Jump to content
IGNORED

Arcam irDac


zildjian

Recommended Posts

Zapraszamy także do nas, także irDac jest dostępny.

Kwestia wyboru przetwornika zależy od konfiguracji sprzętu, Twoich preferencji brzmieniowych. irDac to bardzo dobre urządzenie, które brzmieniowo wyróźnia się w swoim przedziale cenowym, jednak czy jest najlepszą opcją, zaleźy od Ciebie.

Podaj proszę więcej szczegółów, jakie brzmienie szukasz, może będę w stanie zaproponować coś alternatywnego. Oczywiście namawiam na wypożyczenie, tylko w swoim systemie będziesz w stanie ocenić urządzenie.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

TEAC UD-501.

Głupota – niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

Link to comment
Share on other sites

Zapraszamy także do nas, także irDac jest dostępny.

W takim razie sugeruje, uwidocznienie tego w sklepie.....

TEAC UD-501.

Cokolwiek nie na temat i dodatkowo 1k+ pln drożej, ale jeżeli czujesz potrzebe podzielenia się swoim entuzjazmem to powinienes zaznaczyć również, niedostępny w PL.
Link to comment
Share on other sites

to co piszesz powyzej potwierdza moje w kilka dni zebrane spostrzezenie,ze sklepy boja sie 'inwestowac' w relatywnie tanie produkty,a sprzedaz maja wysoce prawdopodobnie zapewniona wziawszy pod uwage popularnosc dacow.

Ten smutny wniosek osladza mi seans Bryan Ferry Live in Lyon,tegoroczne wydanie.Ach,jakie swietne.2 perkusje i jak zwykle 2 gitary(ten mlodziutki Oliver Thompson,teraz na Tele),parka czekoladek w chorkach,2 tancerki.Polecam!

 

o pardon,w kilku kawalkach Thompson na Les Paulu:)

Link to comment
Share on other sites

Może w moim ówczesnym systemie po prostu się nie spasował. Chętnie poczytam i przyłączę się do zapytania o DAC w podobnej cenie.

Wkrótce może i ja stanę przed podobnym wyborem . Słuchał Ktoś Chińskiego Audio GD ? Jest kilka pochlebnych wpisów i wyglądają również solidnie.

 

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

@Different DAC'ow Audio-GD uzywam od lat i nie jestem w stanie pojac dlaczego ludzie nadal kupuja plastikowe "mydelniczniki" z zasilaczykami impulsowymi, robione minimalnym kosztem "podzespolowym", na dodatek grające tak jak sa zrobione. Ja zaczynałem w czasach kiedy nie było dystrybutora PL, wiec mój pierwszy DAC Audio-GD to było ryzyko, bo zakup bezpośrednio od producenta. Jedna podjęte wówczas ryzyko się oplacilo i procentuje mi do dziś. Od tamtego czasu pomimo kilku zmian DAC'ow nie znalazłem lepszego wyboru niż Audio-GD. Jedyna konstrukcja DAC, która mnie zainteresowala w ostatnich latach poza Audio-GD, to Teac UD-501. Ale to niestety ponownie jest OT.

Link to comment
Share on other sites

W jednym z wpisów spytałem dżentelmenów o opcje 3-3,5 kg zet. I rzeczywiście Teac jest b.ciekawą propozycją. Tym bardziej,że:

 

- nowy Arcam to +/- 1990 zet. Jazda bez zewnętrznego zasilacza nie ma chyba sensu. Tak więc 1990 + Tomanek 600 + przesyłka obu ok 50 zet daje 2640.

 

- niewiele dodawszy mamy upakowanego Teac'a dual mono ze wzmacniaczem słuchawkowym....

 

Tylko ten EIC mało ruchawy a i bojkotowany ? w mediach. Trzeba chyba kupować za granicą , a jest gdzie.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...
  • 1 month later...

Nabyłem go (mając wcześniej rDAC), różnice są subtelne, ale zauważalne i raczej warte ceny. W irDAC dźwięk jest gładszy, bardziej "analogowy", ale nie kosztem rozdzielczości. Świetna jest też przestrzenność (i tak zresztą dobra w rDAC), wprost genialnie brzmią wokale. I to wszystko na dość marnym, firmowym zasilaczu! Strach pomyśleć co będzie z dobrym Tomankiem i na jakichś hardcorowych kablach :)

 

Ale ujawnił się pewien problem z moim odtwarzaczem plików Popcorn Hour - otóż zmiana ścieżki (przeskok do innego pliku |>> ) powoduje "resynchronizację", której towarzyszy "klik" jakiegoś przekaźnika i ułamek sekundy ciszy. To samo robił też słynny i zachwalany M-DAC Audiolaba, z tym że tam przerwa była aż półsekundowa (a więc gdybym teraz zapuścił sobie kolędę, to by było "...lajże Jezuniu", "...zerna, cicha" itp. Dyskwalifikujące... To zapewne wina Popcorna (co o tyle dziwne, że jest "gapless" i przy przechodzeniu pomiędzy odtwarzanymi w sposób ciągły plikami tego nie ma), ale próbowałem też z innym odtwarzaczem plików i było to samo, natomiast inne przetworniki DAC tego nie robiły - a więc można tego jakoś uniknąć. Przed zakupem zalecam więc sprawdzenie ze źródłem (zwłaszcza plikowym) z którym ma współpracować. Nie chce mi się teraz eksperymentować jakież nowe problemy zrodzi kolejna kombinacja DAC/mediabox, więc przesiadam się na CA SM6 :) a irDAC ląduje na Allegro.

 

Natomiast nie ma żadnych takich problemów po USB - wg mnie z tego wejścia brzmi najlepiej, wręcz genialnie. Gdy więc ktoś planuje używać go głównie z komputerem jako serwerem plików to gorąco polecam! Nie wiem, ile więcej trzeba by zapłacić, by mieć zauważalnie lepszy dźwięk (słuchałem też różnych kombinacji hi-endowych, i nie zawsze byłem zachwycony, a mam "muzyczne" ucho i pewne doświadczenia studyjne też.

 

Bardzo funkcjonalny i zgrabny jest też pilot, choć ma dość absurdalny czerwony guzik "wł/wył" który niczego nie włącza ani nie wyłącza :) Jest też regulacja głośności, ale nie steruje nią w DACu, lecz we wzmacniaczach Arcama, natomiast ten wyłącznik nie działa ani na DACa (co nie szkodzi, bo on jak nie ma sygnału to sam przechodzi w oszczędne "standby" - stąd zresztą zapewne ów wspomniany "klik" - reakcja na brak sygnału jest po prostu za szybka, może jakiś nowy firmware to poprawi...), ani na wzmacniacz. Są jeszcze inne "martwe" guziki - zapewne poszli na łatwiznę i przysposobili pilota od wzmaków Arcama (albo od D33?), ale to trochę żenada wypuszczać takie coś.

Link to comment
Share on other sites

zmiana ścieżki (przeskok do innego pliku |>> ) powoduje "resynchronizację", której towarzyszy "klik" jakiegoś przekaźnika i ułamek sekundy ciszy. To samo robił też słynny i zachwalany M-DAC Audiolaba, z tym że tam przerwa była aż półsekundowa (a więc gdybym teraz zapuścił sobie kolędę, to by było "...lajże Jezuniu", "...zerna, cicha" itp. Dyskwalifikujące

Wygląda to na jakąś plagę zatrudniania pseudoinżynierów konstruktorów od DACów ...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Wygląda to na jakąś plagę zatrudniania pseudoinżynierów konstruktorów od DACów ...

 

Co ciekawe, będąc (krótko) posiadaczem M-DAC dyskutowałem na forum mu poświęconym, w którym wypowiadał się gęsto sam autor oficjalnego firmware z firmy Audiolab! Podobne uwagi zgłaszali inni uczestnicy dyskusji, ale mimo że Audiolab wypuścił już chyba z sześć wersji firmware'u (a do tego jest sporo nieoficjalnych, które też problemu nie rozwiązują) p. inżynier twierdził, że się tym nie zajmie, bo to "wina" urządzeń podłączonych do M-DACa :) Co ciekawe, to samo było po podłączeniu kilku odtwarzaczy CD i DVD w roli transportu. To przecież absurd! To urządzenie jest skonstruowane właśnie po to, by SŁUŻYĆ jakiemuś transportowi a taka wada je całkowicie dyskwalifikuje. Ale cóż to obchodzi AL - płać 1000 EUR i sobie eksperymentuj: zadziała/nie zadziała, albo pokochaj piosenki bez pierwszej sylaby :)

 

Może warto ułożyć listę niedopracowanych DACów, ucinających muzykę, bo konstruktorzy czegoś nie przetestowali - mamy już trzy!

Link to comment
Share on other sites

Co ciekawe, będąc (krótko) posiadaczem M-DAC dyskutowałem na forum mu poświęconym, w którym wypowiadał się gęsto sam autor oficjalnego firmware z firmy Audiolab! Podobne uwagi zgłaszali inni uczestnicy dyskusji, ale mimo że Audiolab wypuścił już chyba z sześć wersji firmware'u (a do tego jest sporo nieoficjalnych, które też problemu nie rozwiązują) p. inżynier twierdził, że się tym nie zajmie, bo to "wina" urządzeń podłączonych do M-DACa :) Co ciekawe, to samo było po podłączeniu kilku odtwarzaczy CD i DVD w roli transportu. To przecież absurd! To urządzenie jest skonstruowane właśnie po to, by SŁUŻYĆ jakiemuś transportowi a taka wada je całkowicie dyskwalifikuje. Ale cóż to obchodzi AL - płać 1000 EUR i sobie eksperymentuj: zadziała/nie zadziała, albo pokochaj piosenki bez pierwszej sylaby :)

 

Może warto ułożyć listę niedopracowanych DACów, ucinających muzykę, bo konstruktorzy czegoś nie przetestowali - mamy już trzy!

