Jump to content
IGNORED

Kable głośnikowe "soczewkujące" źródła pozorne - co zamiast Chord Clearway?


lete
 Share

Recommended Posts

Posted (edited)

Tak to już jest, że przy zmianach systemu zaczynają się "rozjazdy" w różnych miejscach. Po zakupie lampy widzę, że dźwięk stał się duży, obszarniejszy, ale poprzez to nieco "powiększony" (swego rodzaju "zoom"), co spowodowało, że źródła pozorne są na tych samych podłogówkach nieco bardziej "rozmyte", tj. straciły to wybitne silne skupienie i punkt w przestrzeni.

Co prawda, dźwięk jest teraz "ogromny", przed i za, na lewo i prawo, ale... chciałoby się nieco to skorygować, aby np. kwartet smyczkowy dało się bez problemu separować - wskazać palcem każdego muzyka, który siedzi obok swojego kolegi (realnie 30 cm w bok). Chodzi o to wrażenie "obecności", realizmu.

I tu się zastanawiam, czy tematu nie uratuje np. wymiana kabli głośnikowych na coś, co bardziej "skupia" scenę, wyostrza położenie źródeł w przestrzeni... Może coś zbliżonego do solid-core, jeżeli chodzi o konstrukcję?

Obecnie słucham na Chord Clearway - fajny, plastyczny i energetyczny kabelek. Ale... Co zastosować (może być ze szpuli), aby uzyskac mniejszą, bardziej skupioną scenę i doskonałą przetrzeń 3D? Budżet rozsądny - parę stówek za 2x150cm (szpula), bez konfekcji. Pomysły? ?

Edited by lete
Link to comment
Share on other sites

Cześć,

Ortofon Reference Blue dobrze się tu sprawdzi jeśli chciałbym przewód ze szpuli bez konfekcji. To udany kompan do Unisona Simply Italy. Inna, trochę droższa propozycja to Albedo Blue, również świetnie wypada z lampą. Tu jednak już przewód tylko w konfekcji fabrycznej.

Pozdrawiam,

Michał

Zapraszamy na odsłuchy i do wypożyczeń - www.natemataudio.pl

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, lete napisał:

I tu się zastanawiam, czy tematu nie uratuje np. wymiana kabli głośnikowych na coś,

..........na coś, co nazywa się akustyka. 

 

Godzinę temu, lete napisał:

Budżet rozsądny - parę stówek

kosztują profesjonalne panele akustyczne, które dadzą więcej niż wymiana kabla. Sam to przerabiałem, to wiem. 

A zabawa kablami? A czeku nie. Twoje pieniądze, więc kto Ci zabroni. Ale to na samym końcu bo zamiast racjonalnych wydatków wywalasz kasę w błoto.  

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, piotrek7 napisał:

..........na coś, co nazywa się akustyka. 

 

kosztują profesjonalne panele akustyczne, które dadzą więcej niż wymiana kabla. Sam to przerabiałem, to wiem. 

A zabawa kablami? A czeku nie. Twoje pieniądze, więc kto Ci zabroni. Ale to na samym końcu bo zamiast racjonalnych wydatków wywalasz kasę w błoto.  

Mam troche paneli akustycznych, dywan, zaslony, itd. Z akustyka mocno nie powalcze. Wydaje sie, ze jest juz w miare...

Link to comment
Share on other sites

No to to Furutech u-2T

Sam kiedyś miałem Chorda Silverscreen (poprzednik Clearway). Świetny kabel, który robi dokładnie to, co powinien. Przekazuje sygnał ze wzmacniacza na głośniki. 

Wypożycz Furu ale tego Chorda zostaw sobie w odwodzie do czasu aż zdiagnozujesz, gdzie leży problem. Może się okazać, że do niego wrócisz 

Natomiast doczytałem, że masz wzmacniacz lampowy. I dlatego powtórzę, zostaw Chorda. Zainwestuj w Amperexy. Dadzą Ci więcej niż najdroższe dostępne kable 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, lete napisał:

Po zakupie lampy widzę, że dźwięk stał się duży, obszarniejszy, ale poprzez to nieco "powiększony" (swego rodzaju "zoom"), co spowodowało, że źródła pozorne są na tych samych podłogówkach nieco bardziej "rozmyte", tj. straciły to wybitne silne skupienie i punkt w przestrzeni.

