Jump to content
IGNORED

Wiarygodność opinii o brzmieniu kondów


stefanB

Recommended Posts

Często padają różne stwierdzenia o brzmieniu kondensatorów- te mulą, tamte niedobre w tym miejscu, oscony dobre przy opampach, panasoniki włóż tam, a BG takie, itp.

 

Jak do takich wniosków dochodzicie?.

 

Zastosowanie konda w jakim miejscu urządzenia oceniacie (zasilacz, tor, itp), i jakie jego parametry wchodzą pod ocenę?

 

Jak wygląda topologia takiej próby?

 

Jak duży jest wpływ metodologii i topologii próby na subiektywność formułowanych wniosków?

 

Dodatkowo, czy bez wcześniejszej oceny doświadczenia odłuchowego testującego, możliwa jest jakakolwiek obiektywizacja?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zdanie, które pewnie niedługo padnie: o "tajemnej wiedzy, którą trzeba zdobyć samemu",napiszę sam, by mieć to już za sobą.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

najlepiej przekonać się samemu.zmieniaj różne pojemności i firmy.słychać bez problemu różnice.

to samo tyczy się kabli głośnikowych i interkonektów.

Jeżeli nie usłyszysz różnicy--to twoje szczęście.Nie musisz wydawać fury pieniędzy

na high-end.Mam kolegów którzy nie słyszą subtelnych różnic,a potrafią cieszyć się

muzyką z boomboxa.

Jedynie kable zasilające(te drogie)-to głupota.

Zamiast nich lepiej zastosować prosty filtr z elem.rlc+ warystory......

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Jak duży jest wpływ metodologii i topologii próby na subiektywność formułowanych wniosków?

>

>Dodatkowo, czy bez wcześniejszej oceny doświadczenia odłuchowego testującego, możliwa jest

>jakakolwiek obiektywizacja?

 

Kolego StefanieB. Pan nowy na forum jesteś? Może na świecie? O jakiej obiektywizacji Pan mówisz w przypadku gustów? Przecież ten sam aspekt brzmienia może być inaczej oceniany przez każdą osobę. Jedni powiedzą - zamula, inni - że wprowadza ciepło i melodyjność. Przy tylu zmiennych jakakolwiek topologia próby wymagałaby kilkuset tysięcy testów, kto miałby je prowadzić? Kto oceniać i weryfikować? Można jedynie znaleść osobę myślącą podobnie ale z większym doświadczeniem, zaufać jej i samemu spróbować potwierdzić jej słowa. Dlatego w tej dziedzinie takie znaczenie mają konkretne osoby a nie statystyka :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ciekawe, że konstruktor i ludzie pierwszego testu (jeszcze w wytwórni) stosują tak liche elementy, skoro pierwszy lepszy gamoń z elektroniki, grzebiąc w „bebechach” uzyskuje lepsze brzmienie?!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jak do wszystkich opinii "osobistych" a szczególnie na forach internetowych należy podchodzić z duuużym dystansem.

 

W większości to próby zrobienia z malucha lamborgini poprzez zwiększenie średnicy rury wydechowej i przyciemnianych szyb ;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Generalnie macie racje ale do fabrycznego sprzętu warto zaglądać.

Tutaj bardzo często to nie konstruktor a księgowy rządzi tym co wpakują do środka.

Natomiast testować jak najbardziej i to samemu (trochę to kosztuje ale często nakłady się zwracają - a ile radochy)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

może jakiś praktyk się odezwie a nie teoretycy....?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Link to comment
Share on other sites

Ale o co chodzi? Wiarygodnosc jest potrzebna jesli nie wiemy jak sluchac. Opieramy sie na czyjejs opinii jesli nie mamy wlasnej, nie ufamy wlasnym odczuciom, lub wrecz ich nie mamy, a "robimy lepiej" bo nie zaszkodzi.

 

Praktycy sluchaja samemu i kondy dobieraja wg wlasnego uznania, jesli o tym pisza to tylko dlatego aby potwierdzic swoje doznania wsrod innych praktykantow "wiedzy tajemnej" ;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Może i nie jest to długi staż, ale generalnie kondensatorami 'bawię' się od mniej więcej 3 lat. Mówiąc obrazowo, zużyłem już "wiadro" grotów lutując je tu i ówdzie. Godzinami, tygodniam i miesiącami słuchałem takich lub innych aplikacji oraz dokonywałem wszelakich porównań. Myślę, że trochę się już w tym wszystkim osłuchałem.

