Jump to content
tadeo

Klub marki LUXMAN

Recommended Posts

i jeszcze to zrobiłem mu mały tuyning i rewmoncik..wsie kondziki wymieniłem na Nippon Chemicon i to zwykłą serię SME..tylko dwa w NFB wstawiłem Nichicona Muse..wywaliłem sekcje Pre/Phono..brakuje mi jednego wejscia a gramofonu nie uznaję..to zrobiłem tam CD/Direct.

Dziwne zaciski głosnikowe niby liche..po dokładnym obejrzeniu akceptują 2,5mm2 w Bi-Wiringu!!..miałem je wymienić ale nie ma sensu..mają ścisk imadła!

Wstawiłem tylko solidne sieciowe..dobra sieciówka czyni cuda!

post-798-100009813 1248081726_thumb.jpg

post-798-100009814 1248081726_thumb.jpg


Słuchaj cicho..usłyszysz dużo więcej!! Jest wielu producentów kolumn...Phonar jest tylko jeden.

Nasze uszy są niegodne aby słuchać boskiego dźwięku wysokich Japońskich klocków!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki za zdjęcia....miałem kiedyś ten wzmacniacz...fajnie znów powspominać :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich lubiacych Luxman'a....

Zacna firma - leciwa koncowka mocy M-300 gra u mnie w sypialni...piekne,bliskie lampy brzmienie spowodowalo,ze nie moglem sie rozstac z tym sprzetem....

 

Dysponuje serwisowka - gdyby ktos byl zainteresowany - wzmak mocno sie grzeje (szczegolnie w klasie A) i wymiana kondkow poprawia brzmienie - warto zainwestowac (qurcze,gdyby ktos mogl mi poradzic czy ruszac zwrotki w Infinity Kappa 9a.....po ponad 20 latach elektrolity na pewno juz troche wyschly... ale kolumny graja tak jak lubie i zdecydowalbym sie na wymiane gdyby pozostawienie staruszkow grozilo awaria - "wyprodukowalem" zapytanie w klubie Infinity...gdyby ktos mogl cos poradzic...)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny stan tego luxmana. Też takiego miałem i dobrze go wspominam, choć mój wyglądał jak powojenny śmietnik w porównaniu do Twojego :))

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i stało się! Miałem LUXMANA L-530 z końcówkami mocy SanKen i"dorwałem" oryginały. Może to wydać się nieprawdopodobne ale kto szuka nie błądzi Jedna para w Koszalinie a Druga w Kłodzku. Z tego miejsca pozdrawiam Jarka i Pana Leszka. Dzięki nim mogłem zakupić oryginały i na dodatek zapłacić po przetestowaniu w urządzeniu!!! Oczywiście śledziłem informację w necie (głównie forum)na temat rewelacyjnych tranzystorów różni elektronicy różnie doradzali głównie że to magia słów. Że właściwości tych nowszych są dużo leprze niż tych z lat 80-tych a sanKeny są używane nawet w Gryfonach (ponoć)Szczerze to i ja sądziłem że te pisanie o oryginalnych fujitsu to trochę opowiadania z bajki...Jednak mając możliwość zaryzykowałem. Co się okazało? Nastąpiła zmiana to tak jakby słuchać płyty CD nagranej zwyczajnie i nagranej przez MFSL. Słychać dźwięk bardziej szczegółowo, punktowo mniej jest powietrza, większa głębia. W pierwszej chwili gdy ko odpaliłem wieczór więc i ciszej byłem zawiedziony i wysmarowałem meila,że zwracam. Lecz na drugi dzień gdy głośniej.... Naprawdę inny wymiar muzyki...Piszę o tym gdyż naprawdę warto szukać i zakupić oryginalne końcówki. Przy tej okazji wstawiam fotkę przed i po "zabiegu" Mam do Was pytanie co warunkuje to że właśnie te stare grają lepiej? Przecież tranzystor to tranzystor jest zamiennik i koniec! sankeny są nawet szybsze. Może ktoś więcej wie o technologi tych końcówek?

post-23144-100007145 1251628096_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda jestem anglofilem i naimiarzem ale ten wzmacniacz jest przepiękny ... i nie wiem czy pod jego wpływem nie zmienię sztandaru - jeżeli chociaż w połowie gra tak jak wygląda to musi być mój

post-23330-100007107 1251656494_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie no proszę nie róbmy tu wystawy typu targi poznanskie czy polagry...Fajne sprzęty i owszem. Luxmany zacnie wygladją a w drewnie super. Ale ja nie to pytałem. Popiszmy o "bebechach" tych urządzeń Dlaczego te stare grają lepiej? Może ktoś wie coś ciekawego o tych tranzystorach do L-530? Czemu te fujitsu są leprze niż zamienniki????????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiedziełem, że Piszczyk = tadeo.

