Jump to content
IGNORED

Tara Labs, czy zna ktoś ten kabel ?


Renia239

Recommended Posts

Koledzy mam prośbę o identyfikację tego kabla. Wiem tylko. że to Tara Labs. Kabel jest bardzo sztywny i pokryty siateczką. Będę zobowiązany za info.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-15753-100001142 1267131958_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Swojego czasu kupiłem od forumowicza IC air 3. Po jakimś czasie odsprzedałem innej osobie. Za kilka dni ten sprzedany prze ze mnie kabelek został wystawiony przez ta osobę na allegro już z certyfikatem(-:Nieźle? Kabelek byl w 100% oryginalny ale ja nie posiadalem certyfikatu(-:

Link to comment
Share on other sites

jeśli ten Vector jest podróbką to raczej dobrze wykonaną...jednak nie ma co gdybać i lepiej - tak jak sugerowali przedmówcy - podesłać fotkę do Tary...odpowiadają błyskawicznie, sam tak kiedyś robiłem, a kabelek o który pytałem okazał się niestety podróbką...

Link to comment
Share on other sites

Mialem ten kabel, kupiony na ebay z HK. Ten sam sprzedawca wystawia je juz od jakiegos czasu. Rozmawialem z kilkoma wlascicielami "orginalow" o detalach wykonania, nawet tutaj na tym forum. Niektore sie zgadzaly, inne troche nie. Rozniez prawdopodobnie w historii Tary bylo kilka wersji tego kabla. Wyslalem zdjecia tego kablado Tary, odpowiedz byla ze kabel jest orginalny. Aczkolwiek powiedzialbym, ze tak dobra potencjalnie podrobke trudno rozpoznac, nawet po dobrych zdjeciach.

 

Moje podejrzenie jest takie, ze fabryka w ktorej Tara robila ten kabel (a produkcja sie juz skonczyla), ciagle produkuje ten kabel i sprzedaje za pol ceny. Czyli, wedlug mnie, kabel orginalny, ale niepodpisany "przez" Tare. Przy okazji, certyfikat rowniez byl. Wygladal, jak... certyfikat ;) Zaden problem do podronienia.

 

Chinczycy maja gdzies copyright i Tara nie jest w stanie kompletnienic zrobic, zeby to zatrzymac.

 

nsnotes

Link to comment
Share on other sites

Moje podejscie jest troche inne. Kupowanie "firmowego" kabla i placenie 1000% lub czesto wiekszej marzy jest obledem. Szczegolnie jesli cena idzie juz w tysiace pln. Tara produkuje w Chinach, jak 90% innych "markowych" producentow kabli i producentow wogole. Taki Vector 2 z HK to jest najprawdopodobniej ten sam kabel co ten "prawdziwy" Tary, na ktorym internetowy sprzedawca juz ma zysk i mu sie oplaca. A ze sprzedawca nie jest tak pazerny, jak Tara to i cena jest nizsza. No i jeszcze ubywa nastepnego posrednika w postaci sklepu. Albo moze inaczej, cena lepiej odzwierciedla prawdziwe koszty wyprodukowania i dystybucji tego kabla.

 

Dzieki Chinom zachodnio europejscy i amerykanscy cwaniaczki sami sobie zalozyli styrczek na szyje. I dzisiaj, dzieki internetowi, ja rowniez moge sobie importowac ten sam tani produkt z Chin. I juz nie musze bazowac tylko na realnym sklepie w sasiedztwie, oplacac jego lokal, pracownikow i oczywiscie Mercedesa wlasciciela. Stad, moim zdaniem, wziela sie ideologia hi-endu. Robimy cos nie chiskiego, lokalnego, specjalnego i byc moze nawet jest to produkt lepszej jakosci... tzn my chcemy zeby klient tak myslal ;-) Ale to temat na inny watek.

 

Przy okazji, ten Vecor 2 na ebayu byl po okolo 90-100$. Wiec pan z allegro chyba tez sobie narzucil marze ;-)

 

nsnotes

Link to comment
Share on other sites

Wezmy na ten przyklad rynek audio jako taki. W latach 90-tych rynek sie generalnie nasycil przyzwoita jakoscia. Wiec co sie zrobilo. Wypromowalo kino domowe z systemem 5.1. No bo przeciez system 5.1 musi grac lepiej niz stereo. Na poczatku ceny zawrotne. Kaska plynala obficie. Minelo pare lat. Rynek sie nasycil. Nawet Kowalski mogl sobie do swojego mieszkania z wielkiej plyty kupic zestaw 5+1. Tysiace Kowalskich. Dzisiaj mozna kupic Oppo tudziez inne badziewie za przyslowiowa zlotowke i o dziwo, bedzie grac. Oczywiscie jak przystalo na system 5.1, duzo bum i jeszcze wiecej bum. Dzisiaj kupuja miliony Kowalskich, ale... marze male. Kaska juz nie plynie szerokim strumieniem. Znowu Chinczycy zgarniaja kase. Im wystarczy, ale lokalnym sprzedawcom juz nie bardzo...

 

No to co teraz? Do stereo nie wracamy, kazdy juz mial. Kino 5.1 tez juz kazdy zna i ma, nie jest to nowosc. No to moze... muzyka 5.1!!!! Bum!!!

