Jump to content
kiza

Wydania Japońskie.

Recommended Posts

Witam.Szukałem tego tematu ale jakoś nie mogłem znaleźć.Czy warto inwestować w te wydania.

Płyty są stosunkowo drogie w porównaniu do zwykłych CD.

Słucham głównie Rock, Metal ,ale i spokojne klimaty-Vangelis itp.

Czy różnica w nagraniach jest warta tej ceny?

Znalazłem w sklepach kilka interesujących mnie pozycji,ale ceny mnie trochę odstraszają.

Przeważnie cena jednej płyty wacha się w granicach 140zł.

Nigdy nie miałem możliwości słuchania Japońskich wydań.

Bardzo proszę o opinie na ten temat.

Pozdrawiam.

Edited by metalofczyca
literówki - na prośbę autora
  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Japońskie płyty CD są z pewnością lepiej nagrane niż europejskie remastery.

Czasem pierwsze wydania brytyjskie są najlepsze.

Generalnie japońskie płyty charakteryzują się większą dynamiką, lepiej kontrolowanym basem,

detalicznością brzmienia i nasyceniem wysokich tonów.

Niektórzy takie brzmienie mogą odbierać jako za bardzo suche i chłodne.

Ja osobiście jestem zwolennikiem japońskich wydań. Uważam, że można im zaufać

w przeciwieństwie do wielu kolejnych remasterów euro, które brzmią głośniej, ale gorzej jakościowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Japońskie płyty CD są z pewnością lepiej nagrane niż europejskie remastery.

Czasem pierwsze wydania brytyjskie są najlepsze.

Generalnie japońskie płyty charakteryzują się większą dynamiką, lepiej kontrolowanym basem,

detalicznością brzmienia i nasyceniem wysokich tonów.

Niektórzy takie brzmienie mogą odbierać jako za bardzo suche i chłodne.

Ja osobiście jestem zwolennikiem japońskich wydań. Uważam, że można im zaufać

w przeciwieństwie do wielu kolejnych remasterów euro, które brzmią głośniej, ale gorzej jakościowo.

Witam. bardzo dziękuję za odzew, i wytłumaczenie w czym tkwi różnica.

Tylko te ceny , trochę powalające?

Pozdrawiam.

  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Mam kilkadziesiąt takich płyt i powiem tak, każda jest lepsza od wydania EU czasami różnice są większe a czasami mniejsze ale zawsze słyszalne i zawsze na plus.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto ale tylko te z dopiskami: K2HD, XRDC, UltraHD, przy reszcie zwykłych płyt niby japońskich nie zauważyłem jakichś różnic, śmiem twierdzić że to lepiej jest tylko dzięki dołączonemu kawałkowi papieru kredowego zapisanego "krzaczkami" tak dla lepszego samopoczucia europejczyka. Znacznie lepiej moim zdaniem grają zwykłe wydania amerykańskie niż te zwykłe japońskie.

Pozdrawiam,

Paweł


Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto ale tylko te z dopiskami: K2HD, XRDC, UltraHD, przy reszcie zwykłych płyt niby japońskich nie zauważyłem jakichś różnic, śmiem twierdzić że to lepiej jest tylko dzięki dołączonemu kawałkowi papieru kredowego zapisanego "krzaczkami" tak dla lepszego samopoczucia europejczyka. Znacznie lepiej moim zdaniem grają zwykłe wydania amerykańskie niż te zwykłe japońskie.

Pozdrawiam,

Paweł

chyba nie do konca jest tak jak mowisz. nie tylko plyty z podanymi przez ciebie dopiskami brzmia dobrze - mam i takie wydania i takie bez k2hd, xrdc, ultrahd itd. i te rowniez duzo lepiej zrealizowane sa niz wydania europejskie - np. peter gabriel so itd.

ale fajnie, ze zwrociles uwage na pewne zjawisko - niby japonskie plyty - sporo bylo takich kreujacych sie na japonskie wydawnictw, ktore rzeczywiscie brzmialy kilasto, nie powinienes jednak przez ich pryzmat traktowac wszystkich "krzaczkowych" wydawnictw.


