Jump to content
IGNORED

Blu-ray analog 5.1 czy coaxial Yamaha A-1???


daro896

Recommended Posts

Analog. warunek dobry (= drogi) odtwarzacz. Tanie mają na pokładzie tandetne dekodery i stąd przekonanie, że po HDMI będzie (bo w tej sytuacji jest) lepiej.

 

Jeśli natomiast odtwarzacz ma dobre (porównywalne jakością z tymi w amplitunerze) dekodery - to wielokanałowy analog będzie zawsze lepszy. Wiem, że niektórzy wolą jeden kabelek zamiast sześciu, ale bez przesady z tą wygodą i estetyką.

Link to comment
Share on other sites

Daro robisz bład napisze ci dlaczego.Sharp to złom straszny model z przed 3 lat wolny jak szachista,Pioneer jest dobry ale tez nie jest tytanem szybkosci wczytywanie płyty przez ponad 1 min to kompromitacja.Poszukaj nowych modeli dobrze ci radze.Sa to odtwarzacze sieciowe ,mozna podłączyc pod nie zewnetrzne twarde dyski,czytaja wszystkie formaty.Kazdy zwolennik dobrego dzwieku i obrazu szuka audiofilskiego blu-reya,ale z własnego doswiadczenia wiem ,że płyty są drogie i wczesniej czy pózniej szukamy dojscia do materiałow z internetu.Stare blu-reye to przezytki.Oczywiscie nie polecam byle czego,ale pomysl o nowych Soniakach i LG.Ewentualnie jak tak bardzo zalezy ci na dobrym dzwieku po analogu to Philips 9500.

Link to comment
Share on other sites

Są to albo blu-rey Sony s370,470,570,770,lub LG-390,lub nowsze,wszystkie maja karte sieciowa wiec łacza sie bezprzewodowo z ruterem,mozesz podpiac przez usb zewnetrzny twardy dysk np 500 giga,wież mi że są lepsze od Pioneera tego co chcesz kupić,zaraz oburza sie pseudoaudiofile,ale ja wychodze z załozenia ze do muzyki mam Cd a do filmów i koncertów odtwarzacz blu-rey mi wystarcza LG,jest szybki czyta wszystko i nie ustepuje np Sonemu s550 którego kiedys miałem i kosztował on 1500 pln.Sa tez odtwarzacze tylko sieciowe bez mozliwosci odtwarzania blu-rey.Wracajac do twojego pytania to miedzy DTS Masters,a zwykłym DTS nie ma wielkiej róznicy.Masz A1 ,kup np Soniaka s370 kosztuje grosze a czyta tez SACD.Wiele nie ryzykujesz ,bo jak nie bedziesz zadowolony to sprzedasz z min strata i kupisz inny odtwarzacz ,ryzyko i tak mniejsze niz w wypadku kupna Pioneera za 2000 tys i potem wielkie rozczarowanie i strata przy odsprzedazy w granicach 800 pln.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.