Jump to content
IGNORED

Przeźroczysty przedwzmacniacz z lampą ...


arczi87

Recommended Posts

Witam stałem się posiadaczem monobloków "ugoda". Obecnie chciałbym być posiadaczem przedwzmacniacza, który nie zabije ich charakteru. Dokładnie mówiąc podoba mi się, że nic nie wnoszą do muzyki jak mój poprzedni wzmacniacz lampowy.

Generalnie chodzi mi po głowie wizja przedwzmacniacza, który po wpięciu w system nic nie zmieni. Lecz chciałbym żeby była możliwość zaaplikowania buforu lampowego z opcją w stylu "main direct". Mam ochotę na to co dokładnie jest na płycie to sobie słucham z wyłączonym buforem. Jeśli mam ochotę na to, za co ludzie lubią lampę to włączam bufor i jest po sprawie.

 

Jako że "ugody" zagrały rewelacyjnie skłaniam się czemuś bliższemu "DIY" bo nie ukrywam, że zostałem sponiewierany w kwestii jakość/cena. Wiem że dość łatwo było by mi dokupić sobie po prostu bufor lampowy. Lecz mnogość kabli zasilających już mnie przeraża i nie bardzo mam ochotę na 2 kolejne.

 

Proszę o pomoc w kwestii wybrania buforu lampowego, który będzie miał możliwie najlepsze właściwości dźwiękowe w stosunku do niewygórowanej kwoty. Dodatkowo podstawowa sekcja przedwzmacniacza musi być jak najbardziej przeźroczysta. Nie mam pojęcia jakie układy, aplikacje dają taki efekt więc ciężko mi rozwodzić się nad formą tego rozwiązania. No i ostatnią sprawa. Jak to wszystko sensownie zamknąć w jednej obudowie?

 

Ze swojej strony nie daje żadnych typów ponieważ nie chcę nic sugerować a i moja wiedza nie pozwala żeby były to typy obiektywnie dobre. Jako że na forum znajduje się trochę ludzi z naprawdę dużą wiedzą. Liczę że znajdzie się kilka osób która pomogły by w ustaleniu projektu docelowego.

 

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam Arczi

Link to comment
Share on other sites

Będzie trudno, układy lampowe z reguły nie są zbyt neutralne i zwykle wnoszą do dźwieku trochę swojego charakteru , niektórym to ocieplanie i cukierkowatość się podoba i dlatego stosują takie ,,poprawiacze,, :-) Najbardziej neutralny byłby dobry układ na elementach dyskretnych lub na topowych układach scalonych np OPA637 .

Link to comment
Share on other sites

>arczi87

Sam się przymierzam do pre dla klona KRELL'a , mam na lampie ale ... na diyaudio.com znalazłem klona

Threshold NS10 polecany jako przeźroczysty w systemie jest to konstrukcja Nelsona Passa gdy współpracował z THERSHOLD'em są płytki itd. może warto wypróbować tym bardziej iż układ prosty aczkolwiek skuteczny ;)

Link to comment
Share on other sites

McGyver jesteś facetem o sporej wiedzy i doświadczeniu w audio dlatego tym bardziej dziwi mnie ilekroć stajesz w obronie lamp. Przecież dobrze wiesz że układy lampowe jakkolwiek brzmią miło i nawet ciekawie to nie są zbyt neutralne i zawsze coś od siebie dodają a kolega pyta o przedwzmacniacz, który ma być przeźroczysty. Jeśli uważasz że znasz rozwiązanie przedwzmacniacza który będzie bardziej neutralny i nic nie wnoszący dla dźwięku od dobrych rozwiązań na elementach dyskretnych lub jak podałem przykładowo na wzmacniaczu operacyjnym OPA637 to może mógłbyś schemat takiego zaproponować? Człowiek uczy się całe życie, chętnie się z nim zapoznam, pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Generalnie sam przedwzmacniacz z tego co wiem to nie powinien być lampowy, jeśli nie chcę żadnych ociepleń. Więc tak naprawdę musiał by być (tak mi się wydaje) na elementach dyskretnych z opcjonalnie włączanym buforem lampowym. Chyba wtedy osiągnę zamierzony cel? Bo pre nie będzie słychać w systemie a jak będę chciał docieplić to "jednym przełącznikiem" włączam bufor i zrobi się bardziej kolorowo. Więc będzie to na zasadzie połączenia przedwzmacniacza z buforem lampowym.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Makgajwer, 7 Lut 2010, 16:28

 

>McGyver jesteś facetem o sporej wiedzy i doświadczeniu w audio dlatego tym bardziej dziwi mnie

>ilekroć stajesz w obronie lamp.

