Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Pierwszy wzmacniacz DIY - 6S33S vs EL34


  • Nie możesz odpowiedzieć
38 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   micha7n

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 12.09.2018 - 13:29

Panowie prośba o dyskusje i doradztwo doświadczonych w temacie lampy. Na codzień gram na tranzystorze ale przyszedł moment na to by do spokojnego grania klasyki czy jazzu zastosować wzmacniacz lampowy.
Moc jaka mnie zadowoli to 15-30W. Być może układ SE.
Prośba o poradę - wstępnie myśle zrobić cos na diabelkach lub EL34.
Jest w stanie ktoś doradzić co wybrać? Jaki schemat? Jakie trafa będą lepsze ? (Toroidy, Ogonowski..?).
Co więcej - jest w stanie mi ktoś powiedzieć czy można pampę 6C33C zastąpić wersja amerykańską 1:1 - tzn CK6528 ?
Co więcej - jest szansa taką końcówkę połączyć razem z preampem w topologii Lamm? Ma ktoś doświadczenie w tej materii?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   JanF

  • Użytkownicy
  • 785 postów
  • Rejestracja: 29.01.2012

Napisano 12.09.2018 - 14:28

Po co się ograniczać, bierz na klatę od razu 833A  PP z 3kV napięcia anodowego  - przecież czujesz, że potrafisz !!!!!
Zacznij od EL 34 SE w wersji, jak najtańszej - potem będziesz rozwijał układ.
Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 12.09.2018 - 19:15

Jeśli SET'a, to rozważ, czy nie lepiej od razu na 300B.
Jeśli natomiast SET nie jest jakoś absolutnym priorytetem, a dopuszczasz możliwość Push-Pull, to bym wystartował z tematem "standardowego Williamsona" na EL34.
Obejrzyj sobie również, jak inspirację, taki wątek Krzysztofa, a dotyczący klonowania Sun 2a3.  Właśnie niedawno sobie tą (bardzo prostą) konstrukcję uruchomił.
Wydaje się być zadowolony.
"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Roman_66094

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • Rejestracja: 14.10.2017

Napisano 12.09.2018 - 19:48

15-30W to bardzo duża moc jak na wzmacniacz SE
Musisz się zastanowić  czy na pewno potrzebujesz tak dużej mocy, jeśli tak to PP na EL34/KT88 będzie lepszym wyborem.
W domowych warunkach przy normalnym słuchaniu moc 2-5W z SE jest wystarczająca, chyba ze masz wybitnie mało efektywne głośniki.
Zaleta SE to przede wszystkim barwa w zasadzie nie do osiągnięcia w układzie przeciwsobnym, przynajmniej mnie się to jeszcze nie udało. Owszem dobre wzmacniacze przeciwsobne grają fajnie, ale w zestawieniu z dobrym SE wypadają gorzej pod względem barwy.  
Tak jak kolega JanF, proponowałbym SE na EL34 na lampie 6S33S może byłby trochę lepszy ale też trudniejszy do zrobienia i droższy.
Transformatory zarówno torpidy.pl jak i Ogonowski będą OK.
Preamp lampowy, jak najbardziej, ale trzeba też uważać zęby nie przedobrzyć, nie da się tego jednoznacznie stwierdzić bez podłączenia do systemu.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   JanF

