Jump to content
Sign in to follow this  
Ricambi

Urchomienie wzmacniacza lampowego po kilku latach.

Recommended Posts

Dziś zamierzam uruchomić mojego Amplifona WT 30 II i uzmysłowiłem sobie, że nie był włączany przez ostatnie 6 lat. Zastanawiam się czy dobrym pomysłem będzie pozostawienie go na trybie "Stand by" (brak anodowego) przez godzinę lub nawet kilka i dopiero późniejsze załączenie anodowego? Dodatkowo obawiam się o napięcia żarzenia, ponieważ urządzenie było chyba projektowane na 220V, a po przeprowadzce mam w gniazdkach 240-241V.

Edited by Ricambi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafo halogenowe 150W (old-tech, żelazo) na napięcie 12VAC lub 24VAC pozwoli Ci odjąć od 240V tą nadwyżkę 12 lub 24VAC.  Kupisz sobie takie po cenie używanego na aukcjach i będziesz spał spokojnie.
Włączanie sprzętu lampowego po dłuższej przerwie - rzeczywiście wskazana jest ostrożność. 
6 lat to nie jest niby bardzo długo, ale jednak. Upewnij się, że nie ma dużych ilości kurzu w środku. Kurzu, który może robić zwarcia na podstawkach i lub na innych częściach obwodów wysokiego napięcia. 
Gdyby to było więcej jak 10 lat przerwy, to powstałaby kwestia "reformatowania" elektrolitów, czyli ich ponownego przyzwyczajania do pracy pod wysokim napięciem.  Ale 6 lat to nie jest na tyle długi okres, aby o ten aspekt się martwić.

Jak chcesz być zupełnie  spokojny - to możesz rozważyć zasileniego szeregowo przez budowlaną żarówkę halogenową żarową (jako ogranicznik udaru / mocy / pampers). 

... po kilku minutach pracy pod rzeczoną halogen żarówką - jak nie będzie sensacji, to wywalisz żarówkę i już podłączysz normalnie do 220V   (Czyli 240-12 lub 240-24). 


"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzmacniacz jest sprawny i czysty. Odkręciłem spodnią płytę, wszystko jest czyste i nie ma żadnych uszkodzeń, urwanych przewodów itp. Chodzi mi tylko o trwałość nieużywanych długo lamp. Wygrzać je przez dłuższy czas żarzeniem bez anodowego, czy włączyć anodowa po 5-10 minutach żarzenia i normalnie użytkować? Triody mocy to rosyjskie 6N13S i potrzebne jest dobrany sekstet, o ile 10 czy nawet 5 lat temu nie było z tym problemu, to dzisiaj trudno kupić 6 dobranych lamp, nie wspominając o cenie.

Sprawę odpowiednich napięć rozwiązałem kupując autotransformator z płynną regulacją napięcia o mocy 2 kW, czekam na przesyłkę.

wt30ii.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

... skasowałem własny wpis... zjj_wwa wcześniej napisał 😊.

Edited by Lisor

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Ricambi napisał:

Sprawę odpowiednich napięć rozwiązałem kupując autotransformator z płynną regulacją napięcia o mocy 2 kW

Nie ustawiaj go tylko na 220V. Ustaw go tak, by w podłączonym do niego WT-30 napięcia żarzenia lamp wynosiły 6,2-6,3V. Jak ustawisz inaczej to skrócisz okres "życia" lamp.


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę poza dopuszczalną tolerancją 5%, ale tylko trochę. Jak tak pograsz przez weekend to nic wielkiego się nie stanie.


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla 6N13S dopuszczalne napięcie to 5,7-6,9V. Chyba zaryzykuję i posłucham sobie trochę.

Największą dla mnie niespodzianką w tym wzmacniaczu jest żarzenie wszystkich lamp jednego kanału, wspólnym obwodem i napięciem zmiennym. Napięcie jest symetryzowane dwoma rezystorkami. Niebieskie w czarnych koszulkach, dołączone do górnych lamp mocy na zdjęciu w jednym z poprzednich postów. Oczywiście zupełny brak jakiegokolwiek brumu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Ricambi napisał:

Niestety napięcie żarzenia wynosi 6,72V po kilkudziesięciu sekundach. Czekam na autotransformator.