 

Nie ma się co dziwić. Dobrze zrobione lampowce potrafią grać wybitnie. Słabe - grają słabo. Tak słabo, że można się zrazić. Sądzę że zraziłeś się odsłuchem słabych lampowców. Niekoniecznie tanich, bo słabe bywają niestety nawet całkiem drogie urządzenia. Niepotrzebnie jednak uogólniasz, bo nie wszystkie urządzenia lampowe grają tk jak opisujesz, a maniera o którą posądzasz lampy nie jest immanentną cechą brzmieniową lamp w ogóle, a jedynie wynikiem kiepskich opracowań, kiepskich aplikacji, kiepskich urządzeń.

 

>Przecież dobrze wiesz że układy lampowe jakkolwiek brzmią miło i

>nawet ciekawie to nie są zbyt neutralne i zawsze coś od siebie dodają

 

Bardzo proszę bez takich sztuczek. Nie imputuj mi co ja niby "wiem". Urządzenia które "nie są zbyt neutralne i zawsze coś od siebie dodają" to są po prostu kiepskie urządzenia, a mogą one być zbudowane na lampach, tranzystorach, scalakach czy diabli wiedzą na czym, nieważne. Dobre urządzenia, czy to lampowe czy też tranzystorowe takich wad nie mają.

 

>a kolega pyta o

>przedwzmacniacz, który ma być przeźroczysty.

 

Dobre przedwzmacniacze lampowe są przezroczyste. A że o dobry przedwzmacniacz lampowy nie jest łatwo to rzecz inna.

Na początek polecałbym koledze zapoznanie się z brzmieniem lampowego przedwzmacniacza

Canary Audio CA-601.

 

>Jeśli uważasz że znasz rozwiązanie przedwzmacniacza

>który będzie bardziej neutralny i nic nie wnoszący dla dźwięku od dobrych rozwiązań na elementach

>dyskretnych lub jak podałem przykładowo na wzmacniaczu operacyjnym OPA637 to może mógłbyś schemat

>takiego zaproponować?

>Człowiek uczy się całe życie, chętnie się z nim zapoznam, pozdrawiam.

 

rzecz nie tylko w schemacie, ale i w całej budowie takiego urządzenia. Na podstawie jednego schematu można zbudować dwa krańcowo różnie brzmiące urządzenia. Przykładem niech będą skrajne opinie tych, co zbudowali preamp lampowy nr 3 z Audiotonu. Schemat ten sam, a jakże różne wyniki. Dlatego zamiast pokazywać schematy które można wykorzystać lepiej bądź gorzej, czy nawet całkiem beznadziejnie - każdego chętnego zapraszam do siebie na odsłuch systemu w którym w analogowej ścieżce sygnałowej nie ma ani jednego półprzewodnika - tylko i wyłącznie lampy, tylko i wyłącznie triody, tylko i wyłącznie single ended. Przez etap opampów przechodziłem, rezultaty mnie nie usatysfakcjonowały, porzuciłem tą technologię na rzecz lamp, i nie ma powrotu, a w szufladzie zalegają nieużywane OPA627, OPA637, AD797, LM6171 i inne kwiatki, chetnie się zamienię za jakieś lampki ;-)

Link to comment
Share on other sites

arczi87, 7 Lut 2010, 16:58

 

>Generalnie sam przedwzmacniacz z tego co wiem to nie powinien być lampowy, jeśli nie chcę żadnych

>ociepleń. Więc tak naprawdę musiał by być (tak mi się wydaje) na elementach dyskretnych z

>opcjonalnie włączanym buforem lampowym. Chyba wtedy osiągnę zamierzony cel? Bo pre nie będzie

>słychać w systemie a jak będę chciał docieplić to "jednym przełącznikiem" włączam bufor i zrobi się

>bardziej kolorowo. Więc będzie to na zasadzie połączenia przedwzmacniacza z buforem lampowym.

