Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Art Audio Conductor "grzebanka" na allegro od Premium Sound


  • Nie możesz odpowiedzieć
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Zen_66

  • Użytkownicy
  • 85 postów
  • Rejestracja: 17.07.2012

Napisano 06.06.2017 - 21:38

Na allegro jest ogłoszenie

http://allegro.pl/art-audio-conductor-silver-edition-pre-high-end-i6817059418.html

przy czym ten preamp to tzw. wolna amerykanka, grzebanka, samoróbka itd. itp. a nie wersja zrobiona przez producenta, gdyż tej modyfikacji nie wykonała firma Art Audio.

To trochę przypomina sytuację, w której ktoś (np. pan Józek) "grzebnął" w markowym urządzeniu i od tego momentu to urządzenie nazywane jest już np. Silver Edition, co ma sugerować, iż jest to modyfikacja producenta.

Co gorsze, ten preamp wystawia firma Premium Sound, a więc na pewno dobrze wiedzą co kryje się pod pojęciem Silver Edition w tym konkretnym urządzeniu.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Szymon1

  • Branża
  • 2945 postów
  • Rejestracja: 28.02.2015

Napisano 07.06.2017 - 07:22

Poproś o zdjęcia środka i wklej na forum, zobaczymy ten tuning.
Jeśli ktoś chce się ze mną skontaktować proszę pisać do użytkowników tb82, Rafał.M, Studio16Hertz
Jak to w historii bywa jestem ponownie zbanowany za pisanie prawdy. Pozdrawiam serdecznie wszystkich myślących samodzielnie.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Premiumsound

  • Branża
  • 402 postów
  • Rejestracja: 24.07.2011

Napisano 07.06.2017 - 07:38

Zen, mam wrażenie, że szukasz taniej sensacji. W aukcji jest dokładnie opisana modyfikacja, jakiej został poddany ten preamp.
Jest też napisane, że należy do naszego klienta, stoi u nas w salonie, można go obejrzeć, odsłuchać, przetestować.
Gdzie spisek?
www.premiumsound.pl
Kto słucha, nie błądzi...

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Szymon1

  • Branża
  • 2945 postów
  • Rejestracja: 28.02.2015

Napisano 07.06.2017 - 07:45

Wrzućcie zdjęcia środka inaczej będą niejasności.
Jeśli ktoś chce się ze mną skontaktować proszę pisać do użytkowników tb82, Rafał.M, Studio16Hertz
Jak to w historii bywa jestem ponownie zbanowany za pisanie prawdy. Pozdrawiam serdecznie wszystkich myślących samodzielnie.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Zen_66

  • Użytkownicy
  • 85 postów
  • Rejestracja: 17.07.2012

Napisano 07.06.2017 - 10:39

Wyświetl postUżytkownik Premiumsound dnia 07.06.2017 - 07:38 napisał

Zen, mam wrażenie, że szukasz taniej sensacji. W aukcji jest dokładnie opisana modyfikacja, jakiej został poddany ten preamp.
Jest też napisane, że należy do naszego klienta, stoi u nas w salonie, można go obejrzeć, odsłuchać, przetestować.
Gdzie spisek?

Sprawa jest prosta, otóż kupując urządzenie za taką kasę chciałbym wiedzieć, że ta "modyfikacja", to samoróbka, a nie upgrade firmowy robiony przez Art Audio. W opisach wielu aukcji czy ofert sprzedaży znajduje się wręcz zastrzeżenie, że "... produkt nie grzebany ...". Wasz opis tej samoróbki na aukcji sugeruje / wprowadza w błąd potencjalnego zainteresowanego, że jest to profesjonalnie wykonany upgrade przez producenta, tym bardziej że Art Audio - tak jak np. Audio Note - wykonuje takie upgrade'y (nawet nazwa upgrade'u jest zbliżona do terminologii Art Audio).

Moim zdaniem w takim przypadku należy napisać wprost:
1. przedwzmacniacz Art Audio
2. ulepszany we własnym zakresie (nie przez Art Audio).