Największym sukcesem szatana jest przekonanie ludzi, że nie istnieje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Bardzo dziękuję wszystkim za informacje. Znalazłem jeszcze płyty Japan 20 Bit/SBM ,oraz wydania MF-SL.

Czy warto się nimi zainteresować??

Pozdrawiam.

Edited by metalofczyca
literówki - na prośbę autora
  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Szukałem tego tematu ale jakoś nie mogłem znaleźć.Cz warto inwestować w te wydania.

Płyty są stosunkowo drogie w porównaniu do zwykłych CD.

Słucham głównie Rock, Metal ,ale i spokojne klimaty-Vangelis itp.

Cz różnica w nagraniach jest warta tej ceny?

Znalazłem w sklepach kilka interesujących mnie pozycji,ale ceny mnie trochę odstraszają.

Przeważnie cena jednej płyty wacha się w granicach 140zł.

Nigdy nie miałem możliwości słuchania Japońskich wydań.

Bardzo proszę o opinie na ten temat.

Pozdrawiam.

Przyznam, ze nie rozumiem tej japońskiej manii jesli idzie o zlepek bajtów na CD. Co innego winyl, gdzie bardzo dużo detali wpływało in plus na japońce - precyzyjność wycinania matrycy, wysoka jakość winylu (ładne japończyki w ogóle nie trzeszczą!), ogólnie bardzo wysoka precyzja całej produkcji, grube okładki itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Bardzo dziękuję wszystkim za informacje.Znalazłem jeszcze płyty Japan 20 Bit/SBM ,oraz wydania MF-SL.

Cz warto się nimi zainteresować??

Pozdrawiam.

warto, pamietaj ze wiekszosc dobrych nagran realizowana jest ciszej niz te normalnie dostepne, ale to tak ma byc ;-) slucha sie ich duzo lepiej, niz wielu ogolnie dostepnych nagran realizowanych zgodnie z zasadami loudnes war


Największym sukcesem szatana jest przekonanie ludzi, że nie istnieje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, ze nie rozumiem tej japońskiej manii jesli idzie o zlepek bajtów na CD. Co innego winyl, gdzie bardzo dużo detali wpływało in plus na japońce - precyzyjność wycinania matrycy, wysoka jakość winylu (ładne japończyki w ogóle nie trzeszczą!), ogólnie bardzo wysoka precyzja całej produkcji, grube okładki itp.

Witaj.Nie jestem maniakiem Japan, tylko zauważyłem na rynku płyty z dopoikiem Japan i cena ich mnie przeraziła.

Dlatego chciałem się dowiedzieć czy warto inwestować w tak drogie płyty, bo jeszcze żadnej nie posiadam żeby samemu się przekonać co są warte.

Pozdrawiam.

 

warto, pamietaj ze wiekszosc dobrych nagran realizowana jest ciszej niz te normalnie dostepne, ale to tak ma byc ;-) slucha sie ich duzo lepiej, niz wielu ogolnie dostepnych nagran realizowanych zgodnie z zasadami loudnes war

Dzięki.Znalazłem kilka takich pozycji w ogłoszeniach i chyba coś sobie wybiorę żeby samemu się przekonać o co w tym wszystkim chodzi.

Pozdrawiam serdecznie.

  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj.Nie jestem maniakiem Japan, tylko zauważyłem na rynku płyty z dopoikiem Japan i cena ich mnie przeraziła.

Dlatego chciałem się dowiedzieć czy warto inwestować w tak drogie płyty, bo jeszcze żadnej nie posiadam żeby samemu się przekonać co są warte.

Pozdrawiam.

 

 

Dzięki.Znalazłem kilka takich pozycji w ogłoszeniach i chyba coś sobie wybiorę żeby samemu się przekonać o co w tym wszystkim chodzi.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Mam kilka japońskich CD ale kupionych bardziej okazyjnie i przypadkowo niż celowo. Parę Led Zeppelin kupiłem w Saturnie za 30 kilka złotych/szt ale ja wiem czy to oryginalne Japończyki? Z drugiej strony Saturn/Media Markt piratów chyba by nie sprzedawał ale kto ich tam wie.

