Skocz do zawartości
IGNORED

kino domowe dające rade w stereo


Daro_stg

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Chcę kupić kino domowe grające również dobrze w stereo. Nagłośnić chcę pokój 20 metrowy. Słuchać będę głównie tv 40%, muzyki 50% i Playstation 10%. Od czasu do czasu ps3. Zależy mi na pięknym dźwięku zarówno przestrzennym w filmach jak i w stereo. Najczęściej słucham muzyki elektronicznej. Nie zależy mi na super mocnym basie, bardziej na średnich i niskich tonach. Mój tv ma tylko 1 wyjście hdmi także chciałbym w amplitunerze mieć co najmniej 3. Zastanawiam się czy 5.0 mi wystarczy czy subwoofer konieczny, gdyż nie mam gdzie go ulokować :(

Zastanawiam się czy kupić marantz sr5008, czy może jakiś używany z lepszej półki. Kolumn zbytnio nie mam żadnych upatrzonych. Nie wiem ile powinienem wydać na taki sprzęt, gdyż będzie to zakup na lata i czasami lepiej warto tysiaka dołożyć i być przez te lata zadowolonym, niż pluć sobie w twarz, bo chciało się zaoszczędzić. Na chwile obecną myślę o kwocie 5tyś (plus minus tysiak).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://www.audiostereo.pl/topic/116902-kino-domowe-daj%C4%85ce-rade-w-stereo/
Udostępnij na innych stronach

Najwazniejsze sa kolumny

Majac te 5 tys kupilbym 2 kolumny-tutaj obowiazuje prosta zasada-drozsze graja lepiej

To bedzie zakup na lata

I na okres przejsciowy-do chwili zakupu docelowego wzmacniacza-jakis tani-dajmy na to za 400 zl -uzywany sprawny wzmacniacz

Odpowiadam: nie ma takiego zwierzęcia Albo rybka albo... akwarium.

"Nie mieszajmy myślowo dwóch różnych systemów. Nie bądźmy Pewexami!" ;)

Młotek, który jest jednocześnie śrubokrętem, będzie zarówno marnym młotkiem jak i śrubokrętem.

 

niebadzmypewksami.jpg

 

Co to w ogóle znaczy: "dające radę w stereo"?

Każdy amplituner zagra przecież w stereo, lecz żaden na poziomie przyzwoitego dwukanałowego wzmacniacza.

Nie wiem... może Anthem by zagrał, ale nie słuchałem. Ale to i tak poza budżetem. Słuchałem Parasounda - ten i stereo pociągnie na bardzo wysokim poziomie. Ale przecież cena - kosmos.

Radzę kupić kino domowe byle jakie i zacząć zbierać na przyzwoite stereo.

Zresztą w PL jesteście w dużo lepszej sytuacji bo nie trzeba zbierać - można "na raty bez wpłaty". :)

Można też odwrotnie - tak jak ja - 20 lat składać system stereo, żeby w końcu przyzwoicie zagrał i dopiero potem pomyśleć o KD.

Jeśli większość czasu spędzisz słuchając muzyki to jest najlepsze IMO wyjście. A jak chcesz zobaczyć fajnie nagłośniony film to idź do multiplexu. ;)

Natomiast nie łudź się, że w cenie do 5 tys za zestaw kupisz coś przyzwoicie grającego i w stereo. Takie rzeczy tylko w Erze...

"Bits are bits, right? Wrong! 

If you can't hear the difference between cables, DACs, etc. - count yourself lucky. Your audio life is much simpler."

Ostatnio posłuchałem sobie Pioneer SC-LX58 a więc amplitunera który kosztuje około 6tysięcy i mimo to barwa była do dupy. Pan w sklepie mieszał kolumnami i mimo to na każdych kolumnach przebijało pewna szorstkość na wysokich tonach. Tu ewentualnie pomogły by końcówki mocy lepszej jakości na przody ale nie próbowałem to żadnej gwarancji nie ma. Za to w kinie barwa nie ma aż tak dużego znaczenia. Ale co tu się dziwić. Ceny dobrych wzmacniaczy zaczynają się od 5tysięcy a ten Pioneer napakowany jest taką ilością elektroniki że starczyłaby na dziesięć wzmacniaczy stereo.

