Skocz do zawartości
playerone

Tidal ma kłopoty finansowe

Rekomendowane odpowiedzi

Nic dziwnego jak na alledrogo hifi po 5 - 9 pln na 180 dni sprzedawali to zarobić w PL raczej nic nie zarobili a i w innych krajach też tak ludzie śmigają .

 

Ps. skoro już o Tidalu mowa to wie może ktoś ile MB mniej więcej ma jeden utwór grany z Tidal w wersji hifi bo ja w zeszłym miesiącu trochę więcej pograłem Tidalem hifi w telefonie i po 3 tygodniach mi 30GB internetu zjadło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic dziwnego jak na alledrogo hifi po 5 - 9 pln na 180 dni sprzedawali to zarobić w PL raczej nic nie zarobili a i w innych krajach też tak ludzie śmigają .

 

Te konta to z jakiś dziwnych promocji w różnych dziwnych krajach. Generalnie Tidalowi się chyba nie udało zwojować rynku. Od jakiegoś czasu nie rośnie już.

Ps. skoro już o Tidalu mowa to wie może ktoś ile MB mniej więcej ma jeden utwór grany z Tidal w wersji hifi

ile jeden utwór to nie wiem (poza tym jaki? taki 0:30 czy 18:30 ;) ) ale powiedzmy z jedna godzina to mniej więcej 300 MB.

Edytowane przez osiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te konta to z jakiś dziwnych promocji w różnych dziwnych krajach. Generalnie Tidalowi się chyba nie udało zwojować rynku. Od jakiegoś czasu nie rośnie już.

 

ile jeden utwór to nie wiem (poza tym jaki? taki 0:30 czy 18:30 ;) ) ale powiedzmy z jedna godzina to mniej więcej 300 MB.

myślę że dużo więcej zabiera jedna godzina hifi bo aż tyle nie słuchałem a 30GB poszło szybko .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
myślę że dużo więcej zabiera jedna godzina hifi bo aż tyle nie słuchałem a 30GB poszło szybko .
Dużo więcej za bardzo nie może. Płyta CD 74 minuty to 680 MB a to nieskompresowany sygnał.

Ale nie róbmy OT.

Edytowane przez osiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie Deezer brzmi prawie tak samo a wersja losless jest w tej samej cenie. No i wybór nagrań większy.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze Spotify będzie ciężko wygrać. Tidal to moim zdaniem porażka. Apka PC bez offline, brakuje wielu płyt. Używam Spotify i jakoś bardziej mi pasuje. Nie testowałem pod tym kątem Tidala ale Spotify po BT bez problemu daje się sterować z poziomu samochodu. Włączam listę odtwarzania i mogę zmieniać utwory na kierownicy także wygodne. Na PC mogę zapisać sobie utwory na dysku i być ubezpieczony na wypadek braku neta lub jego spowolnienia. Poza HIFI nic nie stoi za wyborem Tidala.

Edytowane przez Funnykris

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może tak naprawdę te wszystkie serwisy "online" to coś przejściowego i nie chwyci na dłużej ;-)

Wiem, prowokuję ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może tak naprawdę te wszystkie serwisy "online" to coś przejściowego i nie chwyci na dłużej ;-)

Wiem, prowokuję ;-)

Chwyciło już na dobre. Połączenie takiego Spotify z systemem audio w samochodzie to tylko jedno z udogodnień. Po co mam tracić czas na konwersję moich flaców do mp3 i wozić ze sobą pendrive kiedy mogę mieć przy sobie setki utworów offline i zmieniać je do woli każdego dnia a w przypadku dobrego internetu mobilnego mam dostęp do milionów utworów płyt itd. Ostatnio np. słuchałem sobie w aucie All the animals knew Ninet Tayeb. Płyta której nie ma jak u nas kupić gra sobie z internetu w samochodzie bo akurat mam taki humor i nie myślę o tym wcześniej. Włączam na parkingu i jadę. To niby drobiazgi ale do tego można się naprawdę przyzwyczaić :)

Edytowane przez Funnykris

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja testuję Qobuza. Cena dwa razy wyższa niż Tidal. Też nie można sterować komórką. Mam pilota Windows ale wtedy odpada Fidelizer.

Teraz pozytywy, można ustawiać sobie konfigurację typu ASIO, WASAPI itd. Można używać jPlaya. Dźwiękowo na PC to inna bajka. Choć Tidal na Roonie chyba by powalczył (trial mi się skończył więc nie porównam) cenowo na rok wychodzi to samo (Roon jako apka lepszy oczywiście i to o lata świetlne). W tej cenie to mogli jednak zrobić lepsze sterowanie. Ale dźwiękowo Qobuz - jako samodzielny serwis - nie ma konkurencji.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja na tej fali zamówiłem wczoraj na próbę Deezera HiFi i na moim daphile wyświetla 320kbs zamiast flac czy pcm. Tidal chodzi mi w jakości bezstratnej. Wie ktoś co to może być?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja testuję Qobuza. Cena dwa razy wyższa niż Tidal. Też nie można sterować komórką. Mam pilota Windows ale wtedy odpada Fidelizer.

Teraz pozytywy, można ustawiać sobie konfigurację typu ASIO, WASAPI itd. Można używać jPlaya. Dźwiękowo na PC to inna bajka. Choć Tidal na Roonie chyba by powalczył (trial mi się skończył więc nie porównam) cenowo na rok wychodzi to samo (Roon jako apka lepszy oczywiście i to o lata świetlne). W tej cenie to mogli jednak zrobić lepsze sterowanie. Ale dźwiękowo Qobuz - jako samodzielny serwis - nie ma konkurencji.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

Fidelizerem się nie przejmuj. I tak nic nie zmienia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fidelizerem się nie przejmuj. I tak nic nie zmienia :)

Zmienia, zmienia... ;-)

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Co ciekawe apka Qobuza na komórkę gra lepiej od Deezera i Tidala. Z drugiej strony jest mniej intuicyjna zwłaszcza w porównaniu z Deezerem. Ponoć żeby sterować trzeba mieć Chromecasta audio. Trochę to głupie.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

A ja na tej fali zamówiłem wczoraj na próbę Deezera HiFi i na moim daphile wyświetla 320kbs zamiast flac czy pcm. Tidal chodzi mi w jakości bezstratnej. Wie ktoś co to może być?
Sprawdź ustawienia. Z tego co pamiętam ustawienia domyślne są zrobione pod kątem optymalizacji zużycia danych. Trzeba sobie ręcznie poustawiać najwyższą jakość.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość numik

Ja testuję Qobuza. Cena dwa razy wyższa niż Tidal. Też nie można sterować komórką. Mam pilota Windows ale wtedy odpada Fidelizer.

Teraz pozytywy, można ustawiać sobie konfigurację typu ASIO, WASAPI itd. Można używać jPlaya. Dźwiękowo na PC to inna bajka. Choć Tidal na Roonie chyba by powalczył (trial mi się skończył więc nie porównam) cenowo na rok wychodzi to samo (Roon jako apka lepszy oczywiście i to o lata świetlne). W tej cenie to mogli jednak zrobić lepsze sterowanie. Ale dźwiękowo Qobuz - jako samodzielny serwis - nie ma konkurencji.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

mmm..aaaa..a jak to zrobiłeś, że nie napisali Ci wule wu to chętnie, ale Pologne to niebałdzo?

Edytowane przez numik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zamówiłem wczoraj na próbę Deezera HiFi i na moim daphile wyświetla 320kbs

 

Jakość HiFi tylko przez aplikację na Windowsa pobraną ze strony Deezera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mmm..aaaa..a jak to zrobiłeś, że nie napisali Ci wule wu to chętnie, ale Pologne to niebałdzo?

Qobuz ma kilka zakładek. Ta z abonamentami chyba nie ma takich ograniczeń. Chyba tylko na głównej jest ten komunikat. Na playerze to nawet jest tekst po polsku, że zapraszamy wytrawnych melomanów do degustacji muzycznej przy pomocy noża i widelca najwyższej jakości i tak dalej.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość numik

zapraszamy wytrawnych melomanów do degustacji muzycznej przy pomocy noża i widelca najwyższej jakości i tak dalej.

dzięki:)...ale ze mnie głupol....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apka na telefony jest polsku.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

I trzeba znaleźć zakładkę z aplikacjami, tam jest apka destop bo player w przeglądarce to słabizna.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem sobie teścik Qobuz kontra Foobar. Oba na jplay Ultrastream. Konkluzja? ... Fidelizer działa... Chyba przysponsoruję chłopaków bo mnie denerwuje że się strona promocyjna otwiera.

Niestety a może stety Qobuz wypadł blado.Mają jakiś przerażająco apatyczny master Speak No Evil Shortera. Infant Eyes nie dało się słuchać. Generalnie w przeciwieństwie do apki Tidala, która gra efektem xero, Qobuz wygładza i dosładza dźwięk ale pozbawia go też energii i mikrodynamiki.

Z dużą dozą pewności można powiedzieć, że lepiej dołożyć różnicę w cenie między Tidalem do rocznego abonamentu na Roona, który grał trochę lepiej od foobara a do tego pozwala na pełną integrację własnej biblioteki i albumów z Tidala i ma inne bajery. Oczywiście zakładam, że Tidal nie padnie. Nie wiem może na tym całym Bubble Qobuz gra lepiej. Na razie nie mam czasu tego zainstalować.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem sobie teścik Qobuz kontra Foobar. Oba na jplay Ultrastream. Konkluzja? ... Fidelizer działa...

Udowodnisz to doświadczalnie? Tzn wyłapiesz zmianę na wyjściu cyfrowym czy coś takiego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość numik

mam Qobuza - trial

słabo jak dla mnie, jak wyżej - jakoś przygładko, do tego biblioteka przy Tidalu mizerna, okres próbny na dziwnych zasadach (utwory po 0:45 i to mp3 - coś źle ustawiłem?), hi-resy to trochę chwyt reklamowy.

 

Tidal ma FLAC w fajnych cenach, a po dodaniu ECM to już bajka i przepaść dla mnie

Edytowane przez numik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mam Qobuza - trial

słabo jak dla mnie, jak wyżej - jakoś przygładko, do tego biblioteka przy Tidalu mizerna, okres próbny na dziwnych zasadach (utwory po 0:45 i to mp3 - coś źle ustawiłem?), hi-resy to trochę chwyt reklamowy.

 

Tidal ma FLAC w fajnych cenach, a po dodaniu ECM to już bajka i przepaść dla mnie

Ale masz trial premium czy hi-fi? Premium to MP3 Qobuz jest 2 razy droższy od konkurencji. Qobuz to raczej opcja dla zamożniejszych melomanów, którzy chcą kupować hi-resy. Ten abonament sublime(w skali roku wychodzi tylko 50 euro drożej od hi-fi) daje duże zniżki w zakupach, wiele albumów hires po 10 euro można nabyć, często to samo na CD z empiku wypadnie drożej. Biblioteka jest OK, kwestia preferencji. Podejrzewam, że oba portale przegrają z Deezerem. Np. w obu jest tylko kilka albumów Stereolab(i to tych mniej ważnych) a na Deezer jest praktycznie ich cała dyskografia. Biblioteka z klasyki jest lepsza w Qobuz. Melomanem, jestem niezamożnym ale Qobuza słuch mi się lepiej - na PC gra gorzej od Foobara ale sporo lepiej niż Tidal. Bez porównań to nawet całkiem przyjemnie. Na szczęście mam jeszcze 3 tygodnie triala na wszystkie 3 portale więc nie muszę jeszcze decydować. ;-)

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS. Do tej pory słuchałem Qobuza przez ASIO jPlay i było nieźle ale bez szału. Teraz przełączyłem na coś co nazywa się WASAPI Exclusive Mode(u żabojadów wszystko musi być sublime i exclusive) no i Panie Dżejplej , ślimaki panu nie służą...

Ta wtyka gra fajniej, nadal inaczej niż domowe wypieki a la Foobar z posypką Mr. Dżejplej, ale da się tego słuchać, a nawet chce się tego słuchać.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez jaki kraj kupujecie qobuza?

Nie widzę do wyboru Polski. Oni zdaje się nie weszli jeszcze do naszego kraju.

 

Dla mnie zaletą jest to, ze Qobuz można odtwarzać przez Audirvanę.

Deezera spróbowałem. Jest lipa. Tylko przez web albo apkę, która jest jeszcze bardzo niedorobiona. Nie widać co we flacu a co mp3, brak trybu direct czy exclusive.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przez jaki kraj kupujecie qobuza?

Nie widzę do wyboru Polski. Oni zdaje się nie weszli jeszcze do naszego kraju.

 

Dla mnie zaletą jest to, ze Qobuz można odtwarzać przez Audirvanę.

Deezera spróbowałem. Jest lipa. Tylko przez web albo apkę, która jest jeszcze bardzo niedorobiona. Nie widać co we flacu a co mp3, brak trybu direct czy exclusive.

Ja zalogowałem się przez Facebooka i na koncie mam info, że mieszkam we Francji... ;-)

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość numik

Ale masz trial premium czy hi-fi?

Premium, taki już lepsiejszy, sprawdzę nazwę. I tak...mp3 w okresie próbnym więc ciężko porównać jakość z Tidalem, utwory 45 sek czym mnie wqrfili - takiego przerabiania nie lubię, biblioteka - Camel....nic, nie chcę teraz strzelać - z czymś też było ubogo - Genesis? Sprawdzę. Nie spodobało mi się, faktycznie chyba tylko jako "sklep" to fajna opcja, tu Tidal oferuje dużo, ale jak na razie chyba tylko we FLAC

 

Przez jaki kraj kupujecie qobuza?

Nie widzę do wyboru Polski. Oni zdaje się nie weszli jeszcze do naszego kraju.

 

Dla mnie zaletą jest to, ze Qobuz można odtwarzać przez Audirvanę.

Deezera spróbowałem. Jest lipa. Tylko przez web albo apkę, która jest jeszcze bardzo niedorobiona. Nie widać co we flacu a co mp3, brak trybu direct czy exclusive.

normalnie, przez pocztę wp.pl, tam jest nawet polskie powitanie, też nie kumałem. Nie wchodź przez francuską stronę nr 1 z pozycjonowania, wpisz po angielsku Qobuz streaming, zakumałem to dzięki dzarro albo użyj fb / gmail.com :D

 

u mnie system nie łyka Exclusive Mode ani tu ani w Tidalu ani w jriverze - coś się źre o władzę nad sterownikiem

normalne opcje w streamingu i z asio w jriverze wszystko śmiga, niestety nie w pełni maxa;p

Edytowane przez numik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Premium, taki już lepsiejszy, sprawdzę nazwę. I tak...mp3 w okresie próbnym więc ciężko porównać jakość z Tidalem, utwory 45 sek czym mnie wqrfili - takiego przerabiania nie lubię, biblioteka - Camel....nic, nie chcę teraz strzelać - z czymś też było ubogo - Genesis? Sprawdzę. Nie spodobało mi się, faktycznie chyba tylko jako "sklep" to fajna opcja, tu Tidal oferuje dużo, ale jak na razie chyba tylko we FLAC

 

 

normalnie, przez pocztę wp.pl, tam jest nawet polskie powitanie, też nie kumałem. Nie wchodź przez francuską stronę nr 1 z pozycjonowania, wpisz po angielsku Qobuz streaming, zakumałem to dzięki dzarro albo użyj fb / gmail.com :D

 

u mnie system nie łyka Exclusive Mode ani tu ani w Tidalu ani w jriverze - coś się źre o władzę nad sterownikiem

normalne opcje w streamingu i z asio w jriverze wszystko śmiga, niestety nie w pełni maxa;p

Mi się coraz bardziej podoba ten Qobuz. Dziś jakoś fajnie gra znowu na jplay. Najlepiej wypada z Fidelizerem w wersji purist, właśnie przysłali mi wersję płatną - zobaczymy co z tego wyniknie.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetną opcją do sterowania apką desktop jest program TeamViewer. Na smartfonie jest to niezbyt użyteczne ale np. na tablecie albo laptopie które służą tylko jako piloty jest dostępna pełna funkcjonalność wersji desktop z komputera, który pełni funkcje playera. Ja przetestowałem na Qobuz ale na Tidal i Deezer też pewnie działa. Przy standardowych ustawieniach laptop w trybie tabletu działa jak typowy pilot(można nawigować po menu dodawać utwory do playlist itd). Na Qobuzie potraktowanym fidelizerem plus w wersji purist trzeba używać myszy ale biorąc pod uwagę, że główny ekran można wyłączyć i mamy pełną kontrolę nad biblioteką(Qobuz Na ASIO jPlay i fide plus gra super) to jest to minimalny, w pełni akceptowalny kompromis.

 

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.