Jeżeli napięcie żarzenia jest bez podanego anodowego to nie jest złe, przysiądzie na pewno pod obciążeniem. 

  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ricambi napisał:

Największą dla mnie niespodzianką w tym wzmacniaczu jest żarzenie wszystkich lamp jednego kanału, wspólnym obwodem i napięciem zmiennym. Napięcie jest symetryzowane dwoma rezystorkami. Niebieskie w czarnych koszulkach, dołączone do górnych lamp mocy na zdjęciu w jednym z poprzednich postów. Oczywiście zupełny brak jakiegokolwiek brumu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

... normalnie jest. Katody są pośrednio żarzone. W praktyce można żarzyć dwa kanały z jednego uzwojenia i tak nikt prócz nietoperza przesłuchu nie usłyszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Lisor napisał:

W praktyce można żarzyć dwa kanały z jednego uzwojenia

W przypadku WT-30 w praktyce jest to ... niepraktyczne. Cały wzmacniacz na żarzeniu wpierdziela prawie siedemnaście amperów prądu. Podzielenie tego na dwa jest jak najbardziej sensowne.


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, McGyver napisał:

W przypadku WT-30 w praktyce jest to ... niepraktyczne. Cały wzmacniacz na żarzeniu wpierdziela prawie siedemnaście amperów prądu. Podzielenie tego na dwa jest jak najbardziej sensowne.

... dałem przykład, że jest to możliwe z technicznego punktu widzenia, ale nie zalecane- bo drut musiałby być gruby.

No i ten nietoperz😉.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, McGyver napisał:

W przypadku WT-30 w praktyce jest to ... niepraktyczne. Cały wzmacniacz na żarzeniu wpierdziela prawie siedemnaście amperów prądu. Podzielenie tego na dwa jest jak najbardziej sensowne.

To prawda, każda 6N13S ciągnie 2,5 A, a jest ich sześć, do tego 6 lamp sterujących. Ten wzmacniacz poza transformatorem zasilającym to pełne dual mono, więc żarzenie także jest zrobione w ten sposób.

Wzmacniacz jest bardzo ciekawie zbudowany, szczególnie biorąc pod uwagę, że pierwsza wersja powstała 25 lat temu, kolejne wersje II i III to tylko niewielkie liftingi. Konstruktor Andrzej Piwowarczyk zastosował wiele ciekawych i nowatorskich rozwiązań. Wzmacniacz jest pozbawiony sprzężenia zwrotnego, mimo tego zniekształcenia dla mocy 1W, to tylko 0,2%. Transformator zasilający i transformatory głośnikowe to transformatory TOROIDALNE, nawijane własnoręcznie przez konstruktora! Autorskie rozwiązanie kontrolujące i ustalające równe prądy lamp mocy, oparte o źródła prądowe na tranzystorach. Każdy kanał to trzy podwójne lampy, trzeba kontrolować prąd 6 triod na kanał, 12 na wzmacniacz. Układ działa wyśmienicie i co najważniejsze zupełnie bezawaryjnie. Wzmacniacz posiada układ Stand by, którym można odłączyć zasilanie anodowe, przydatne przy dłuższych przerwach w odsłuchu. Wzmacniacz jest zupełnie bezawaryjny, w moim egzemplarzu wszystko działa prawidłowo, nie ma żadnych niedomagań selektora wejść czy nawet potencjometru głośności.

PS. Piszę to wszystko, ponieważ jestem pełen uznania dla tej i innych konstrukcji Andrzeja Piwowarczyka, który moim skromnym zdaniem jest wybitnym konstruktorem. Liczę, że ten wątek przeczyta choć kilku młodszych uczestników tego forum i moje kilka słów o Amplifonie WT 30 II, zachęci ich do poszukania informacji o Andrzeju Piwowarczyku i jego firmie oraz produktach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.