 

Myślę że jeżeli ktoś chce pogodzić jedno z drugim to jedynym sposobem jest pre out i końcówki mocy a i tu nie ma żadnej gwarancji bo nie wiadomo co wychodzi z DACów.

Arcam AVR-400

 

To ciekawe bo nie słyszałem nawet wzmacniacza stereo Arcama który by sobie" radził w stereo"... a tu amplituner... fiu, fiu! Szacun!

Oczywiście głupie żarty z mojej strony. Arcam to zasłużona firma i faceci doskonale wiedzą co robią. Po prostu ich dźwięk mi nie leży.

A na poważnie to ten Twój ampli kosztował nówka w sklepie 2500 baksów. To chyba za taką kasę łaski nie robi, że i stereo przyzwoicie zagra? ;)

"Bits are bits, right? Wrong! 

If you can't hear the difference between cables, DACs, etc. - count yourself lucky. Your audio life is much simpler."

Myślę że jeżeli ktoś chce pogodzić jedno z drugim to jedynym sposobem jest pre out i końcówki mocy a i tu nie ma żadnej gwarancji bo nie wiadomo co wychodzi z DACów.

 

ten Marantz sr5008 co wymieniłem ma pre out i myślałem aby w przyszłości podłączyć pod to wzmacniacz stereo. Audiofilem nie jestem, cudów nie oczekuję ale badziewia też nie chcę :)

 

Pozdrawiam

W kwocie 5000 zł. trudno będzie znaleźć system wielokanałowy, który naprawdę przyzwoicie zagra w stereo.

Jeśli już upieramy się przy konfiguracji 5.0, to warto rozważyć elektronikę Marantz i połączyć ją z kolumnami Indiana Line Nota (ewentualnie jeśli budżet pozwoli to Tesi) lub Dali Zensor.

 

Jeśli natomiast zrezygnowałbyś z wielokanałowego dźwięku, w podanym budżecie (no może minimalnie wyższym) możesz kupić np. elektronikę NAD C356 BEE z kolumnami Audio Academy Phoebe III. To będzie zupełnie inna klasa brzmienia.

 

Przemyśl sprawę, przeanalizuj na czym Ci bardziej zależy. Jeśli masz taką możliwość, zapraszam serdecznie do naszego salonu na odsłuchy i porównania poszczególnych rozwiązań.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Koledzy, wiem że temat jest ciężki, bo ciężko jest zjeść zupę widelcem ale myśląc odwrotnie - obiad łyżką zjemy :)

Może dobry ampli z pre out, do tego wzmacniacz stereo z końcówka mocy załatwi sprawę. Nie jestem audiofilem i nie mam nie wiadomo jakich wymagań. Może zaproponujecie dobre zestawy? Już nie patrzcie na podana kwotę, bo jestem w stanie dołożyć. Jest to zakup na lata, a źle nie zarabiam to mogę dorzucić do puli.

 

I bardzo ciekawi mnie ile muszę wydać na ampli lub zestaw ampli+koncówka mocy żeby zagrał tak dobrze jak sam wzmacniacz stereo. Jak będę wiedział jaka to będzie róznica to może łatwiej będzie mi wybrać. Q21 mam do Ciebie 300 km, jak już będę zdecydowany to może przyjadę bo nie jest aż tak daleko

Poniżej jest test porównawczy amplitunera Yamaha vs Końcówka mocy i przedwzmacniacz Mark Levinson :

 

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Szukałbym czegoś takiego. Ma separowaną linię stereo znaczy omija wszystkie dekodery dźwięku dla stereo (direct in).