Wtedy wszystko jasne.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   barni

  • Użytkownicy
  • 2084 postów
  • Rejestracja: 08.09.2003

Napisano 07.06.2017 - 20:29

Proponuje urlop, szukasz problemu tam gdzie go nie ma

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   donic

  • Użytkownicy
  • 576 postów
  • Rejestracja: 20.03.2006

Napisano 08.06.2017 - 05:32

Rzetelny i uczciwy sprzedawca powinien jednak wyraźnie napisać, że sprzęt był modyfikowany we własnym zakresie.

Przyklejanie i eksponowanie naklejki Special Edition na sprzedawanym sprzęcie, który był tuningowany we własnym zakresie (niektórzy nazywają to "wieś tuning") wprowadza klienta w błąd.

Użytkownik donic edytował ten post 08.06.2017 - 05:33


#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Different

  • Użytkownicy
  • 2056 postów
  • Rejestracja: 01.11.2007

Napisano 08.06.2017 - 20:50

Tyle, że można odwiedzić sklep i samemu się przekonać... Szukasz sensacji na siłę czy z konkurencji jesteś ?

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   eMeReKo

  • Użytkownicy
  • 3775 postów
  • Rejestracja: 04.04.2009

Napisano 08.06.2017 - 23:00

Wyświetl postUżytkownik Zen_66 dnia 07.06.2017 - 10:39 napisał

Sprawa jest prosta, otóż kupując urządzenie za taką kasę chciałbym wiedzieć, że ta "modyfikacja", to samoróbka, a nie upgrade firmowy robiony przez Art Audio. W opisach wielu aukcji czy ofert sprzedaży znajduje się wręcz zastrzeżenie, że "... produkt nie grzebany ...". Wasz opis tej samoróbki na aukcji sugeruje / wprowadza w błąd potencjalnego zainteresowanego, że jest to profesjonalnie wykonany upgrade przez producenta, tym bardziej że Art Audio - tak jak np. Audio Note - wykonuje takie upgrade'y (nawet nazwa upgrade'u jest zbliżona do terminologii Art Audio).

Moim zdaniem w takim przypadku należy napisać wprost:
1. przedwzmacniacz Art Audio
2. ulepszany we własnym zakresie (nie przez Art Audio).

Wtedy wszystko jasne.

Wyświetl postUżytkownik donic dnia 08.06.2017 - 05:32 napisał

Rzetelny i uczciwy sprzedawca powinien jednak wyraźnie napisać, że sprzęt był modyfikowany we własnym zakresie.

Przyklejanie i eksponowanie naklejki Special Edition na sprzedawanym sprzęcie, który był tuningowany we własnym zakresie (niektórzy nazywają to "wieś tuning") wprowadza klienta w błąd.

Pełna zgoda!
Nierzetelny opis, i to w przypadku sprzętu za takie pieniądze, to delikatne określenie...

Wyświetl postUżytkownik Premiumsound dnia 07.06.2017 - 07:38 napisał

Jest też napisane, że należy do naszego klienta, stoi u nas w salonie

"Nie wystawiamy paragonu ani faktury. Kupujesz jak od osoby fizycznej."

Czy aby na pewno?
Oferta wystawiona jest przez firmę i proponuję zapoznać się z przepisami karno-skarbowymi oraz jak najszybciej usunąć tego typu opis.
Chyba, że niestraszne Wam są zarzuty o ukrywanie części sprzedaży, brak fiskalizacji dla niektórych transakcji, itp.
Zgodnie z przepisami nie ma takiego czegoś jak "prywatna sprzedaż" w ramach (pod szyldem) prowadzonej działalności gospodarczej!
To tylko moja rada i aż dziwię się, że szef firmy czy księgowa nie zwrócili na to uwagi...

Użytkownik eMeReKo edytował ten post 08.06.2017 - 23:07

When the music's over
Turn out the lights...


#10 Użytkownik nie jest zalogowany   donic

  • Użytkownicy
  • 576 postów
  • Rejestracja: 20.03.2006

Napisano 09.06.2017 - 09:40

Wyświetl postUżytkownik Different dnia 08.06.2017 - 20:50 napisał

Tyle, że można odwiedzić sklep i samemu się przekonać... Szukasz sensacji na siłę czy z konkurencji jesteś ?

