Jump to content
IGNORED

CD: Jitter, Errors & Magic


mirhon

Recommended Posts

Bardzo polecam spokojnie i ze zrozumieniem lekturę całego artykułu:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

IMHO wniosek jest jeden, coś zostało spier... od samego początku (kiedy projektowano założenia do cyfrowego audio).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>IMHO wniosek jest jeden, coś zostało spier... od samego początku (kiedy projektowano założenia do

>cyfrowego audio).

 

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli. Artykuł, który podlinkowałeś jest o zaletach zielonego mazaka :D i pochodzi z 1990 :), sprawdź link.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

@Kuba

 

chyba nie czytałeś ze zrozumieniem całego artykułu...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wyobraź sobie, że czytałem z przyjemnością, łącznie z "pomiarami" Atkinsona, ubawiłem się :)

 

Tyle, że

 

>IMHO wniosek jest jeden, coś zostało spier... od samego początku (kiedy projektowano założenia do >cyfrowego audio).

 

to baaardzo ogólne stwierdzenie, zwłaszcza w odniesieniu do tematyki artykułu, aż się zastanawiam, czy aby czytałeś ze zrozumieniem ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To może odpowiem tak.

Jako informatyk mogę polegać na zapisach danych na CD,DVD, czy dyskach twardych(oczywiście z pewnym uproszczeniem :-) ).

Jako laik w kwesti cyfrowego zapisu audio nie wiem jak można było spierdzielić choćby taki S/PDIF. Ten protokół to jakieś nieporozumienie. Z innej beczki: gdyby format zapisu na płycie (EFM) był dopracowany to byłby odporny na rodzaj nośnika (materiał płyty CD) a z tego co wiadomo to jednak nie jest...

Mam pisać więcej...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

mirhon, 30 Mar 2009, 14:01

 

>Bardzo polecam spokojnie i ze zrozumieniem lekturę całego artykułu:

>http://www.stereophile.com/reference/590jitter/index.html

>IMHO wniosek jest jeden, coś zostało spier... od samego początku (kiedy projektowano założenia do

>cyfrowego audio).

 

wniosek jest jeden: ten facet nie ma pojęcia o elektronice i jitterze :)

Link to comment
Share on other sites

mirhon, 30 Mar 2009, 15:13

 

Jako informatyk powinieneś wiedzieć aby nie porównywać zapisu danych na CD do strumieniowego redbook. Z CDDA nie można oczekiwać czegoś takiego jak bit-perfect a transmisja za każdym razem może zawierać (i najczęściej tak właśnie jest) inne informacje i bynajmniej nie jest to wina S/PDIF.

 

>Mam pisać więcej...

nikt Ci nie broni :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Co do transmisji, tudzież odczytu płyty, to jest ona praktycznie rzecz biorąc bezbłędna w sensie cyfrowym, a już na pewno nie tu leży problem.

 

Problemem jest konstrukcja odtwarzacza. Widocznie trudno jest zrobić układ, który najpierw wczytuje dane do bufora, a następnie całkowicie asynchronicznie generuje nowy nieskazitelny sygnał na wejściu DACa. Taką separację zapewnia na przykład GDL i jak wiemy nie jest to urządzenie tanie. Już samo zrobienie precyzyjnego zegara trochę kosztuje, a gdzie reszta?

 

Problem jittera można porównać do stabilizacji obrotów w gramofonie gdyby cały talerz razem z płytą ważył na przykład pół grama. Taka jest zwyczajnie specyfika konwersji cyfrowo analogowej, nic się na to nie poradzi i tanich rozwiązań tu nie ma.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

opteron, 30 Mar 2009, 17:01

>Jako informatyk powinieneś wiedzieć aby nie porównywać zapisu danych na CD do strumieniowego

>redbook. Z CDDA nie można oczekiwać czegoś takiego jak bit-perfect a transmisja za każdym razem może...

 

I tu się mylisz. Bit-perfect to nie jest problem. Musisz mieć bardzo uszkodzony nośnik.

Nie chodzi mi o porównanie ale wskazanie tylko, że do zastosowań "Data" jakoś się dało wymyśleć wiarygodny sposób zapisu, odczytu i przesyłu dalej (choćby TCP).

Zapis strumieniowy jest dobry, ale jak chcę posłuchać audio z Internetu i tu nie ma co dywagować na temat jakości. Inna bajka jest jak chcę wykorzystać cd jako transport w domu - i to jest spieprzone od samego początku.

Przysył "clock & data" jest niezbyt szczęśliwym rozwiązaniem...