Szczerze mówiąc, nie jestem jednak w stanie kategorycznie i jednoznacznie podać recepty na "najlepiej sprawdzający się kondensator" w konkretnym zastosowaniu. Zmiennych w tym równaniu jest tak wiele... A efekt? Całkowicie indywidualny i czasami mocno zaskakujący. Generalnie jednak kondensatory można podzielić na "złe" i "dobre". Zdecydowanie trudniej jest podzielić owe "dobre" względem konkretnych zastosowań - tu sprawę trzeba moim zdaniem rozpatrywać na poziomie całego systemu audio i efektu, który chcemy uzyskać. Nie ma jednak płaszczyzny obiektywnej za pomocą której możemy te sprawy na forum rozstrzygać.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Peter Daniel i lete - generalnie zgadzam się z wami. A czy nie uważacie, że te sprawy mógłby trochę przybliżyć dobry analizator FFT ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Link to comment
Share on other sites

jt211 - to złe postawienie sprawy i widać, że nie masz doświadczenia. Jakość dźwięku ma się często nijak do ceny zastosowanych kondensatorów. Pomijam pewne aspekty dotyczące kondensatorów sprzęgających bo np. nigdy nie stosowałem drogich kond. AN .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Link to comment
Share on other sites

Rambo analizator FFT jest taki nieaudiofilski.

Schody zaczynają się kiedy zmiany słychać w fizycznym systemie, a pomiary tego nie potwierdzają, zła metoda pomiarowa mierzymy nie to lub nie takim sygnałem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>może jakiś praktyk się odezwie a nie teoretycy....?

 

StefanB podpuszcza ;) Ma więcej praktyki niż większość z nas...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

>mlb,

>>może jakiś praktyk się odezwie a nie teoretycy....?

>StefanB podpuszcza ;) Ma więcej praktyki niż większość z nas...

 

dlatego też, ci co mają swoje zdanie wolą sią nie odzywać,

chociaż przynajmniej jeden, z tych co już pisał, ma swoje zdanie, ale jak znam jego wpisy - to nie napisze ... ciekawy jestem czy to znowu konkurs podpuszczania będzie :(

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Nie mogę wejść bez zmiany zabezpieczeń w przeglądarce. Pewnie niedługo mnie zablokują. sparus@onet.eu

Link to comment
Share on other sites

ja mam swoje zdanie: z kondami jest tak że stosuje się taki jaki akurat jest potrzebny - zależy w którą stronę chce się popchnąć dźwięk. Podobnie jak z kablami.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

I tu się zgodzę z przedpostem, kondy i kable stosuje po to by odnaleźć brzmienie którego szukam. Nie ważne nazwa i tak dalej najważniejszy jest dźwięk.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Nie myśl - słuchaj.

Link to comment
Share on other sites

zgadzam się z mlb, że StefanB od dawna bawi się w kondki , ale może ma kryzys wartości ... może zwątpił w swoje dotychczasowe przekonania ;)?

 

Skupmy się może na kond. odsprzęgających. Ostatnio sporo siedziałem nad nimi modyfikując cd. Nie zmieniałem PCB, nie dodawałem indywidualnych regulatorów a jedynie skupiłem się nad układem bypasów. Podłączając rózne opcje w zasilaniu analogu przetwornika i w samym zasilaczu było słychać wyraźne zmiany. Czasami nie dało się słuchać (strasznie wyostrzony dźwięk) jak np. zastosowałem "zgodnie ze sztuką" BG-N 1 uF, które powinny "chodzić" w miarę wysoko". Obecnie dobrałem układ ..... ale odpowiedni układ bypasów miał decydujący wpływ na to, że mogę tego słuchać z prawdziwą przyjemnością. Dlaczego tak się dzieje... ja mam swoją teorię a koledzy? Może StefanB .... coś powie?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Link to comment
Share on other sites

Z opampami jest taka historia, ze najlepiej pracuja tak, jak producent opisal w nocie aplikacyjnej.

 

Recepta jest prosta, a kondensator odsprzegajacy ma zlikwidowac dzwonienie przy przelaczaniu sygnalu.

Zarowno Texas jak AD proponuja 0.1uF ceramiczny + 4.7uf (AD) lub 6.8uF (TI) tantalowy bezposrednio przy nogach opampa (V+ i V-). W wiekszej odleglosci moze byc juz jakis wiekszy elektrolit. Sprawdzilem rozne konfiguracje i z tantalami faktycznie jest bezkonkurencyjnie jesli chodzi o rozdzielczosc i szybkosc. Kondensator odsprzegajacy musi miec w miare wysokie ESR bo wlasnie na tej opornosci tlumione jest dzwonienie. Wstawianie kosmicznych pojemnosci jest krotko mowiac bezmyslne. Wszystko da sie ladnie obejrzec na oscyloskopie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

gLiNa, a cóż to za op-ampy tak świetnie z tantalami na zasilaniu grają? Bo jak dla mnie tantal nie ma czego szukać w układach analogowych, a w cyfrowych tylko niektórych robi dobrze, np. odbiornikom i nadajnikom Toslink na zasilaniu. O tym też jest ten wątek - inne doświadczenia, inne spostrzeżenia. Ja wyznaję zasadę, że najlepszy kondensator to żaden kondensator. Nawet V-Cap i olejak będzie gorszy w sygnałówce niż sprzężenie galwaniczne, więc lepiej tak zaprojektować układ, żeby nie trzeba było odcinać prądu stałego w ten sposób. Na zasilaniu muszą być, i tego się nie przeskoczy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Producent w nocie aplikacyjnej nie przewidział układu zasilacza i plątaniny ścieżek lecącej kilometrami do zasilacza. Jeśli chodzi o AD, to niestety Walt Jung potem zaczął pisać, żeby stosować foliowce.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Link to comment
Share on other sites

Opampy o ktorych pisze to m.in. AD797 w ukladzie z plytki referencyjnej AD do DACa AD1955. Tam odsprzegane tantalem 4.7uF Panasonica + ceramikiem.

 

To co mam u siebie w ukladzie DACa AD1955 to TI THS4032. Odsprzegam 10uF tantalami, TI zaleca 6.8uF. Przemieszalem kilka kondensatorow na odsprzeganiu i to wlasnie z tantalami stereofonia jest najbardziej holograficzna, a bas zwarty, konturowy i energiczny.

 

Nie wyznaje zasad, ze nauka swoja droga, a odsluchy swoja. Jesli uklad z tantalem charakteryzuje sie najdoskonalszym tlumieniem zasilania, to jest to dla mnie wystarczajacy argument za uzywaniem takiej konfiguracji. A ze czasem brzmi zbyt szybko, zbyt detalicznie czy za ostro? Widocznie tak ma byc. Subiektywne odczucia mam takie, ze z elektrolitami dzwiek wyraznie zwalnial, "wytluszczal" sie.

 

Nie podwazam, ze ceramiki i tantale brzmia zle w sygnale. Z pewnoscia tak jest i swiata do gory nogami przewracal nie zamierzam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

michelangelo> wydaje mi sie, ze sie nie zrozumielismy. Ty piszesz o sprzeganiu sygnalu kondensatorem, ktorego ja takze nie uznaje wiec tu pelna zgoda, ze drut lepszy nawet od V-capa czy AN Silver.

 

Ja pisze o odsprzeganiu zasilania V+ i V- opampa. Tu chodzi o konkretne parametry ukladu kondensatorow dobrane pod reakcje scalaka. Gleboko wierze w to, ze wartosci podane w notach aplikacyjnych nie sa wyssane z palca.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>>> Jesli uklad z tantalem charakteryzuje sie najdoskonalszym tlumieniem zasilania, to jest to dla mnie wystarczajacy argument za uzywaniem takiej konfiguracji.

Układ z tantalem nie charakteryzuje się najdaskonalszym tłumieniem....jest poprostu bezpieczny w takim sensie każdej aplikacji nie będzie miał jakiegoś rezonansu przy kiklku kilkunastu Mhz...który powoduje zmniejszenie się marginesu fazy dla opampów...gdzieś miałem link do artykułu o tym odsprzęganie vs margines fazy i stabilność, tylko "ulubione" mi się wykasowały:/. Dlatego w notach aplikacyjnych jest stosowane/polecane takie rozwiąznie.Bliżej ideału z technicznego punktu widzenia byłby elektrolit+ szereg ceramików najlepiej NP0 z rezystorami by stłumić rezonanse powstałe z połączenia równoległego i tak zapewnić powiedzmy małą impedancje bez peaków do kilkunastu/kilkudziesieciu MHz.Chociaż nie mówię w notach jest parę użytecznych czasami informacji o odsprzęganiu w notach...np w nocie AD797 pokazane jest własnie to tłumienie tylko akurat rezystor na elektrolicie..Swoją drogą jak ktos lubi zabawę to polecam spróbować przy odsprzęganiu do kondensatora o bardzo niskim ESR np.oscon wlutować rezystor szeregowo njlepiej jakis smd tak 0,22-1Ohma i posłuchać.... calkiem inne brzmienie tych kondensatorów.

Niestety pewne aspekty brzmienia wynikają naprawdę nie wiadomo z czego i trzeba niestety dobierać na słuch..........

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A wracajac do tematu wątku.............to ogólnie cokolwiek trudno jest powiedzieć...bo w gruncie rzeczy zabawa jest przypadkowa bo jak zaczynamy zabawę z dobieraniem...to już mamy jakis stan zastany...nie możemy usunąć wszystkich kondensatorów i sobie próbować...Jak zmieniamy jeden to na wypadkowe brzmienie też mają wpływ inne jakie tam są więc nie mamy poziomu zerowego...chociaż wiadomo z praktyki kondensatory w którym miejscu mają największy wpływ na brzmienie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mozna budowac uklady z podstawkami umozliwiajace latwe wachlowanie kondensatorami ;).

 

AD797, a chyba jeszcze bardziej THS4032 sa wrazliwe na wszelkie bledy w ukladzie. Latwo wpadaja w oscylacje, ktore czasem da sie zobaczyc dopiero na oscyloskopie. Troche walczylem zanim okielznalem THS4032. Jest bardzo wrazliwy na odsprzeganie zasilania, ale warto sie pobawic.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

można coś powiedzieć - chodzi o poziom i rodzaj zakłóceń które ma odsprzęgać uklad bypasów oraz o szybkość przeładowywania kondensatorów. to ostatnie ma niejakie kłopoty i wyraźne następstwa soniczne przy kiepskich zasilaczach ze sprzężeniem zwrotnym (szczególnie 78xx itp)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.