Szukam sensacji i jestem z konkurencji ... wybierz sobie to co ci pasuje, jeżeli nie potrafisz zrozumieć tego co napisałem powyżej.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Wuelem

  • Użytkownicy
  • 3472 postów
  • Rejestracja: 31.03.2008

Napisano 09.06.2017 - 10:07

Do tego, jeśli się nie jest właścicielem (aukcja na życzenie), to nie można sprzedać TEJ rzeczy.
Taka umowa nie wywołuje skutków prawnych - jest nieważna.
Pewnie można to rozwiązać, ale na pewno nie z pomocą kliknięcia w aukcję.
Na aukcji sprzedającym jest posiadacz konta Allegro.
I wracamy do pierwszego zdania.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   limono

  • Użytkownicy
  • 168 postów
  • Rejestracja: 24.01.2008

Napisano 10.06.2017 - 02:10

Firma Art Audio jest samorobka sama w sobie jak wiekszosc jedno-dwuosobowych manufakturek . Placi sie za kulture muzyczna reprezentowana przez fachowcow z cywilizowanego swiata no i za stawki za jakie fachowcy z cywilizowanego swiata sa sklonni pracowac. Mialem w domu kilka urzadzen firmy Art Audio , Niezly sprzet, przyzwoicie grajacy ale do srodka lepiej nie zagladac , do standardow  Japonskich to raczej daleko.
Elementy do tego "upgradu" pewnie kosztowaly wiecej niz  wszystkie elementy uzyte orginalnie do produkcji wzacniacza razem wziete. Panowie widze wciaz podchodzicie do sprzetu w skarpetkach i z kompleksami ,
Pozdrawiam.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   MusicManiacX

  • Użytkownicy
  • 142 postów
  • Rejestracja: 15.04.2015

Napisano 10.06.2017 - 10:10

Jeśli ich grzebanka daje pozytywne rezultaty - warte ceny końcowego produktu, to po co te spekulacje. Niech nazywają swój produkt jak chcą i sprzedaje je nawet Marian z Księżyca. Komu to będzie przeszkadzać? Na pewno nie kupującemu. Pozdrawiam.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Wuelem

  • Użytkownicy
  • 3472 postów
  • Rejestracja: 31.03.2008

Napisano 10.06.2017 - 10:40

Właśnie kupującemu. To kup samochód w cenie rynkowej z podmienionymi elementami na jakieś niecertyfikowane chińskie.
Jesteś przekonany, że masz produkt spełniający standardy producenta, a okazuje się, że to standard hobbysty DIY.

Nie zajmuję stanowiska odnośnie tej konkretnej oferty, odnoszę się ogólnie.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6204 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 10.06.2017 - 11:19

Nooooo ... "chińskie podróbki".

Napisano baaardzo dokładnie:
Oddzielny transformator sieciowy napięcia anodowego
Oddzielny transformator żarzenia
Mostki prostownicze większej mocy i napiecia
Kondensatory Duelund CAST PIO CRIOG. (2 szt.) - (ich cena to 7500 PLN)
Potencjometr głośności TKD z silniczkiem
Gniazda RCA rodowane Furutech (5 par)
Gniazdo sieciowe rodowane Furutech
Okablowanie sygnałowe Silver
Połączenia w selektorze wejść wykonane srebrem
Rezystory Schinkon Tantal (6 szt.)
Wszystkie połączenia wykonane lutowiem Furutech i WBT
Ekran z miedzi od spodu urządzenia
W cenie jest 5 par lamp (3 x 12BH7 i 2 x 6922)
Upgrade urządzenia wykonano na początku zeszłego roku.


Szczególnie to jest chińska podróba: Duelund CAST PIO CRIOG.

Tym bardziej, że zapraszają na odsłuch i zapewne nie będzie problemu żeby zajrzeć do wnętrza.
Z doświadczenia wiem, że taki "samoróby" zazwyczaj podnoszą dźwięk o co najmniej dwie klasy.
Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: streamer SoundAware D100Pro DeLuxe, przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), Dubiel Skorpion HV-1 (Telefunken i GEC) + Sennheiser HD800, duzo kabli Transparent i MIT.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   MusicManiacX

  • Użytkownicy
  • 142 postów
  • Rejestracja: 15.04.2015

Napisano 10.06.2017 - 11:23

Wyświetl postUżytkownik Wuelem dnia 10.06.2017 - 10:40 napisał

Właśnie kupującemu. To kup samochód w cenie rynkowej z podmienionymi elementami na jakieś niecertyfikowane chińskie.
Jesteś przekonany, że masz produkt spełniający standardy producenta, a okazuje się, że to standard hobbysty DIY.

