Jump to content

Open Club  ·  105 members

Ayon Klub
marslo

Ayon Klub

Recommended Posts

Mam takie pytanko odnośnie szafki, ponieważ kolega jak się domyślam sugerował, żeby na szafce też nie oszczędzać. Naprawdę słychać różnicę po przełożeniu odtwarzacza ze zwykłego mebla na taką antywibracyjną szafkę ? Kiedyś byłem niedowiarkiem odnośnie przewodów ( aż sam usłyszałem zmiany) , ale odnośnie szafki to mam mieszane uczucia. Nie neguję , bo nie sprawdzałem , ale wydać 2 tys. i ....czy to zmiana słyszalna czy raczej tylko wygląd i autosugestia , że jest lepiej :)

 

Byłbym wdzięczny za pomoc :)

 

Nie miałem na myśli szafki antywibracyjnej, ale sprawę ceny kabli SPX-800.

Sam uważam, że zastosowanie "czegoś" antywibracyjnego do napędu, który ma przecież

części ruchome, które muszą wzbudzać wibracje obudowy ma sens. Ale to dopiero stwierdziłem

po zastosowaniu prostych stópek antywibracyjnych pod źródłem.

Kupiłem na Allegro stópki z utwardzanego aluminium, takie które składają się (każda z 3)

z 2 walców (niczym nie połączonych) z wyżłobieniem w centralnych częściach. Między nie

wkłada się kulkę (fi 10mm) i to wstawia pod odtwarzacz. Nominalnie kulki były stalowe, ale sprzedawca dał

mi namiar na laboratorium mechaniki precyzyjnej z południa Polski, gdzie po konsultacji

kupiłem kulki z azotku kwarcu. Jak twierdzili stalowe będą wpływały na bardziej metaliczne brzmienie sprzętu,

a azotek kwarcu (materiał ceramiczny) "ukulturalni" brzmienie, wydobywając więcej detali, ale i gładkości

w wysokich partiach.

I tak się też faktycznie stało :) , więc tak już zostało i jestem zadowolony.

Takie wytłumianie wibracji, a właściwie zamienianie ich na ruch w poziomie, dało bardzo dobry

efekt i to małym kosztem. Odtwarzacz nieomal pływa na tych 3 nóżkach.

 

Spróbuj. To jest mały koszt, a efekt całkiem dobry.

 

Co do mebli antywibracyjnych, jestem sceptykiem ze względu na ich ceny związane z konstrukcją,

a jeśli proste nóżki, jakie mam, dają podobny efekt, to nie warto przepłacać.

A propos ceny stolika, to niestety ze względu na trudności z ustawieniem sprzętu, musiałem

sam zaprojektować taki stolik "na miarę" pod mój sprzęt i dać go zrobić niedrogiemu,

ale potrafiącemu zrobić to dobrze jakościowo producentowi. No i wyszło mi 3 tys.,

ale stolik jest wykonany "na miarę" i znakomicie jakościowo, więc jest sprzętem na lata.

 

Mam nadzieję, że pomogłem.

Jeśli chcesz namiary na ten instytut, albo producenta stolików, który robi je o 50%

taniej niż rozreklamowani, pisz proszę na priv.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z akcesoriów antywibracyjnych pod CD Ayona polecam SolidTechy Freet of Silence

Wpływ (i to pozytywny) na brzmienie zdecydowanie przewyższył to, co przyniosła zmiana stolika.

 

-> [email protected]

Masz jakieś doświadczenia z "Disk of Silence"??

Mnie wygląda to bardziej rzetelnie, chociaż nie słuchałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

-> [email protected]

Masz jakieś doświadczenia z "Disk of Silence"??

Mnie wygląda to bardziej rzetelnie, chociaż nie słuchałem.

 

Tak, miałem u siebie w jednym czasie pełny zestaw: Freet of Silence, Disk of Silence i Isocleary. Dla mnie Disk of Silence z Ayonem 1sc okazał się niestety zbyt mało stabilnym i niemożliwym do wypoziomowania zestawem, przez co dałem sobie spokój z odsłuchami krzywo stojącego odtwarzacza


[email protected]

---------------------------------

"I am an audiophile"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobaczę jak to zadziała u mnie.

