Jump to content
IGNORED

Filozofując - jaka przyszłość nośników z filmami?


adamgdansk

Recommended Posts

Jakoś tak mnie dziś zastanowiło pytanie - na czym (z jakiego nośnika) będę oglądał filmy (stare i nowe) za 10-20 lat? Jak rodzaj nosnika lub źrodła wpłynie na dostepność oferty filmowej/programowej?

 

VHS trafił do mnei do domu dopiero pod koniec lat 80tych. Swoje pierwsze filmy dvd zaczałem oglądać w domowych pieleszach ok roku 2000/01. I to jeszcze na odtwarzaczu dvd w komputerze z oprogramowaniem umożliwiającym dekodowanie obrazu i dźwięku w DD. Tak więc - ok 15 lat temu. W międzyczasie pojawił się format bluray z niewątpliwie lepszą jakością. O ile pamietam (nie wiem czy dobrze) to ten format był pchany poprzez mozliwości technologiczne umożliwiająće wyprodukowanie nośnika (dysku) o odpowiedniej pojemności i jakości - a nastepnie dostępność tychże dysków umożliwiła dystrybcję filmów na tychże i oglądanie na telewizorach/projektorach FullHD. W międzyczasie namiastką FullHD było upskalowanie obrazu z dvd do rozdzielczości FullHD w odtwarzaczach DVD. Teraz na naszych oczach pojawił się format 4K - aczkolwiek tu oferta nośnika i dostępności filmów chyba nie idzie tą samą drogą i skalą jaka towarzyszyła skokowi z DVD na BluRay? Są co prawda już telewizoy 4K, odtwarzacze blu-ray mają możliwości upskalowania do 4K obrazu z płyt blu-ray, ale co z faktycznym nośnikiem umożliwiającym odtworzenie obrazu w natywnym formacie 4K w domu, gdzie i kiedy może pojawić takie rozwiązanie i czy za tym pójdzie wysyp reedycji filmów na nowym nośniku i odpowiednich odtwarzaczy?

A może takiego fizycznego nośnika nie będzie a 4K pozostanie domeną streamingu plików przez net - o ile internet zapewni odpowiedni transfer?

Co o tym sądzicie?

 

Czy rynek który dopiero co zaakceptował blu-ray, gdzie filmy w tym formacie mimo wszystko wciąż tanie nie są (żeby sobie ot tak kupować do arhcwium albo na półkę) jest w ogóle gotowy na odnawianie kolekcji filmów w 4K? a może wraz z pojawianiem się coraz lepszych formatów/nosników będziemy widzieli zmniejszanie się oferty - tak jak oferta blu-ray jest zapewne węższa w sensie dostępnych pozycji od oferty filmów na dvd? Albo zadając kuriozalne pytanie - czy jesli moje dzieci oglądają dziś Reksia na płycie dvd to czy moej wnuki będą tegoz Reksia oglądały w 4K albo jakimś 4K Maximum? Czy też koszty produkcji versus skala sprzedaży będą przekłądały się na wprost na nieopłacalność zrobienia Reksia w 4K i po prostu trzeba będzie się zadowolić tym co teraz mamy?

Przypomina mi się coś co kiedyś oglądałem o kolekcjonerze płyt winylowych z USA - zgromadził ogromną kolekcję płyt, a gdy odwiedzili go przedstawiciele Biblioteki Kongresu (która jak wiadomo zgrywa wszystko co się da) to ocenili, że z 60-70 proc tej kolekcji nigdy nie została udostepniona na płytach CD - zapoznanie się z ta muzyką wymaga gramofonu, a czasem gramofonu odtwarzającego stare płyty szelakowe, 78rpm itd. Czy to samo czeka nas wraz z pogonią za coraz lepszą jakością w kinie domowym - cora zlepsza jakość = wyższe koszty produkcji = zawężanie się do pozycji, które się "zwrócą" na tym nośniku?

 

A co z kinem polskim - mało co na bluray wyszło i co dalej? ;)

 

Ciekaw jestem Waszych przemyśleń?

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem przyszłość należy do streamingu ... po co kupować film za 50-100 zł skoro można go obejrzeć za "darmo" ? Darmo to znaczy mając opłacony abonament w jakimś serwisie streamingowym.