  • Użytkownicy
  • 785 postów
  • Rejestracja: 29.01.2012

Napisano 14.09.2018 - 13:50

Problem nie leży w tym, która lampa jest lepsza, obie potrafią znakomicie zabrzmieć, że szczena opada.
Problem leży w tym, ile montujący wzmacniacz monter jest w stanie z tych lamp wyciągnąć brzmieniowo?!
Sama lampa mocy nie gra, jest stopień napięciowy, jest zasilacz, dalej są kolumny, źródło, może pre, i kable, czyli wpasowanie wzmacniacza w tor. Opanowanie tych wszystkich aspektów wymaga wiedzy i doświadczenia, odpowiedni interkonekt, czy kabel głośnikowy, a przede wszystkim wysokiej jakości lampa, może zdziałać cuda.
Działa to wszystko tylko w jedną stronę, cierpliwa praca na podnoszeniem jakości brzmienia - Don Garber pracował nad 2A3 SE dwa lata zanim brzmieniowo wzmacniacz go zadowolił, wzmacniacz, który miał dwie lampy i którego schemat znany był od zawsze (sic!).
Z drugiej strony to nie działa, można wyłożyć duże pieniądze na 'złote' części i zaliczyć totalną wtopę.
Chciaż, szwagrowi się to udało za pierwszym podejściem, przynajmniej tak mówi :-)

Użytkownik JanF edytował ten post 14.09.2018 - 13:59

Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Roman_66094

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • Rejestracja: 14.10.2017

Napisano 14.09.2018 - 21:13

Zbudowanie wzmacniacza lampowego nie jest takie trudne, jeżeli korzysta się ze sprawdzonych projektów.
Niestety mało jest takich projektów, dobrze opisanych i dopracowanych.
Dlatego polecałem koledze single ended na EL34 lampa łatwa w wysterowaniu aplikacja też jest prosta.
6S33S owszem może odwdzięczyć się nieco lepszym brzmieniem niż EL34 ale pod warunkiem dopracowania układu, lampa trudniejsza w aplikacji.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   argus

  • Użytkownicy
  • 345 postów
  • Rejestracja: 26.09.2003

Napisano 16.09.2018 - 16:20

Wyświetl postUżytkownik Roman_66094 dnia 14.09.2018 - 21:13 napisał

[...]
Dlatego polecałem koledze single ended na EL34 lampa łatwa w wysterowaniu aplikacja też jest prosta.
6S33S owszem może odwdzięczyć się nieco lepszym brzmieniem niż EL34 ale pod warunkiem dopracowania układu, lampa trudniejsza w aplikacji.

Jest jeszcze jedna opcja - parallel SE na np. 6L6 lub odpowiednikach (6P3S EW). Sam zaczynałem swą lampową "karierę" sporo lat temu od sklonowania Audio Note P2SE na transformatorach Microlampa (szkoda, patrząc z perspektywy, że wtedy jeszcze nie było na rynku transformatorów Ogonowskiego) i ruskich "pancernych" kondensatorach w torze. Chodziło to z prostym preampem na 6SN7, dawało ok. 12 W , a brzmienie IMO miało niezłą klasę. W sumie szkoda, że się go pozbyłem, przechodząc na 845.

Dla początkującego, moim skromnym zdaniem, niezły wybór zważywszy na prostotę układu i w miarę bezpieczne napięcia.

Pozdrawiam i daję schemacik :)

Dołączona grafika

Użytkownik argus edytował ten post 16.09.2018 - 16:20


#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Roman_66094

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • Rejestracja: 14.10.2017

Napisano 16.09.2018 - 18:33

Tak zgadza się, wzmacniacze AudioNote są bardzo proste i jedne z najlepszych.
Budowałem podobny układ tylko na lampach EL84 bardzo dobry, choć niektórzy mają opory przed  równoległym łączeniem lamp.

50_1170358282.GIF

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   micha7n

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 17.09.2018 - 13:50

Dzięki za ciekawe pomysły - rozważę je wszystkie.
Faktycznie te 10-15 W w zupełności wystarczy.
Jeszcze pojawiła się opcja - konstrukcji opartej o audio note na lampie 6550 - co o tym sądzicie ?
96E724B3-3CF8-4259-88CA-66628BA6D07A.jpeg   B01A203B-D794-4344-9BFE-242437F81A43.jpeg