Czyli kupiłeś wzmacniacz, który "dzięki" słabej powtarzalności parametrów elementów aktywnych w torze audio- lampy i ich ogromny rozrzut parametrów w porównaniu do półprzewodników, oraz różnicach w przetwarzaniu pasma w obu kanałach, uzyskuje efekt porównywalny do dawnego "super-stereo". Hektary przestrzeni, ale źródła pozorne do d... .

Wróć do tranzystora, to poprawisz sobie dźwięk.

A ŻADNE przewody Ci tego nie dadzą. Przewód to nie dsp.

Oczywiście zakładając, że wcześniej z akustyką pokoju było wszystko ok, a dźwięk popsuła wymiana wzmacniacza.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, porlick napisał:

Czyli kupiłeś wzmacniacz, który "dzięki" słabej powtarzalności parametrów elementów aktywnych w torze audio- lampy i ich ogromny rozrzut parametrów w porównaniu do półprzewodników, oraz różnicach w przetwarzaniu pasma w obu kanałach, uzyskuje efekt porównywalny do dawnego "super-stereo". Hektary przestrzeni, ale źródła pozorne do d... .

Wróć do tranzystora, to poprawisz sobie dźwięk.

A ŻADNE przewody Ci tego nie dadzą. Przewód to nie dsp.

Oczywiście zakładając, że wcześniej z akustyką pokoju było wszystko ok, a dźwięk popsuła wymiana wzmacniacza.

To nie tak... Miałem już wcześniej lampy i tu zabawa wygląda na nieco bardziej skomplikowaną, niż przedstawiłeś ?

Chodzi o "obszerność" sceny, która w przypadku tranzystora i względnie dużych moich podłogówek (nie są to monitory!) na tranzystorze była zawężona, powodując efekt większego skupienia dźwięku (mniej więcej pomiędzy kolumnami i trochę na boki). Na każdej jednak lampie dźwięk - przynajmniej u mnie i z tymi kolumnami - staje się "wielki", tj. nie tylko między kolumnami, ale i sporo na boki, sporo na górę, sporo do przodu i do tyłu. Mówiąc inaczej, tranzystory grały u mnie najczęściej "małym dźwiękiem", a lampy - przeciwnie. I to nie o to chodzi, że sceny nie ma, precyzji nie ma... Jest, ale lubię "strojenie", które już znam i przez 20 lat przygody z audio czasem stosuję - choćby poprzez zastosowanie kabli typu solid-core, które ładnie ogniskują źródła pozorne, "dopieszczają" ich położenie w przestrzeni. To nie jest lampa DIY (przeciwnie, to "rasowa" Włoszka), więc tu nie ma prawa nic się "rozjeżdżać". Dźwięk jest po prostu za duży...

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
32 minuty temu, lete napisał:

To nie jest lampa DIY (przeciwnie, to "rasowa" Włoszka), więc tu nie ma prawa nic się "rozjeżdżać".

To też nie tak.

Nieważne, czy DIY, czy rasowa wloszka- lampa to lampa i nie da się tu utrzymać tak wąskiej specyfikacji parametrów, jak dla tranzystora, stąd ten efekt super-stereo, bo na tym to polega, że trzeba lekko "rozjechać" zawartość kanałów i masz kupę przestrzeni. Baza stereo naturalnie tworzy się od kolumny, do kolumny i jest to normalne. To rozmycie sygnału stereo daleko poza bazę jest nienaturalne, a efekt rozmytych źródeł jest tego naturalną konsekwencją.

W dawnych czasach bawiłem się trochę sztucznym uprzestrzennianiem dźwięku stereo, ale z tego wyrosłem. 

9 minut temu, piotrek7 napisał:

Zdecydowanie koryguj lampami.