Zatem Piszczyk napiszcie wiecie, rozumiecie regulamin wątku.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadeo to tadeo wierny fan firmy Luxman ,chociaż ostatnio moja wiara w Firmę została trochę zachwiana /kolega dał mi posłuchać swoich nowych nabytków Accuphase/ ale dałem odpór i zostałem przy Luxmanie.

Będę go jednak trochę "up-gradował" poprzez zastosowanie przedwzmacniacza lampowego do sterowania koncówką mocy w mojej tranzystorowej integrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od lat 80. bawię się Luxmanami i nie mogę powiedzieć, że stare wzmacniacze grają lepiej od nowych. Natomiast grają zdecydowanie inaczej. Ale myślę, że mój szanowny i niewątpliwie kulturalny przedmówca Piszczyk pisząc o "lepszości", odnosi się do samych tranzystorów, nie do oryginalnych, nie grzebanych kompletnych konstrukcji.

Ostatnie "zawody" jakie przeprowadziłem wspólnie z kolegą (właścicielem 530tki) dotyczyły wzmacniaczy L-530 i L 550 A II. Faworytem miał być L-530 bo kolumny jakie zastosowaliśmy to RLS Nereida II. Wiadomo, że 550 A II to tylko 20W a Nereida do przyjaznych obciążeń nie należy. Źródłem był cedek Cyrus8x z napędem szczelinowym uzupełniony o PSX-R.

 

W każdym aspekcie brzmienia w zakresach tonów wysokich i średnich, lepiej zagrał "nowy" czyli L 550 A II. Szybkość i bezwzględna precyzja z jaką sterował głośnikami była nieosiągalna dla "starego" czyli L-530. Wysokie tony były pełne blasku, wybrzmiewały do końca, doskonale definiując wszystkie smaczki i mikro szczególiki. Średnica bardzo otwarta, swobodna, o przepięknych barwach. Klawesyn - mistrzowski na tle "starego" konkurenta. Dobity L-530 został definiowaniem i precyzją sceny i stabilną prezentacją pozornych źródeł dźwięku przez "nowego". Przy "ocenie" basu wywiązała się dyskusja. Stary prezentował głęboki dosadny wręcz bas, "nowy" twardy i szybki (co nas wprawiło w osłupienie, mając na uwadze owe 20W). O ile w przypadku wysokich tonów i średnicy byliśmy zgodni co do przewagi nowej konstrukcji, o tyle w przypadku basu osiągnęliśmy "kompromis" zadowalając się stwierdzeniem, że kolega lubi prezentację basu obszerną, głęboką (dla mnie zbyt misiowatą) a ja lubię bas twardy szybki, punktowy, z dobrze zaznaczoną fakturą (co kolega określił jako "bas armatni" :) ).

 

Sytuacja znacząco się zmieniła, kiedy jako źródło wystąpił gramofon Avid Diva z ramieniem Jelco 250 uzbrojonym we wkładkę Ortofon 2M Bronze. Tu rozdziawiliśmy gęby i zmienialiśmy tylko winyle. Wspólnie określiliśmy, że moduł phono w "starym" jest naszym zdaniem zdecydowanym zwycięzcą w porównaniu do tego, co wsadzono do "nowego". "Nowy" poległ przede wszystkim dlatego, że próbował winylca zagrać jak cedeka. Zgubiła go precyzja i "dosłowność". L-530 był... magiczny.

 

Zrobiliśmy jeszcze innym razem kolejny test nowego i starego Luxmana (SQ38 i SQ 507x - wiem, niezbyt sprawiedliwe porównanie) ale o tym potem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, dzisiaj dwukrotnie wpisywałem tekst zapowiadanego testu.