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 17.09.2018 - 17:01

Wyświetl postUżytkownik micha7n dnia 17.09.2018 - 13:50 napisał

Dzięki za ciekawe pomysły - rozważę je wszystkie.
Faktycznie te 10-15 W w zupełności wystarczy.
Jeszcze pojawiła się opcja - konstrukcji opartej o audio note na lampie 6550 - co o tym sądzicie ?
Załącznik 96E724B3-3CF8-4259-88CA-66628BA6D07A.jpeg  Załącznik B01A203B-D794-4344-9BFE-242437F81A43.jpeg
Ten na 6550 wygląda w miarę sensownie - o ile nie przeraża Ciebie to Ujemne Sprzężenie Zwrotne, które może być postrzegane jako niekoszerne.

Gdybym miał się pakować w któryś z tych AN, to chyba bym poszedł w ten na 6550 (USZ), a nie w ten ze zrównoleglonymi lampami.

Jak byś robił ten na 6550, to pamiętaj w trafku głośnikowym zrobić odczep Ultra-Linear.  Może się przydać.

Zwróć bowiem szczególną uwagę na czubek rezystora R11.
Wyobraź sobie, że robisz sobie dwa niezależne dzielniki R9, R10, R11 .... bez tego filtra kondensatorowego tam dalej. Wprost na S2.
Każdy z dzielników byś mógł zasilić z anody lampy. (A anoda jest pod trafem głośnikowym).

Zauważ też, że w tym schemacie na 6550 to nigdzie nie ma jakiegokolwiek aikido. Dlatego też może warto też (jako opcja) rozważyć kondensator ultra-path (1/(1+mu)) uF pomiędzy B+1 a katodą lampy mocy.

Użytkownik zjj_wwa edytował ten post 17.09.2018 - 16:55

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Roman_66094

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • Rejestracja: 14.10.2017

Napisano 17.09.2018 - 21:31

Wyświetl postUżytkownik micha7n dnia 17.09.2018 - 13:50 napisał

Jeszcze pojawiła się opcja - konstrukcji opartej o audio note na lampie 6550 - co o tym sądzicie ?
Jak najbardziej pozytywnie, lampę końcowa można dać oczywiście inną np. wspomnianą EL34 czy KT88 zależnie od upodobania, oczywiście po dobraniu odpowiedniego rezystora w katodzie.
Sprzężenie zwrotne w przypadku pentody czy tetrody jest konieczne.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 18.09.2018 - 06:41

A jeśli pentoda nie jest pentodą, a SET jest ultra-linearem, do może być tak, że sprzężenie zwrotne nie będzie konieczne.
Ale nie ma konieczności kombinować. Konstrukcje AN są zasadniczo prawie bezbłędne, więc spokojnie można je realizować dokładnie takimi, jakie one są.
Bez poprawek. Lepsze jest czasami wrogiem dobrego. A ino tego ultra-path'a bym na rybkę dorzucił.

Użytkownik zjj_wwa edytował ten post 18.09.2018 - 06:43

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   MSki

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • Rejestracja: 13.08.2016

Napisano 18.09.2018 - 07:20

Każda z przedstawianych tu konstrukcji AN ma sprzężenie zwrotne (FB).

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4387 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 18.09.2018 - 07:22

Wyświetl postUżytkownik zjj_wwa dnia 18.09.2018 - 06:41 napisał

A jeśli pentoda nie jest pentodą, a SET jest ultra-linearem, do może być tak, że sprzężenie zwrotne nie będzie konieczne.

A UL to co to jest, jak nie sprzężenie zwrotne? ;)
nagrywamy.com

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   MSki

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • Rejestracja: 13.08.2016

Napisano 18.09.2018 - 07:41

Wyświetl postUżytkownik przemak dnia 18.09.2018 - 07:22 napisał

A UL to co to jest, jak nie sprzężenie zwrotne? ;)
No własnie, co to jest to UL (ultra-linear) ?