Nawet w HBO czy Canal+ filmy pojawiają się już stosunkowo szybko ... nie ma co prawda dobrego dźwięku ale tak naprawdę 95% widzów ma to gdzieś. DD wystarczy aż nadto.

 

Za jakiś czas wszystko będzie w chmurze: filmy, muzyka, książki ... a fizyczne nośniki znikną.

Buchardt A500 + ARCAM CDS50

Link to comment
Share on other sites

Pewnie i tak. Tu nie ma problemu jak w przypadku muzyki, że "analog lepszy" a co za tym idzie fizyczny nośnik. Istotą oglądania filmów jest jakość obrazu i dżwięku oraz dostepność a to wszystko w rozsądnej akceptowalnej cenie - zwłaszcza gdyby okreslony miesięczny abonament dawał możliwość realnego wyboru nie tylko katalogu hollywoodzkich produkcji albo rzeczywiście pozwalał na szperanie po np kilku tysiącach tytułów z ostatnich kilkudziesięci lat z głównych kinematografii światowych. Ja bym w to wszedł. Tylko co z tymi dla których liczy się jakość obrazu i dźwięku (czyt. "chcę mieć co najmniej pełne Full HD i z udżwiękowieniem co najmniej DD jako absolutne minimum)? Aspekt techniczny - jaki realnie musi być transfer danych w domowym internecie aby takie filmy w FullHD z udźwiękowieniem szły?

 

Za jakiś czas wszystko będzie w chmurze: filmy, muzyka, książki ... a fizyczne nośniki znikną.

Może znikną w kulturze masowej albo w praktycznym podejściu - ale na pewno nie znikną jako takie. Przynajmniej drukowane coś ;)

Link to comment
Share on other sites

Aspekt techniczny - jaki realnie musi być transfer danych w domowym internecie aby takie filmy w FullHD z udźwiękowieniem szły?

 

Pewnie z 10 Mb/s. Do 4K trzeba 20 Mb/s.

Oczywiście w miastach i nowoczesnych budynkach to nie problem ... gorzej w małych miastach i wsi ... ale z biegiem czasu, każdy będzie miał dostęp do szerokopasmowego internetu ...

Buchardt A500 + ARCAM CDS50

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem. Nośniki będą ale w przyszłości będzie to tylko w celach pokazowych marketingowych czy dla stacji tv albo jako prezent czy ludzi bez internetu (czy tacy będą? ) itd.

Zwykli ludzie nie będą z tego korzystać. Będą korzystać ze streamingu kablowek itd.

chwilowy brak działalności w audio.

Link to comment
Share on other sites

- streaming to oglądanie w czasie rzeczywistym i wymaga sprawnego łącza a ma je 1% Video fanów.

Nie tędy droga.

- znacznie większa grupa może zassać na HDD

 

No limit to także marginalna ilość łącz i do tego wyłącznie w miastach.

Reszta buli za ilość danych no i trzeba zapłacić za treść.

 

Może nadzieja w USB pendrive i system wymiany pustego nośnika na zawierający zamówioną treść w zorganizowanej sieci usługowej typu InPost.

Pendrive jako list polecony.

Link to comment
Share on other sites

2 godzinny film 4K skompresowany kodekiem HEVC to wielkość kilkudziesięciu GB (60-80)

Póki co nie ma powszechnie takiej infrastruktury sieciowej aby obsługiwać taki stream ON-LINE.

SONY na początku przygody z 4K wprowadziło "tankowanie HDD" w dedykowanych punktach.

 

Póki co, to kolejna generacja BD w wersji 4K będzie jeszcze na poliwęglanowych krążkach ...

Link to comment
Share on other sites

Guest aron_m

(Konto usunięte)

Jak napisał przedmówca, również podzielam tą opinię.

wersje on-line, stream'y cóż mają podstawową wadę dla mnie - twórcy mogą robić z nimi co chcą.

W mojej opinii, kiedy przeczytałem setki różnych zagranicznych forów i tematów powiązanych z tym - wersja, że : kupujesz za ciężko zarobione własne pięniądze (zwłaszcza w Polsce gdzie kurs zawsze jest przegrany do obcych walut - $, euro) film, a potem wydawca (dystrybutor) lub studio filmowe po jakimś czasie wyłącza (usuwa) certyfikat lub klucz autentyfikacji ze swoich serwerów (zmuszając Cię do ponownego zakupu tej samej treści; lub robi to bo wydaje "nową edycję specjalną" w której dodał 2 nowe reportaże i nic więcej się nie zmieniło) - nie jest uczciwe.

Wolę mieć film na płycie, włożyć ją do odtwarzacza i cieszyć się z projekcji, niż martwić się czy mam internet w danym momencie, czy serwer nie jest offline.

Owszem znajdą się tacy, którzy będą przeciwnego zdania. Szanuję je, ale proszę o również uszanowanie mojego.

Ostatnio czytałem, że najnowszy format 4K na płytach blu-ray będzie wymagał procedury on-line do odtworzenia filmu z płyty 4K (które pojawią się już pod koniec grudnia w sprzedaży). Czy tak będzie? Zobaczymy

I na koniec. Ja osobiście jestem zadowolony z obecnego blu-ray 1080. Jeśli chcę kupić jakiś starszy film, który miałem na dvd szukam okazji. Jeśli nową premierę to też czekam aż potanieją.

Czasami trzeba sprowadzić z zachodu (jeśli polscy dystrybutorzy zawiodą)

Mam możliwość wyboru. Dopóki ją mam - jestem zadowolony i "inwestuję" w ten biznes.

Może kiedyś skuszę się na "łańcuch 4K" i wymienię wszystko.

A dlaczego filmy tyle kosztują w Polsce (i nie tylko)?

Raz: piraci psują sprzedaż

Dwa: mamy nieuświadomione społeczeństwo (pocieszające jest, ze nie wszyscy tacy są, ale jednak) - chcą i wiele i jakości - a tak się nie da. Albo idziesz w jakość i kupujesz drogi sprzęt i płyty. Albo zadowalasz się pakietem kanałów (upchanym do granic możliwości na transponderach itd, płatnym lub nie) i kiepską jakością.

Trzecie i NAJWAŻNIEJSZE: jakość kosztuje. Wymiana sprzętu w wytwórniach filmowych, restauracja archiwalnych materiałów i często w opłakanym stanie negatywów filmowych. Im wyżej idziemy z jakością, tym bardziej będzie to kosztować.

Polecam materiał z wydania filmu na blu-ray "Szczęki". Jest tam pokazany proces restauracji negatywu itd.

A jeśli nie ma popytu, nie ma sprzedaży - więc nie ma spadku cen (lub jest on zbyt mały i wolny)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jest mi bardzo daleko do anarchizmu i innych lewicowych teorii ale czasem mam takie poczucie, że system coraz bardziej przejmuje kontrolę nad nami i sami oddajemy mu swoją suwerenność. Kiedyś pieniądze miały jakieś pokrycie w złocie czy w czymkolwiek, były jakby materialne, coś znaczyły. Teraz każdy zarabia nie pieniądze tylko cyferki na kontach bankowych, nie mających w niczym pokrycia, wirtualne. Posiadanie większej ilości gotówki jest podejrzane, zarezerwowane dla szarej strefy. Dzięki temu system wie o nas wszystko, ile zarabiamy, gdzie wychodzimy i na co wydajemy. Nie mamy już programów komputerowych fizycznie na własność tylko płacimy abonament za dostęp. Z muzyką czy filmami jest podobnie. Zarejestruj się, podaj swoje dane osobiste, płać abonament a będziesz mógł wirtualnie cos zobaczyć czy posłuchać ale broń Boże, żebyś to fizycznie miał. I mają nas w garści. No bo po co masz mieć swoją muzyke na płycie cd jak możesz kupić streamer, płacić abonament za internet i router, kupić telefon (który stale nas kontroluje) jako pilot, kupic komputer i płacić następny abonament za możliwość posłuchania muzyki niby to w wysokiej jakości. Powoli stajemy sie niewolnikami internetu, abonamentów i wirtualnej rzeczywistości.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio czytałem, że najnowszy format 4K na płytach blu-ray będzie wymagał procedury on-line do odtworzenia filmu z płyty 4K (które pojawią się już pod koniec grudnia w sprzedaży). Czy tak będzie? Zobaczymy

A jesli chodzi o pojemnosc dysku bluray to ile minut filmu 4k mozna zmiescic na jednej plycie bluray? Ile plyt br zajmie Wladca Pierscieni rozszerzona edycja w 4k? ;) a odwarzacze - obecne bluray odpala natywna rozdzielczosc 4k?

Czyli de facto nie mowimy o nowym nosniku tylko nagraniu materialu o rozdzielczosci 4k na obecne plyty blu?

 

Fakt jest faktem - jak kupie plyte dvd albo blu to staje sie ona moja wlasnoscia. A udostepniane pliki muzyczne czy filmy o ile sie orientuje taka wlasnoscia nie sa, nawet jesli sie je downloaduje (inaczej legalne byloby ich odsprzedawanie jako swojej wlasnosci...)

Link to comment
Share on other sites

Ja naprowadze trochę na realia.

 

 

Po co sie motac i błądzić kiedy juz wiemy jaka jest przyszłość i nic pozq wyłączeniem sieci tego nie zmieni.

Ja nie znam nikogo kto kiedykolwiek spróbował zamknietej dobrej strony torrent i miał szybkie łącze zeby powrócił do nośników i nie chodzi tylko o kasę. Tej wygody szybkosci i wyboru i jakości (do wyboru od sd bo rip bezstratny) nie da sie pokonać. Tylko streaming jest wyjściem.

 

Także juz znacie przyszłość. Reszta jest dla tych których nie będzie stać albo nie będą mieli dostępu do srteamingu. Dlaczego streaming bo daje kontrolę nad materiałem pliki już nie gdyż nie da sie ich zabezpieczyc skutecznie.

 

Reszta to bajki albo propaganda przemysłu plytowego.

chwilowy brak działalności w audio.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie znam nikogo kto kiedykolwiek spróbował zamknietej dobrej strony torrent i miał szybkie łącze zeby powrócił do nośników i nie chodzi tylko o kasę.  Tej wygody szybkosci i wyboru i jakości (do wyboru od sd bo rip bezstratny) nie da sie pokonać.  Tylko streaming jest wyjściem.

 

Jako laik zapytam - co to jest zamknieta strona torrent dokladnie? Bo chyba nie mowimy o jakims zlodziejstwie i piratowaniu?

Link to comment
Share on other sites

To jest tzw. Przykład nowoczesnej technologii przesylania multimediów. Niestety jestto piracka wersja gdyż wywytwórnie zdecydowały zablokowac całkowicie ta formę dystrybucji.

Pisałem tylko jako przykład jakie sa obecnie możliwości. Plus streaming ale to bardziej przyszłość muzyka juz działa ale filmy to wciąż przyszłość.

Płyta to jest tzw. Kawalerka w świecie możliwości budowlanych. Z ta różnica że inne opcje sa nielegalne (czytaj niedozwolone przez biznes wydawniczy).

chwilowy brak działalności w audio.

Link to comment
Share on other sites

Dołączona grafika

i wszystko w temacie, to wasze VOD istnieje od lat a do dnia dzisiejszego nie można obejrzeć żadnego filmu HD/FHD w pełnej krasie.

 

Mówicie 4k i problem z łączami.. pomyślcie jak potężne muszą być zasoby usługodawcy. W domu mamy łącza szybkie ale mało stabilne, a nawet na nich trudno wykorzystać płatne serwisy "do pobierania plików". Przy obecnej technologii nie widzę tego ani od strony usługobiorcy ani usługodawcy. Może warto przypomnieć sobie początki, zamawiamy film, pobieramy i mamy 48h na obejrzenie... nie jest to sposób idealny ale realny.

 

Przypomnę że media tradycyjne też mają problem z infrastrukturą i odpowiednio przycinają strumień, w każdym razie te "polskie platformy".

 

muzyka juz działa

ale jeszcze nie jest aż tak pięknie jak powinno

 

Kawalerka w świecie możliwości budowlanych.

a i tak buduje się ich najwięcej.

 

Bo chyba nie mowimy o jakims zlodziejstwie i piratowaniu?

może to głupio zabrzmi, ale nie jeden do piractwa jest po prostu zmuszany. Kiedyś szyłeś sobie do wypożyczali brałeś nowość BD za 10-15 zł, miałeś wypas i byłeś legalny. Wypożyczalnia nie wytrzymała 698MB DivX'sów i się zamknęła. No i teraz co ? jakie źródło wieczornej rozrywki ?

 

Oczywiście w miastach i nowoczesnych budynkach to nie problem ... gorzej w małych miastach i wsi ... ale z biegiem czasu

nie mów chop, nie jedna wiocha ma lepszy net niż niektóre dzielnice dużych miast.

 

wirtualnej rzeczywistości.

i kiedyś ten wirtualny pieniądz walnie.. wystarczy że zbyt dużo ludzi pójdzie po swoją kasę, w takiej Szwecji swojej kasy nie pomacasz...
Link to comment
Share on other sites

Panie wejdź na youtube(1). Albo na prywatny tracker torrent (2). Wszystko już jest tylko korporacje to tzw. Monopolista a zawsze gdzie jest monopol na jakieś dziedziny tam jest blokowany rozwój.

 

Ad (1)

YouTube jakościowo nie jest w wersji blurayrip bezstratnie ale to nie dlatego ze nie może tylko dlatego że klient tego serwisu zwraca uwagę na ilość nie jakość. Ale streaming możemy miec i mp3 64kbps (radio internetowe przeciętne). Albo flac (tidal) tzw. Jakość można dostosować do potrzeb. Jak sluchales tidal na sprzecie audio majac abonament i masz łącze które to udzwignie to wisz jak to działa a jak nie to wiedz ze działa bardzo dobrze.

Ad (2) przy najlepszych ograniczenie to prędkość łączą mozna i z prędkością powyzej 100mb/s.

 

Oczywiście dzisiaj to jest opcja luksusowa gdyż większość jest ograniczona jakością i szybkością łączą no i brakiem legalnych w najwyższej jakości serwisów z filmami/serialami na razie tylko muzyka.

W przyszłości będzie ti standard.

chwilowy brak działalności w audio.

Link to comment
Share on other sites

Przyszłość - hmmmm widzę czarno. Dla mnie, dla użytkownika, bo dla koncernów super...

 

Ale do rzeczy, żadnych nośników fizycznych, pliki udostępniane drogą cyfrową z masą zabezpieczeń, płatne za każde odtworzenie...

Net nie będzie żadną przeszkodą (to do Kolegi janunio) przypominam iż pare lat temu standardem był net 128 kb/s na modemie i płatne za minutę. Teraz standardem są łącza w okolicy 10 mb/s - a za 20 lat ???? ;P

 

Co do jakości technicznej - żadnych cudów na kiju 4k max, no może będzie się to nazywać 16k ale wielkością ( w gigabajtach) i jakością będzie na poziomie dzisiejszego 4k.

Czemu ? Bo rządzą i będą rządzić koncerny, a im zależy na ilości, a nie na jakości...

 

Płyty BR i podobne pewnie będą miały status kultowych i być może powstanie dział Hi-End BR - tu już sobie deczko jajcuję... Wyluzować proszę... Ale może są to akurat prorocze jaja ( tylko po 19,99/ sztuka ) ;P

 

P.S. Nie czytałem postów Kolegów - tak tylko z grubsza przeleciałem wzrokiem, także sorki jeśli gdzieś powtarzam czyjąś myśl, ale po prostu przedstawiłem swoją wizję za lat xx

Link to comment
Share on other sites

Albo na prywatny tracker torrent (2).

a co ma wspólnego torrent ze streamingiem ? BitTorrent i jego zastosowanie komercyjne to nie takie hop. Sieć nie może opierać się na hordzie konsumentów, którzy w każdej chwili mogą zniknąć a łączna przez nich dostarczone są losowej jakości, pomijam kwestie licencjonowania bo to kwasie "dobrej woli" i ogarom dzięki któremu to jeszcze funkcjonuje.

 

YouTube jakościowo nie jest w wersji blurayrip bezstratnie ale to nie dlatego ze nie może tylko dlatego że klient tego serwisu zwraca uwagę na ilość nie jakość.

tylko mając nawet bardzo dobre łącze masz problem by obejrzeć namiastkę "HD" z tego serwisu. Ale fakt Google to jedyna firma którą byłoby stać na wdrożenie FHD i 4K w postaci o jakiej gdybacie.

 

tidal

no właśnie 40 zł za flaka... 1 plik to około ~35MB .. 1 film to około 60 gb ile wyniesie abonament ? i dalej rypiesz z torrenty.

 

Net nie będzie żadną przeszkodą

zgadza się, nie klient końcowy będzie problemem a to co jest szybciej.
Link to comment
Share on other sites

Panie będzie streaming ale niestety stratny jeśli chodzi o filmy. Ale mogę się mylić może być i nezstratnie nie wiem jak szybko sieć sie rozwinie i czy będzie zapotrzebowanie na najwyzsza jakośc bo to od tego zależy. Ale streaming fhd stratny jest juz dziś woec za 5 lat bezstratny to w sumie żaden problem. Wystarczy zakodowac bezstratnie i streamingowac.

chwilowy brak działalności w audio.

Link to comment
Share on other sites

rozwój sieci to nie wszystko, trzeba ruszyć przestrzenie magazynowe czy chociażby same kodeki. Wszyscy po 15 latach od nowa odkryli to co już jest i nazwali chmurą, wciskają gdzie się da ale w sytuacji gdy potrzebujesz czegoś więcej przychodzi płacić i to nie małe pieniądze, w dodatku wszystko opiera się na jednym wielkim oversellingu, a to w filmach nie przejdzie. Niestety to wszystko rozwija się tylko pozornie.

 

Ale streaming fhd stratny

masz na myśli sieczkę w postaci VOD ?

 

za 5 lat bezstratny to w sumie żaden problem

za 5 lat będzie to takie samo SI-FI jak dzisiaj. Ponowie zwracam uwagę na rzeczy które istnieją, działają i są tzw premium, mimo szybkich łącz nie można ich wykorzystać w 100%.

 

Wystarczy zakodowac bezstratnie i streamingowac.

jakie to proste...

 

Prosta rzecz jak bankomat, idziemy ze swoim pendrilem, dyskiem usb, wpinamy się do banku, kupujemy film i urządzenie wgrywa nam odpowiednio podpisany i licencjonowany plik. Niby proste a przy dzisiejszej technologi i tak bardzo trudne do zrealizowania.

 

Według mnie jeszcze zostajemy przy fizycznych nośnikach, pewna cześć userów przy P2P ... wielkich zmian w najbliższych latach nie będzie, temat poruszany nie po raz pierwszy, wniosek zawsze taki sam... wymagający kinomaniak ma najgorzej.

Link to comment
Share on other sites

Użytkownik adamgdansk dnia 08.11.2015 - 21:55 napisał

Bo chyba nie mowimy o jakims zlodziejstwie i piratowaniu?

 

może to głupio zabrzmi, ale nie jeden do piractwa jest po prostu zmuszany. Kiedyś szyłeś sobie do wypożyczali brałeś nowość BD za 10-15 zł, miałeś wypas i byłeś legalny. Wypożyczalnia nie wytrzymała 698MB DivX'sów i się zamknęła. No i teraz co ? jakie źródło wieczornej rozrywki ?

W 2003 roku (!) mieszkałem kilka miesięcy w USA i korzystałem z wypożyczalni Netflix. Wypozyczałem płyty DVD. Dochodziły one w ciagu 1-2 dni pocztą, listem poleconym w specjalnej kopercie wraz z przygotowaną już kopertą do odesłania filmu po obejrzeniu. Sama płyta, bez pudełka. Na stronie internetowej Netflixa można było (płacąc abonament miesięcnzy) ustawić sobie kolejkę filmów jakie się chce obejrzeć bodajże do 20tu pozycji. Wysokość abonementu decydowała czy mogłeś mieć jednoczesnie 1 czy więcej płyt w domu. O ile pamiętam mogłeś trzymać je bardzo długo - po prostu tak długo jak nie odesłałeś płytki, tak długi Netflix nie wysyłał Ci kolejnej pozycji z Twojej listy do obejrzenia. Działało to niesamowicie - szybko, sprawnie, wygodnie. Więc wypiożyczalnia może tak działać - mogłaby pewnie nawet w Polsce już bo jakość usług poczty zdecydowanie się polepszyła.

 

Net nie będzie żadną przeszkodą (to do Kolegi janunio) przypominam iż pare lat temu standardem był net 128 kb/s na modemie i płatne za minutę. Teraz standardem są łącza w okolicy 10 mb/s - a za 20 lat ???? ;P

No cóż - technologicznie to net już teraz mógłby smigać 1TB/s. Mam w rodzinie osobę bardzo wysoko postawioną w Cisco - zajmuje się inzynierią sieci. Według niego możliwości technologiczne jakie mają takie firmy jak Cisco nie są wdrażane - i to nawet nie ze względu na koszty ale silne bariery tworzne przez panstwa/rządy i firmy telekomunikacyjne. Cisco odpalił projekt takiego szybkiego netu bodajże w Chorwacji czy Słowenii na próbę i zadziałało bezproblemowo. W innych krajach, szczególnie UE, nie do przebicia na poziomie rządowym i zbiegu interesów. Dodatkowo - i to tez od niego wiem - są bardzo silne tendencje i naciski do ograniczania netu i kontroli - do tego stopnia że za kilka lat dostęp do wielu serwisów i stron będzie się blokował po analizie ip i kraju z jakiego loguje się uzytkownik. Ja specem nie jestem - tylko przedstawiam info jakie otrzymałem od kogoś siedzącego mocno w tym konkretnym obszarze....

Link to comment
Share on other sites

W 2003 roku (!) mieszkałem kilka miesięcy w USA i korzystałem z wypożyczalni Netflix. Wypozyczałem płyty DVD. Dochodziły one w ciagu 1-2 dni pocztą, listem poleconym w specjalnej kopercie wraz z przygotowaną już kopertą do odesłania filmu po obejrzeniu. Sama płyta, bez pudełka. Na stronie internetowej Netflixa można było (płacąc abonament miesięcnzy) ustawić sobie kolejkę filmów jakie się chce obejrzeć bodajże do 20tu pozycji. Wysokość abonementu decydowała czy mogłeś mieć jednoczesnie 1 czy więcej płyt w domu. O ile pamiętam mogłeś trzymać je bardzo długo - po prostu tak długo jak nie odesłałeś płytki, tak długi Netflix nie wysyłał Ci kolejnej pozycji z Twojej listy do obejrzenia. Działało to niesamowicie - szybko, sprawnie, wygodnie. Więc wypiożyczalnia może tak działać - mogłaby pewnie nawet w Polsce już bo jakość usług poczty zdecydowanie się polepszyła.

w wyższych abonamentach mogłeś mieć więcej niż jedną płytkę :) Zobaczymy jak będzie, oferta Netflix'a jest dość ciekawa, mając 25 mbps możemy się cieszyć dobrym obrazem i rozsądnym dźwiękiem. Kodek straty to nic złego (jpg, mp3) jakość wiele od blu ray nie odbiega a mówi się już o 4k. Największa starta to niestety audio, HD próżno szukać a DD/DTS i tak kastrowane. No ale bądźmy realistami... wielu ogląda mkv ~10-12GB i im to w 100% wystarcza...

 

Dla wielu tytułów 720p + DD/DTS jest ok, jeśli oferta zgra się z dobrą ceną to jestem za.. Niestety Netflix odnotowuje spore problemy natury wydajnościowej, zobaczymy jak będzie. Hi-endowe filmy na wypasie w Hd niestety będzie trzeba organizować w inny sposób..

 

i to nawet nie ze względu na koszty ale silne bariery tworzne przez panstwa/rządy i firmy telekomunikacyjne.

otóż to.. w Polsce nawet węzły wymiany ruchu potrafią się zapchać. Peering też kosztuje, zwłaszcza z takimi jak rozum i serce. Małe firmy, często lokalne wszystko robią same i często mają lepszą infrastrukturę niż pseudo giganci.

 

Był projekt darmowego internetu (wtedy wimax), zabili.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.