Jump to content
Bardini

NAIM klon

Recommended Posts

>Fourierek

Szczerze mówiąc nie wiem jak zmierzyć zniekszt. Wracam po długiej przerwie na łono diy.;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Bardini

Przy tak zaprojektowanych płytkach i połączeniach, poszedłbym w osobne monobloki. Powinno być jeszcze lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zniekształcenia najprościej programem audio mark analizer jednak nie będzie to super dokładny pomiar lecz najtańszy.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Beardini nie musisz się czuć winny za kawał roboty. Ważne że Ty masz taki wzmak. Że poświęciłeś czas na złożenie tego w całość. A jeśli ktoś negouje to co zrobiłeś, de facto neguje tego który to ZAPROJEKTOWAŁ. Niech taki ktoś powie gościowi z Naima że zrobił kiche. Ha wiedzę jak to robi. A tak po za tym to wielu jest na forum ludzi którzy czekają jak spłynie nowy schemat ampa czy czegokolwiek tak by mieć podane jak na tacy.

 

 

Szacunek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>jar1

Musiałbym teraz "przewalać" pomysł obudowy, która w jakieś mierze już powstaje, ale pomyślę nad tym, tym bardziej, że boczne radiatory, które mocno sie nie grzeją mogłyby być w środku. Teraz stanowią jakiś fundament do zrobienia reszty obudowy.

 

>Rambo

Muszę looknąć na ten program. Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

przy okazji , wzmak roda to już przeszłość. jeśli się czyta o wzmakach współczesnych to wzmak roda stanowi najlepszą nauczkę jak wiele zmieniono dla podniesienia parametrów. myślę, że jeśli konstruować to coś takiego jak wzmak ugoda (notabene bez igoda ;) ). współczesne wzmaki tak są właśnie konstruowane i różnią się jedynie drobnymi szczegółami. cachuje je głównie wielka szybkość no i małe zniekształcenia wszelkiego rodzaju. dalej to już doświadczenie w projekcie płytki (co nie jest proste-bo ma ona duży wpływ na mierzone parametry) i dobór krytycznych elementów (osiągnięcie klarowności dźwięku, "magic") - tu to głównie dobre ucho.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli chodzi o krell`a to też mnie kręci. wątpliwość jaką mam to pcb w porównaniu do oryginału. oryginalna pcb był wybitnie dograna.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Rambo,

Mimo wszystko nie do końca się zgodzę. Dawniej też były bardziej technicznie rozbudowane układy. W samej rzeczy wszystko w tej materii wymyślono już dawno. Jest nowsza technologia elementów...

A wzmacniacz, sprzedawany jako kit z Australii (AKSA) oparty na takim własnie schemacie jest uważany za godnego przeciwnika współczesnych sprzętów hiendowych. To samo dotyczy clona, który też równiez oparty na takim prościutkim układzie wzmacniacza mocy i to na niekomplementarnych parach tranzystorów końcowych.

Nie jest problem w uzyskaniu wyśrubowanych parametrów tylko w uzyskaniu dobrego dźwieku a tu sam schemat to dopiero połowa sukcesu (pewno jeszcze mniej).

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Bardini,

To, co zrobiłeś jest znacznie ciekawsze i powinno grac znacznie lepiej od tych. Te LYNXy to zwykła 'budżetówka'.

Share this post


Link to post
Share on other sites

bodo_z poradził mi, żeby zrobić końcówkę w clonie jako parę kompl.

 

Jakie korzyści można uzyskać Waszym zdaniem z pary kompl. ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cały urok dźwieku naima może Ci zniknąć przy zastosowaniu komplementarnej pary. Zmniejszysz parzyste harmoniczne a nieparzyste pozostana na takim samym prawie poziomie. Charakter dźwięku się moze zmienić.

Zresztą Naim chyba dalej jest konsekwentny w swoich najnowszych konstrukcjach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>jar1

Oprócz clonu robię też GC, ale gdzieś po głowie chodzi mi jakiś kolejny wzmak :)

 

Chcialem robić lampowca Grommes (gdzieś był fajny projekt na niemieckiej stronie), ale koszty lamp

traf...:((

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pewnym momencie zastanwiałem się na ile ten schemat ze strony Neila (i Avondale) jest oryginalny z prawdziwym Naimem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

jar1- no dobra, wiadomo, że schemat a la ugod pozwoli wyśrubować parametry i jest jeszcze coś takiego jak charakter ndźwięku. o tym ostatnim pisałem przecież w aspekcie płytki i elementów i należy to już do doświadczenia i eksperymentów. schemat pozwalający osiągnąć dobre parametry mierzalne to jednak dla mnie podstawa na której można dograć potem i charakter dźwięku. so sorry, łatwiej mi będzie zrobić coś co lubię z nowoczesnej konstrukcji niż z czegoś takiego jak dawna polska ws`ka.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile pamiętam, to schemat wzmacniacza, który sprzedawany jest jako AKSA, był kiedyś na stronie Eliota, ale wycięli go kiedy zaczęli wykorzystywać go komercyjnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszperałem, był to wspólny projekt Eliota z Hugh Deanem o nr 61.

http://web.archive.org/web/20011215144846/http://sound.westhost.com/project61.htm

http://www.radioland.net.ua/sxemaid-146.html

A tu o budowie wzmacniacza AKSA robionego przez enfant terrible diyaudio.com destroyer X'a

http://www.diyaudio.com/forums/showthread.php?s=&threadid=35899&perpage=10&pagenumber=1

Share this post


Link to post
Share on other sites

>>>Bardini

 

proponuje wyrzucić z filtra wejściowego C2 i R1.

i zamiast C1 wstaw wartość 4,7uF a zamiast kondensatora 330pF daj 840pF. lepiej bedzie ponieważ filtr wejściowy masz o częstotliwości granicznej rzędu 100kHz. a takto bedzie 40kHz. co jest wystarczajce i polepsza właściwości wzmacniacza i zapewnia mniejsze napięcie różnicowe sterujące stopień wejściowy wzmacniacza i inne względy.

