Jump to content
IGNORED

Odtwarzacz CD z dobrym napedem


RadeX

Recommended Posts

Witam,

 

Poszukuje odwarzacza CD z dobrym napedem. Wszystkie wspolczesne wynalazki moim zdaniem poszly w strone

oszczednosci. Napedy stosowane w popularnych odwarzaczach HK, Cambridge Audio, Arcam itp. wygladają jak

zywcem wyjete z komputera ( tak wyglada tacka oraz zachowanie sie napedu), niektorzy nawet bez krepacji wkladaja napedy CD-ROM komputerowe, ostatnio widzialem taki wynalazek za ok. 6tyś. z napedem CD-ROM Teack-a. Nie chodzi mi tu o sam wyglad ale rowniez o to jak sa czytane plyty. Czas wczytywania jest bardzo dlugi, napedy charakterystycznie hałasują podczas ładowania płyty, podczas odtwarzania sa bardzo głosne. Jedyny napęd który mi bardzo odpowiada to ten stosowany w odwarzaczach Pioneera, typu PD-S505, PD-S707 itd. z systemem stable plate. naped czyta perfekcyjnie każda płytę, czas ładowania płyty jest żaden, hałas wydawany przez napęd też praktycznie nie istnieje. Gdyby nie elektronika odbiegajaca trochę od dzisiejszych czasów Pioneer byłby rewelacją. Czy ktoś zna jakieś CD z dobrym napędem ? Systemy typu Top loader nie odpowiadają mi.

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Radku w dobrych napedach komp. (takich jak np. moja troche juz starsza dvd toshiba) tacka wysuwa sie kulturalnie a odczyt jest szybki i pewny- ze wspolczesnym hi-fi jest przewaznie duzo gorzej.

Nawet nagrywarka za kilkadziesiat zl jest pod tym wzgledem lepsza! Nie ma sie wrazenia, ze kieszen przy otwieraniu wyleci:)

A tak na powaznie to pozostaja Ci: yamaha cdx993; pioneer(ale lasery drogie); sony 930qs, 30es.

Link to comment
Share on other sites

Problem polega na tym ze szukam jakiegos nowego odwarzacza, w chwili obecnej mam HK 750 oraz

kupiłem sobie uzywanego Pioneera PD-S505. tego Pioneera to kupiłem wyłącznie w celu przekonania sie co

do jakości napędu. HK 750 jeśli chodzi o napęd w porównaniu do tego Pioneera to totalny badziew, który hałasuje, ma czasem problemy z załadowaniem płyty ( generalnie to czyta wszystko ale....). Niestety nawet ten HK gra lepiej od tego Pioneera. Myślałem o zakupie CA AZUR 640 ale napęd też nie zachwyca i wcale nie gra zdecydowanie lepiej. ARCAM model chyba 73 dopiero gra dość przyjemnie ale napęd to też porażka.

Zacząłem sie zastanawiać na Pioneerem PD-S707 + jakis tuning ale pewnie trzeba by było wymienić całą elektronikę, bo to juz staroć. Czy istnieją jakieś nowe odwarzacze które posiadają naprawdę dobry napęd.

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - dobry DAC, wersja wolnostojąca ok. 1500 zł, jeszcze nie gotowy, ale testowano już prototyp :) Można też zakupić jeden z tych odtwarzaczy:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) i zamontować DAC do środka :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Biorę pod uwagę nowe odwarzacze, najważniejszy jest dzwięk,jednak nie rozumiem dlaczego wszyscy zwracaja uwagę na wszelkie elementy związane z audio które maja wpływ na dzwiek i równiez estetyke jak np. stoliki audiofilskie, dywany audiofilskie ( ostatnio widziałem taka ofertę ) a nie zwraca sie uwagi na napęd. Ja naprawdę porównywałem wiele napędów i charakterystyczny dzwięk ładowania płyty ( zbyt długi na marginesie ) czy hałas przy odtwarzaniu płyty w napędach za parę tysięcy jest dla mnie nie do przyjęcia. W tym temacie producenci sie cofają. Jestem po prostu bardzo zaskoczony kulturą pracy napędu Pioneera ( stable plate ). Dlaczego nie rozwijano tego napędu i nie włożono dobrej elektroniki do niego, tak prawdę odpowiedz jest bardzo prosta, rynek :) takich ludzi którzy zwracaja na to uwagę jest bardzo mało.

Link to comment
Share on other sites

Coz, stosowania takich a nie innych transportow wymuszane jest, w duzej mierze kosztami produkcji. Taniej jest zrobic badziewny, plastikowy trasport czy tez po prostu zastosowac cd-rom niz opracowywac skomplikowane, zbudowane z wytrzymalych materialow napedy, ktore sa w produkcji bardzo drogie. Co do klasy dzialania poszczegolnych transportow to zgadzam sie, ze w odtwarzaczu za kilka tysiecy klekoczaca i telepiaca sie szuflada (vide Linn Genki, Jolida jd100) jest co najmniej nie na miejscu. Paradoksalnie cd-romy zastosowane w niektorych odtwarzaczach halasuja mniej i dzialaja z wieksza kultura (np. Primare d21). Reasumujac - prawdopodobnie czasy playerow z napedami w rodzaju CDM1 Philipsa, odeszly juz w niebyt i mozemy sie spodziewac coraz wiekszej liczby drogich urzadzen wyposazonych np. w napedy komputerowe. Pocieszajacy jest jednak fakt, ze graja one naprawde dobrze i samo zastosowanie takiego a nie innego transportu nie powoduje degradacji dzwieku.

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Proponuje kupic starego 15 letniego marantza badz philipsa z CDM4,to plastikowy CDM1,ale mimo zastosowania plastiku konstrukcja jest bardzo solidna.Elektronika tez nie jest jak na taki stary CD słaba,przewaznie TDA1541 na pokładzie i zastosowanie lekkiego tuningu robi z tych CD naprawde super grajace maszyny!

Link to comment
Share on other sites

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

Hehehe fajne rzeczy tu czytam... Pioneer PD-S 707 to stara konstrukcja... Cos sie komus w glowie pomieszalo... Wciaz model drugi od gory po PD-S 06. A porownywanie go z HK to zenada. Stare modele Pioneera - te z SP - byly rewelacyjne jako napedy - zdaniem wielu forumowiczow sporo lepsze jak CDM-y.

Link to comment
Share on other sites

Niestety model PD-S707 nie jest juz produkowany, wiec nie jest dostępny. Konstrukcyjnie jeśli chodzi o elektronikę to jest to staroć opracowany ładną parę lat temu. Technika od tamtego czasu poszła do przodu.

Porownujac go z Harmanem HD-750/755 rzuca duza roznica w cenie. Pioneer na koniec kosztowal ok. 1800zł.

Jednak brzmienie tego Pioneera pozbawione jest wielu detali które słychać na HD-750. To samo dotyczy streofoni i wielu innych aspektów. Jesli chodzi o transport to Pioneer jest dla mnie rewelacją.

Link to comment
Share on other sites

>>Elfan

 

Zalezy jakiego Marantza/Philipsa. Te plastikowe na cdm4 to nie jest rewelacja i po podstawowym tuningu graja na poziomie 2-3kzl. Lepsze maszyny na cdm2 i, przede wszystkim cdm1, po prostych modyfikacjach osiagaja pulap 6-7kzl.

Choc w jednym i drugim wypadku porownanie do Harmana to nieporozumienie ;-) Nie ta kultura i gladkosc...

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.