Pożyczyłem dzisiaj u gdańskiego dystrybutora Disk of Silence

i przetestuję w weekend.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż.

Moje proste podstawki z kulkami ceramicznymi zostają.

W moim systemie "Disk of Silence" osuszyły dźwięk, wycofały scenę i "zarzuciły koc" na głośniki :(

Sądziłem, że przy możliwości tłumienia drgań w 3 płaszczyznach będzie lepiej,

ale u mnie było znacznie gorzej.

 

Moje podstawki/nóżki są całkiem proste (poniżej), ale kładą tę drugą opcję na łopatki.

Dźwięk jest znacznie pełniejszy, nasycony dynamiką, scena wyraźnie zarysowana, a separacja instrumentów wyraźna.

 

d1i8.jpg

Edited by _Jack_

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż.

Moje proste podstawki z kulkami ceramicznymi zostają.

W moim systemie "Disk of Silence" osuszyły dźwięk, wycofały scenę i "zarzuciły koc" na głośniki :(

Sądziłem, że przy możliwości tłumienia drgań w 3 płaszczyznach będzie lepiej,

ale u mnie było znacznie gorzej.

 

Moje podstawki/nóżki są całkiem proste (poniżej), ale kładą tę drugą opcję na łopatki.

Dźwięk jest znacznie pełniejszy, nasycony dynamiką, scena wyraźnie zarysowana, a separacja instrumentów wyraźna.

 

d1i8.jpg

 

A jaki to ma w ogóle sens takie porównywanie! Czy Disk of Silence czy "kulki"? A w ogóle po co, skoro odtwarzacz Ayona jest "posadzony" na bardzo solidnych nóżkach i jest bardzo ciężki?. Poza tym kolega [email protected] ma stolik Rogoza , a kolega Jack nic nie pisze na jakim podłożu stoi u niego Ayon.

A mnie interesowałoby czy stosować pod odtwarzacz Ayona granit, czy np podłoże z MDFu i dopiero potem np w/w ustrojstwa/podkładki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaki to ma w ogóle sens takie porównywanie! Czy Disk of Silence czy "kulki"?

Dyskusja rozwinęła się na ten temat, stąd porównanie z praktyki, skoro już robiłem test.

Na tym forum dzielimy się doświadczeniami z ustawieniami własnych systemów,

które i tak u każdego zagrają zgodnie z jego sprzętem, okablowaniem, akustyką pomieszczenia

etc, etc, etc.

Dzielenie się doświadczeniami służy wzajemnym sugestiom, co do kierunków zmian, nie definitywnym

prawdom absolutnym, bo takie nie istnieją.

Jeśli nie widzisz w tym sensu - po co ten komentarz ??

 

A w ogóle po co, skoro odtwarzacz Ayona jest "posadzony" na bardzo solidnych nóżkach i jest bardzo ciężki?

Nie chodzi tu o solidność, ale pochłanianie wewnętrznych drgań urządzenia wyposażonego w w elementy pracujące.

Jeśli nie spróbujesz, nie będziesz wiedział jak bardzo można wpłynąć na charakter brzmienia swojego sprzętu

w kierunku odtwarzania muzyki jak najbardziej zbliżonego do grania "na żywo".

Nie zapominajmy, że sprzęt nie gra, ale ODTWARZA, już zagraną muzykę.

 

Poza tym kolega [email protected] ma stolik Rogoza , a kolega Jack nic nie pisze na jakim podłożu stoi u niego Ayon.

Mój stolik jest zrobiony według mojego projektu przez firmę VAP.

Stalowa, spawana rama i szklane półki leżące na gumowych podkładkach, aby szkło nie stykało się z metalem.

 

A mnie interesowałoby czy stosować pod odtwarzacz Ayona granit, czy np podłoże z MDFu i dopiero potem np w/w ustrojstwa/podkładki?

Nie mam doświadczeń z tymi materiałami, więc na ten temat niczego nie podpowiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odniesienie się do moich wątpliwości. Czy dobrze rozumiem, ze podstawki z kulkami lezą bezpośrednio na szkle, czy tez są pod nimi jakieś podkładki filcowe, gumowe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od spodu dolnych walców jest filc, górne są podklejone do spodu urządzenia grubą dwustronną taśmą klejącą.