Kolega ma rację- to, co w układach tranzystorowych robi się sztucznie, by uprzestrzennic dźwięk, rozrzut parametrów lamp tworzy samoistnie. Żeby mieć precyzyjny obraz stereo, należy starannie parować lampy. (Lub dobierać je w komplety po więcej sztuk). To bardzo kosztowny i upierdliwy proces, więc i niepopularny. Żadnym przewodem tego jednak nie skorygujesz.

Sorry- live is brutal...

Edited by porlick
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, porlick napisał:

To też nie tak.

Nieważne, czy DIY, czy rasowa wloszka- lampa to lampa i nie da się tu utrzymać tak wąskiej specyfikacji parametrów, jak dla tranzystora, stąd ten efekt super-stereo, bo na tym to polega, że trzeba lekko "rozjechać" zawartość kanałów i masz kupę przestrzeni. Baza stereo naturalnie tworzy się od kolumny, do kolumny i jest to normalne. To rozmycie sygnału stereo daleko poza bazę jest nienaturalne, a efekt rozmytych źródeł jest tego naturalną konsekwencją.

W dawnych czasach bawiłem się trochę sztucznym uprzestrzennianiem dźwięku stereo, ale z tego wyrosłem. 

Kolega ma rację- to, co w układach tranzystorowych robi się sztucznie, by uprzestrzennic dźwięk, rozrzut parametrów lamp tworzy samoistnie. Żeby mieć precyzyjny obraz stereo, należy starannie parować lampy. (Lub dobierać je w komplety po więcej sztuk). To bardzo kosztowny i upierdliwy proces, więc i niepopularny. Żadnym przewodem tego nie skorygujesz, sorry- live od brutal...

Toteż jadą już dla mnie na testy dwie dokładnie dobrane lampki sterujące ECC82 EH Gold z toroidy.pl - zobaczymy, czy Unison dał du... ...y z montowanymi standardowo Tung-Solami. Z wcześniejszych doświadczeń pamiętam, że akurat lampki EH Gold (stosunkowo tanie, zwłaszcza, że potrzebuję tylko parę) mają bardzo ładną stereofonię i przestrzeń... Zobaczymy.

Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, lete napisał:

Toteż jadą już dla mnie na testy dwie dokładnie dobrane lampki sterujące ECC82 EH Gold z toroidy.pl - zobaczymy, czy Unison dał du... ...y z montowanymi standardowo Tung-Solami. Z wcześniejszych doświadczeń pamiętam, że akurat lampki EH Gold (stosunkowo tanie, zwłaszcza, że potrzebuję tylko parę) mają bardzo ładną stereofonię i przestrzeń... Zobaczymy.

Ale zacznij poważnie myśleć o NOS-kach. Będziesz miał precyzję, przestrzeń, barwę i to lampowe "coś". U mnie zapewniły to Sylvania, które z uwagi na dużą dostępność, są tanie. Warto kupić na zapas. Zdecydowanie lepsze od EH. Ale i tak skończy się na Simensach (zaliczając po drodze Amperexy) ? 

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, piotrek7 napisał:

Ale zacznij poważnie myśleć o NOS-kach. Będziesz miał precyzję, przestrzeń, barwę i to lampowe "coś". U mnie zapewniły to Sylvania, które z uwagi na dużą dostępność, są tanie. Warto kupić na zapas. Zdecydowanie lepsze od EH. Ale i tak skończy się na Simensach (zaliczając po drodze Amperexy) ? 

Chyba jednak Valvo Heerlen ?

A co do EL34 - Telefunken, tylko tu trzeba ze 250 eur wysupłać minimum.

Link to comment
Share on other sites

Lampy niestety potrafią być bardzo drogie. Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że mam je tylko w przedwzmacniaczu. Nie muszę sobie zawracać głowy lampami mocy. Natomiast wielu znawców tej problematyki uważa, że te pierwsze (lampy sterujące) zdecydowanie lepiej kupować jako NOS. Lampy mocy bardzo dobrej jakości można znaleźć w bieżącej produkcji 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
2 godziny temu, porlick napisał:

Nieważne, czy DIY, czy rasowa wloszka- lampa to lampa i nie da się tu utrzymać tak wąskiej specyfikacji parametrów, jak dla tranzystora, stąd ten efekt super-stereo, bo na tym to polega, że trzeba lekko "rozjechać" zawartość kanałów i masz kupę przestrzeni. Baza stereo naturalnie tworzy się od kolumny, do kolumny i jest to normalne. To rozmycie sygnału stereo daleko poza bazę jest nienaturalne, a efekt rozmytych źródeł jest tego naturalną konsekwencją.

Bzdury kompletne.

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
7 minut temu, porlick napisał:

Wiemy, wiemy.

Nowy kabelek jest dobry na wszystko. Nawet na niesparowane lampy, odciski i koronawirusa.

Nie trolluj i nie kłam, nic nie wspomniałem o żadnych kablach. 

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to comment
Share on other sites

@lete  jeżeli nie przegapiłem to nie napisał za wiele o pomieszczeniu. Tu jest chyba problem. Sam mam lampkę i w 14m2 Dual Mono SET daje czasami obraz gitary wielkości konia, a kontrabas to już słoń jest gabarytowo. Mam wrażenie, że skala obrazowania instrumentów jest w jakiś sposób zależna od kubatury pomieszczenia i całej reszty elektroniki. Może z tranzystorem byłoby inaczej. SET tworzy obraz 3D zajefajny ale czasami mam wrażenie, że jestem krasnalem jakimś w środku muzycznego spektaklu ?

Mi akurat się to podoba. 

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałem dopisać, że można to w mierzalnym zakresie zmieniać szurajac na prawo i lewo kolumnami ? a ostatnio eksperymentując z akustyką pomieszczenia mogę nieśmiało poradzić, że kluczem do sukcesu jest między innymi skrócenie czasu pogłosu.

Jakieś ustroje na ścianę przed i za (jak się da to i na pierwsze odbicia coś ?) i skok ku lepszemu obrazowaniu jest ogromny. 

Kable są ważne ale chyba nie w tym przypadku ?

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Już o tym pisałem w innym wątku, ale - może to bardzo subiektywne odczucie - sporą poprawę percepcji przestrzeni i źródeł pozornych uzyskałem u siebie z moimi głośnikami po przestawieniu wczoraj wieczorem "hebelka" sprzężenia zwrotnego w Simply Italy - od początku słuchałem na ustawieniu 5,0 (dźwięk "tłusty", bogaty, jakby bliższy słuchacza). Co ciekawe, wczoraj wieczorem przestawiłem na 1,8 i... pomimo lekkiego "wycofania" dźwięku, pojawiła się jakby większa precyzja, delikatność i wybrzmienia, które się mniej "zamazują", niż przy ustawieniu 5,0... Powiem, że jest fajnie!

Wniosek: Pierwsze wrażenie bywa często mylne i to pewne "woooow!" (sprzężenie 5.0 i "grubszy", "bogatszy" i bliższy dźwięk) mija, gdy trochę posłuchamy... Teraz bardziej podoba mi się "oszczędne" granie Simply Italy - przypomina charakterem tranzystor, ale... z lepszymi wokalami (namacalnymi, obecnymi). Faktem jest, że przełączając sprzężenie zwrotne na 1,8 trzeba trochę podgłośnić. Dźwięk jest teraz bardziej za linią kolumn, co chyba zdecydowanie jednak wolę, aniżeli ofensywne granie "na twarz", na linii lub przed linią kolumn...

 

Edited by lete
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, awietek napisał:

Zaciekawił mnie jeden fakt - nikt nie pisze o dopasowaniu elementów toru audio...

Ktoś kupujący wzmacniacz lampowy MUSI być na tyle świadomy, że podłącza kolumny z linearyzowaniem impedancji i raczej wyższą impedancją, bo to absolutny fundament współpracy kolumn z lampą. Pewnie dlatego nikt o tym nie wspomniał, a kolega od "Włoszki" chwalił się doświadczeniem w audio, więc takie podstawy zapewne ma przyswojone.

Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, porlick napisał:

Ktoś kupujący wzmacniacz lampowy MUSI być na tyle świadomy, że podłącza kolumny z linearyzowaniem impedancji i raczej wyższą impedancją, bo to absolutny fundament współpracy kolumn z lampą. Pewnie dlatego nikt o tym nie wspomniał, a kolega od "Włoszki" chwalił się doświadczeniem w audio, więc takie podstawy zapewne ma przyswojone.

Nie podważam doświadczenia żadnego z kolegòw - zreszta czesto doświadczenie nie przekłada się na szaleństwo podyktowane muzycznym gustem ?

O linearnym przebiegu impedancji wspomina się chyba tylko na forum “Lampa” ale to, że kolumny sa trudne w prowadzeniu nie znaczy, że zestawienie lampiaka nawet z takimi trudniejszymi i nielinearnymi kolumnami musi być nieszczęściem - trzeba znaleść ten odpowiedni, który dobrze się przystosuje ?

Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, awietek napisał:

to, że kolumny sa trudne w prowadzeniu nie znaczy, że zestawienie lampiaka nawet z takimi trudniejszymi i nielinearnymi kolumnami musi być nieszczęściem

Ale wtedy uwypuklanie są nierówności charakterystyki amplitudowej kolumn. Tym mocniej, im niższy jest współczynnik tłumienia wzmacniacza. Nie od dziś jednak wiadomo, że wzmacniacze lampowe mają go zwykle na zastraszająco niskim poziomie.

A jak kolumny do tego mają niską impedancję, problemy ze współpracą są gwarantowane.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.03.2021 o 14:18, piotrek7 napisał:

..........na coś, co nazywa się akustyka. 

 

kosztują profesjonalne panele akustyczne, które dadzą więcej niż wymiana kabla. Sam to przerabiałem, to wiem. 

A zabawa kablami? A czeku nie. Twoje pieniądze, więc kto Ci zabroni. Ale to na samym końcu bo zamiast racjonalnych wydatków wywalasz kasę w błoto.  

Piotrek ma racje i na początek popracuj może nad akustyką?

De gustibus non est disputandum

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, porlick napisał:

Ale wtedy uwypuklanie są nierówności charakterystyki amplitudowej kolumn. Tym mocniej, im niższy jest współczynnik tłumienia wzmacniacza. Nie od dziś jednak wiadomo, że wzmacniacze lampowe mają go zwykle na zastraszająco niskim poziomie.

A jak kolumny do tego mają niską impedancję, problemy ze współpracą są gwarantowane.

Tylko niektórym to się może podobać - np uwielbiają dzwiek kontrabasu i mogą go słuchać w nieskończoność :D:D:D taki rozlewający sie pomruk... ?

Link to comment
Share on other sites

Mimo wszystko- gust i upodobanie nie powinny być priorytetem, lecz otrzymanie możliwie wiernego brzmienia. 

Ok, ktoś lubi kontrabas, lecz na nim muzyka się nie kończy. Jeśli przyjdzie odtworzyć inny rodzaj muzyki, taki sprzęt totalnie się wyłoży, bo będzie tylko buuuuuuczał jak krowa. Ani kopa, ani konturu, tylko buuuuu, buuuuu.... Stanowczo NIE. Dobry system musi mieć możliwość zagrać cokolwiek z możliwie najlepszą wiernością.

TO jest podstawa.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
Teraz, porlick napisał:

gust i upodobanie nie powinny być priorytetem, lecz otrzymanie możliwie wiernego brzmienia. 

A niby w imię czego? Jak lubię posolonego ogórka to co? Mam zrezygnować z soli? Zapomnij.

2 minuty temu, porlick napisał:

Dobry system musi mieć możliwość zagrać cokolwiek

To akurat prawda. Systemy tylko do określonych gatunków muzycznych raczej nigdy nie są naprawdę dobrymi systemami.

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, McGyver napisał:

A niby w imię czego? Jak lubię posolonego ogórka to co? Mam zrezygnować z soli? Zapomnij.

Czemu rezygnować? Byle nie solić tyle, że nie będzie czuć ogórka, a sobie zaszkodzisz. 

Analogicznie w sprzęcie audio- ma być dobry smak, czyli jak najwierniej oddany oryginał. A trochę "dosolić" sobie możesz regulatorami. ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.