Po kliknięciu "Dodaj wpis" dwukrotnie cały opis tego wydarzenia zniknął.

Nie wiem jak to się dzieje, bo na innych forach takiego problemu nie ma.

Zatem przepraszam Was.

Test był. Opisu nie będzie.

 

Może to forum jest pozycjonowane na krótkie, szybkie wpisy służące napierdalance jego użytkowników a nie na bardziej opisowe formy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ciekawa co kolega od testów piszę o porównaniu urządzeń z innych epok Czy ceny również porównywaliście:) Konkluzje przyszły same urządzenia graja inaczej...Myślę że w L-530 problem z wysokimi i średnicą może leżeć w elektrolitach urządzenie ma już trochę lat... Nie wiem jak z tą punktowością bo szczerze przyznam,że mając 530-tkę brzmi bardzo punktowo Jeśli wokali słuchać to nie wydobywa się z jamy o średnicy metra czy więcej tylko z gardła brzmi naturalnie Co do precyzji faktycznie mogło by być lepiej... Dźwięki to subiektywne doznania.

Koledze gra za misiowato czy basiasto innemu ostro. Polecam koncerty szczególnie kameralne Wówczas ucho się uwrażliwi lup poznanie kolegi nagłośnieniowca :) Luxmany L530 faktycznie głownie były robione pod gramofon stąd może lepiej gra. Czy może kolega wie lub inni forumowicze o parowaniu tranzystorów w LUXMANACH 530 Pozdrawiam Piszczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolegów nagłośnieniowców mam kilku, od lat się znamy. Przychodzą czasem konsultować to i owo, czasem po poradę ;) Kolegów dźwiękowców/realizatorów też by się kilku znalazło, jescze ze szkoły. Z nowmi w tej branży nie znajduję tematu, głównie rozmowa jest o gałkologii i cyfrze, o dźwięku prawie wcale. Bywa kolega w Wilanowie na koncertach w pałacu? Warto, zwłaszcza jak ustawią jedyny chyba w Polsce kalawikord w uzupełnieniu do kwartetu smyczkowego w "Białej sali" zwanej inaczej "Salą uczt".

Share this post


Link to post
Share on other sites

W interesującym kolegę temacie porównania cen.

Porównaliśmy, nie chciały grać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będę wdawał się w dalszą polemikę dotyczącą odsłuchów i znajomych jakich kto ma i w jakiej to sali nie bywał na koncertach. A w Krużewnikach był? Zawsze będą miejsca gdzie ktoś mógł być a inny nie...

Jednemu pasuje koncert RUSH w Pradze innemu Biała sala. w Wilanowie. Jednak nie o tym wspomniany TADEO chciał pisać.Jak pamiętam jest to Klub marki Luxman może dajmy innym napisać coś ciekawego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obywatel pytał, zalecał to i odpowiedź dostał, tak?

Może najpierw zastanowić się zanim się coś napisze.

 

Jednak nie o tym wspomniany

>TADEO chciał pisać.Jak pamiętam jest to Klub marki Luxman może dajmy innym napisać coś ciekawego

 

Otóż to właśnie, gorąco popieram i zachęcam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego Filucie wymądrzaj się na białej sali i niekoniecznie w Wilanowie może w psychiatryku. Skończ te głupie wywody bo są czerstwe tak jak twoje rankingi,odsłuchy, fora pozycjonowane i inne światowe teorie spisku. Biegnij może zdarzysz do białej sali niekoniecznie w wilanowie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obywatel_Piszczyk, 10 Wrz 2009, 00:09

 

Prostota i szczerość wypowiedzi. Zwłaszcza prostota.

Proponuję koledze Obywatelowi jeszcze raz przeczytać jego własne wpisy celem onalezienia się w sytuacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ka widzę koledzy Filut i Obywatel_Piszczyk wyczerpali już swój limit na innych forach i znaleźli nowe nie tknięte pole do uprawiania szermierki. a ja już myślałem że forum ożyło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie małe zmiany ,nie nic z tych rzeczy dalej jestem wierny Luxmanowi, ale dostał on teraz "wsparcie" w postaci pre lampowego Lebena i ...................miodnie jest :-)

Muszę jeszcze tylko trochę "popracować" nad kabelkami i będzie dobrze a może jeszcze lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.