 

Poniżej jest test porównawczy amplitunera Yamaha vs Końcówka mocy i przedwzmacniacz Mark Levinson :

 

A to ciekawe, że jak nie wiemy co gra, to nie jesteśmy w stanie rozpoznać...

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

It doesn't matter what we're losing,

It only matters what we're going to find.

Ja mam Soniaka 5200 ES - kosztował prawie tyle co Kolega ma w budżecie. W kinie domowym (sytem 5.1) mi wystarcza.

Może nie jestem audiofilem kina domowego, trudno, ale mi w zupełności wystarcza żeby poczuć moc.

 

Ale wszystkie klocki mam podpięte pod wzmacniacz stereo, film oglądam 1-2 w tygodniu - przepinam frontowe. 5.1 made poland (czytaj tv) jakoś mi nie leży.

 

Jeśli miałbym powiedzmy w tej chwili ponownie się bawić to poszedł bym ponownie tą droga, w miarę przyzwoity amplituner (może już nie Sony ES), niezły sub, jakiś środek i zad ;-P a gro środków na fronty i wzmacniacz.....

Daro_stg: Jeśli 50% to słuchanie muzyki, to nie zastanawiaj się nad żadnym amplitunerem.

Na bazie swoich własnych doświadczeń wiem, że to kasa wyrzucona w błoto (niestety...).

 

Jakiś czas temu mając cele podobne do Twoich kupiłem ampli Marantz SR-6006 i kolumny Monitor Audio RX6.

Odsłuch w sklepie był w miarę OK (ale wiadomo pokój odsłuchowy, to nie to samo co salon).

W domu już tak pięknie nie było. W filmach trzeba było ciągle manipulować głośnością (efekty i piosenki głośne, a dialogi przytłumione).

Słuchanie muzyki (źródła podłączone po coaxialu lub toslinku) też pozostawiało wiele do życzenia.

 

ten Marantz sr5008 co wymieniłem ma pre out i myślałem aby w przyszłości podłączyć pod to wzmacniacz stereo

Po podłączeniu do złącza pre-out wzmacniacza Atoll w końcu zagrało naprawdę fajnie. Ale Marantz został wykorzystany tylko jako DAC.

 

Na Twoim miejscu szedłbym w kierunku -> przyzwoity DAC + przyzwoity wzmacnaicz.

Przy takiej konfiguracji (stereo) filmy też potrafią fajnie brzmieć.

 

Ja staram się wygrzebać ze swojego zestawu (nawet założyłem osobny wątek w dziale STEREO).

 

Jeśli chcesz kina domowego, to oferta jest bogata (Marantz, Denon, Yamaha, Onkyo, Arcam, etc...) i ampli powyżej 2,5-3 k PLN zrobi dobry dźwięk do KD.

Ale stereo to niestety zupełnie inna bajka.

Tak z ciekawości, czy masz tylko kolumny frontowe, czy komplet do kd? Bo z opisu to mi wynika, że tylko frontowe, stąd problemy z dźwiękiem w filmach.

 

Co do drugiej sprawy- żeby w miarę dobrze ampli zagrał w stereo należy ominąć jego DACi i procesory. Stąd żaden toslink, żaden coaxial tylko wyjście liniowe z CD. To warunek konieczny. Wykorzystujesz wtedy tylko końcówkę mocy ampli.

 

Ewentualnie jakiś transport, DAC i wtedy na końcówkę mocy ampli. One naprawdę nie są złe.

It doesn't matter what we're losing,

It only matters what we're going to find.

hafis: Tylko fronty.

Efekt "zgniłego" kompromisu, mającego na celu zaoszczędzenie miejsca w pokoju i uniknięcie przeciągania plątaniny kabli.

 

Wyjście analogowe w Squeezebox Touch jest marne, więc odpada.

Filmy odtwarzam BoxeeBox'em, a tam analog też jest kiepściutki.

 

A co proponujesz do poprawy dźwięku w filmach? Sub czy głośnik centralny?