Nie zajmuję stanowiska odnośnie tej konkretnej oferty, odnoszę się ogólnie.

Ja myślę o firmie czy zespole ludzi, którzy wiedzą co robią zgodnie z normami bezpieczeństwa przede wszystkim.
Używających elementów lepszej klasy, niż standardowe itd. , itp...
Jeśli chodzi o części do samochodów wiekszość Mercedesów, BMW tych pięknych samochodów jeżdzi na takich częściach prosto z Chin, które można dostać w polskich hurtowniach po najnizszej cenie. Maska tylko przypomina limuzyny... No chyba, że znajdziesz kogoś takiego jak my, którzy dbają o każdy szczegół, pomijając już wasne bezpieczeństwo... i koszty.

Użytkownik MusicManiacX edytował ten post 10.06.2017 - 11:28


#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Wuelem

  • Użytkownicy
  • 3472 postów
  • Rejestracja: 31.03.2008

Napisano 10.06.2017 - 11:45

Rozróżnijmy części certyfikowane (które mogą być też z Chin) i bez jakichkolwiek zaświadczeń o spełnianych normach producenta.

Wiele firm, robioną przez siebie modyfikację lub przegląd, potwierdza odpowiednim certyfikatem.
W końcu jak się podnosi jakość (przywraca początkowy stan), to jest się czym chwalić.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   firekage

  • Użytkownicy
  • 933 postów
  • Rejestracja: 08.12.2015

Napisano 10.06.2017 - 15:46

Wyświetl postUżytkownik Premiumsound dnia 07.06.2017 - 07:38 napisał

Zen, mam wrażenie, że szukasz taniej sensacji. W aukcji jest dokładnie opisana modyfikacja, jakiej został poddany ten preamp.
Jest też napisane, że należy do naszego klienta, stoi u nas w salonie, można go obejrzeć, odsłuchać, przetestować.
Gdzie spisek?
Zabrakło tylko jednej, zasadniczej, najważniejszej informacji - kto robił ten "upgrejd" bo opis o tym nie wspomina. Czytając takie coś, jako klient, miałbym wrażenie, że robił to producent...co nie do końca może być w zgodzie z prawdą...

Wyświetl postUżytkownik barni dnia 07.06.2017 - 20:29 napisał

Proponuje urlop, szukasz problemu tam gdzie go nie ma
Proponuję mocniej zastanowić się nad problemem...

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   insaimz

  • Użytkownicy
  • 1843 postów
  • Rejestracja: 03.02.2014

Napisano 10.06.2017 - 22:48

Wyświetl postUżytkownik Wuelem dnia 10.06.2017 - 10:40 napisał

Właśnie kupującemu. To kup samochód w cenie rynkowej z podmienionymi elementami na jakieś niecertyfikowane chińskie.
Jesteś przekonany, że masz produkt spełniający standardy producenta, a okazuje się, że to standard hobbysty DIY.

Nie zajmuję stanowiska odnośnie tej konkretnej oferty, odnoszę się ogólnie.

Nietrafione porownanie.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Wuelem

  • Użytkownicy
  • 3472 postów
  • Rejestracja: 31.03.2008

Napisano 11.06.2017 - 11:55

Uzasadnij.

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   moreno1973

  • Użytkownicy
  • 4464 postów
  • Rejestracja: 28.07.2008

Napisano 11.06.2017 - 18:35

Wyświetl postUżytkownik Premiumsound dnia 07.06.2017 - 07:38 napisał

Zen, mam wrażenie, że szukasz taniej sensacji. W aukcji jest dokładnie opisana modyfikacja, jakiej został poddany ten preamp.
Jest też napisane, że należy do naszego klienta, stoi u nas w salonie, można go obejrzeć, odsłuchać, przetestować.
Gdzie spisek?