 

Korzystając z chwili wolnego porównywałem irDAC (z dołączonym w komplecie zasilaczem impulsowym) z Teac UD-H01 na tym samym okablowaniu, przez USB. Muszę przyznać, że oba brzmią bardzo przyzwoicie, choć przestrzeń jest większa w Teac'u (zapewne kwestia słabego zasilacza). Niedługo mam nadzieję, że będę mógł podzielić się wrażeniami z odsłuchu już z dedykowanym zasilaniem. Moim zdaniem jakość dźwięku uległa poprawie po aktualizacji do nowszej wersji firmware. Nie zauważyłem problemu z transportem korzystając z sony bdp-s5100 podłączonego do NAS i do DAC przez COAX czy SPDiF.

 

Swoją drogą znalazłem ciekawe upgrade kits

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

ale z drugiej strony za te pieniądze + cenę DACa można zrobić coś na ESS Sabre lub zamówić z Azji.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Korzystając z chwili wolnego porównywałem irDAC (z dołączonym w komplecie zasilaczem impulsowym) z Teac UD-H01 na tym samym okablowaniu, przez USB. Muszę przyznać, że oba brzmią bardzo przyzwoicie, choć przestrzeń jest większa w Teac'u (zapewne kwestia słabego zasilacza). Niedługo mam nadzieję, że będę mógł podzielić się wrażeniami z odsłuchu już z dedykowanym zasilaniem. Moim zdaniem jakość dźwięku uległa poprawie po aktualizacji do nowszej wersji firmware. Nie zauważyłem problemu z transportem korzystając z sony bdp-s5100 podłączonego do NAS i do DAC przez COAX czy SPDiF.

 

Swoją drogą znalazłem ciekawe upgrade kits

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

ale z drugiej strony za te pieniądze + cenę DACa można zrobić coś na ESS Sabre lub zamówić z Azji.

 

 

 

Wreszcie udało się znaleźć chwilę żeby się podzielić wrażeniami z podłączenia do systemu dedykowanego zasilacza od Tomanka. Sprzęt referencyjny:

- DIY

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

- DIY

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) (z preamp na lampach)

- irDAC +Tomanek

 

Miód dla uszów. Po okresie około miesiąca ... powiem jedno ... zasilacz fabryczny jest fatalny i psuje radość słuchania. Kawałki Dead Can Dance, Pink Floyd, Dire Straits Możdzer'a czy wiele innych dostały zarówno dodatkowej dynamiki jak i głębi. IrDAC zdecydowanie na tak tyle, że trzeba dołożyć jeszcze trochę na porządny zasilacz. Myślę, że z irDAC zostanę na dłużej.

 

Niech moc dźwięku będzie z wami :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Jakiś czas temu słuchałem irDAC i porównywałem z innymi DACami. Faktycznie wyróżniał się przestrzenią. Dźwięk opisał bym jako pełny. W zasadzie to chwilami taka lawina dźwięków. Grał gęsto .. za gęsto na mój gust. Po przełączeniu na Audio-Gd 5.32 dźwięk był bardziej otwarty, przejrzysty, zarazem lżejszy. To co jednak w moim przekonaniu zdecydowało o tym, że wziąłem Audio-Gd było rozciągnięcie i kontrola basu. Ten DAC w odróżnieniu od Arcama nie podbarwia żadnego pasma. Arcam podbija wyższy bas i jest go przez to "optycznie" dużo ale zarazem nie ma zejścia. Ponadto Arcam za bardzo zaokrągla dźwięk. Wiem, że takie granie może się podobać wielu osobom ale nie trafia w mój gust. Pykanie u mnie też występowało między utworami. Źródłem był komputer. Na koniec dodam, że wykorzystałem również Arcama jako konwerter dla Audio-Gd. W takim zestawieniu dźwięk był z nisko schodzącym basem, przestrzenny i rozdzielczy, ale zarazem trochę ocieplony i pogrubiony, zaokrąglony. Obecnie korzystam z konwertera Stello U3 i podbarwienie nie występuje więc dźwięk jest bardziej naturalny. Jednej cechy nie miał jednak żaden z tych DACów - wglądu w tłoczne nagrania. Gdy robiło się gęsto od instrumentów, najlepiej pod tym względem sprawdzał się grający w dużej mierze średnicą Furutech ADL GT-40, niestety również nie miał zejścia za to bardzo plastyczny bas, ale również zaokrąglony i ocieplony dźwięk.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.