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   micha7n

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 18.09.2018 - 07:50

No właśnie co to jest ten Ultra Linear ? I z czym się to je ?
Na zdjęciu przykładowe trafko SE właśnie do lampy 6550 - od Ogonowskiego i jest tam odczep UL - czemu akurat 43% ? - jak rozumiem właśnie e tym celu ?  Jednak w ramach topologii schematu powyżej chyba będzie bezużyteczny.
10FF23DB-7DCE-4AD0-81AB-ABDB28563E06.jpeg

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 18.09.2018 - 08:04

Wyświetl postUżytkownik przemak dnia 18.09.2018 - 07:22 napisał

A UL to co to jest, jak nie sprzężenie zwrotne? ;)
Ultra Linear nie ma nic wspólnego ze sprzężeniem zwrotnym.
Nice Try.
"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Roman_66094

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • Rejestracja: 14.10.2017

Napisano 18.09.2018 - 08:18

Nie wiem czy w każdym przypadku, ale według mnie lepiej sprawdza się globalne sprzężenie w pentodzie/ tetrodzie układ SE niż sprzężenie typu UL, ale warto poeksperymentować najlepiej samemu to ocenić.

Wyświetl postUżytkownik zjj_wwa dnia 18.09.2018 - 08:04 napisał

Ultra Linear nie ma nic wspólnego ze sprzężeniem zwrotnym.
Nice Try.
To ciekawe co piszesz? Aby na pewno!

"Układ ultra linear (UL) został opatentowany w 1936 przez Alana Blumleina, a po raz pierwszy zastosowany praktycznie w 1951 roku przez D. Haflera i H.I. Keroesa. Jego charakterystyczną cechą jest lokalne sprzężenie zwrotne poprzez połączenie siatki ekranującej do odczepu uzwojenia pierwotnego transformatora wyjściowego"

Użytkownik Roman_66094 edytował ten post 18.09.2018 - 08:12


#19 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 18.09.2018 - 08:26

Wyświetl postUżytkownik micha7n dnia 18.09.2018 - 07:50 napisał

No właśnie co to jest ten Ultra Linear ? I z czym się to je ?
Na zdjęciu przykładowe trafko SE właśnie do lampy 6550 - od Ogonowskiego i jest tam odczep UL - czemu akurat 43% ? - jak rozumiem właśnie e tym celu ?  Jednak w ramach topologii schematu powyżej chyba będzie bezużyteczny.
Na charakterystykach anodowych, pentoda "leży brzuchem do góry".
A triodzie, brzucho zwisa do dołu.
Pentoda jest nieliniowa z wybrzuszeniem go góry, a Trioda jest nieliniowa z wybrzuszeniem do dołu.
Jeśli zatem chcesz uzyskać lampę, która jest liniowa, to niestety nie nadaje się ku temu ani czysta pentoda, ani czysta trioda.
Optymalnym rozwiązaniem wydaje się zatem przeszczep części brzucha pentody i przekazanie go odwrotnie-brzusznej triodzie. Lub vice versa, bo to dwa końce tego samego kija.
Musisz stworzyć mieszańca. Mezalians. Krzyżówkę.

Zastanów się teraz, co to jest pentoda pracująca w trybie pentody:
To jest tryb, w którym siatka druga jest podłączona do stałego dość wysokiego napięcia dodatniego, czyli do masy sygnałowej.
Czyli w trybie pentoda, pentoda pracująca w trybie pentody, niejako "widzi" 100% masy, czyli ZERO procent sygnału.

A teraz zastanów się, co to jest pentoda pracująca w trybie triody.
To jest tryb, w którym siatka druga jest (bezpośrednio, lub pośrednio rezystorem) połączona na chama z anodą tejże pentody.
Czyli w trybie trioda, pentoda pracująca w trybie triody "widzi" 100 procent sygnału.

Jeśli zatem chcesz stworzyć mieszańca, bękarta, takie coś pomiędzy pentodą a triodą, czyli chcesz stworzyć PRĘTODĘ,
czyli ni to pies, ni to wydra, to musisz znaleźć jakieś optimum w ramach poz0stającego do dyspozycji pełnego spektrum wartości pośrednich.