Napiszcie dokładnie kto zrobił ten upgrade bo pisanie że jest to SPECIAL EDITION sugeruje modyfikację dokonaną przez producenta sprzętu. Więc jeśli nie jest to modyfikacja producenta to należy ZAWSZE podać autorstwo przeróbki.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Zen_66

  • Użytkownicy
  • 85 postów
  • Rejestracja: 17.07.2012

Napisano 13.06.2017 - 22:46

Wyświetl postUżytkownik limono dnia 10.06.2017 - 02:10 napisał

Firma Art Audio jest samorobka sama w sobie jak wiekszosc jedno-dwuosobowych manufakturek . Placi sie za kulture muzyczna reprezentowana przez fachowcow z cywilizowanego swiata no i za stawki za jakie fachowcy z cywilizowanego swiata sa sklonni pracowac. Mialem w domu kilka urzadzen firmy Art Audio , Niezly sprzet, przyzwoicie grajacy ale do srodka lepiej nie zagladac , do standardow  Japonskich to raczej daleko.
Elementy do tego "upgradu" pewnie kosztowaly wiecej niz  wszystkie elementy uzyte orginalnie do produkcji wzacniacza razem wziete. Panowie widze wciaz podchodzicie do sprzetu w skarpetkach i z kompleksami ,
Pozdrawiam.

A ja z kolei widzę, że Kolega podchodzi do sprzętu w gaciach i w podkoszulku z dziurkami. Można i tak, czemu nie.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   donic

  • Użytkownicy
  • 576 postów
  • Rejestracja: 20.03.2006

Napisano 13.06.2017 - 22:54

Ciekawe ilu z Was chciałoby kupić "markowy" samochód np. BMW, Mercedes, w którym jakiś mechanik DIY wprowadziłby przeróbki wg własnej inwencji np. wstawiłby inne elementy silnika (bo szybciej jeździ), zmienił elementy karoserii (np. dodał jakieś lotki itp. bo lepiej trzyma się drogi) itd. itp.  

Czy chcielibyście jeździć takim autem? Czy zastanawialibyście się nad jego późniejszą odsprzedażą?

Wiele osób  kupuje "markowe" rzeczy właśnie dlatego, że reprezentują one pewien standard powszechnie znany i uznany. To oznacza określony poziom jakości i pewność użytkowania oraz znacznie mniej zachodu przy późniejszej odsprzedaży. "Standardowe" BMW znacznie łatwiej odsprzedać niż genialny samochód p. Jacka zrobiony u niego w garażu. Używam pewnych uproszczeń, aby nie pisać elaboratu i wierzę, że każdy inteligentny człowiek jest w stanie to zrozumieć. Dodatkowo, jeżeli sprzedajemy przeróbkę, to należy zaznaczyć, iż nie jest to oryginał tylko "podrób" zrobiony przez ... .

Pozdr

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   limono

  • Użytkownicy
  • 168 postów
  • Rejestracja: 24.01.2008

Napisano 14.06.2017 - 04:44

Wyświetl postUżytkownik Zen_66 dnia 13.06.2017 - 22:46 napisał

A ja z kolei widzę, że Kolega podchodzi do sprzętu w gaciach i w podkoszulku z dziurkami. Można i tak, czemu nie.

No niestety nie moge tak podchodzic chocbym chcial ...Traktuje sprzet jak towar , dzisiaj jest,(kasa) jutro nie ma i trzeba sprzedac a tu skarpetkowe towarzystwo dostaje zawalu na widok jedej malej ryski czy odprysku farby -..."czy aby napewno nie ma w domu dzieci ?? A kot albo pies to jest ? ...Ch...huchnij pan, panie kochany czy aby pan nie pali w towarzystwie sprzeciora ...Masz pan certyfikat z firmy ?(chociaz Firma to czesto tylko pan Rysiu dlubiacy na stole w kuchni)