To dlatego masz takie, a nie inne efekty dźwiękowe. Sub nie jest potrzebny, masz dobre fronty, które poradzą sobie z efektami. Dodałbym centralny, on jest inaczej strojony, tak żeby najlepiej odtwarzać mowę. Wyeliminujesz wtedy efekt za głośnej muzyki/efektów, zbyt słabo słyszalnej mowy.

 

Zamiast się szarpać, dołożyłbym daca, który poprawi dźwięk ze squeezboxa i pozwoli ominąć procesory amplitunera. One więcej złego robią niż dobrego. A w sumie końcówki mocy są poprawnie skonstruowane, więc je do wzmacniania sygnału analogowego (po dacu) można wykorzystać.

It doesn't matter what we're losing,

It only matters what we're going to find.

To dlatego masz takie, a nie inne efekty dźwiękowe. Sub nie jest potrzebny, masz dobre fronty, które poradzą sobie z efektami. Dodałbym centralny, on jest inaczej strojony, tak żeby najlepiej odtwarzać mowę. Wyeliminujesz wtedy efekt za głośnej muzyki/efektów, zbyt słabo słyszalnej mowy.

 

Zamiast się szarpać, dołożyłbym daca, który poprawi dźwięk ze squeezboxa i pozwoli ominąć procesory amplitunera. One więcej złego robią niż dobrego. A w sumie końcówki mocy są poprawnie skonstruowane, więc je do wzmacniania sygnału analogowego (po dacu) można wykorzystać.

hafis: Twoja rada w pełni racjonalna, ale ja do tej pory miałem zupełnie odwrotne doświadczenia.

Po podłączeniu wzmaka Atoll IN100-SE do złącza pre-out w Marantz'u grało całkiem fajnie. Więc procesory amplitunera nie są takie złe.

 

Inna sprawa, że mój apmli to jakiś trefny egzemplarz (prawie dwa lata walczyłem z HORN serwis, żeby zdiagnozowali zimy lut jako przyczynę problemów ze słuchawkami). Całkiem możliwe, że i wbudowane końcówki są poprzypalane...

 

Wiem, że to wątek kolegi Daro_stg, ale może masz znasz sposób jak zdiagnozować wadliwe końcówki mocy w amplitunerze?

 

PS: Mogę ewentualnie opisać szczegóły na piriva lub założyć osobny wątek.

ale może masz radę jak zdiagnozować wadliwe końcówki mocy w amplitunerze.

 

Przykro mi, korespondencyjnie niewiele się da. A skoro gwarant walczył tak długo, jak bym walczył z gwarantem o wydanie towaru wolnego od wad.

 

Nie wiem ile powinienem wydać na taki sprzęt, gdyż będzie to zakup na lata i czasami lepiej warto tysiaka dołożyć i być przez te lata zadowolonym, niż pluć sobie w twarz, bo chciało się zaoszczędzić. Na chwile obecną myślę o kwocie 5tyś (plus minus tysiak).

 

Zrozumiałem, że to kwota na samą elektronikę, a chyba chodzi o komplet. No to się nie powalczy. W miarę przyzwoite 5.0 to wydatek większy niż zakładany budżet. Do tego przyzwoity ampli i robi się koło 10-12 tysięcy. Moja rada- kupowanie "na raty". Najpierw fronty, później centralny, na końcu głośniki tylne. Tak można rozciągnąć zakup na dłuższy czas i nie ciągnie aż tak po kieszeni. Inaczej to tylko półśrodki i może w kinie się sprawdzi, ale niekoniecznie już w stereo.

It doesn't matter what we're losing,

It only matters what we're going to find.

 

Przykro mi, korespondencyjnie niewiele się da. A skoro gwarant walczył tak długo, jak bym walczył z gwarantem o wydanie towaru wolnego od wad.

 

Gwarant nie walczył. U niego działało.

Sprzęt do 30 minut od włączenia działał dobrze (aż do nagrzania obudowy).

Dopiero sam w drodze eksperymentów doszedłem (po doginaniu w trakcie grania tylnej ścianki) gdzie jest problem.