>Pozdrawiam

 

Ludzie, czego żeście się tak uparli że niby lampy docieplają czy tam dosładzają! Zamiast międlić w kółko na forach zasłyszane obiegowe opinie z kategorii mitów, legend i podań ludowych idźcie posłuchać czegoś dobrego! Preamp lampowy który dociepla, dosładza czy tam rozmiękcza to jest jakiś badziewny zamulacz a nie urządzenie wysokiej jakości. I nie ważne ile toto kosztuje!

Link to comment
Share on other sites

arczi87, 7 Lut 2010, 17:42

 

>Mac ja wzoruję się na Yaqinie MC10-L jest to co prawda wzmacniacz ale różnił się brzmieniem od

>ugody. No i wnosił coś od siebie. Stąd moja opinia że jednak lampa coś zmienia.

 

Nie "lampa coś zmienia" tylko Yaqin MC10L gra takim, a nie innym charakterem. Wyciąganie tak daleko idących wniosków, wysnuwanie takich uogólnień na podstawie znajomości jednego urządzenia lampowego jest co najmniej niemądre, o ile nie jest wręcz tendencyjną manipulacją. Sugeruję zapoznać się z brzmieniem lampowego wzmacniacza Cayin A88T którego w ślepym teście wziąłbyś za mocnego, szybkiego tranzystorowca.

 

arczi87, 7 Lut 2010, 17:50

 

>ps. Canary Audio CA-601 trochę nie trafione bo monobloki ugody kosztują 800 zł a pre 3800 zł.

>Troszkę to nie pasuje tym bardziej że wiem jak te monobloki grają a kosztują 800 zł... Więc

>osobiście preferuje pre które ma lepszy stosunek ceny do jakości. Pozdrawiam

 

A w jakim salonie można odsłuchać i ewentualnie kupić monobloki Ugoda za 800zł? Jaka firma jest ich dystrybutorem? Ile dają na nie gwarancji?

Znów popełniasz nadużycie porównując urządzenie fabryczne z urządzeniem DIY. Żeby było sprawiedliwie, to powiem że mam schemat Canary Audio CA601. Zapewniam, że jego klona można wykonać samodzielnie za kwotę poniżej 200zł plus koszt obudowy wykonanej wedle uznania.

Link to comment
Share on other sites

Ok gwarancji i dystrybutora nie ma. Ale na to się godzę bo i tak szukał bym w sprzęcie używanym. Co do odsłuchu no faktycznie z tym może być problem. Masz rację bo ja swoje kupiłem w ciemno. Uważam że zakup bardziej trafiony niż Yaqina po odsłuchu (oczywiście nie mówię że Yaqin gra źle). Więc czasem udaje się

 

>Żeby było sprawiedliwie, to powiem że mam schemat Canary Audio CA601. Zapewniam, że jego klona można >wykonać samodzielnie za kwotę poniżej 200zł plus koszt obudowy wykonanej wedle uznania.

 

O i tu konkret z twojej strony :). Mamy już jakąś propozycje. 200 złotych za przedwzmacniacz w stosunku do ugody myślę że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Tym bardziej że sugerujesz że nie zmienia to dźwięku w sposób istotny.

Link to comment
Share on other sites

to ciekawe, dla mnie preamp jest po to aby móc przełączać źródła, regulować głośność i zapewnić optymalne parametry sygnału dla właściwej pracy końcówki mocy

 

hifi wg. mnie polega na wiernym odtworzeniu materiału zawartego na nośniku ze wszystkimi jego mikrodetalami tworzącymi przestrzeń, barwę itp a nie na wykastrowaniu sygnału z jakiejś części "informacji" i dodaniu swoich w postaci zniekształceń harmonicznych, przesunięć fazowych itd

Link to comment
Share on other sites

arczi87, 7 Lut 2010, 18:30

 

>Ok gwarancji i dystrybutora nie ma. Ale na to się godzę bo i tak szukał bym w sprzęcie używanym.

 

Spoko, ja też chetnie kupuję urządzenia z drugiej ręki, ale ja tu nie o tym. Po prostu chialem zwrocić uwagę na fakt, że porównanie urządzenia DIY z urządzeniem fabrycznym (nawet z drugiej ręki) jest nie na miejscu. Kolejnym zagadnieniem z którym trzeba się liczyć jest powtarzalność. Przy takiej skali komplikacji projektu jak w przypadku Ugody istnieje spore prawdopodobieństwo że egzemplarze wykonane przez różne osoby będą grały różnie.

