Jump to content
IGNORED

Dobór sprzętu do zróżnicowanej muzyki-proszę o pomoc


bioroid

Recommended Posts

Witam,

prosiłbym o pomoc w dobraniu sprzętu... konkretnie, pomieszczenie to 20m2 wysokość 2,4m. Mimo że czytałem trochę wątków to bardziej się gubiłem w gąszczu informacji niż klarowałem co by mi było tak naprawdę potrzebne. Sytuacja wygląda tak że mam na sprzęt maksymalnie 9000 złotych, a z tego co się naczytałem to gdybym chciał posłuchać klasyki to równie dobrze mogę dać sobie spokój bo tyle na klasykę to stanowczo za mało. Co więcej w większości tematów także jest napisane że dany sprzęt dobrze gra pod konkretny typ muzyki natomiast ja słucham różnych gatunków. Od elektro poprzez rock, jazz do opery. Jestem pewien że gdybym miał kupować, byłby to sprzęt nowy. Priorytet jest taki że powinien być na tyle wytrzymały bym mógł z niego korzystać latami, podatny na ewentualne modyfikacje :P Niestety ze względu na bycie całkowitym laikiem ciężko mi ogarnąć temat. Od jakichś 4-5 lat korzystałem z SB 2 ZS Platinum + 5.1 T5900 (foobar).

 

Dzięki za ewentualną pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Hm, faktycznie tematów na temat doboru sprzętu w konkretnych przedziałach cenowych było już sporo więc może skupię się na problemie _uniwersalności_ zestawów stereo. Specjalnie zaznaczam, że chodzi o zestawy a nie o same podzespoły bo jak pewnie wiesz, wszystko gra ale tylko jak jest w komplecie.

 

Słusznie zauważyłeś, że najtrudniej będzie jeżeli założy się nacisk na poprawne odtwarzanie klasyki (pomijam, że muzyka klasyczna to solo na flecie ale też orkiestra + organy). Da się w założonym budżecie złożyć coś co zagra większość klasyki dobrze lub choć poprawnie (np. spore aktywne monitory o konstrukcji zamkniętej + odtwarzacz CD z regulowanym wyjściem) ale będzie to zestawienie mega nieuniwersalne. Moim zdaniem, powinieneś zdecydować na czym Ci zależy najbardziej i pomyśleć o kompromisach.

 

W zakładanym budżecie, dla początkującego, zakładając, że sprzęt musi być nowy (swoją drogą, szkoda) ja bym Ci zaproponował następujący zestaw: odtwarzacz CD Marantza (np. CD6003) + wzmacniacz Rotela (np. RA05) + kolumny podłogowe za pozostałe ok. 5-6 kpln dobrane na podstawie odsłuchów. Jasne, że odtwarzacz można zastąpić np. Rotelem a wzmacniacz Marantzem, Xindakiem, NADem czy CA ale o tym, że wybór konkretnych zestawień jest prawie nieograniczony już pewnie dobrze wiesz. Zabawę z kabelkami zostaw sobie zupełnie na deser - póki co kup najtańsze ale _markowe_ interkonekty i głośnikowce (myślę, że odpowiednie będą kable np. firmy Prolink).

Link to comment
Share on other sites

Za taką kasę możesz mieć cudeńka - nie zniżaj się do Marantz'ów czy Roteli niskiej klasy. Idź do sprzedawcy, powiedz ile masz kasy, i niech Ci zaproponuje całość. Jeżeli komplet kupisz u jednego dealera, to jeszcze dostaniesz promocyjny upust, więc cenami wyjściowymi się nie przejmuj. Weź własne ulubione płyty. Przed kupnem weź sprzęt do własnego domu i odsłuchaj u siebie - za kaucją się zgodzą. Masz naprawdę sporo kasy na sprzęt - możesz mieć naprawdę fajne rzeczy. Po co Ci do tego to forum ? Kup to co ci się podoba i to co ciebie właśnie rusza, a nie to co komuś innemu przyjdzie do głowy !!!

Link to comment
Share on other sites

justas32, 2 Lip 2010, 14:55

 

Może i racja, zwłaszcza "Kup to co ci się podoba" jest bardzo trafne, ale skoro ktoś już pyta na forum...