Serwisant Gwaranta był bardzo wdzięczny za wskazówki i w końcu poprawił "zimne luty".

 

Efekt jest taki, że drogę do Horn Serwis znam na pamięc (nawet mam tam swoje ulubione miejsce parkingowe :), a karta gwarancyjna nie ma już wolnego miejsca.

A wracając do Twojej rady: dzięki moim wskazówkom, sprzęt jest w końcu wolny od wad...

Gwarant nie walczył. U niego działało.

 

To takie typowe w Polsce. TTTM- znaczy ten typ tak ma.

 

A wracając do Twojej rady: dzięki moim wskazówkom, sprzęt jest w końcu wolny od wad...

 

To co Ci nie pasuje w końcówkach mocy?

It doesn't matter what we're losing,

It only matters what we're going to find.

 

To co Ci nie pasuje w końcówkach mocy?

Na kolumnach gra tak słabo, że aż nieprzyjemnie.

Nawet na słuchawkach lepiej gra komputer niż ampli...

 

...ale jeśli w końcu działają oba kanały, to reklamowanie ze względu na subiektywną ocenę jakości dźwięku jest, wg mnie, z góry skazane na porażkę...

No tak, to już nic się nie pomoże, tylko pre-out i puszczanie sygnału frontów na zewnętrzny wzmacniacz. Ale to bez sensu, daw urządzenia, do pracy, którą jedno mogłoby spokojnie wykonać.

It doesn't matter what we're losing,

It only matters what we're going to find.

No tak, to już nic się nie pomoże, tylko pre-out i puszczanie sygnału frontów na zewnętrzny wzmacniacz. Ale to bez sensu, daw urządzenia, do pracy, którą jedno mogłoby spokojnie wykonać.

No więc właśnie tak to teraz działa: ampli połączone po pre-out interconnect'em RCA do pożyczonego "staruszka" Denon PMA-1500RII.

 

Po Nowym Roku oddaję pożyczony wzmak Denona i zostaję z gołą d..., z Marantzem.

 

Dlatego usilnie szukam zestawu DAC + wzmak.

Kasę wydaną w 2012 na ampli Marantz uznam jako koszt eksperymentów niedoświadczonego użytkownika, a sprzęt przekażę dalej do użytkowania w rodzinie (gwarancja do lipca 2015).

Może zostanę tu zjedzony przez różnych fachowców, ale osobiście posiadam Yamahę DSP -E800 i w stereo gra całkiem przyzwoicie. W KD również spisuje się dobrze. Chyba że ja mam małe wymagania co do sprzętu.

niestety to forum poszło w znacznie przerysowaną stronę. Nie wiecie czego od dzwieku oczekuje autor a juz mówicie że bedzie do dupy.

Ja uwazam ze dla 90% obywateli jakosc dzwieku przy amplitunerze za 2000 zł bedzie az nad to!!

 

Do autora, wybierz sie do sklepu, popros aby zaprezentowali Ci wzmacniacz z przedziału cenowego 1500 zł a później amplituner do 2500 zł. na tych samych kolumnach. Zobacz czy roznica dla Ciebie jest miazdzaca o ktorej pisza koledzy.

 

Znam mnóstwo osób które mają systemy za 3000 czy 5000 i uzywaja tego takze do stereo. Maja tez inne pasje nie tylko słuchanie muzyki. Trzeba znalesc swoj zloty srodek.

 

Ja uwazam ze da sieznalesc cos na prawde sensownego z ktorego autor bedzie zadowolony na lata.

5z0p3n - cytując Twoje słowa :

niestety to forum poszło w znacznie przerysowaną stronę. Nie wiecie czego od dzwieku oczekuje autor a juz mówicie że bedzie do dupy.

Ja uwazam ze dla 90% obywateli jakosc dzwieku przy amplitunerze za 2000 zł bedzie az nad to!!