Kulki leżą na dolnych i na nich spoczywają górne walce, czyli praktycznie nic poza kulkami nie łączy obu części walców.

Stąd odtwarzacz praktycznie nieomal "pływa" na kulkach, ze względu na bardzo mały opór toczenia materiału ceramicznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadam Ayona 07s prawie trzy miesiące, wcześniej miałem Creeka Evo2 którego tyle czasu nie mogłem sprzedać. Po podpięciu Ayona nie odczułem super wielkiej różnicy w stosunku do Creeka. Czas mijał a ja słuchałem cały czas Ayona. Parę dni temu miał przyjechać kupiec po Creeka. Podpiąłem Creeka który cały czas stał na szafie, pomyślałem , że zanim przyjedzie kupiec posłucham sobie Creeka.

Dopiero teraz usłyszałem różnicę w stosunku do Ayona. Nie ma co nawet porównywać brzmień tych dwóch odtwarzaczy, to przepaść. Ayon gra wspaniale, a Creek ? Niech cieszy nowego właściciela i służy mu długo. Nie widzę powrotu do Creeka. Choć wzmacniacz 4330 grał fantastycznie jak na swoje 1700 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krok do przodu to 1sc. Dwa miesiące polowałem na używkę Ayona i nic, po zakupie też ponad dwa miesiące nie było wystawionych, a teraz chyba nawet dwa są wystawione na sprzedaż.

 

Zapomniałem , raz widziałem używkę 1s, na gwarancji , zadzwoniłem do sprzedawcy, dzień myślałem i... o jeden dzień za długo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj na AS miałem okazję porozmawiać z G.Hirtem. Zapytałem go co sądzi o zabawie z wymianą lampek w jego wzmacniaczu - był stanowczo przeciwko wymianie tylko wybranych lamp, np. wejściowych. Powiedział, że dobierane są wszystkie lampy (komplet), na zasadzie odsłuchu i obserwacji z oscyloskopem... Po powrocie do domu przeprosiłem się z lampkami, które były oryginalnie zamontowane, bo zagrało najlepiej... Czyżbym był aż tak podatny na sugestie? A może trzeba zaufać i zgodzić się z koncepcją twórcy, a jak nie odpowiada, to szukać innego sprzętu. Kupowanie i sprawdzanie kolejnych lampek to kosztowna zabawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

Mam takie pytanko odnośnie szafki, ponieważ kolega jak się domyślam sugerował, żeby na szafce też nie oszczędzać. Naprawdę słychać różnicę po przełożeniu odtwarzacza ze zwykłego mebla na taką antywibracyjną szafkę ? Kiedyś byłem niedowiarkiem odnośnie przewodów ( aż sam usłyszałem zmiany) , ale odnośnie szafki to mam mieszane uczucia. Nie neguję , bo nie sprawdzałem , ale wydać 2 tys. i ....czy to zmiana słyszalna czy raczej tylko wygląd i autosugestia , że jest lepiej :)

 

Byłbym wdzięczny za pomoc :)

 

Jak nie chcesz isc od razu w koszty, pozycz sobie u Wladka Skrzypczaka w Pro Audio Bono stopki antywibracyjne , 3 szt na 1 sprzet wystarcza .

Posluchaj i ocen , czy slyszysz roznice. Oprocz stopek PAB robi swietne platformy.Na tle zachodnich produktow nie sa za drogie, choc oczywiscie swoje kosztuja.


Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest cybant

Wczoraj na AS miałem okazję porozmawiać z G.Hirtem. Zapytałem go co sądzi o zabawie z wymianą lampek w jego wzmacniaczu - był stanowczo przeciwko wymianie tylko wybranych lamp, np. wejściowych. Powiedział, że dobierane są wszystkie lampy (komplet), na zasadzie odsłuchu i obserwacji z oscyloskopem... Po powrocie do domu przeprosiłem się z lampkami, które były oryginalnie zamontowane, bo zagrało najlepiej... Czyżbym był aż tak podatny na sugestie? A może trzeba zaufać i zgodzić się z koncepcją twórcy, a jak nie odpowiada, to szukać innego sprzętu. Kupowanie i sprawdzanie kolejnych lampek to kosztowna zabawa.