Edited by winylon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto ale tylko te z dopiskami: K2HD, XRDC, UltraHD, przy reszcie zwykłych płyt niby japońskich nie zauważyłem jakichś różnic, śmiem twierdzić że to lepiej jest tylko dzięki dołączonemu kawałkowi papieru kredowego zapisanego "krzaczkami" tak dla lepszego samopoczucia europejczyka. Znacznie lepiej moim zdaniem grają zwykłe wydania amerykańskie niż te zwykłe japońskie.

Pozdrawiam,

Paweł

Lepsze i tańsze..)))

Nic nie mam do wydań japońskich...oprócz cen dystrybutorów...jednak zdecydowanie bardziej pasuje mi wydanie made in USA.

Winylon...co do winylu....pełna zgoda...choć także wolę US...

Share this post


Link to post
Share on other sites

kiza

1. Zgadzam się z przedmówcami, że wydania USA też są na bardzo wysokim poziomie i zdecydowanie wolę i wybieram właśnie je, a nie europejskie.

2. Posiadam tylko ok. 30 oryginalnych japońskich wydań (niestety, nie zawsze dysponuję funduszami) i w mojej ocenie brzmią najlepiej, a porównywałem je z innymi wydaniami. Lepsza dynamika, większa przejrzystość - brzmią po prostu super plus zawsze piękna szata graficzna i jakość poligrafii. Wśród nich najwyżej oceniam K2 Mastering :)

3. Powyżej celowo użyłem określenia "oryginlanych", gdyż na rynku pełno jest wydań udających tylko japońskie edycje, a przoduje w ich sprzedaży m.in. Media Markt (patrz: post winylona). Musisz więc być wyczulony na to i uważny, bo dla przykładu całe serie z Media Markt w formie "Japanese Paper Sleeve Mini Vinyl LP Replica", to po prostu "mini repliki japońskich wydań winylowych" tłoczone w Niemczech - niestety, jest to widoczne dopiero na samej płycie CD ("Made in Germany" wokół otworu, tam gdzie jest też nr matrycy) i powinien tez być gdzieś nadruk "Not to be exported to Japan". I są to z reguły kopie japońskich wydań SHM-CD, jeśli chodzi o szatę graficzną.

4. nowy40 poleca ccd.pl - fakt, "prawdziwe japończyki", ale ceny mają zabójcze. Zdecydowanie polecam poszukać gdzie indziej... ;)

W żadnym jednak wypadku nie kupuj np. na eBay od sprzedawców z Chin, Hong Kongu - same pirackie podróby!

Edited by ememka
  • Like 1

When the music's over turn out the lights...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kilka japońskich CD ale kupionych bardziej okazyjnie i przypadkowo niż celowo. Parę Led Zeppelin kupiłem w Saturnie za 30 kilka złotych/szt ale ja wiem czy to oryginalne Japończyki? Z drugiej strony Saturn/Media Markt piratów chyba by nie sprzedawał ale kto ich tam wie.

 

looknij na miejsce produkcji i ewentualnie kody na kompaktach, na moje to plytki te robione byly gdzies w europie.

 

3. Powyżej celowo użyłem określenia "oryginlanych", gdyż na rynku pełno jest wydań udających tylko japońskie edycje, a przoduje w ich sprzedaży m.in. Media Markt (patrz: post winylona). Musisz więc być wyczulony na to i uważny, bo dla przykładu całe serie z Media Markt w formie "Japanese Paper Sleeve Mini Vinyl LP Replica", to po prostu "mini repliki japońskich wydań winylowych" tłoczone w Niemczech - niestety, jest to widoczne dopiero na samej płycie CD ("Made in Germany" wokół otworu, tam gdzie jest też nr matrycy) i powinien tez być gdzieś nadruk "Not to be exported to Japan". I są to z reguły kopie japońskich wydań SHM-CD, jeśli chodzi o szatę graficzną.

no wlasnie, tu masz potwierdzenie moich slow, cos mnie zamulilo i nie zauwazylem tego wpisu.