 

Druga rzecz, to zwróć uwagę, że sprzęt _musi_ być nowy. Jak przeznaczy ok. 5 tys na kolumny (myślę, że to sensowne proporcje przy zakładanym budżecie) to na CD i wzmacniacz zostanie raptem po ok. 2 tys. Masz na myśli jakieś konkretne cudeńko za taką kwotę?

 

Co do samych marek, pytający wyraźnie zaznaczył, że to jego początki w tym hobby - uważam, że dużo łatwiej i przyjemniej będzie odsprzedać Marantza niż np. Cyrusa.

Link to comment
Share on other sites

Z tym że za mniej niż 50% ceny zakupu i tutaj osiemnaście razy bym się zastanowił nad sensownością upierania się przy rzeczach koniecznie nowych, które po godzinie używania będą nadal "nowe" tyle że warte już co najmniej o połowę mniej, a to znowu nie jest jakaś tam wysoka półka, żeby te klocki zostały na lata. Najdalej za pół roku będziesz to wszystko sprzedawał (normalna kolej rzeczy w tym sporcie) i pluł sobie w brodę, mogę już dzisiaj się o to założyc ;)

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Druga sprawa, to decydując się na używki praktycznie nic nie ryzykujesz, bo zawsze możesz to odsprzedac za podobną (albo i lepszą) kasę, to po pierwsze. Po drugie dysponując określonym budżetem możesz sobie przebierac w klockach teoretycznie o klasę czy nawet dwie lepszych (szczególnie dotyczy kolumn) bez obaw o to "co ja z tym zrobię jak mi się nie spodoba albo znudzi" a prędzej czy później przychodzi taki moment, niezależnie od tego co byś tam sobie akurat miał. Weź to przemyśl na spokojnie, bo wydac dziewięc kawałków, to jest moment, ale wydac je z sensem, to zupełnie co innego. Ja osobiście w życiu nie kupię nic w sklepie, przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt audio, bo to jest kasa wywalona w błoto. Dzisiaj się jarasz nowym zakupem, wybieraniem i tym całym ambarasem, a jutro już jest dzień jak co dzień z taką tylko różnicą, że jesteś lżejszy o pare tysiaków :)

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Pytam bo jeśli się nie znam to właśnie wolę poznać, wspierając się zdaniem znających się :]

Co do nowości sprzętu to mam takie podejście ze względu na to że w sprawie komputerów mam podobnie,

zbieram się 2-3 miesiące do zakupu sprawdzając trendy technologiczne i konkretnych producentów po czym kupuję sprzęt (tylko jednostka centralna+monitor) za kwotę 7-9000. Kieruje się tym że kupuje ten sprzęt raz na 4-5 lat i myślałem że dostosuje ten tryb także do audio, ale chyba będę musiał zrewidować podejście.

W tej chwili już czytam i porównuje te sprzęty które tutaj wymieniacie w tych przedziałach cenowych:]

Link to comment
Share on other sites

Co do kupowania sprzętu nowego to mam podobne zdanie do pozostałych - sprzęt używany za te pieniądze może być naprawdę dobry. Tyle że nie każdy lubi kupować używane, nigdy nie wiadomo z kim się rozmawia. To podobnie jak przy samochodach - po co kupować samochód za 120.000 zł jak za 4 lata będzie kosztował 50.000 zł ? Tyle że są olbrzymie rzesze ludzi którzy kupują nowe samochody i nie przyjdzie im do głowy kupno używanego. Ze sprzętem jest podobnie - tyle że sprzęt mniej się niszczy, i tak naprawdę to rzadko kiedy jest używany.

Proponuję - wejdź na allegro, zobacz kiedy przy czym serce Ci mocniej wali i wtedy spytaj się czy takie połączenie ma sens. Zakładając że za używane kolumny dasz 4000, za wzmak 3000 a źródło 2000 - możesz się wstrzelić nawet w taki "mały high end".

Link to comment
Share on other sites

sprawa wyglada tak: osoba nowa jest nieosluchana wiec jeszzce nie wiem czego tak na prawde oczekuje po dzwieku a wiec jesli jest to osoba wymagajaca to nie trafi na swoj sprzet od razu, wiec jak zaczac?

