Jump to content
IGNORED

Made in Heaven


spilner

Recommended Posts

Pytanie do posiadaczy tego albumu grupy Queen. Ostatnio wróciłem do tej płyty po niemal siedmioletniej przerwie (ostatni odsłuch był bodajże na jakimś archaicznym zestawie marantza), i jestem zaskoczony - cały album brzmi jakoś za jaskrawo, ma wycofaną średnicę, płaskie wokale, cały czas mam wrażenie, jakby ktoś przyłożył za dużo wysokich tonów przy miksowaniu i przyciął wszystkie inne, a zwłaszcza średnie. Jak to gra u Was?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Gra tak samo jak u ciebie. Ta plyta po prostu tak zostala zrealizowana, szczegolnie slychac to w wokalu Freddiego w tytulowym utworze. Ogólnie wszystkie nie remasterowane płyty Queen ("The Miracle", "Innuendo", "Made in Heaven") nie mialy szczęścia do realizatorów. W przypadku tych płyt ( szczególnie Innuendo) warto zainteresować sie wersjami mini vinylowymi, które sa niestety drogie (okolo 70pln), ale brzmia troche lepiej.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie, ta płyta tak została zrealizowana. Queen miał od zawsze eklektyczny styl i jakby podobnie jest tu z realizacją, która jest wyraźnie różna z utworu na utwór. ”Made in Heaven” jest chyba celowo stylizowane brzmieniowo na wczesne płyty Queen, stąd ten dzwoniący pogłos w wokalu – zgadzam się, że niezbyt audiofilski :-). W ogóle ostatnia płyta wydana 4 lata po śmierci Freddiego była zapewne realizowana etapami i jest pod każdym względem swego rodzaju składanką. Jest tam np. trochę wyraźnej stylizacji na brzmienie estradowe, np. przestery wokalu na ”Too Much Love Will Kill You” i na ”I Was Born to Love You”. Ten ostatni utwór jest zresztą sporym wyzwaniem dla sprzętu i słabsze zestawy kompletnie się gubią, wszystko się zlewa tworząc suchy i płaski dźwięk.

Link to comment
Share on other sites

Jezeli mozna wtracic 3 grosze - kiedys takze mialem opinie na temat plyt Queen, ze sa zle zrealizowane. Ale musialem sie przeprosic po zmianie sprzetu. Np. Innuendo brzmi naprawde srednio na srednim sprzecia ale sa tam calkiem glebokie poklady kolejnych poziomow, do ktorych dociera sie jednak dopiero lepszym sprzetem.

 

Queen nie remasterowany to Queen po prostu dobrze nagrany i nie wymagajacy remasteringu. Stad plyty nowe temu zabiegowi nie poddaje sie. One sa remasterowane od urodzenia. ;-))

 

pzdrw

 

soso

Link to comment
Share on other sites

Może to rzeczywiście po części wina sprzętu. Ale porównując The Miracle i Innuendo z innymi płytami ( cd wydane w 1993 i 1994 oraz wspomniane mini vinyle) odnoszę wrażenie, że są one "ściszone". Ponadto na Made in Heaven w Mother Love pojawiają się szumy (podobnie zresztą w Bohemian Rhapsody), a to na 99% nie jest wina sprzętu. Wiem, że troche się czepiam, ale Queen słucham często i irytują mnie takie pierdółki...

Link to comment
Share on other sites

ja sie przyznam że do pewnego -wiadomego- czasu byłem wielkim fanem grupy(do dziś pamietam własnoręcznie robione koszulki na wzór nocy w operze;)

,poza tym pierwsza płytą jeszcze na kasecie którą dostałem to właśnie queen pewnie gdzies w kartonach się wala:)

i tak jakos wyszło ze we wszystkich ważniejszych fragmentach życia ta muzyka sie przewijała i do dziś na pólkach stoją orginalne kasety video z koncertami bandu ściagane z "daleka" co jest dziwne o tyle, że mimo słusznego wieku nigdy w zyciu nie posiadałem magnetowidu;)

osobiscie 2 jest na szczycie potem róznie ale przyznam sie ze dziś rzadko powracają :(

co do the game bardziej mi leży wczesniejszy jazz -potrafili "dowalic do pieca"- more of the jazz

o koncertach nie -piszu- bo to klasa nad klasy :)

co do jakości realizacji uwazam ze nie jest zła,a nawet.....

 

jeśli dobrze kojarze to nawet moi staruszkowie preferowali 'królową' ,a jeśli wziąśc to pod uwagę to naprawde niezły zespół :):)

Link to comment
Share on other sites

>zildjian

 

Jedną? To kup sobie składankę The Platinium Collection zawierającą Greatest Hits I, II i III. Jeszcze niedawno widziałem ją w MM po śmiesznej cenie, może wciąż jest dostępna.

Link to comment
Share on other sites

-> zildjian: Kup sobie tę składankę, którą wyżej poleca Zbig. Warto. Jest tam na 1. płycie utwór którego szukasz. Poza tym wiele (naprawde sporo) innych, wartościowych i miłych duszy i uszom kawałków, oddających ducha Queen i F.M. Dosłownie esencja ich typowej, wysokiej wartosci muzycznej nagrań. (Sorki za ten patos - to moje zdanie.)

Polecam gdyż to strzał w "10". (Oczywiście sam ją mam.)

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Może dodam jeszcze jedno. Ktoś już to powiedział (Elton John?), a ja się zgadzam: "F.M. był (i jest, uważam) jednym z najlepszych w branży". Czy to się komuś podoba czy nie.

Lubię Queenów, choć ich fanem nie jestem i nie byłem. Ta muzyka wyróżnia się w tłumie świeżością i oryginalnością oraz piopisowym wokalem/talentem Freddiego. Wśród wszechogarniajacej radio populares-miernoty - lśni.

Link to comment
Share on other sites

... osobiście najbardziej sobie cenię płyty od 1 do 6, ze szczególną atencją do przedziału 3-6, czyli od Nocy w operze do Jazzu. Ewentualnie jestem skłonny posłuchać Hot Space. Następne płyty pomijając koncertowe były w zasadzie takie sobie, czyli skomercjalizowane i ,,zdyskotekowione,,. Niewiele w nich dawnego ducha zespołu.

 

A płyta Made in Heaven ? Ciężko mi się zmusić, żeby ją wysłuchać do końca. W zasadzie nigdy jej w całości poza pierwszym odtworzeniem nie słuchałem. Nie dawałem rady, mając w pamięci pierwszych sześć.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.