Największym sukcesem szatana jest przekonanie ludzi, że nie istnieje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, ze nie rozumiem tej japońskiej manii jesli idzie o zlepek bajtów na CD. Co innego winyl, gdzie bardzo dużo detali wpływało in plus na japońce - precyzyjność wycinania matrycy, wysoka jakość winylu (ładne japończyki w ogóle nie trzeszczą!), ogólnie bardzo wysoka precyzja całej produkcji, grube okładki itp.

 

Winylon ma rację te niby japońskie wydanie z MM czy a S też mi nie pasują ot zwykle CD tylko droższe wydania amerykańskie wypadają o wiele lepiej. Dlatego dla mnie prawdziwe wydanie japońskie to XRCD K2HD i tylko takie. Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy kupując niby japońskie wydanie w MM czy S albo Online nie mam do końca pewności czy kupuje oryginał. Dlatego wolę kupić czarna płytę. Natomiast porównując ceny K2HD, XRDC do porządnych wydań analogowych też wolę te drugie. Stąd od kilku lat zanotowałem u siebie wyraźny spadek kupowania jakichkolwiek CD na korzyść czarnej płyty.

Pozdrawiam,

Paweł


Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Winylon ma rację te niby japońskie wydanie z MM czy a S też mi nie pasują ot zwykle CD tylko droższe wydania amerykańskie wypadają o wiele lepiej. Dlatego dla mnie prawdziwe wydanie japońskie to XRCD K2HD i tylko takie. Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy kupując niby japońskie wydanie w MM czy S albo Online nie mam do końca pewności czy kupuje oryginał. Dlatego wolę kupić czarna płytę. Natomiast porównując ceny K2HD, XRDC do porządnych wydań analogowych też wolę te drugie. Stąd od kilku lat zanotowałem u siebie wyraźny spadek kupowania jakichkolwiek CD na korzyść czarnej płyty.

Pozdrawiam,

Paweł

 

Drogi Pawle, ale założycielowi wątku chodzi o "oryginalne" wydania japońskie i o jakości takich mówimy, a nie o "tych niby japońskich"...

Porównaj, proszę, rzeczywiście japońską płytkę z amerykańską - w mojej ocenie lepiej wypadają te pierwsze i niekoniecznie muszą być K2, XRDC, itp.

"Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy kupując niby japońskie wydanie w MM czy S albo Online nie mam do końca pewności czy kupuje oryginał."

Nie bardzo rozumiem... Kupując w tych sklepach "niby japońskie" wydanie jest to na pewno oryginał, a nie pirat. Natomiast o tym, że są to wydania europejskie pisaliśmy powyżej (może o to chodzi), ale też nikt raczej w Media Markt nie opisuje tych płyt jako "Made in Japan, japońskie edycje, itd.". To tylko nieświadomi kupujący za takie je uważają, ale płyty są jak najbardziej oryginalne - Made in Germany z reguły.

 

Pozdrawiam :)

  • Like 1

When the music's over turn out the lights...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i tak Kolego "ememka" :)

Jednak ja starałem się wyrazić swoje zdanie o wszystkich płytach japońskich. Zarówno tych naprawdę japońskich i tych niby japońskich. Jednak zawsze zastrzegam jest to moje zdanie i moje doświadczenia, nie każdy musi się z tym zgadzać i w zasadzie nie ma o co kopi kruszyć.

Pozdrawiam,

Paweł


Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i tak Kolego "ememka" :)

Jednak ja starałem się wyrazić swoje zdanie o wszystkich płytach japońskich. Zarówno tych naprawdę japońskich i tych niby japońskich. Jednak zawsze zastrzegam jest to moje zdanie i moje doświadczenia, nie każdy musi się z tym zgadzać i w zasadzie nie ma o co kopi kruszyć.

Pozdrawiam,

Paweł

 

Przecież nie kruszymy ani "kopii", ani "oryginalnych" CD ;)

To tylko luźna wymiana poglądów, opinii, doświadczeń i o to przecież chodzi :)

 

Pozdrawiam serdecznie :)

  • Like 1

When the music's over turn out the lights...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu masz prawdziwe japończyki http://www.ccd.pl/.