 

Dokładnie - mam wrażenie że koledzy chcą od razu wszystkim zbudować swój system marzeń nie czytając o co pytają założyciele tematu. Dają radę w stereo amplitunery i choć nie tak dobrze jak skonstruowane tylko do tego wzmacniacze to ja mam Marantza SR 6004 i absolutnie daje radę - teraz leży na nim jako końcówka mocy creek evolution 2 i jasne że jest lepiej , ale sam bym sobie stuknął młotkiem w głowę gdyby tak nie było . Za cenę tego amplitunera można było kupić kiedyś tez wzmacniacz i jakieś kiepskie dvd , ale z czasem wzrastały wymagania i dzięki Bogu możliwości stąd drogi założycielu tematu - wszystko przed Tobą - spokojnie amplituner ze środka oferty Marantza czy Yamahy , a później sam stwierdzisz czy trzeba CI więcej.

Najważniejsza jest muzyka - później sprzęt , a najlepszy jest ten który dla mnie brzmi najlepiej .

Dzieci to przyszłość narodu więc słuchają tego co tata ;-))

BoDeX - nie nie - dziś bawi Cię to , a wczoraj coś innego - długie lata marzyło mi się kino . Później wróciłem do stereo i już wiem że marantz zostanie na długo bo wystarczy , ale zabawa trwa dalej . NIe wiem skąd się bierze to przekonanie że stereo i tylko stereo jest jedynie słuszne - fajna jest pasja i chęć jej rozwijania , zmian , ale sedno sprawy dla mnie to muzyka - sprzęt jest tylko drogą do jej odtwarzania . Dziś wiem jak ważnym elementem systemu jest pomieszczenie czy ( niestety ) kable. Ale wiem też że nie cena czyni cuda - dobra konfiguracja , ustawienie itd dają nieraz fantastyczne efekty

Najważniejsza jest muzyka - później sprzęt , a najlepszy jest ten który dla mnie brzmi najlepiej .

Dzieci to przyszłość narodu więc słuchają tego co tata ;-))

A ja dzisiaj zrobiłem eksperyment. Wczoraj, jako że odszedłem od KD na rzecz stereo, wyciągnąłem amplituner, podłączyłem i przypomniałem sobie z jakiego powodu wróciłem do stereo. Po prostu paskudna barwa. Straszna suchocizna.

Dzisiaj jako że w amplitunerze nie ma pre-out zrobiłem taką przejściówkę.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) i do tego podłączyłem mój wzmacniacz stereo. No i co? Okazało się że barwę psuły końcówki mocy. Podejrzewam że gdyby wpiąć się przed nimi to efekt byłby jeszcze lepszy. Do tego okazało się że Audyssey wcale nie jest taki zły. Ładnie rozciągnał mi bas w dół i wyrównał równowagę tonalną.

Dlatego radze kupować amplituner z pre out i dawać własne końcówki mocy.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
A ja dzisiaj zrobiłem eksperyment. Wczoraj, jako że odszedłem od KD na rzecz stereo, wyciągnąłem amplituner, podłączyłem i przypomniałem sobie z jakiego powodu wróciłem do stereo. Po prostu paskudna barwa. Straszna suchocizna. Dzisiaj jako że w amplitunerze nie ma pre-out zrobiłem taką przejściówkę.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) i do tego podłączyłem mój wzmacniacz stereo. No i co? Okazało się że barwę psuły końcówki mocy. Podejrzewam że gdyby wpiąć się przed nimi to efekt byłby jeszcze lepszy. Do tego okazało się że Audyssey wcale nie jest taki zły. Ładnie rozciągnał mi bas w dół i wyrównał równowagę tonalną. Dlatego radze kupować amplituner z pre out i dawać własne końcówki mocy.