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   donic

  • Użytkownicy
  • 576 postów
  • Rejestracja: 20.03.2006

Napisano 14.06.2017 - 05:38

Wyświetl postUżytkownik limono dnia 14.06.2017 - 04:44 napisał

No niestety nie moge tak podchodzic chocbym chcial ...Traktuje sprzet jak towar , dzisiaj jest,(kasa) jutro nie ma i trzeba sprzedac a tu skarpetkowe towarzystwo dostaje zawalu na widok jedej malej ryski czy odprysku farby -..."czy aby napewno nie ma w domu dzieci ?? A kot albo pies to jest ? ...Ch...huchnij pan, panie kochany czy aby pan nie pali w towarzystwie sprzeciora ...Masz pan certyfikat z firmy ?(chociaz Firma to czesto tylko pan Rysiu dlubiacy na stole w kuchni)

Jeżeli używasz sprzętów "pana Rysia" dłubiącego w kuchni, to faktycznie nie ma o czym rozmawiać.

Tutaj jednak piszemy o Art Audio Conductor, który kosztuje - w zależności od kursu i rabatu - jakieś min. 25 tys PLN, a to już trochę zmienia sytuację.

Pozdr

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6204 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 14.06.2017 - 11:31

Wyświetl postUżytkownik donic dnia 13.06.2017 - 22:54 napisał

Ciekawe ilu z Was chciałoby kupić "markowy" samochód np. BMW, Mercedes, w którym jakiś mechanik DIY wprowadziłby przeróbki wg własnej inwencji np. wstawiłby inne elementy silnika (bo szybciej jeździ), zmienił elementy karoserii (np. dodał jakieś lotki itp. bo lepiej trzyma się drogi) itd. itp.  

Czy chcielibyście jeździć takim autem? Czy zastanawialibyście się nad jego późniejszą odsprzedażą?

Wiele osób  kupuje "markowe" rzeczy właśnie dlatego, że reprezentują one pewien standard powszechnie znany i uznany. To oznacza określony poziom jakości i pewność użytkowania oraz znacznie mniej zachodu przy późniejszej odsprzedaży. "Standardowe" BMW znacznie łatwiej odsprzedać niż genialny samochód p. Jacka zrobiony u niego w garażu. Używam pewnych uproszczeń, aby nie pisać elaboratu i wierzę, że każdy inteligentny człowiek jest w stanie to zrozumieć. Dodatkowo, jeżeli sprzedajemy przeróbkę, to należy zaznaczyć, iż nie jest to oryginał tylko "podrób" zrobiony przez ... .

Pozdr

Myślałem, ze tu sie rozmawia o jakosci dźwięku, a nie o odsprzedaży.
Ale wiedzę, ze ponownie metki są najważniejsze.
Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: streamer SoundAware D100Pro DeLuxe, przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), Dubiel Skorpion HV-1 (Telefunken i GEC) + Sennheiser HD800, duzo kabli Transparent i MIT.

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   donic

  • Użytkownicy
  • 576 postów
  • Rejestracja: 20.03.2006

Napisano 15.06.2017 - 08:47

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 14.06.2017 - 11:31 napisał

Myślałem, ze tu sie rozmawia o jakosci dźwięku, a nie o odsprzedaży.
Ale wiedzę, ze ponownie metki są najważniejsze.


Próbowałem w #23 opisać o co mi chodzi ale chyba jednak jest to zbyt mało czytelne. Spróbuję jeszcze raz.

A zatem, być może Ty kupujesz sprzęt będąc zauroczony jakością dźwięku, co powoduje że - jak pierwsza miłość - przesłania wszystko co może się wydarzyć później.

Jeżeli chodzi o mnie, to jakość dźwięku jest oczywiście priorytetem. Nauczony jednak doświadczeniem wiem, że chęć na zmiany w systemie pojawia się już po jakimś czasie. Tak więc fakt, czy urządzenie jest później łatwo odsprzedawalne (czy też nie) jest dla mnie bardzo istotne.  

Bezdyskusyjnie łatwiej odsprzedać urządzenie "markowe" niż genialną samoróbkę DIY pana Rysia z garażu.

Czy to oznacza, że chodzi tylko o metki? Możesz to tak nazywać, okey.

Użytkownik donic edytował ten post 15.06.2017 - 09:00


#28 Użytkownik nie jest zalogowany   limono

  • Użytkownicy
  • 168 postów
  • Rejestracja: 24.01.2008

Napisano 15.06.2017 - 15:21

Wyświetl postUżytkownik donic dnia 14.06.2017 - 05:38 napisał

Jeżeli używasz sprzętów "pana Rysia" dłubiącego w kuchni, to faktycznie nie ma o czym rozmawiać.

