie "Hipster". To dygresja odnośnie nazw.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, xetras napisał:

To czytaj pierwsze i ostatnie zdanie. To wystarczy. 

 

 

Fugazi w Warszawie też zamknięto, bo to była dilernia dragów.

Dodam tyle, że  "hip' to ten sam morfem, co w słowie "Hipster". To dygresja odnośnie nazw.

Sensu nie chwytam.

Z klubem Fugazi na dodatek też nie.

Fugazi pierwsze czy Fugazi drugie?

 

 

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stare Fugazi.

Szukajmy płyt - Hip, a najlepiej z rapem : Są ?

Wg mnie  - nie, bo: od kiedy jest modny, to (Trzeci Wymiar, Monopol, Jeden OsiemL  Liber Mrozu Quuebonafide Taco Hemingway , Quebonafide, itede, itede, ....)

 - o cokolwiek z kimkolwiek walczą muzycznie ?

Już nie muszą.

I o to się rozchodzi, że to mainstream.

Taki Koza - ten owszem, ale pisałem o nim już wiosną zeszłego roku. Powtarzałsię niebędę, apłyta tylko beznośnika wyszła. Był też Smarki Smark, ale dorósł.

W kulturze hip "dobrze" (tak przypuszczam) co innego znaczy niż dla mnie, który pamiętam jeszcze pierwotne wykonanie Teresy  Tutinas "Jak Cię miły zatrzymać",z  którego trąbka gdzieś tam została użyta.

 


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zestaw sobie Funkadelic-  "One nation under a groove" i Kazik  - "12 groszy",  Czy są dobrze  zrealizowane ?

Czasu, w którym powstawaly,  nie wrócisz, I tyle.W t e d y były dobre - teraz nie. Odpowiednio -1978 rok i 1997 rok.

 

Dla zainteresowanych :

 

 

Po prostu bit został przez Kazika wzięty z Funkadelic.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, xetras napisał:

Stare Fugazi.

Dlatego pytałem się czy pierwsze czy drugie?

Obydwa są stare.

36 minut temu, xetras napisał:

Zestaw sobie Funkadelic-  "One nation under a groove" i Kazik  - "12 groszy",  Czy są dobrze  zrealizowane ?

Funkadelic?

 Świetna psychodeliczna kapela.:)

Bardzo lubię ich brzmienie.

Godzinę temu, xetras napisał:

Szukajmy płyt - Hip, a najlepiej z rapem : Są ?

Wg mnie  - nie,

Tylko co to znaczy płyty dobrze zrealizowane w rapie?

,założyciel wątku się nie udziela więc nawet do końca nie wiadomo co miał na myśli.

Clash- London Callling, Sandinista, Combat Rock, dla mnie bardzo dobre, przemyślane produkcje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro taki kierunek, to z proto-rapu trzeba wskazać debiut Tom Tom Club z 1981 roku. 

Koniecznie (to już czysty rap) - Public Enemy - It  Takes A Nation Of Millions To Hold Us Back z 1988 roku.

(osobiście nia nadążam za ich słowotokiem i nie wiem, czy w domowych warunkach da się dobrze zrealizować płytę)

Próbka (riffy chyba łatwo skojarzyć z RATM): She Watch Channel Zero

 

Obrazek jest późniejszy z występu ze Slayerem.

O ile komuś łomot i przegadanie pasuje, to będę kontynuował.

PS.

Drobna uwaga, ale istotna - ja tego nie jestem w stanie słuchać po audiofilsku na siedząco.

Muszę się ruszać - i to dla mnie bardzo dobrze.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, xetras napisał:

nie wiem, czy w domowych warunkach da się dobrze zrealizować płytę)

czy to nazywasz domowymi warunkami?

 

pobrane (1).jpg

images.jpg

1.jpg

W tym teledysku tez jest przebitka na te domowe warunki produkcji.

W hip hopie lubię takie produkcje.

 

I G Funk, stare ale i buja do dziś, i produkcja zupełnie się nie zestarzała.

 

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, xetras napisał:

Stare Fugazi.

Wracając jeszcze do klubu Fugazi.

Pierwsze Fugazi było tutaj.:)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W dniu 8.06.2020 o 20:12, HipertrofiaAbsolutu napisał:

pomimo bardzo złej opinii

Ta muzyka ma dobrą opinię. W końcu jest na topie od dobrych 40 lat.😉

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 1988 roku Rick Rubin może końcowy monumentalny miks dla wytwórni Def Jam robił owszem w studio, ale Chuck D preparował sample podobno w domu. Teraz nie mam jak tego potwierdzić.