Witam a ja w moim Tritonie wymieniłem lampki na Nos-y najpierw RCA Clear Top teraz na Mullardy i pozwolę się nie zgodzić z Szanownym Konstruktorem....

Ayon używa jako lamp wejściowych bardzo tanich i awaryjnych lamp.

W moim Tritonie były tzw. Janki , lampy w cenie 10 euro w porywach za sztukę.

Wytrzymały 2 lata i niestety dwie uległy zagładzie.

Po wymianie na RCA zmiana byla ogromna . Ogromna proszę traktować dosłownie, wymiana kabli na kilkukrotnie droższe nie daje takich zmian jak wymiana lamp wejściowych.RCA poprawiło przestrzeń, lokalizację, bezpośredniość a wymiana na Mullardy dodała do tego wypełnienie oraz gładkość dźwięku.

Faktycznie zabawa lampami wejściowymi to kosztowna zabawa ( przykładowo Mullardy kosztowały 70 euro za sztukę), niemniej wydanie nawet kilku tysięcy złotych na lampy wejściowe jest bardziej sensowne niż wydanie tej kwoty na kable ( aby rozwiać wątpliwości kable oczywiście też wpływają na dźwięk :)

Pan Hirth oczywiście ma rację twierdząc , że dobiera najlepsze lampy do danej konstrukcji biorąc pod uwagę optymalizację kosztów produkcji......

Nie śmiem twierdzić, że w wzmacniaczu za 20 - 30 tysiecy powinny znaleźć się lampy NOS.

Zresztą temat lamp wejściowych to temat rzeka....

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam a ja w moim Tritonie wymieniłem lampki na Nos-y najpierw RCA Clear Top teraz na Mullardy i pozwolę się nie zgodzić z Szanownym Konstruktorem....

Ayon używa jako lamp wejściowych bardzo tanich i awaryjnych lamp.

W moim Tritonie były tzw. Janki , lampy w cenie 10 euro w porywach za sztukę.

Wytrzymały 2 lata i niestety dwie uległy zagładzie.

Po wymianie na RCA zmiana byla ogromna . Ogromna proszę traktować dosłownie, wymiana kabli na kilkukrotnie droższe nie daje takich zmian jak wymiana lamp wejściowych.RCA poprawiło przestrzeń, lokalizację, bezpośredniość a wymiana na Mullardy dodała do tego wypełnienie oraz gładkość dźwięku.

Faktycznie zabawa lampami wejściowymi to kosztowna zabawa ( przykładowo Mullardy kosztowały 70 euro za sztukę), niemniej wydanie nawet kilku tysięcy złotych na lampy wejściowe jest bardziej sensowne niż wydanie tej kwoty na kable ( aby rozwiać wątpliwości kable oczywiście też wpływają na dźwięk :)

Pan Hirth oczywiście ma rację twierdząc , że dobiera najlepsze lampy do danej konstrukcji biorąc pod uwagę optymalizację kosztów produkcji......

Nie śmiem twierdzić, że w wzmacniaczu za 20 - 30 tysiecy powinny znaleźć się lampy NOS.

Zresztą temat lamp wejściowych to temat rzeka....

 

Pozdrawiam

Bardzo ciekawe to co napisałeś o lampach bo właśnie mam zamiar poeksperymentować w moim Tritonie z lampami, w tej chwili mam właśnie tak zwane Janki które mam już trzy lata

Napisz konkretnie które RCA miałeś u siebie i gdzie zaopatrujesz się w lampy?

Zastanawia mnie jeszcze jedno czy takie lampy wejściowe też trzeba parować? bo "fabrycznie" te lampki też były ponumerowane i każda była przypisana do odpowiedniego gniazda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest cybant

RCA Clear Top 12au7 , lampy kupuję na Ebayu od sprzedawcy który ma kilka tysięcy komentarzy pozytywnych.