Tutaj jednak piszemy o Art Audio Conductor, który kosztuje - w zależności od kursu i rabatu - jakieś min. 25 tys PLN, a to już trochę zmienia sytuację.

Pozdr
Alez Art Audio to jak najbardziej pan Rysio dlubiacy na stole w kuchni czyli nieomalze jednoosobowa firma . Sprzet musi tyle kosztowac jesli jest to jednostkowa produkcja sprzedawana w sieci dilerskiej . Joe Fratus ktory reprezentowal Art Audio w USA to rowny chlop choc jakos malo sie o firmie slyszy ostatnio
Zgadzam sie jednak ze opis wymienionego przedwzmacniacza jest cokolwiek dyskusyjny i nie jest to zadna wersja specjalna tylko prywatna modyfikacjka. Sprzet moze grac dwie klasy lepiej wg. autora tej modyfikacji ale nie jest juz to dzwiek orginalu . To troche tak jakby w sprzecie Audio Note wymienic wszystkie kondy na polipropyleny , a transformatory na Lundahle ., Albo w sprzecie Shindo zastapic stare selekcjonowane komponenty najlepszymi wspolczesnymi kosciami . Ken Shindo by sie w grobie przekrecil, ze ktos ten smietnik mu do sprzetu pakuje.
Jednak z tego co pamietam to  jedyne, co bylo charakterystyczne dla Art Audio to stosowanie kondensatorow Hovlanda.

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   donic

  • Użytkownicy
  • 576 postów
  • Rejestracja: 20.03.2006

Napisano 16.06.2017 - 13:43

Wyświetl postUżytkownik limono dnia 15.06.2017 - 15:21 napisał

Alez Art Audio to jak najbardziej pan Rysio dlubiacy na stole w kuchni czyli nieomalze jednoosobowa firma .

Wpisałem w google i otrzymałem. Jeżeli to jest poziom pana Rysia dłubiącego w kuchni, to ... zupełnie inaczej definiujemy kuchnię.

http://www.klub.audiostereo.pl/recenzje/pojedynek-gigantow-art-audio-art114.html
http://highfidelity.pl/artykuly/0812/art.html
http://www.6moons.com/audioreviews/artaudio5/diavolo.html
http://www.6moons.com/audioreviews/artaudio7/comparison.html
http://www.dagogo.com/art-audio-diavolo-tw-ref-signature-amplifier-review
http://www.artaudio.co.uk/

Nie piszę już więcej, bo w sumie nie mam żadnego interesu, aby reklamować bezinteresownie AA.

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   firekage

  • Użytkownicy
  • 933 postów
  • Rejestracja: 08.12.2015

Napisano 16.06.2017 - 14:22

Wyświetl postUżytkownik donic dnia 16.06.2017 - 13:43 napisał

Wpisałem w google i otrzymałem. Jeżeli to jest poziom pana Rysia dłubiącego w kuchni, to ... zupełnie inaczej definiujemy kuchnię.

http://www.klub.audiostereo.pl/recenzje/pojedynek-gigantow-art-audio-art114.html
http://highfidelity.pl/artykuly/0812/art.html
http://www.6moons.com/audioreviews/artaudio5/diavolo.html
http://www.6moons.com/audioreviews/artaudio7/comparison.html
http://www.dagogo.com/art-audio-diavolo-tw-ref-signature-amplifier-review
http://www.artaudio.co.uk/

Nie piszę już więcej, bo w sumie nie mam żadnego interesu, aby reklamować bezinteresownie AA.

Oglądnij sobie to jeszcze raz:
http://highfidelity.pl/artykuly/0812/art.html

Popatrz na komponenty, które widać w środku, a dla kontrastu:

https://www.google.p...kFMVwsP4rG7rBM:

Sprzęt robiony maszynowo, robotami, na liniach montażowych vs sprzęt robiony przeważnie ręcznie - point-to-point. Nie powiesz, że jest to produkcja powtarzalna, w dużej liczbie sztuk robiona.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj