Skocz do zawartości
iambr

Pliki DSD

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Piwo Jasne

Gratuluję tej drogi, bo masz z pewnością satysfakcję, że sam, swoją pracą i motywacją do czegoś doszedłeś. Ja miałem łatwiej, bo poznałem kilka lat temu kogoś, kto to wszystko odkrył wiele lat temu i przy nim najwięcej dowiedziałem się o świecie audio.

 

W sumie cała ta technologia PDM DSD została opracowana w roku bodajże 1983 przez Sony wspólnie z Philipsem i celem było archiwizowanie nagrań ze źródeł analogowych. Czy to nagrywania ze studyjnych magnetofonów szpulowych, czy z gramofonów. Nie miało to znaczenia. Urządzenie miało jak najwierniej skopiować materiał dźwiękowy i odtworzyć wręcz bezstratnie. Straty zapewne jakieś są, ale w praktyce nie jest to słyszalne. I weź teraz udowodnij komuś co się dzieje jak zgrasz doskonale zrealizowana płytę winylową w doskonałym stanie do formatu PCM 16/44,1kHz i potem do PDM 1/5,6MHz. Nawet jak podzielisz się próbkami, to i tak taki jegomość nie ma na czym tego odtworzyć. Niby ma tam jakieś DSD (dzisiaj wszystko ma DSD), ale zazwyczaj nie ma możliwości prawidłowego odtworzenia takiego 4,5GB pliku DSF. Szkoda czasu na stawanie na baczność i spinanie pośladów ;)

 

Pozdrawiam i miłych odsłuchów w domowym zaciszu i nie tylko.

Mówisz o tzw taśmie matce , pliku matce a potem z tej matki do formatów niższych bo konwertowanie wszystkiego do DSD mija się z celem , a jest teraz modne . Jest aparat do odtwarzania .dsf Teac PD 501 HR albo Tascam DA 3000. Może kupię jeden z nich i rozwiążę nim parę problemów z DSD . Kończę bo mnie Bodex "zamorduje" i nie będę miał tej przyjemności słuchania .dsf i muzyki ogólnie.

Edytowane przez Piwo Jasne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość A&T

Spoko to nie jest jego wątek. Twoje uwagi są tu cenne. Podpisuję się pod nimi. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piwo Jasne,

 

uważasz że winylowe ripy skonwertowane do DSD zabrzmią lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Piwo Jasne,

 

uważasz że winylowe ripy skonwertowane do DSD zabrzmią lepiej?

Czy praktycznie działasz w tym temacie czy pytasz dla jaj ? Jeśli chcesz robić sobie zgrywy to nie ten adres . Do formatu DSD się nie konwertuje tylko nagrywa , a konwertowanie to inna bajka o której parę razy pisałem że konwertowanie czegokolwiek do tego formatu jest bezcelowe.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy pytasz dla jaj ?

 

Pytam poważnie. Ostatnio jest taka moda zgrywania winyli do DSD i zastanawiam się co to daje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Pytam poważnie. Ostatnio jest taka moda zgrywania winyli do DSD i zastanawiam się co to daje.

Lepsze brzmienie , nie winyla oczywiście bo jego zmienić się nie da tylko materiału nagranego z winyla. Zgrywanie winyla przy 44 khz brzmi fatalnie . Ja ten temat ugryzłem 6 lat temu .

Przepraszam za lakoniczne odpowiedzi , gdyż jest tu na tym forum parę osób zwalczająca ten format. Trzeba spróbować .

Edytowane przez Piwo Jasne
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgrywanie winyla przy 44 khz brzmi fatalnie

 

Ale przecież winyle się zgrywa też w 24/192, a nawet 32/192.

Nie kumam jaką przewagę daje zgrywanie do DSD nad zgrywaniem w 24/192 do wav, czy flac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Ale przecież winyle się zgrywa też w 24/192, a nawet 32/192.

Nie kumam jaką przewagę daje zgrywanie do DSD nad zgrywaniem w 24/192 do wav, czy flac.

Powiedziałem .Trzeba spróbować . Dla mnie 5,6 mhz lepiej grało od 192 khz . Jest różnica i to kolosalna . DSD de fakto to format studyjny w związku z tym mało o nim piszą .Nie chcę kolejnej draki z Bodexem . Koniec . Powiem krótko jak tego nie zjesz to nie będziesz wiedział jak to smakuje.

Zapytaj się kogoś kto ma dwuścieżkowego szpulaka studyjnego dlaczego nagrywa winyle na 38 cm /s

Edytowane przez Piwo Jasne
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie mam DACa ze wsparciem DSD, więc różnicy nie usłyszę, chyba że sobie zmienię DAC. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Niestety nie mam DACa ze wsparciem DSD, więc różnicy nie usłyszę, chyba że sobie zmienię DAC. ;-)

To ciut za mało . Trzeba jeszcze zacząć zbierać czarne płyty , żeby się o tym przekonać no i zaopatrzyć się w gramofon dobre kolumny i wzmacniacz . Inaczej zabawa w DSD nie ma sensu.

Można też słuchać plików DSD pochodzących z internetu ale to nie jest tak do końca bo nie wiadomo czy jakiś plikowiec nie przekonwertował mp3 do DSD co jest technicznie możliwe i fizyczne wykonywalne. Trzeba mieć dobre źródło w inecie plików DSD , z tym bywa różnie . Ja na przykład nie słucham w sieci bo nie mam do tego słuchania przekonania . Wolę mieć płytkę fizyczne w ręku.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki problem kupować na nativedsd.com hdtracks.com highresudio.com

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Winyl zgrany do pliku DSF/DFF 1bit/5,6MHz jest nie do odróżnienia od tego samego winyla granego na zywca w danym torze analogowym. Moźna uznac ze to najwierniejsza kopia materialu ze zrodla analogowego. Sygnal jest wiernie kopiowany. Zajmuje mnostwo miejsca. Ten plik to sygnal zgrany startujac od wkladki, kabli sygnalowych, trafo lub bez trafa, preamp i przewody sygnalowe od pre do integry lub preampu liniowego. Ten sam plik w innym torze u kolegi zagra zgola inaczej, bo kolega ma zapewne inna amplifikacje, kolumny i pomieszczenie. Ale to jest tak jakbys przyjechal do kolegi zabierajac ze soba swoj gramofon, kabelki, trafa i pre.

 

Najlepszymi rejestratorami cyfrowymi DSD byly rejestratory firmy KORG. Tascamy mialy jakies problemy z DSD. Byly dobre w rejestrowaniu dzwiekow i zgrywaniu do PCM, ale wg mnie to nie ma sensu. Jesli zgrywac winyl, to zgrywac dobry niezuzyty winyl, dobra wkladka na dopasowanym ramieniu, dobry preamp i zgrywac w gestym DSD. To trzeba samemu sprobowac lub posluchac u kogos. Nie da sie tego nauczyc czytajac internet. Choc sa osoby, ktora swoja wiedze opieraja czytajac internet, daja rady ludziom na forach, a to jest komiczne.

Edytowane przez kangie
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby w domowych warunkach zgrywać winyle Korg nie dawno (dla tych co nie czytali wątku od początku) wypuścił DS-DAC-10R. Możemy zgrywać winyle w domowych warunkach,używać jako pre gramofonowe albo jako DAC. Od kilku miesięcy użytkuję tego korga i jestem zadowolonybo to naprawdę wspaniałe urządzenie. Polecam bo naprawdę warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Nie. Dlaczego? Bo nie nadaje się do obróbki.

Czy robiłeś coś praktycznie że tak twierdzisz ? Jak tak to podaj urządzenie które pracuje w tym formacie. Dane z wyssane internetu mnie nie interesują tylko działania praktyczne.

Zadałem ci już pytanie , a ty nie odpowiedziałeś .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Odpowiem ci pytaniem na pytanie. Wskaż jakieś oprogramowanie, które obrabia DSD, pozwala na robienie miksów, masteringu itd.

Widzisz ja oczekuje konkretnych odpowiedzi na zadane pytania a nie na zadawanie mi pytań jako odpowiedzi .

Czy robiłeś coś praktycznie w tym formacie i jakich używałeś urządzeń . Krótko tak czy nie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

a jakie to ma znaczenie? Nie robiłem, bo nie zajmuję się produkcją muzyki. Ale nie trzeba się tym zajmować, by wiedzieć na czym pracuje się w studio. więc nie wiem po co takie pytanie.

To znaczy że nic nie wiesz poza informacjami wyssanymi z palca i internetu. Ma znaczenie bo przynajmniej wiem o czym z tobą mam rozmawiać . A tak to baj !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Nie mien ia to faktu, że DSD formatem studyjnym nie jest, nie był i nic nie wskazuje na to, by się takim mógł stać.

 

Jeżeli jest inaczej, to racz napisać z jakiego powodu, zamiast bawić się w przepychanki słowne, które nic nie dają, a mam wrażenie, że chcesz w ten sposób skompensować niesmak po tym, jak popełniłeś błąd. Błądzenie jest rzeczą ludzką i nie widzę powodu, by się obrażać, tylko dlatego, że ktoś pokazał, że się pomyliłeś.

Tragedią dla ciebie będzie jak wysiądzie Proxy . Skąd ty biedaku będziesz czerpał wiedzę ? W dalszym ciągu udzielasz wymijających odpowiedzi na konkretne pytania. Powiedz to samo tym którzy też nagrywają w tym formacie udzielają się w tym wątku na przykład Kangie. Wcale się na ciebie nie obrażam -:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Angle nie zajmuje się produkcją muzyki, tylko zgrywa winyle do formatu DSD na swój prywatny użytek. Takie postępowanie nie wymaga obróbki i do tego ten format się nadaje. Nadaje się też celów archiwizacyjnych.

 

Format ten jest obarczony błędami z etapu koncepcyjnego i nie jest rozpowszechniony tak jak by jego zwolennicy sobie tego życzyli. A skąd te błędy?

 

Poczytaj sobie tu:

 

http://sjeng.org/ftp/SACD.pdf

Kto ci powiedział że ja zajmuję się produkcją muzyki ? Zadałem ci kilka razy pytania czy zajmujesz się tym praktycznie czy twoja wiedza jest wyssana z internetowego palca ? Nie uzyskałem grama odpowiedzi. Tylko jakieś wymijające teksty . Nie potrafisz napisać krótko albo tak albo nie ? To kazanie już słyszałem daruj sobie ten tekst .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Odnoszę wrażenie, że rozmawiasz z jakąś inną osobą. Bo piszesz tak, jakbyś zupełnie nie czytał moich odpowiedzi.

Czy nie uzyskam odpowiedzi na proste pytanie ? Czy zajmowałeś się tym formatem praktycznie że wiesz wszystko od strony praktycznej i jakie urządzenie fizycznie wykorzystywałeś ?

Tak czy nie . Konkretna niewymijająca odpowiedź . Teorię daruj sobie nie wiele mnie ona interesuje . Zwłaszcza ta z internetu.

Edytowane przez Piwo Jasne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość A&T

DSD jest formatem opracowanym przez Sony i Philipsa do celów archiwizacyjnych w studiach nagraniowych.. Z tegompowodu jest formatem profesjonalnym. Nie ma lepszego formatu do rejestracji analogu w formie cyfrowej.

 

DSD jako jedyny radzi sobie bardzo dobrze z muzyką symfoniczną i poważną. Dla tego dużo jest wydawanych płyt SACD z zapisem DSD.

Edytowane przez A&T

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnoszę wrażenie, że rozmawiasz z jakąś inną osobą. Bo piszesz tak, jakbyś zupełnie nie czytał moich odpowiedzi.

To kretyn. Nie pogadasz. Wymądrzał się na temat backup'u wymądrzając się ile to on nie ma lat (wyszło, że Turing to przy nim ignorant) a okazało, że jest cienki jak siki pająka. Zarzekał się, że tylko streamery, tylko streamery, dyski twarde nie a następnie wyskoczył z twardym dyskiem w obudowie a'la streamer.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiem ci pytaniem na pytanie. Wskaż jakieś oprogramowanie, które obrabia DSD, pozwala na robienie miksów, masteringu itd.

 

Format DSD stosuje się do nagrywania sygnału (wokal,instrumenty). W warunkach studyjnych materiał można poddać obróbce (miksy,mastering). W zasadzie na tym kończy się droga DSD bo potem konwertuje się do formatu zgodnego z nośnikiem (CD,WINYL). Jest to w materiał z którego finalnym produktem jest "matka".

W domowych warunkach DSD stosują co niektórzy do zgrywania winyli czy też jak ktoś ma kasety DAT może też szpule.

Program do nagrywania czy odtwarzania DSD to np.AUDIOGATE 4 Korga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

To ciekawe. Bo w cytowanym przeze mnie pliku Panowie Stanley P. Lipshitz i John Vanderkooy z Uniwesytetu Waterloo z Kanady twierdzą co innego. Ba, nawet potrafią to udowodnić ;)

Chodzi oczywiście o tą lepszość ;)

Widzisz Bum ? Zamiast wchodzić w krucjatę z przeciwko mnie z ayranem i teoretyzować weź się praktycznie za ten format wypal płytkę DSD "format pliku .dsf" i pojeździj sobie po sklepach , może znajdziesz odtwarzacz Teac PD501- hr który to czyta , bo jak na razie to nie potrafisz mi udzielić krótkiej odpowiedzi na pytanie które ci zadaję . Dobrze wiesz jakie .

 

Format DSD stosuje się do nagrywania sygnału (wokal,instrumenty). W warunkach studyjnych materiał można poddać obróbce (miksy,mastering). W zasadzie na tym kończy się droga DSD bo potem konwertuje się do formatu zgodnego z nośnikiem (CD,WINYL). Jest to w materiał z którego finalnym produktem jest "matka".

W domowych warunkach DSD stosują co niektórzy do zgrywania winyli czy też jak ktoś ma kasety DAT może też szpule.

Program do nagrywania czy odtwarzania DSD to np.AUDIOGATE 4 Korga.

W przypadku gramofonu format ten eliminuje wszystkie zniekształcenia które wprowadza wkładka gramofonowa wraz z igłą tarcia o płytę igły , trzaski, bardzo nieprzyjemne w przypadku nagrywania przy częstotliwości próbkowania 44 khz . Im wyższa częstotliwość próbkowania tym mniej dokuczliwe zniekształcenie powodowane przez gramofon.

Edytowane przez Piwo Jasne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku gramofonu format ten eliminuje wszystkie zniekształcenia które wprowadza wkładka gramofonowa wraz z igłą tarcia o płytę igły , trzaski, bardzo nieprzyjemne w przypadku nagrywania przy częstotliwości próbkowania 44 khz . Im wyższa częstotliwość próbkowania tym mniej dokuczliwe zniekształcenie powodowane przez gramofon.

 

Owszem jest to nie wątpliwa zaleta wykorzystania formatu DSD do archiwizacji płyt winylowych. Biorąc pod uwagę iż coraz więcej DAC-ów na rynku potrafi odtworzyć natywnie format DSD,jeśli ktoś takowy materiał w formie pliku pozyska to jest szansa że będzie mógł ocenić to jak brzmi DSD w jego systemie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

???

Jemu chodzi chyba o to, że jak raz zgrasz winyl to ci się nośnik nie popsuje, nie pogorszy już, czyli że jak zgrasz świeży

winyl to na zawsze cieszysz się zrzutem winyla, którego jakość nie będzie się pogarszać. Ale facet jest tak niekumaty, że

nie potrafi się logicznie wysłowić.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piwo Jasne

Jemu chodzi chyba o to, że jak raz zgrasz winyl to ci się nośnik nie popsuje, nie pogorszy już, czyli że jak zgrasz świeży

winyl to na zawsze cieszysz się zrzutem winyla, którego jakość nie będzie się pogarszać. Ale facet jest tak niekumaty, że

nie potrafi się logicznie wysłowić.

Jestem tak niekumaty że nie umiem pisać ani czytać i posty pisze mi mój stryj.

O 20 wieczorem czyta mi wszystkie posty które mu z księżyca dyktowałem .

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy artykuł w tym temacie: http://www.mojo-audio.com/blog/dsd-vs-pcm-myth-vs-truth/

Wynika z niego ze w zasadzie nie ma komercyjnie dostępnych nagrań które od początku do końca produkcji są czystym DSD, bo po drodze w studio wszystko jest kilka razy konwertowane z DSD do PCM i z PCM do DSD. A zgrywanie z winyli do DSD dodaje tylko kolejną konwersje do całego procesu. Natomiast najwierniej powinny wiec brzmieć geste pliki PCM które przynajmniej w teorii przechodzą najmniej takich konwersji.

Edytowane przez sts
  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no bo edycja dsd nie jest możliwa. Archiwizacja != mastering.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość A&T

To ciekawe. Bo w cytowanym przeze mnie pliku Panowie Stanley P. Lipshitz i John Vanderkooy z Uniwesytetu Waterloo z Kanady twierdzą co innego. Ba, nawet potrafią to udowodnić ;)

Chodzi oczywiście o tą lepszość ;)

 

To niech się lepiej postarają. Tu już był taki jeden uznany inżynier co twierdził że DSD szumi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość A&T

Ciekawy artykuł w tym temacie: http://www.mojo-audio.com/blog/dsd-vs-pcm-myth-vs-truth/

Wynika z niego ze w zasadzie nie ma komercyjnie dostępnych nagrań które od początku do końca produkcji są czystym DSD, bo po drodze w studio wszystko jest kilka razy konwertowane z DSD do PCM i z PCM do DSD. A zgrywanie z winyli do DSD dodaje tylko kolejną konwersje do całego procesu. Natomiast najwierniej powinny wiec brzmieć geste pliki PCM które przynajmniej w teorii przechodzą najmniej takich konwersji.

 

Jest to bardzo dużą nieścisłością. W dobrych firmach nie ma wielokrotnej konwersji. Natomiast edycję robi się w dziedzini3 analogowej lub DXD które zostało zaakceptowane przez twórców DSD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.