 

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

>>>Bardini

 

dodatkowo możesz zastosowac oprócz statycznego xródełka prądowego układ lustra prądowego co dodatkowo zwiększy wzmocnienie napięciowe układu. rozwiązanie to dodatkowo zwieksza impedancje obciążajacą stopień wejściowy która jest w tym przypadku prawie tylko impedancja wejsciową stopnia sterującego.

Dodatkowo zastosowanie lustra prądowego zapeni iidentyczne warunki pracy obu tranzystorów wzmacniacza różnicowego, gwarantujac tym samym pełna symetrię układu i minimalne wartości harmonicznych generowanych w stopniu wejściowym

 

 

>>>>apropo zniekształcen to:

zniekształcenia harmoniczne zmierzysz miernikiem zniekształceń np. firmy Hameg

zaś zniekształcenia intermodulacyjne wg. metody ich pomiaru składajacej sie z 2 generatorów: generatora fali prostokatnej o fp=3,18kHz. i fali sinusoidalnej o fs=15kHz generator fali prostokatnej włączyć poprzez filtr (filtra o fg=100kHz) i i potem oba sygnały z generatorów zsumowac w sumatorze. dobrać tak napiecie aby napięcie wejściowe było Up/Us=4. na wyjściu wzmacniacza podłączyć analizator widma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do stopnia wstępnego można też dać rezystory w emiterach wzmacniacza różnicowego, co udoporni go znacznie na przesterowanie ....


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

UPS COS NIE TAK MI WYSZŁO WIĘC SIE POPRAWIE:

masz wsumie racje to sie nazywa zwiekszeniem dynamiki stopnia wejściowego za pomoca lokalnego ujemnego sprzężenia zwrotnego

stad maksymalne napiecie sterujące stopnia wejsciowego wyniesie:

(It/Gt)=(1+N)52mV gdzie N=Ure/26mV

 

Jednak konsekwencja zastosowania rezystorów emeiterowych jest zmniejszenie wzmocnienie napięciowego stopnia wejsciowego i wzmocnienia pętlowego całego wzmacniacza, co ma wpły na inne niż dynamiczne zniekształcenia intermodulacyjne parametry wzmacniacza.

 

lepsza dynamike można zapewnic jednak stosując tranzystory unipolarne w stopniu sterującym, która jest o dwa rzędy wielkości wieksza od dynamiki układu różnicowego z tranzsytorami bipolarnymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Bardini

będziesz robił jakieś zmiany, czy dajesz płytkę końcówki do zakładu jaka jest teraz??

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Baerdini

Jako ten, który zawiaduje projektem powinieneś ostro filtrowac podrzucane propozycje, bo wylądujesz nie tam gdzie planowałeś. Wrzucaj do gotowego i odsłuchanego wzmacniacza jedną z proponowanych zmian i zweryfikuj w odsłuchach kolektywnych. Po weryfikacji wyrzuc lub ew. zostaw wprowadzoną zmianę i weź się za następną. Nie wiem czy wszystko to wytrzyma twoje PCB.

 

Moją propozycję też ostro przefiltruj, a najlepiej naciesz się słuchając tego co już masz. Pobaw się doborem punktów pracy, wielkością prądu spoczynkowego, doborem rodzaju kondensatorów w newralgicznych punktach i ew. rezystorów i samym zasilaczem.

Gratuluję tego, że dotarłeś do końca i wzmacniacz gra ku twemu zadowoleniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, najgorsze jest to, że płytki dostają nieźle w kość przy takich testach. Jak wystarczy funduszy, może zrobię jeden kanał na osobnej pcb - rez. węglowe, może inne tranzystory...zobaczymy.

 

>pittt

W takiej formie w jakiej jest, chyba że masz jakieś propozycje, które można szybko wprowadzić do projektu...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardini - "brzmienie" wzmaka z dużą dozą trafności może być fajne i w tym projekcie nie ma już chyba miejsca na zmiany układowe i to mijałoby się z celem. pozostaje chyba ukształtowanie tego brzmienia poprzez odpowiedni dobór elementów RC i to głównie w pętli sprzężenia + dobry kondensator na wejściu. W sumie projekt ciekawy i myślę, że na współczesnych dobrych częściach będzie fajny.

 

Fourirek - jak zawsze nie ma nic za darmo. jednak rezystory emiterowe dają w efekcie więcej korzyści niż wad. zwiększa się odporność na "przerzuty"związane z ładowaniem pojemności stopnia wzmocnieniena napięciowego po wzmacniaczu różnicowym i stopień pracuje bardziej liniowo, przy sterowaniu szybkiki zboczami impulsów zmniejsza lub eliminuje "wyłączenia" . z pewnością zniekształcenia tim będą niższe a to jest dużą bolączką tego typu układów. dalej pozostaje zastosowanie w stopniu wzmocnienia napięciowego np. wtórnika emiterowego w celu zmniejszenia pojemności kolektor baza i co za tym idzie zwiększenia szybkości "przeładowywania" pojemności itd. w sumie to można dodać cały koncert życzeń.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.