 

1. idz do sklepu i powiedz zeby Ci wlaczyli kilka urzadzen jakie maja w interesujacym Cie budzecie jak i kilka kolumn,

2. po krotkim zapoznaniu sie ze sprzetem zrob 2 rzeczy:

a) planujesz kupic i nie ruszac przez dosc dlugi czas (kilka lat) kup to co Ci sie najbardziej podobalo,

b) jestes wymagajacy i zdajesz sobie sprawe ze z czasem i osluchaniem zmienia sie wymagania - wtedy kupujesz sprzet tych marek ktore wydaly Ci sie najbardziej interesujace ale uzywany, moga byc starsze modele tak zeby pozniej z niezbyt duza strata sprzedac a kiedy juz stwierdzisz ze wiesz czego chcesz idziesz do sklepu kupic sprzet jakiego potrzebujesz i zostajesz przy nim... lub dalej dzialasz z urzywanymi yrzadzeniami wchodzac na coraz wyzszy poziom

chwilowy brak działalności w audio.

Link to comment
Share on other sites

"gdybym chciał posłuchać klasyki to równie dobrze mogę dać sobie spokój bo tyle na klasykę to [9000 PLN] stanowczo za mało"

 

Otóż, nie daj się ogłupić. I odpowiedz sobie na pytanie, czego oczekujesz od sprzętu. Wielu na forum uważa, że sprzęt powinien zniknąć i zapewnić wrażenia podobne do tych na koncercie. Tylko że, być może, nie ma takiego sprzętu, który pozwoli to osiągnąć, zwłaszcza w 20 m2 i jeśli chodzi o muzykę symfoniczną lub organową (bo to na ogół ma się na uwagę, gdy mówi się o klasyce, a przecież klasyka to też kameralistyka, nagrania solowe, małe składy barokowe itp.). Bo sprzęt sprzętem, ale i wziąć trzeba pod uwagę akustykę, jaką zapewnia sala koncertowa czy kościół. To na ogół "gonienie króliczka", który nie istnieje.

Drugą opcją jest znalezienie sprzętu, który daje przyjemność ze słuchania muzyki. To wymaga akceptacji ograniczeń, jakie niesie słuchanie w domu, nie na koncercie. Tutaj już indywidualne preferencje mają pierwszorzędną rolę (ja, np. w klasyce preferuję brzmienie przejrzyste, dynamiczne i szczegółowe, choć z pewną "analogową" nutą). Tak więc bez odsłuchów w salonach, jak można to i w domu, się nie obejdzie.

Płytki w dłoń i hajda!

Link to comment
Share on other sites

bioroid, 2 Lip 2010, 16:02

 

>W tej chwili już czytam i porównuje te sprzęty które tutaj wymieniacie w tych przedziałach

>cenowych:]

 

Nooo, to mając do wydania 9 tysięcy na używane stereo możesz sobie wyszperać coś grającego już bardzo sympatycznie. Z drugiej strony, jak piszesz, że jesteś laikiem to trochę współczuję - przy takiej kwocie wybór jest już naprawdę spory :)

 

Daj znać jak już coś sobie wstępnie wybierzesz. Co prawda natychmiast pojawi się milion postów sugerujących, że za tą kasę można coś lepszego, ciekawszego, bardziej neutralnego, bardziej uniwersalnego, bardziej innego, w ogóle bardziej, ale jak zdecydowałeś się zapytać na forum to pewnie jesteś na to przygotowany ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja bym do tego podszedł zupełnie inaczej. Ponieważ zafascynowanie audio nigdy się nie kończy, najlepiej jest planować wszystko w dłuższej perspektywie.

 

Na początek kupiłbym Linn'a Sneaky + Kolumny. Na tym można już słuchać.

 

I w perspektywie: używana końcówka mocy

Dalej: DAC

 

Nic z tego, co kupujesz się nie marnuje. Linn Sneaky jako źródło będzie znacznie lepszy od tanich CD. Ma wprawdzie taki sobie wzmacniacz, któremu brakuje zwłaszcza mocy, ale łatwo to upgradować używaną końcówką. Dopiero jakbyś chciał mieć prawdziwy high end, to ma sens kiedyś dodatkowy DAC.

 

Do Linn'a będziesz potzrebował ipoda touch do sterowania.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

"Każda pliszka swój ogonek chwali".

 

Dlatego ja za 9000 zaproponuję:

1. Monitory studyjne APS AEON (para 5000)

2. Dobry DAC za cos ponad 3000

3. Jakis CD jako transport (cena nie bedzie wygorowana)

4. Kabelki to w tym przypadku jakis Toslink miedzy CD i DAC oraz interkonekty zamiast glosnikowych ktore juz zagraja za 70zl komplet 2x2m (np. KLOTZ MC5000) z tansza konfekcja.