 

@opteron, jak byś czytał uważnie ten artykuł z linka to byś nie pisał pierdół o "bit-perfect", korekcja danych z nawet zniszczonych płyt jest na tyle dobra, że masz praktycznie zawsze "bit-perfect".

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

opteron, 30 Mar 2009, 17:01

>Z CDDA nie można oczekiwać czegoś takiego jak bit-perfect

 

Nie tylko że można oczekiwać, ale wbrew powszechnym opiniom zazwyczaj strumień danych jest całkowicie zgodny z zawartością płyty. Wielokrotnie zbierałem strumień SPDIF, który potem komparowałem z oryginalnym zrzutem z płyty CD. Gdy urządzenia są sprawne, a płyta nie jest mocno porysowana, to praktycznie zawsze istnieje zgodność.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Transport CD to tylko nieszczęście.

O ile w zwykłym CD dane są buforowane w RAM przed filtrem/DACem i jedynym problemem jest stailność (jitter) zegara głównego, to w przypadku połączenia transportu i DACa przez SPDIF tego buforowania w postaci RAM już brak! Wszystko opiera się o PLL.

Rozwiązania są dwa: stosować EIAJ zamiast SPDIF do łączenia DACa z transportem, robić DACe z buforem RAM choćby kilkadziesiąt KB,- niewarażliwe na jitter.

Do tego jakość zegara w transporcie/CDP powinna być jak najlepsza.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Chłopaki, a co wam szkodzi ten jitter i do czego Wam bit-perfect ?!? Jesteście komputerami ?!?

 

Jak chcecie się czegoś dowiedzieć o jitterze to polecam kompetentne wyjaśnienia faceta z Analog Devices :

Str, 11

 

http://www.theaudiocritic.com/back_issues/The_Audio_Critic_21_r.pdf

 

A Robert Harley to jest kompletny ignorant nie mający zielonego pojęcia o elektronice a tym bardziej o jitterze. Może się zna na zielonych mazaczkach.

Link to comment
Share on other sites

Co by szkodziło producentom robić od razu płyty z zielonymi krawędziami?

A tu proszę, taki przełomowy wynalazek a nikt z niego nie skorzystał, tylko producent zielonych mazaczków :D

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

mirhon, 30 Mar 2009, 15:13

 

>To może odpowiem tak.

>Jako informatyk mogę polegać na zapisach danych na CD,DVD, czy dyskach twardych(oczywiście z pewnym

>uproszczeniem :-) ).

>Jako laik w kwesti cyfrowego zapisu audio nie wiem jak można było spierdzielić choćby taki S/PDIF.

 

Sprawdza się znakomicie w zastosowaniach do jakich jest przeznaczony, czyli użytek domowy/konsumencki. Pomijając, że w artykule nie ma słowa o spdifie ;)

 

>gdyby format zapisu na płycie (EFM) był

>dopracowany to byłby odporny na rodzaj nośnika (materiał płyty CD) a z tego co wiadomo to jednak nie

>jest...

 

co masz na myśli pisząc "format odporny na rodzaj nośnika"? Na materiał nośnika może być odporny player - jeśli ma jakiekolwiek buforowanie. Natomiast jeśli nośnik jest wystarczająco złej jakości to najlepszy format nie pomoże :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

mirhon, 30 Mar 2009, 15:13

 

BTW zgadzasz się z konkluzjami tego artykułu i malujesz krawędzie CDków przed zgraniem w EAC? ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

mirhon, 30 Mar 2009, 17:34

>I tu się mylisz. Bit-perfect to nie jest problem. Musisz mieć bardzo uszkodzony nośnik.

 

Zrób sobie 5 kopii tego samego CDDA na dysku i porównaj ich sumy kontrolne.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

"Zrób sobie 5 kopii tego samego CDDA na dysku i porównaj ich sumy kontrolne."

No ja takie coś robiłem. I jakoś psia krew sumy kontrolne wszystkich zrzutów jakoś nie chcą się nie zgadzać ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Once a CD or download is converted to FLAC, the only way you can achieve the superior sound of WAV files is to go back to the original CD or source for a new rip or WAV download. - "The Absolute Sound" - Charles Zeilig, Ph.D., and Jay Clawson

Link to comment
Share on other sites

Wlasnie zripowałem dwa razy płytkę i też się zgodziło. Tym nie mniej czasem się nie chcą zgodzić nawet przy większej liczbie prób bez widocznych zniszczeń płyty... no cóż.

OK nie ma tematu, zdrówko! :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.