Myslę, że to będzie najlepsza opcja. Nie chcę rezygnować z ampli na rzecz stereo bo chcę słuchać dźwięku przestrzennego. Dużo ludzi słucha muzyki na kinie za 2 k i są zadowoleni, to myślę że ja będę jak wydam 3 razy tyle :) Może zaproponujesz mi Ampli z pre out i do tego końcówki mocy, bo nie znam się na tym.... Muza elektroniczna pokój 20m

BoDeX - nie nie - dziś bawi Cię to , a wczoraj coś innego - długie lata marzyło mi się kino . Później wróciłem do stereo i już wiem że marantz zostanie na długo bo wystarczy , ale zabawa trwa dalej . NIe wiem skąd się bierze to przekonanie że stereo i tylko stereo jest jedynie słuszne - fajna jest pasja i chęć jej rozwijania , zmian , ale sedno sprawy dla mnie to muzyka - sprzęt jest tylko drogą do jej odtwarzania . Dziś wiem jak ważnym elementem systemu jest pomieszczenie czy ( niestety ) kable. Ale wiem też że nie cena czyni cuda - dobra konfiguracja , ustawienie itd dają nieraz fantastyczne efekty

Mam podobne podejście, zresztą mam też inne zainteresowania które też kosztują nie małe pieniądze. Myślę, że zakładane 6tys na komplecik będzie ok. Kolega, który w audio trochę siedzi namawia mnie cały czas na uzywany ale lepszej klasy sprzęt niż nówki. Ale jak narazie nie wyhaczył nić na nallegro czy ebayu.

Ogon kręci kotem - może trzeba zmienić optykę ? :) Buduj STEREO do którego podepniesz się KINEM, a nie szukaj w amplitunerze super-stereo. Tak to widzę. :)

Mógłbyś to wyjaśnić amatorowi? :)

5z0p3n - cytując Twoje słowa : niestety to forum poszło w znacznie przerysowaną stronę. Nie wiecie czego od dzwieku oczekuje autor a juz mówicie że bedzie do dupy. Ja uwazam ze dla 90% obywateli jakosc dzwieku przy amplitunerze za 2000 zł bedzie az nad to!! Dokładnie - mam wrażenie że koledzy chcą od razu wszystkim zbudować swój system marzeń nie czytając o co pytają założyciele tematu. Dają radę w stereo amplitunery i choć nie tak dobrze jak skonstruowane tylko do tego wzmacniacze to ja mam Marantza SR 6004 i absolutnie daje radę - teraz leży na nim jako końcówka mocy creek evolution 2 i jasne że jest lepiej , ale sam bym sobie stuknął młotkiem w głowę gdyby tak nie było . Za cenę tego amplitunera można było kupić kiedyś tez wzmacniacz i jakieś kiepskie dvd , ale z czasem wzrastały wymagania i dzięki Bogu możliwości stąd drogi założycielu tematu - wszystko przed Tobą - spokojnie amplituner ze środka oferty Marantza czy Yamahy , a później sam stwierdzisz czy trzeba CI więcej.

I tak to widzę. Czytam codziennie wasze tematy i zamiast być mądrzejszym to człowiek ma coraz większy mętlik w głowie. Szkoda że te końcówki mocy są takie drogie bo bym od razu kupił. Ale widzę to jest wyjście dla mnie. Będę mieć dźwięk przestrzenny i możliwość kupna końcówki mocy jeśli dźwięk będzie za słaby dla mnie.

 

 

Więc proszę poradźcie mi jaki wybrać amplituner z pre out i jakie kolumny do niego - najlepiej 5.0, gdyż na subwoofer nie bardzo mam miejsce. Muzyka elektroniczna pokoj 20m.

I na koniec doradzcie mi jakie koncówki mocy do niego. Może na raty się zdecyduje :) Pozdrawiam

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Zarchiwizowany

    Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.



    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
    • Biuletyn

      Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi najnowszymi wiadomościami i informacjami?
      Zapisz się
    • KONTO PREMIUM


    • Ostatnio dodane opinie o sprzęcie

      Ostatnio dodane opinie o albumach

    • Najnowsze wpisy na blogu

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

                      wykrzyknik.png

    Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
     

    Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
    Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

     

    Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

     

    Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

    Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.