Oczywiście lampy powinny być parowane , trzeba o to poprosić sprzedawcę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niemniej wydanie nawet kilku tysięcy złotych na lampy wejściowe jest bardziej sensowne

 

Mam inne zdanie na temat sensowności wydania kilku tysiecy. Zabawa lampkami właściwie może nie mieć końca, dopóki nie przemówi zdrowy rozsądek (portfel), chyba że zakup lamp traktujemy jako lokatę kapitału. Sam mam to doświadczenie, mam nadzieję, za sobą. Każda lampka ma jakieś cechy charakterystyczne, także takie, które drażnia, przeszkadzaja w słuchaniu muzyki, przynajmnie jej określonego gatunku. Wybrałem lampy, które wydały mi się najbardziej uniwersalne w moim zestawie i drażnią mnie najmniej (i nie są to te za kilkaset $) - znowu cieszę się muzyką. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na obecna chwilę nie mogę nic wymienić w odtwarzaczu, gwarancja. Wymieniałem we wzmacniaczu i... można się bawić i bawić. Zawsze znajdzie się inna lampa , niby lepsza , kolejne koszty i tak w kółko. Ja zakończyłem zabawę z lampami, cieszę się z dźwięku który mam teraz. Kilka tysięcy złotych to ile płyt ? Sporo :) A ile radości ze słuchania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , czy któryś z kolegów byłby tak uprzejmy i przesłał mi skan lub zdjęcie artykułu z testu Ayon CD07s / Orion III z październikowego nr Audio-Video. Przegapiłem go niestety w kiosku, a mocno zastanawiam się nad nabyciem odtwarzacza 07s. Dziękuję z góry i pozdrawiam. Email : [email protected]

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jakie macie doświadczenie z lampami w odtwarzaczach?

te oryginalne dobre czy jednak warto zmienić

(1sc)

W 07s wymieniałem, w najnowszej wersji 1sc dałem sobie spokój - gra na tyle dobrze, że nie widzę sensu dłubania.


[email protected]

---------------------------------

"I am an audiophile"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , czy któryś z kolegów byłby tak uprzejmy i przesłał mi skan lub zdjęcie artykułu z testu Ayon CD07s / Orion III z październikowego nr Audio-Video. Przegapiłem go niestety w kiosku, a mocno zastanawiam się nad nabyciem odtwarzacza 07s. Dziękuję z góry i pozdrawiam. Email : [email protected]

Jesli do piatku nikt Ci nie przesle to w sobote postaram sie Ci wyslac,jestem do piatku na wyjezdzie.

  • Like 1

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , czy któryś z kolegów byłby tak uprzejmy i przesłał mi skan lub zdjęcie artykułu z testu Ayon CD07s / Orion III z październikowego nr Audio-Video. Przegapiłem go niestety w kiosku, a mocno zastanawiam się nad nabyciem odtwarzacza 07s. Dziękuję z góry i pozdrawiam. Email : [email protected]

Wyslalem zgdonie z obietnica, może nie jestem najlepsza sekretarka, ale uzywajac "rotate" dasz rade :)


Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest cybant

 

 

Mam inne zdanie na temat sensowności wydania kilku tysiecy. Zabawa lampkami właściwie może nie mieć końca, dopóki nie przemówi zdrowy rozsądek (portfel), chyba że zakup lamp traktujemy jako lokatę kapitału. Sam mam to doświadczenie, mam nadzieję, za sobą. Każda lampka ma jakieś cechy charakterystyczne, także takie, które drażnia, przeszkadzaja w słuchaniu muzyki, przynajmnie jej określonego gatunku. Wybrałem lampy, które wydały mi się najbardziej uniwersalne w moim zestawie i drażnią mnie najmniej (i nie są to te za kilkaset $) - znowu cieszę się muzyką. :)

 

Podobnie można stwierdzić , zmieniając kable oraz pozostałe komponenty...zabawa nie ma końca , ale w naszym hobby chyba o to też ( poza muzyką) chodzi;)

Jeżeli słychać zmiany to ma to sens.....

Jeżeli wzmacniacz kosztuje 20-30 tys to wydanie 2 tysięcy na lampy nie wydaje mi się wyrzucaniem pieniędzy w błoto .

Różnice są naprawdę duże.

Nie próbowałem wymiany lamp w odtwarzaczu Ayona ale mój Docet Lector 7 po wymianie lamp z JJ na Siemensy gra bez porównania lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Docet Lektor 7 może i jest na co wymienić lampy. Ale jakie lampy są zamiennikami 6N30P Sovteka, które to posiadam w swoim śliczniutkim Ayoniku 1s i czy ta wymiana ma sens. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.