 

Zapewne rozumiejacych taki zakup bedzie garstka, ale coz ... do odwaznych swiat nalezy.

"Po raz pierwszy w historii ludzkości możesz przenieść chorobę, na którą nie chorujesz, na kogoś, kto został na nią zaszczepiony !!!" u2be

Link to comment
Share on other sites

Z decyzją lepiej się nie śpiesz. Poczekaj sobie od wystawy Audio Show 2010, będziesz miał tam przekrój różnego rodzaju sprzętu i systemów. Przynajmniej wstępnie można sobie czegoś posłuchać :)Każdy chwali to co ma lub to co chciałby mieć.

 

Na początek polecam Ci Akkusa X3 za 3900 zl za resztę system NADa. Akurat te kolumny grają dobrze ze wszystkim, więc nie trzeba szukać jakoś specjalnie dopasowanego systemu. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie,

po przeszperaniu po sprzętach proponowanych i rozczytaniu się w "informacjach o" wiem już że proponowany przez ecamela CD6003 (1700PLN) został zaliczony do listy "kupić" a przynajmniej przetestować. Dalej rozglądałem się za wzmacniaczem ale po propozycji Mastertext pomyślałem sobie że przecież później może będę chciał rozbudowy do kina domowego. Więc nie wzmacniacz a amplituner... i tu po szperaniu znalazłem SR5004 założenie było takie by był do 2600PLN co do parametrów to potrafię o tyle o ile powiedzieć że wydaje się dobry. No ale jak poprzednio liczę na doradztwo. Nowym wymysłem jest dokupienie TT-42 tak na początek (póki co najtańszy do kompletu bo za 1000PLN) z tej samej firmy, i ten wybór pozostanie. Jak na razie koszt to 5300 więc zostaje 3700 na kolumny + kable. Kable startowo dostosuje się do porady i kupię tanie. Natomiast co do kolumn to wiem że na dzień dobry nie będzie to 5 a 2 (przecież potem się rozbuduje). Stylistyka modern myślałem o czymś wysokim co potem będzie do zastosowania przy dokupce 3 pozostałych. Gdzieniegdzie ludzie piszą o tym jak chcieliby żeby dźwięk wyglądał i tutaj myślę że stawiałbym na takie specyficzne wyśrubowanie (też ciężko się wysłowić w tym wypadku) które podczas słuchania dociera do każdej komórki powodując momentalne poruszenie słuchacza. Sprawdzał to będę utworem Johna Murphyego "Surface of the sun" z filmu "Sunshine" może tym przykładem naświetliłem nieco czego oczekuję od sprzętu. Z zakupem pewnie będę się woził najbliższe dwa trzy miesiące dalej korzystając z waszych porad, natomiast coraz wyraźniej widzę obraz sprzętu

Link to comment
Share on other sites

tylko nie kupuj zestawu za bardzo high endowego bo rocka na tym to nie posłuchasz, po prostu się nie da, klasyki, jazzu owszem ale mocniejsze brzmienia będą Cię tylko wkurzać, bardzo trudno jest znaleźć optymalny uniwersalny zestaw, im drożej tym gorzej dla rocka, szczególnie starego,

Link to comment
Share on other sites

Zestawy audiofilskie dobrze czuja sie w plumkaniu, czesto tez radza sobie w elektronice.

Ale wszystko co potrzebuje ostrzejszego grania, wymaga suba albo korekcji sygnalu.

Jesli z kolei same glosniki sa mocne, to stwarzaja takze problemy z plumkaniem.

"Po raz pierwszy w historii ludzkości możesz przenieść chorobę, na którą nie chorujesz, na kogoś, kto został na nią zaszczepiony !!!" u2be

Link to comment
Share on other sites

Sądząc po twojej ostatniej wypowiedzi, np. fragmencie <> lub <> jesteś nieźle zdezorientowany.

 

Pierwsza decyzja do podjęcia: Kino czy Stereo?

 

Poproś w dowolnym salonie hi-fi o podłączenie dwóch zestawów (kinowy i stereofoniczny) w okolicach 10 tys. zł i porównaj. Którą drogę wybierzesz to już twoja decyzja, ale przynajmniej będzie wiadomo w jakim kierunku ci doradzać, bo jak na razie, to wszystkie rady są strzałami na oślep.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.