Co do opinii - Tupac Shakur, Notorious BIG wpłynęli na kojarzenie z szemranym światkiem, ale przecież innym gatunkom też podobne powiązania można przypisać. To nie od muzyki zależy, czy ludzie traktują się po ludzku. 

 

 

Fajne zdjęcie -

Znam tylko to póżniejsze , przy Wolskiej , gdzie teraz stoi zupełnie nowy budynek w miejscu po kinie W-Z. 

Co do obrazków- luźno z tematem związane - Wordy Rappinghood na żywo z 2009 roku

 

Edited by xetras
zmiana składni

~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Winyl, kaseta (CD wtedy w 1981 roku nie ukazało się)  - to chyba również superprodukcja. Gatunek inny, ale styl ma cechy podobieństwa.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, xetras napisał:

przy Wolskiej , gdzie teraz stoi zupełnie nowy budynek w miejscu po kinie W-Z. 

Co do obrazków- luźno z tematem

Obawiam się, że do dziś w tym miejscu jest pusty plac.

40 minut temu, xetras napisał:

Co do opinii -

Myślę, że chodzi zupełnie o coś innego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, soundchaser napisał:

Miałem rację - Jezzik w tematach o rapie i hip-hopie czuje się jak ryba w wodzie. 😁

A w temacie wątku masz coś ciekawego do dodania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, jezz napisał:

A w temacie wątku masz coś ciekawego do dodania?

Mam. Wszystkie albumy z muzyką rap są dobrze zrealizowane.
Chodzi o to, by transowy bas walił po klatce piersiowej. Inne niuanse brzmieniowe nie liczą się. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, soundchaser napisał:

transowy bas walił po klatce piersiowej.

Trochę w tym racji, ale ...jest wiele innych gatunków, które też to mają. Dodam, że na ulicach wielkich miejskich blokowisk jest gorzej. A to muzyka rodem "z miasta". Np. Gang Albanii. Wspomnę, że w połowie lat 90 na ulicach, kiedy nie byłeś swój, bezpiecznie nie było.

O albumach coś spróbuję znaleźć.

@soundchaser , niezapominaj o trip hopie*- Portishead, Moby, Massive Attack - to też klasyka. Aspekt brzmieniowy przeważa i tego, co wspominasz, brak.

*zastrzegam, że to inny worek, ale również z samplami , z których tworzy się tę dla odmiany smutną jazdę. Rytm daleki od rapu.

Może: Q- Tip - Renessaince z 2008 roku, kiedy jeszcze albumy fizyczne jeszcze nie zostały zamienione na platformy w sieci ? 

Tam jest ten kawałek: Life Is Better ft. Norah Jones

 


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ścieżka filmowa, nie pamiętam jak to po polsku* było: "Gangsta's Paradise", sprzed 25 lat.

 

 

 

 

 

*Młodzi gniewni

Mam całkiem normalne poczucie estetyki i nie podlegam przesądom i uprzedzeniom , co polecam innym.

Mylisz się co do tego, czego nie chcesz znać.

@jezz, ale np. Public Enemy - Rebel Without A Pause  - przecież te piski  jakby na czajniku były robione ?


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, xetras napisał:

Public Enemy - Rebel Without A Pause  - przecież te piski  jakby na czajniku były robione ?

Public Ememy to hard core😀

 

Posłuchaj sobie np

 The Pharcyde- Labcabincalifornia.

To zupełnie inna muzyka. 

Jeśli chodzi o kkub Fugazi w kinie WZ.

Potwierdzam, nie ma tam żadnego bloku. Krzaczory i płot, który ma chyba już sto lat. Szkoda kina WZ. Moje dzieciństwo i nie tylko.

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie to chybiony temat z powodu formy. Przykład 

Grandmaster Flash - It's Nasty (tu akurat będzie to słychać ewidentnie). Próbka z bardzo znanego utworu.

 

Próbka stąd:

 

Nieładnie (to w kontekście tytułu tematu). Nie wiem, na ile jest to częste, ale dokuczliwe dla pierwotnych autorów. 

PS.

Public Enemy, Body Count, pewnie - Eminem, Nicki Minaj , są jacyś.

A jeszcze ...

Empire State of Mind jest cudne.

 

W dniu 8.06.2020 o 20:12, HipertrofiaAbsolutu napisał:

Czy znacie jakieś dobre realizacje?  Bo przyznam, że ciężko znaleźć.

Szukaj. Sam mam tylko czasami na to czas.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro w tytule tematu chodzi o albumy, to 

Jay Z - The Blueprint 3 (2009) 

Tam jest " The  Empire State Of Mind" .


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.