 

Znowu mozemy zaczac caly cykl od nowa. Tylko teraz trzeba wmowic ludziom, ze muzyka 5.1 jest taka super. Zaadaptowac istniejace rozwiazania stereo. Oczywiscie 5+1 glosnikow i oczywiscie czym drozsze tym lepsze, co najmniej ze srednej polki albo i wyzej. W koncu audiofile lubia miec najlepsze, wypolerowane zabawki. No i amplituner musi byc mocarny. Albo jeszcze lepiej, 5+1 monoblokow. To tylko dla wtajemniczonych audiofilii. Robic pieniadze, poki mozna. Poki pomysl tania konkurencja nie podchwyci. A przeciez jest juz kino 3d. Jak nic niedlugo beda koncerty video nagrywane w obrazie 3d. Jak nic audiofilski zestaw 5+1 bedzie jak ulal!!!!

 

A gdzie najlepiej promowac? Gdzie sa tacy wariaci, ktory zaplaca za kilkadziesiac/kilkaset tysiecy za zestaw 5.1 do odtwarzania nagran, ktore jeszcze nawet nie istnieja? No gdzie...?

 

nsnotes

Link to comment
Share on other sites

Kolega nsnotes trochę za bardzo się zagalopował... ;)

Piszesz o zmieniających się trendach, o czasach, gdzie postęp elektoniki jest zaawansowany.

Stąd ludzie mają ochotę na zmiany, jak chociażby kino domowe, blu-ray, czy play station.

 

Gdybyśmy stali w miejscu nadal oglądali byśmy czarno biały obraz z tv, czy stali w kolejce do budki tel.aby zadzwonić.

 

Odnosząc się do tematu, problemem jest coraz większa ilości podrabianych produktów, jak chociażby okablowanie - i to śmierdzi cwaniactwem!

 

Po to dana markowa firma spędza pewnie setki godzin na badaniach, aby dany produkt odpowiednio zestroić, pomierzyć, ułożyć i wprowadzić na rynek, żeby móc zażyczyć sobie za to odpowiednią dole.

Nas albo stać na produkt oryginalny, albo nie. Ale wtedy nie racjonalizujmy, że podróba to to samo, tylko z 1000% mniejszą marżą bo to kompletna bzdura!

Choć właśnie cwaniakom na takiej opinii zależy - wtedy Ci kombinatorzy zarobią na czyjejś dobrej, wypracowanej marce.

 

Nie dajmy się omamić, jeśli produkt jest za 1/3, 1/4 ceny oryginalnego to nie są czary! To zwykłe oszustwo!

 

A okazje to były 25 lat temu pod kantorami u koników! ;)

Link to comment
Share on other sites

nsnotes, 28 Cze 2010, 17:11

 

Zgadzam się. Nie tak dawno na e-bay były, jeszcze chyba są kable QED silver spiral po ok. 220zł. U nas nowy 600zł. Też dziwna sprawa, skąd taka obniżka. Kupiłem taki z e-bay. Fakt, jedna końcówka jest niedokładnie przymocowana (ale dobrze się trzyma), poza tym dźwięk i wygląd ok. Prawdopodobnie z chińskiej fabryki, ale oryginalny. Co innego sprawa AQ, które są prawdziwymi podróbkami. Nie chodzi o chińskie pochodzenie, ale w ogóle nie wiadomo co to jest. Jeśli chodzi o Tara Labs to też są takie bezczelne podróbki jak AQ (inne napisy, plecionki, sztywność:)Czy te Tary to oryginały, tyle, że z chińskiej fabryki. a jak było z dźwiękiem tego ,,vector 2'' z e-bay. Porównałeś z oryginalnym ,,vector 2''?

Link to comment
Share on other sites

Dobra podróba będzie zawsze niczym więcej jak tylko lepszą lub gorszą podróbą.

A np. w przypadku kabelków (pomimo zewnętrznych podobieństw do oryginału) to nawet nie można mieć pewności co przewodzi ten prąd czy sygnał.

Jakość wykonania połączeń wewnątrz również może być różna.

 

A zakupy w internecie, na ebayu w szczególności to sytuacja stuprocentowej niepewności zakupu. Jednocześnie łudzimy się, że może ten mój jest/będzie z tej samej fabryki co oryginał i pewnie "brzmi" tak samo więc po co przepłacać...Jeśli będziemy mieli szczęście to trafimy na niepełnowartościowe sample produkcyjne wyniesione z fabryki.

minidsp SHD Studio; Nordost Thor; DAC Musetec MH-DA005; Octave V80; Dynaudio C1; 2xREL.

Link to comment
Share on other sites

>zawi, 28 Cze 2010, 19:30

>

>"Prawdopodobnie z chińskiej fabryki, ale oryginalny"

>

>Dobre a nawet bardzo dobre:)))

>

>Już widzę rzesze ebayowych chińczyków przeskakujących przez płoty ze szpulami "oryginalnych" kabli.

 

Widzisz, Ty myslisz po europejsku. Dla Ciebie "podroba" to cos "z drugiej reki", wyniesione z fabryku po cichu, ukradzione. W Chinach jest troche inna mentalnosc. Bardzo watpie, zeby ktos te kable wynosil. Jestem pewnien, ze sa produkowane i sprzedawane z pelnym przyzwoleniem wlascicieli tej fabryki. Za spolecznym przyzwoleniem wlasciwie, bo watpie zeby to bylo widziale jako cos negatywnego. Biznes jest biznes, a dla biznesu i pieniedzy to spoleczenstwo dzisiaj zyje. Pieniadz i zysk to jest ich Bog. I wszystko co prowadzi do zysku zastanie zaaoprobowane albo na najwyzej skwitowane skinieniem glowy. Partia komunistyczna to zrozumiala 20 lat temu i dlatego pozwolila na "pierestrojke" w tym temacie. Dac ludziome mamone, niech gonia i niech beda zajeci. A polityka dalej jest trzymana krotko za morde.

 

nsnotes

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.