Albowiem pomiędzy Zero procent a 100 procent jest dowolnie wiele wartości pośrednich, z których możesz wybierać.

Dlaczego Prętoda?  No bo Pręt jest prosty jak drut.
Hmmm.... może w takim razie Drutoda ?
Kwestia semantyki. Prętoda mi się bardziej podoba, bo ma zabarwienie faliczno-seksistowskie.
Słyszałeś zapewne o mitycznym ideale typu "Straight Wire With Gain".  Jest to króliczek, który w zasadzie nie istnieje, ale zawsze można próbować go gonić.

Drutoda w intencji i zamierzeniu ma mieć charakterystykę "prostą jak drut".
Oczywiście chcieć, to nie znaczy móc, ale można się starać przynajmniej.
Kto chce - szuka sposobu.
Kto nie chce - szuka powodu.
Ci co chcieli - zrobili po prostu transformator z bardzo wieloma odczepami i to empirycznie przetestowali.
Z tych testów, wyszło na to, że najbardziej możemy zbliżyć się do Drutody w sytuacji, gdy odczep będzie gdzieś w okolicach 43%.
Ktoś uznał, że to jest optymalny kompromis, choć można z tym argumentować, bo są też zwolennicy ultra-lineara na poziomie 33% czy nawet 25%.
Kwestia kto co lubi.

Jest to zawsze jakiś kompromis. Kompromis pomiędzy dwoma zwalczającymi się ekstremami, których tak do końca nie da się pogodzić.
a). Pomiędzy wydajnością i mocą możliwą do uzyskania z pentody, acz przy relatywnie większych zniekształceniach, oraz
b). Pomiędzy brakiem wydajności, ale za to prześlicznym brzmieniem triody.

Transformator z fotki, jeśli go inteligentnie zaaplikujesz, to jak najbardziej się nadaje do topologii schematu, o którym rozmawiamy. Wręcz się nawet prosi, żeby tak go tam właśnie wykorzystać.
"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   micha7n

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 18.09.2018 - 08:26

Rozumiem - a w praktyce jakie to przynosić realne korzyści?

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 18.09.2018 - 08:38

Wyświetl postUżytkownik Roman_66094 dnia 18.09.2018 - 08:18 napisał

To ciekawe co piszesz? Aby na pewno!
"Układ ultra linear (UL) został opatentowany w 1936 przez Alana Blumleina, a po raz pierwszy zastosowany praktycznie w 1951 roku przez D. Haflera i H.I. Keroesa. Jego charakterystyczną cechą jest lokalne sprzężenie zwrotne poprzez połączenie siatki ekranującej do odczepu uzwojenia pierwotnego transformatora wyjściowego"
Brawo Ty!
Cieszę się, że potrafisz bez większego przemyślenia zapodawać kopiuj wklej z cudzych cytatów, które są delikatnie mówiąc semantycznym nadużyciem.
Jeśli zaś chodzi o SPOSÓB realizacji trybu UL, to rzeczywiście, odbywa się to na zasadzie przekazania części, ułamka sygnału z anody na siatkę drugą.
Natomiast sam mechanizm nie ma NIC WSPÓLNEGO ze współczesnym rozumieniem i semantyką pojęcia "Sprzężenie Zwrotne" - znanym choćby z teorii opampów.

Wyświetl postUżytkownik micha7n dnia 18.09.2018 - 08:26 napisał

Rozumiem - a w praktyce jakie to przynosić realne korzyści?
Wyobraź sobie graficzną superpozycję dwóch wykresów: wykresu charakterystyk anodowych pentody, oraz wykresu charakterystyk anodowych tradycyjnej triody.
Dla każdego punktu z osi X, dodaj do siebie obie wartości, z obu wykresów, i stwórz sobie w myślach wykres będący sumą tych dwóch wykresów.
Uzyskasz wykres "ultra-lineara" czyli czegoś, co zdecydowanie jest bliższe do ukośnej linii prostej, czyli do mitycznego "Prostego Druta Ze Wzmocnieniem".
Oczywiście, on nadal jest trochę garbaty tu czy tam, ale jest zdecydowanie bliższy linii prostej (skośnej), jak wykres pentody czy triody z osobna.

