Jump to content
IGNORED

Creek EVO


Kriso81

Recommended Posts

Witaj,

Creek Evo jest wzmacniaczem o stosunkowo ograniczonej mocy, bardzo muzykalny, oferujący bardzo dobrą przesztrzeń. Osobiście jednak do rocka proponowałbym inne urządzenie. napisz trochę więcej o twoim pomieszczeniu odsłuchowym, kolumnach z jakimi będzie współpracował wzmacniacz oraz kwocie jaką chcesz przeznaczyć na wzmacniacz

Link to comment
Share on other sites

Witaj!

Słuchałem kiedyś na Waliców w W-wie Evo i Vincenta SV 226mk2. Co do grania Creeka to jest to dosyć spokojne, muzykalne, nie męczące brzmienie. Mnie się podobało ale jednak Vincent miał to coś więcej :) Moim zdaniem do rocka tak jak pisał mój Przedmówca szukałbym czegoś z większym Power-em! ;)

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

jednak będę konsekwentny i nie będę kupować używanego sprzętu, tym bardziej za ok 3000 zł bo nie mam zamiaru w razie czego szukać kogoś kto się podejmie serwisu urządzenia i wydawać dodatkowych pieniędzy za naprawę. Co nowe to nowe - takie jest moje założenie, także proszę o pomoc w wyborze nowego wzmaka do ok 3000 zł do rocka?

Link to comment
Share on other sites

Ja mimo wszystko polecam odsłuch tego creeka - zwłaszcza w kontekscie porównania do NADA 355. Wszedłem po nada do sklepu - wyszedłem z creekiem. Gra z bowersami 603.s3. Bas jest, potrafi uderzyć punktowo, krótko, ale wnętrznościami trzęsie. Poza tym rzeczywiście jest muzyklanie, bez przesadnej góry.

 

Gdzie w Wawie - niestety nie wiem.

 

pozdr, j.

Link to comment
Share on other sites

W Wawie posłuchasz Creeka na Waliców 20 w sklepie HiFi Reference.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Z odsłuchów pamiętam, że w rocku wzmacniacz Creek też dawał sobie radę. Musisz posłuchać!

 

Z innych rozważanych przeze mnie propozycji do rocka były: zestaw NAD-a C326BEE i Xindak 06. Są naprawdę dobre i powinny zmieścić się w zakładanej cenie.

Link to comment
Share on other sites

Hej.. Creek jest fajny, ale do rockowej muzy wolalbym Nad'a C 355 BEE. Nie boj sie tej niby "technicznosci". Wg mnie to bzdura. Wzmacniacz jest mocny (80W), i gra swietnym basem. Poza tym mozna go kupic w niektorych sklepach znacznie ponizej 2900.

Link to comment
Share on other sites

U mnie Perl Jam wymiata na malutkim Cyrusie 8 vs. kupilem uzywke za 450 euro na niemeickim ebayu w idealnym stanie z papierami, rachunkiem, opakowaniem etc.

Głupota – niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

Link to comment
Share on other sites

Rotel 06 to słuszna koncepcja. Miałem go na odsłuchach choć ostatecznie do spokojniejszego repertuaru wybrałem Creeka EVO. A jednak do dziś pamiętam jak wspaniale zabrzmiała np.

"Ściana" P.F. Creek jest taki nieco kluchowaty do rocka brakuje mu rozdzielczości i szybkości za to w jazzie potrafi oczarować:)

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Creek Evo jest niby kluchowaty?? Przecież to bardzo mocny dynamiczny wzmak, gra wręcz ostrawo na górze i wymaga raczej cieplejszych kolumn. Mam aktualnie ten wzmacniacz , wczesniej miałem Nad'a 352. Creek jest bardziej rozdzielczy od Nada , tak samo dymamiczny , ale trochę ostrzejszy na górze. Ma od Nada lepszą barwę dżwięku - o ile Nad ma wogóle barwę :-) Do rocka nadaje się jak najbardziej , ja głównie takiej muzyki na nim słucham, tylko trzeba dobrać odpowiednie kolumny i kable bo jak powiedziałem może być za ostro na górze.

Link to comment
Share on other sites

Odniosłem take stwierdzenie w stosunku do tego co w kwesti dynamiki i szybkości oraz kontroli basu oferuje Rotel. Wcześniej też przez 3 lata miałem bezpłciowego NADa grał bo grał i tyle więc wiem jaka była różnica po przesiadce na Creeka. Creek Evo to świetny wzmak w swojej klasie ale wulkanem dynamiki to raczej nie jest. Być może to też kwestia kolumn - ja słuchałem na dosyć "ciepłych" ESAch.

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Panowie.

Jestem po odsłuchach EVO2. Prownywałem z CA840v2 i sam w to nie wierzyłem i jeszcze do teraz do siebie dochodzę. EVo brzmiał lepiej niż CA - mimo, ze tańszy.

Słuchałęm na EPosach 22i i MAudio RX8. Rewelacja - choć na MA tak jakby za cięzko, za dużo basu, trochę przytłaczajaco chyba przez to iż w MA ten bas był taki dłużej wybrzmiewający ale scena rewelacja. Podobnie w Eoposach. Chcę jeszcze przetestowac KEFY IQ90 i może Ushery lub DAli.

A jakie są wasze doczucia co do tego wzmaka.

Link to comment
Share on other sites

To bardzo przyzwoity wzmacniacz - sprobuj posluchac z kolumnami Vandersteen 1c oraz Focalami 816V. W tej cenie alternatywe dla EVO moga stanowic wspomniane powyzej wzmacniacze Rotela, Xindaka plus Exposure 2010, oraz Music Hall. Wszystko kwestia gustu i odsluchu. Creek napewno bedzie Ci relatywnie latwo sprzedac, jesli zdecydujesz sie go kiedys wymienic np. na Destiny ...

 

pozdrawiam,

 

robson11

Link to comment
Share on other sites

Sam jestem posiadaczerm Creeka Evo2. Creek spokojnie poradzi sobie z rockiem. Dobrac dynamiczne kolumny plus odpowiednie kable i creek kasuje niemalze wszystko w swojej klasie. Ostatnio sluchalem evo z glosnikami MA rx1. Gralo to cudownie po dobraniu odpowienich kabli. Rzeczywiscie jest to wzmak spokojny ale kiedy trzeba potrafi pokazac ogromna moc i sile, piekny, soczysty wokal i iscie magiczna przestrzen. Sluchalem i Rotela gdyz przed zakupem wlasnie porownywalem evo z rotelem 06 i wg mnie creek wciagnal nosem rotela. Ale to tez kwestia gustu i upodoban muzycznych.

Link to comment
Share on other sites

A na czym jeszcze odsłuchiwałeś. Ja na MonitorAudio rx8 i Eposach 22i. Brzmi rzeczywsicie interesujaco. Mysłe by jeszcze nie zrobic kolejnego odsłuchu ale na :

Focalach 816

Triangle Espirit Altea

oraz na DAli Icon7

Jeśli macie Panowie jakies doświadczenia z taką konfiguracja to prosże o opinie

Link to comment
Share on other sites

MadOnion,

 

ja odsłuchiwalem EVO2 na:

- MA RX8 - szacowne kolumny, przy czym dla mnie gora byla nieco zbyt natarczliwa

- Epos 22i - bardzo fajny, spojny dzwiek. Skoro ich odsluchiwales to kolejne glosniki przedstawie w odniesieniu do nich

- Vandersteen 1c - w tej cenie dla mnie referencyjny bas, choc ktos moze powiedziec, ze nie do konca kontrolowany. Wieksza dynamika, dzwiek slyszalnie wolniejszy, nieco mniejsza otwartosc. Jak uslyszalem od sprzedawcy - "tak sie gralo w zlotych latach analogu"

- Focal 816v - potezne, bardzo otwarte brzmienie, dynamika nieporownywalna dla mnie w stosunku do powyzszych. Zona opisala to tak: "przy tych kolumnach wczesniejsze wydaja sie jakby graly z innego pokoju..."

- Triangle Quartett - tu dynamika brzmienia chyba na poziomie wyzszym niz Focale, przy czym dla mnie brzmienie bylo nieco ciemniejsze i bardziej nasycone z duzo wiekszym basem

- Audio Physic Tempo VI - pierwsze wrazenie jest oszalamiajace - hologafia dzwieku i bogactwo detali. Tu pewnie sie naraze wieku fanatykom AP, ale po godzinie odsluchu chyba od tej ilosci detali rozbolala mnie glowa ... Natomiast te kolumny mozna kupic dla samego wygladu :-)

 

takie sa moje wrazenia

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.