 

>Co

>do odsłuchu no faktycznie z tym może być problem. Masz rację bo ja swoje kupiłem w ciemno. Uważam że

>zakup bardziej trafiony niż Yaqina po odsłuchu (oczywiście nie mówię że Yaqin gra źle). Więc czasem

>udaje się

 

Udało się, ale to nie zmienia faktu że taki sposób dokonywania zakupów to jest loteria.

 

>>Żeby było sprawiedliwie, to powiem że mam schemat Canary Audio CA601. Zapewniam, że jego klona

>można >wykonać samodzielnie za kwotę poniżej 200zł plus koszt obudowy wykonanej wedle uznania.

>

>O i tu konkret z twojej strony :). Mamy już jakąś propozycje. 200 złotych za przedwzmacniacz w

>stosunku do ugody myślę że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Tym bardziej że sugerujesz że nie

>zmienia to dźwięku w sposób istotny.

 

Sugeruję że taki preamp nie daje dźwięku mieszczącego się w granicach "ludowego stereotypu lampowego brzmienia". A jak zagra preamp DIY na bazie schematu Canary Audio? W sporym stopniu zależy to od sposobu wykonania, jakości i sygnatury brzmieniowej użytych elementow, zastosowanych lamp itp itd.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam czy ktoś przeczytał coś oprócz tematu? Chce aktywne pre które będzie "przeźroczyste" i będzie posiadło opcje włączania i wyłączania buforu lampowego i tyle.

 

Mac rozmowa zeszła na trochę inny wątek, więc pozwolę sobie nie "ciągnąć" kwestii powtarzalności sprzętu DIY.

 

Podstawowy temat oczywiście jest dalej aktualny. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

>McGyver

 

Bo nie chcę się skazywać na jeden typ brzmienia. Chcę móc odtworzyć wiernie muzykę. Ale jak każdy z nas się nudzi potrzebuje czegoś nowego, innego. Chciałbym mieć właśnie po to włączany/wyłączany bufor lampowy w tym pre. Łatwiej włączyć bufor niż żonglować preampami.

 

 

Problem jest tego typu, że większość nie wypowiada się na forum konstruktywnie. Nikt nie proponuje rozwiązań zgodnych z cudzym założeniem. Tylko zawsze znajdzie się ktoś kto neguje sens danych działań. Że dlaczego to, to jest bez sensu czy jakieś złośliwe teksty. A prawda jest taka, że większość bije pianę, porusza rzeczy naprawdę mało istotne. Lecz jeśli prosi się o konkretną pomoc to zaczyna się albo od negacji założenia lub złośliwego tekstu w stronę autora.

 

Więc wniosek jest prosty że pomocy się nie doczekam...

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, ze pomysł pre do gainklona już był przerabiany i wystarczy poszukać. Problem uzyskania czegoś takiego jak przezroczystość we wzmacniaczu lampowym niekoniecznie jest prosty, ale jeżeli nie potrzebujesz wzmocnienia to może jakiś wtórniczek na triodzie?

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nie zakładam że przedwzmacniacz ma być lampowy. Jeśli będzie na elementach dyskretnych to super. Mnie interesuje tylko żeby włączany/wyłączany był bufor lampowy. Który będzie w razie potrzeby modyfikował dźwięk. Zaś właściwa część przedwzmacniacza może być na w/w elementach dyskretnych. Chodzi mi o kompaktowe połączenie tych że zgoła różnych urządzeń. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Z mojego punktu widzenia gdzie przerabiałem temat preampów jest fakt ,że dla doświadczonego audiofila po przejściach najlepszym rozwiązaniem jest preamp lampowy. Jak widać po różnych wystawach Hi End tylko takie rozwiązania się liczą na dzień dzisiejszy a tranzystory ? oczywiście bywają wybitne ale zawsze to inna droga i nie znam ludzi , którzy raz zasmakowali wzorową neutralność lampy wracają do półprzewodników.....Poprawnie zbudowany przedwzmacniacz lampowy to brak wad jeżeli chodzi o dzwięk.. Od czasu do czasu podłączam jakiś preamp krzemowy do tesu i po dniu słuchania szybko przełączam na lampkę i za każdym razem micha cieszy :}

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.