Innymi słowy, Ultra-linear, czyli "Drutoda" pozwala Ci uzyskać charakterystykę prostą jak Drut (no, prawie :) ). A przynajmniej przybliżyć się do charakterystyki przypominającej linię prostą.
A to, w końcówce mocy, w której masz z definicji ekstremalne wychylenia wartości szczytowych sygnału, może to być postrzegane jako cecha nader korzystna.

Przez wszystkich tych, znaczy się, którzy nie traktują zniekształceń typu druga harmoniczna jako cechę pozytywną, czyli jako plus dodatni.
Jeśli jesteś bowiem miłośnikiem soczystego "lampowego" brzmienia, czyli zniekształconego, to być może ta opcja nie dla Ciebie.

Z tym UL przy schemacie AN będziesz musiał trochę pokombinować (podpowiedź: patrz rezystory R9, R10, R11), bo wytrzymałość napięciowa siatki drugiej w przypadku tej 6550 jest nieco niższa jak wytrzymałość anody.
Kto chce - szuka sposobu.

Użytkownik zjj_wwa edytował ten post 18.09.2018 - 08:44

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   JanF

  • Użytkownicy
  • 785 postów
  • Rejestracja: 29.01.2012

Napisano 18.09.2018 - 08:43

Wyświetl postUżytkownik Roman_66094 dnia 18.09.2018 - 08:18 napisał

"Układ ultra linear (UL) został opatentowany w 1936 przez Alana Blumleina ...
Gdzieś czytałem, że ten konstruktor wynalazł tez wzmacniacz różnicowy - podstawowy element współczesnej elektroniki.
Wynalazł też jakąś realizację dźwięku stereofonicznego, kiedy wydawało się, że monofonia będzie do końca świata.
Miał patenty z TV.
Zginął w wypadku lotniczym w 1942 roku, w czasie testów urządzeń szyfrujących i magnetofonów lotniczych.
Zginął, bo na pokładzie nie było kompletu spadochronów dla wszystkich - potem to zmieniono dyrektywą premiera RzJKM (sic!!!).
Wszystkie informacje za wiki.

Użytkownik JanF edytował ten post 18.09.2018 - 08:53

Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 18.09.2018 - 08:46

Wyświetl postUżytkownik JanF dnia 18.09.2018 - 08:43 napisał

Gdzieś czytałem, że ten konstruktor wynalazł tez wzmacniacz różnicowy - podstawowy element współczesnej elektroniki.
W tamtych czasach był dość kiepski dostęp do tranzystorów, więc rzeźbił w tym co było dostępne, czyli w lampach elektronowych. Zważając na ograniczenia technologiczne, jakim  był wtedy poddany, to trzeba przyznać, że miał trochę tych przebłysków innowacyjnego geniuszu.
"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   micha7n

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 18.09.2018 - 08:47

Teraz jest to dla mnie jasne. Dzięki za oświecenie.
Jeszcze jedna rzecz mnie ciekawi - jeśli wyrzucę ze schematu powyżej tą połówkę 6sn7 jako stopień wejściowy - będę mógł użyć jakiegokolwiek innego zewnetrznego preampa? W zamyśle np Lamma którego mam.