Dziękuję za wyczerpójące komentarze wszystkim piszącym.

To właśnie w tym sklepie ceny mnie tak przestraszyły.

 

Pozdrawiam.

  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja,posiadam ok 300szt japonskich cd.Po nabyciu pierwszej postanowilem zmienic caly swoj dobytek plytowy na wersje japonskie.Powiem tak roznica jest,w jakosci nagran oraz w ksiazeczce itp.90% moich cd kupilem nowe z www.cd japan.Reszte nabylem na aukcjach ebaya ale z japonii.Z wlasnego doswiadczenia goraco polecam orgyginalne wydania japonskie.

Serdecznie pozdrawiam.

Zrobilem szybkie rozeznanie na wyzej podanej stronie ,i w porownaniu do cen na cd japan przeplaca sie o jakies 40 zl na sztuce,to sporo.

Edited by manio28

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja,posiadam ok 300szt japonskich cd.Po nabyciu pierwszej postanowilem zmienic caly swoj dobytek plytowy na wersje japonskie.Powiem tak roznica jest,w jakosci nagran oraz w ksiazeczce itp.90% moich cd kupilem nowe z www.cd japan.Reszte nabylem na aukcjach ebaya ale z japonii.Z wlasnego doswiadczenia goraco polecam orgyginalne wydania japonskie.

Serdecznie pozdrawiam.

Zrobilem szybkie rozeznanie na wyzej podanej stronie ,i w porownaniu do cen na cd japan przeplaca sie o jakies 40 zl na sztuce,to sporo.

Witam, a jak wygłąda kwestia płatności w tym sklepie?

Przegłądam ogłoszenia płytowe , żeby coś dostać taniej. ale niestety, nic sensownego nie znalazłem.

Same b.drogie boxy.Gdybyś przypadkiem miał namiary na jakieś ogłoszenia w tym temacie, to proszę o informację.

W licytacjach nie biorę udziału.Słucham głównie Rock,Metal,Elektronikę.

Jeżeli płatność przez PayPal, także odpada-Tylko przesyłka za pobraniem,Dlaczego(Sekret przed .....).

Dzięki za informację,jak coś Ci wpadnie ciekawego przy przeglądaniu netu przypadkiem,proszę daj znać.

Pozdrawiam serdecznie.

  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, a jak wygłąda kwestia płatności w tym sklepie?

Przegłądam ogłoszenia płytowe , żeby coś dostać taniej. ale niestety, nic sensownego nie znalazłem.

Same b.drogie boxy.Gdybyś przypadkiem miał namiary na jakieś ogłoszenia w tym temacie, to proszę o informację.

W licytacjach nie biorę udziału.Słucham głównie Rock,Metal,Elektronikę.

Jeżeli płatność przez PayPal, także odpada-Tylko przesyłka za pobraniem,Dlaczego(Sekret przed .....).

Dzięki za informację,jak coś Ci wpadnie ciekawego przy przeglądaniu netu przypadkiem,proszę daj znać.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Na www.cdjapan.co.jp masz płatności kartą (kredytowa, zwykła debetowa) i tak jest w większości przypadków. Raczej za granicę "za pobraniem" nie wysyłają. I szkoda, że nie masz PayPal (warto mieć), bo wiele sklepów akceptuje - eBay zresztą głównie tę formę płatności.

  • Like 1

When the music's over turn out the lights...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zafunduj sobie drugie konto w banku żeby żona nie wiedziała i kupuj japońskie cd na ebayu.

Chodzą od 10zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zafunduj sobie drugie konto w banku żeby żona nie wiedziała i kupuj japońskie cd na ebayu.

Chodzą od 10zł.

Dzięki.Żona jest księgową, przed nią nic się nie ukryje he,he.

  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zafunduj sobie drugie konto w banku żeby żona nie wiedziała i kupuj japońskie cd na ebayu.

Chodzą od 10zł.

 

Nie gniewaj się, ale na eBayu od 10,-, to są "japońskie", ale od sprzedawców z Chin i Hong Kongu...

BEWARE! ;)

  • Like 1

When the music's over turn out the lights...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.