Jump to content
IGNORED

Co warto studiować?


Guest Cadam

Recommended Posts

Guest cadam

(Konto usunięte)

Choć już o dawna nie jestem w wieku studenckim, to interesuje mnie, jaki najbardziej opłaca się skończyć kierunek studiów?

Link to comment
Share on other sites

Guest cadam

(Konto usunięte)

Znalazłem na stronie Wydziału Matematyki UW

 

"Dlaczego studiować akurat tu? U nas zdobędziesz najlepszy zawód świata. W rankingu tworzonym przez careercast.com pozycję pierwszą zajmuje zawód matematyk, a informatyk i statystyk mieszczą się w pierwszej piątce. Nauki ścisłe wymagają otwartości umysłu, solidności i precyzji myślenia. Nasze studia są solidną szkołą niezależnego formułowania jasno uzasadnionych sądów, rozwiązywania problemów, szybkiego i sprawnego uczenia się nowych pojęć. To dobry bagaż na całe przyszłe życie."

 

http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=0577004d-7df5-4e7a-aca5-c6939ef700e8&open=four

Link to comment
Share on other sites

Guest cadam

(Konto usunięte)

pankracek, 4 Sty 2010, 23:04

 

>w USA trzeba płacić a u nas gratis.

 

Jeszcze Tusek trochę porządzi to i w Polsce będzie się płacić.

Link to comment
Share on other sites

"w USA trzeba płacić a u nas gratis.

Najlepiej jakąś Politechnikę Opolską czy Kielecka - każdy skończy bez problemu.

Jak się ma znajomości to pracę można załatwić - dyplom się przydaje"

 

Rozumiem, ze to ma byc recepta, ale na jaki sukces? Moze dyplom zalatwic tez po znajomosci?

Link to comment
Share on other sites

!!! Co się OPŁACA?!

 

Ekonomię na MBA. Zostajesz po tym analitykiem finansowym i zanim jeszcze napiszesz pracę dyplomową już w kolejce na ciebie będą czekały najwieksze koncerny proponując zarobki 20-35.000zł netto. + roczne premie (ok. 100.000zł)

 

Ja skończyłem dziennikarstwo, bo choć się "nie opłacało" to bardzo mnie interesowalo. Otworzyło mi oczy na to co się dookoła dzieje, nauczyło trzymac dystans i sie z tego śmiać.

Link to comment
Share on other sites

"...w USA trzeba płacić a u nas gratis..."

 

Jasne, dlatego u nas odsetek głąbów i idiotów z "papierem" jest zatrważający...od nauczuciela po prezydenta poprzez parlament z dziennikarzami po drodze.

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to comment
Share on other sites

Jak rozumiem kolega jest jednostką która wszystkiego potrafi się od tak nauczyć,jest ponadprzeciętnym.

 

Warto zawsze studiować/uczyć się tego do czego ma się największe predyspozycje!

 

Kto to ogłosił,iż musi być tak że po modnym i opłacalnym kierunku studiów zaraz jest wielka nagroda w postaci wysokich zarobków?

 

Jak widać nielicznym dobrze i w dobrym fachu wykształconym udaje się podjąć pracę,''plecy''są dziś największym pewnikiem do zdobycia dobrze płatnej pracy.

 

Nagonka na testy IQ uczyniła swoje,większość aspiruje bardzo wysoko,tyle wyżej o ile wyższe IQ.

Link to comment
Share on other sites

Therion, 4 Sty 2010, 23:29

 

>Ja skończyłem dziennikarstwo (...) Otworzyło mi

>oczy na to co się dookoła dzieje, nauczyło trzymac dystans

 

To znaczy? Wiedzieć które sprawy można "ruszać" a które nie?

Faktycznie, to podstawy pracy dziennikarza w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

cadam, 4 Sty 2010, 20:10

 

>Choć już o dawna nie jestem w wieku studenckim, to interesuje mnie, jaki najbardziej opłaca się

>skończyć kierunek studiów?

 

Jakże nisko upadliśmy cywilizacyjnie! Studia już nie kształtują Człowieka przez duże "C", one mają być taką lepszą szkołą zawodową.

Filozofii, kulturoznawstwa etc. nie "opłaca się".

Po skończeniu tych waszych zawodówek i tak przegracie w konkurencji z Azjatami.

Link to comment
Share on other sites

Guest cadam

(Konto usunięte)

areczek, 5 Sty 2010, 10:47

 

>Jak rozumiem kolega jest jednostką która wszystkiego potrafi się od tak nauczyć,jest

>ponadprzeciętnym.

 

 

Jeżeli wybierałbym się na studia to brałbym pod uwagę swoje możliwości. Doskonale wiem czego nie chciałbym i nie potrafiłbym się uczyć np. żadnej filologii, historii, prawa, informatyki

Link to comment
Share on other sites

>Therion, 4 Sty 2010, 23:29

>!!! Co się OPŁACA?!

>Ekonomię na MBA. Zostajesz po tym analitykiem finansowym

 

Samo MBA niewiele da, ścieżkę kariery można rozpoczynać po dowolnych studiach kierunkowych dla danej branży. Potem ważniejsze, by mieć parcie na awans, no i po prostu za***rdalać i nie osiadać na laurach. MBA w pewnym momencie staje się koniecznym dodatkiem który trzeba po prostu zrobić, jak się już człowiek zbliży do okolicy funkcji Executive.

Link to comment
Share on other sites

>

>A jak po amerykańsku jest - docent (marcowy)?

 

a wszystcy bliżej nie określeni managers, analysts, specialists to tacy docenci marcowi.

 

Na topie będzie chyba Starczy analityk.

ciekawe czy

- starczy analityk bo ma być np po 80-tce ? ;-))

- starczy, bo po prostu "wystarczy im tylko analityk"...

Link to comment
Share on other sites

subagazi, 5 Sty 2010, 11:35

>To znaczy? Wiedzieć które sprawy można "ruszać" a które nie?

>Faktycznie, to podstawy pracy dziennikarza w Polsce.

 

Nie, nie - nauczyło mnie, ze to, co się dookoła nas dzieje, to gra. Teatr reżyserowany przez polityków, lobbystów, koncerny. Studia nauczyły mnie, jak rozmawiać z tymi ludźmi mimo pewności...że kłamią mi prosto w twarz. Nauczyły słuchania i patrzenia z dystansem na ich wzrok wzniesiony ku niebu a później na mordy świeżo wytarte polską flagą.

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem po socjologii i marketingu i zarządzaniu. Nie dostałem się na psychologię ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nauczyłem się sporo rzeczy o ludziach, o tym jak z nimi postępować, jak manipulować, jak rozumieć i tak dalej. Uzupełniłem to zwykłym dyplomem z marketingu a praca przedstawiciela handlowego jest teraz prostsza niż by się mogło wydawać. Baaaaaaardzo wiele wyniosłem z tej nauki i to mi faktycznie pomaga do tej pory.

Link to comment
Share on other sites

jaczylibodzio, 5 Sty 2010, 19:17

 

>Ja jestem po socjologii i marketingu i zarządzaniu. Nie dostałem się na psychologię ale nie ma tego

>złego co by na dobre nie wyszło. Nauczyłem się sporo rzeczy o ludziach, o tym jak z nimi postępować,

>jak manipulować, jak rozumieć i tak dalej. Uzupełniłem to zwykłym dyplomem z marketingu a praca

>przedstawiciela handlowego jest teraz prostsza niż by się mogło wydawać. Baaaaaaardzo wiele

>wyniosłem z tej nauki i to mi faktycznie pomaga do tej pory.

 

 

 

 

super, skończyles prawie cztery fakultety i jestes akwizytorem,

a jakie to uczelnie skonczyleś, domokrążco? placiles za studia?

gdybyś mial znajomości moglbys dostać dobrą posade

Link to comment
Share on other sites

Twierdzisz że to co mam to jest zła posada? Sory, ja lubię kontakt z klientami a akwizytorstwo to pukanie od drzwi do drzwi z mega pastą do zębów za 5zł a wciskanie jej za 30zł. Zacznijmy od tego że jest granica między prawdziwym handlowcem a burakiem/krawaciarzem który wsiada w auto i jedzie po zamówienie do osiedlowego sklepu.

 

I odpowiadając również na pytanie: Tak, płaciłem za studia z własnej kieszeni. Pozbyłem się narzędzi dzięki którym miałem możliwość rozwijania swojego hobby żeby móc opłacić szkołę. Nie żałuję bo zwróciło mi się to z nawiązką. Gdybym teraz miał siedzieć w jakimś urzędzie na dupie za 100zł więcej to jednak wole swoją pracę. Żeby nie było że robię byle gdzie - nie jest to mała hurtownia a sieć obejmująca całą polskę, która istnieje od 1918 roku.

Link to comment
Share on other sites

cadam, 4 Sty 2010, 22:37

 

>Znalazłem na stronie Wydziału Matematyki UW

>

>"Dlaczego studiować akurat tu? U nas zdobędziesz najlepszy zawód świata. W rankingu tworzonym przez

>careercast.com pozycję pierwszą zajmuje zawód matematyk, a informatyk i statystyk mieszczą się w

>pierwszej piątce. Nauki ścisłe wymagają otwartości umysłu, solidności i precyzji myślenia. Nasze

>studia są solidną szkołą niezależnego formułowania jasno uzasadnionych sądów, rozwiązywania

>problemów, szybkiego i sprawnego uczenia się nowych pojęć. To dobry bagaż na całe przyszłe życie."

>

>http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=0577004d-7df5-4e7a-aca5-c6939ef700e8&open=four

 

Taaa i dodatkowo chodzą we flanelowych koszulach wpuszczonych w spodnie, na głowie kudły, okulary, są aspołeczni itp. itd ;p

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.