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   JanF

  • Użytkownicy
  • 785 postów
  • Rejestracja: 29.01.2012

Napisano 18.09.2018 - 09:01

Wyświetl postUżytkownik micha7n dnia 18.09.2018 - 08:47 napisał

Jeszcze jedna rzecz mnie ciekawi - jeśli wyrzucę ze schematu powyżej tą połówkę 6sn7 jako stopień wejściowy - będę mógł użyć jakiegokolwiek innego zewnetrznego preampa? W zamyśle np Lamma którego mam.
Bardzo dobry pomysł, ale zrób próby, żebyś nie stracił bardzo dobrego dźwięku z triody 6sn7 na rzecz nieokreślonych lamp z LAMM'a, etc..
W LAMM masz 2 kondy, w 6sn7 jeden - jeśli myślisz, że to bez znaczenia, bo gra logo LAMM tudzież inne, np. Audio Note etc ..., to jesteś w 'mylnym błędzie' jak to mówią :-)

Wyświetl postUżytkownik zjj_wwa dnia 18.09.2018 - 08:46 napisał

W tamtych czasach był dość kiepski dostęp do tranzystorów, więc rzeźbił w tym co było dostępne, czyli w lampach elektronowych. Zważając na ograniczenia technologiczne, jakim  był wtedy poddany, to trzeba przyznać, że miał trochę tych przebłysków innowacyjnego geniuszu.
Pochodził z 12-tu plemion ... co wszystko tłumaczy.

Użytkownik JanF edytował ten post 18.09.2018 - 08:59

Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4387 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 18.09.2018 - 09:05

Wyświetl postUżytkownik zjj_wwa dnia 18.09.2018 - 08:04 napisał

Ultra Linear nie ma nic wspólnego ze sprzężeniem zwrotnym.
Nice Try.

OK, definiujemy po swojemu jak wygodniej.
nagrywamy.com

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   zjj_wwa

  • Branża
  • 3140 postów
  • Rejestracja: 21.04.2011

Napisano 18.09.2018 - 09:10

Wyświetl postUżytkownik micha7n dnia 18.09.2018 - 08:47 napisał

Teraz jest to dla mnie jasne. Dzięki za oświecenie.
Jeszcze jedna rzecz mnie ciekawi - jeśli wyrzucę ze schematu powyżej tą połówkę 6sn7 jako stopień wejściowy - będę mógł użyć jakiegokolwiek innego zewnetrznego preampa? W zamyśle np Lamma którego mam.
Jeśli Lamm Ci gwarantuje niską impedancję wyjściową na wyjściu i jest w stanie "uciągnąć" taki potencjometr, to przypuszczam że tak.

Z tym stopniem przed potkiem to też może po części chodzić o headroom, o kwestie docelowego odstępu sygnału od szumu.
Dylemat jest taki: czy najpierw wzmocnić, a potem tłumić, czy też najpierw tłumić, a potem wzmacniać.
"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   JanF

  • Użytkownicy
  • 785 postów
  • Rejestracja: 29.01.2012

Napisano 18.09.2018 - 09:12

Wyświetl postUżytkownik zjj_wwa dnia 18.09.2018 - 09:06 napisał

Jeśli Lamm Ci gwarantuje niską impedancję wyjściową na wyjściu i jest w stanie "uciągnąć" taki potencjometr, to przypuszczam że tak.
LAMM na końcu ma aktywne obciążenie, nad triodą w WK siedzi trioda w WA na ECC88.
Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   micha7n

  • Użytkownicy
  • 426 postów
  • Rejestracja: 06.09.2009

Napisano 18.09.2018 - 09:12

W Lammpie impedancja na wyjściu to około 250 ohm.

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Seyv

  • Użytkownicy
  • 1012 postów
  • Rejestracja: 13.02.2015

Napisano 18.09.2018 - 09:18

To warto jeszcze się zastanowić jak wpływa zmiana trybu pracy lampy na jej rezystancję wewnętrzną a co za tym idzie na np. budowę transformatora i choćby zachowanie wzmacniacza na zmienną impedancję obciążenia. Może okazać się wtedy że brzuch triody nie taki wielki.
Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

baner image
 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień